The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Stormshield
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Stormshield » sob paź 21, 2006 1:57 pm

Prześwietny klimat ma początek utworu. Zupełnie niepotrzebny "przedrefren", natomiast samo "How long on this longest day..." bardzo fajne. Potem już naprawdę super.
5/6 - bardzo dobry kawałek

Freeze
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Freeze » pn paź 23, 2006 2:00 am

Niezmiennie mój faworyt na płycie. Początkowe wykonanie live niezbyt mnie zachwycało, ale po tym http://www.youtube.com/watch?v=y-BQc9s0E-0 jestem absolutnie zachwycony (minus pomyłka Bruce'a w tekście) :solo Klimatyczny wstęp nagle przerwany przedrefrenem, porywający refren, doskonała część instrumentalna i genialne solówki - nad tym utworem mogę się rozpływać w nieskończoność. Absolutny faworyt i arcydzieło.

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 2:36 pm

Kocham ten kawałek nie wiem dlaczego ale Iron Maiden jakoś bardzo dobrze wychodzą utwory o tematyce wojennej jak Paschendale czy też z nowej płyty na której jest wiele takich utworów ale The Longest Day je niesamowity tak samo jak jest niesamowity Szeregowiec Rayan.

miki
-#nomad
-#nomad
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: miki » pn paź 23, 2006 7:28 pm

Szeregowiec Ryan w swojej klasie rozgrywkowej nie może być porównywany do tego utworu, obraża się go takim zestawieniem. Film oczywiście.
Bliska lokalizacja hipermarketu jakim jest Carrefour to niewątpliwy atut bemowskiej areny ciężkich brzmień.

Obrazek

Dani Filth
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Dani Filth » pn paź 23, 2006 7:47 pm

Coraz bardziej podoba mi się ta solówka perkusyjna (w momencie, gdy gasną wszystkie instrumenty). Cudo !! :beer
Nemesis...as one we stand!!

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 7:55 pm

Szeregowiec Ryan w swojej klasie rozgrywkowej nie może być porównywany do tego utworu, obraża się go takim zestawieniem. Film oczywiście.
A kim ty jesteś, żeby to osądzać utwór się skupia na początkowej scenie w filmie czyli na lądowaniu na plaży Omaha więc nie mów co może obrażać ten film jak nie jesteś jego autorem.

Stormshield
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Stormshield » pn paź 23, 2006 9:03 pm

A kim ty jesteś, żeby to osądzać utwór się skupia na początkowej scenie w filmie czyli na lądowaniu na plaży Omaha więc nie mów co może obrażać ten film jak nie jesteś jego autorem.
Ale idiotyczny post. W takim razie nikt niczego nie może osądzać, więc to forum, jako miejsce wyrażania poglądów nie ma prawa bytu.

miki
-#nomad
-#nomad
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: miki » pn paź 23, 2006 9:14 pm

A kim ty jesteś, żeby to osądzać utwór się skupia na początkowej scenie w filmie czyli na lądowaniu na plaży Omaha więc nie mów co może obrażać ten film jak nie jesteś jego autorem.
desant na Omaha nie jest żadną sceną filmu przede wszystkim, tylko wydarzeniem hitorycznym. chyba na nim się skupia utwór a nie na scenie filmu. a wogóle to wypadałoby zrozumieć co się czyta
Bliska lokalizacja hipermarketu jakim jest Carrefour to niewątpliwy atut bemowskiej areny ciężkich brzmień.

Obrazek

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:21 pm

Nie martw się wiem co czytam i wiem co to było D-Day nie chodzi, że nie szanuję negatywnych poglądów tylko słuchając tekstu doskonale można go przyrównać do tej sceny w filmie oto mi chodzi.

miki
-#nomad
-#nomad
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: miki » pn paź 23, 2006 9:22 pm

to tak samo mozna porównać do Medal of Honor. myśl co piszesz
Bliska lokalizacja hipermarketu jakim jest Carrefour to niewątpliwy atut bemowskiej areny ciężkich brzmień.

Obrazek

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:26 pm

Ale osoba słuchając tego utworu i oglądająca ten film gdzie ta scena jest mistrzowsko zrealizowana pod względem realistycznym jak i zresztą cały film. Piosenka do tego pasuje i tak samo emocje, jakie Bruce stara się przekazać, żeby poczuć klimat tego tragicznego wydarzenia w dziejach historii.

Stormshield
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Stormshield » pn paź 23, 2006 9:29 pm

Ale osoba słuchając tego utworu i oglądająca ten film gdzie ta scena jest mistrzowsko zrealizowana pod względem realistycznym jak i zresztą cały film.
To zdanie nie ma sensu logicznego. Weź je jakoś normalnie napisz.

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:30 pm

a co w nim nie rozumiesz ??

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:32 pm

czego *

miki
-#nomad
-#nomad
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: miki » pn paź 23, 2006 9:34 pm

udało się wtedy chociaż.

jednak nadal proszę Cię o myślenie, nadal nie wiem czemu zacząłeś o tym gadać. ok - porównanie utworu do sceny w filmie, ale mi chodzi o to, ze film był dobry, ta sceny też, a ten utwór to tylko takie patosy maidenowe, które nie mają startu do dobrze zrobionej ekranizacji
Bliska lokalizacja hipermarketu jakim jest Carrefour to niewątpliwy atut bemowskiej areny ciężkich brzmień.

Obrazek

Stormshield
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Stormshield » pn paź 23, 2006 9:36 pm

a co w nim nie rozumiesz ??
Przeczytaj pare razy, jak jesteś inteligentny to zrozumiesz.

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:37 pm

Wiesz to twoje zdanie i je szanuje dla mnie ten utwór świetnie pasuje do tej sceny to wszystko.

miki
-#nomad
-#nomad
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: miki » pn paź 23, 2006 9:40 pm

ok, rozumiem, szanuje, jednak dalej nie wiem czemuś z tym wyskoczył tak dziwnie.

ale jak już jest to ok, ja sądze, że oglądając tę scenę i słuchając tego utworu nic dobrego by nie wyszło.
Bliska lokalizacja hipermarketu jakim jest Carrefour to niewątpliwy atut bemowskiej areny ciężkich brzmień.

Obrazek

Freeze
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: Freeze » pn paź 23, 2006 9:44 pm

Zgadzam się, nawet ten teledysk z youtube po dłuższym oglądaniu tak średnio mi pasuje. Film najlepiej pozostawić filmowi bo nic tak nie pasuje do tych scen jak jęki rannych, wybuchy i szczęk karabinów maszynowych. Zupełnie inna sprawa jeśli chodzi o utwór - słuchając go można sobie doskonale samemu wyobrazić podobne sceny ("Bo fantazja, fantazja jest od tego..." :D)

P.S. Polecam film z '62 pt. "The Longest Day ;)"

Awatar użytkownika
tarot 20
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Postautor: tarot 20 » pn paź 23, 2006 9:45 pm

Nie wiem czy miałeś okazję już oglądać teledysk do tej piosenki oczywiście jakiś fan go robił nawet z tego forum.

http://youtube.com/watch?v=tgvAI8Cdkyg


Wróć do „A Matter Of Life And Death”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość