Iron Maiden czy Metallica?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
octavarium
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 256
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: octavarium » wt lip 17, 2018 12:32 am

Lubie oba te zespoły jednak porównując je ze sobą to raczej jeżeli chodzi o plyty, muzyke to sytuacja jest wręcz oczywista. Maiden ma o wiele bardziej równą dyskografie. Żadnych płyt w stylu bluesrock albo country. Nie pogubili się nigdy tak jak Lars i spółka, nie nagrali nigdy żadnego Lulu i tym podobnych. W ich przypadku tzw. eksperymenty wyszły tylko na dobre (chodzi o The X Factor np). Jeśli mowa o koncertachto mi bardziej przypadli do gustu również Ironi. Metallice widziałem dwa razy i wolę od nich z takich wykonawców o wiele bardziej Megadeth albo Slayer na żywo.

Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1658
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: hipcio_stg » wt lip 17, 2018 8:29 am

Porównywanie IM i Mety to jak porównywanie Iphonów i Samsungów, Sony i Panasonica, czy Korga i Rolanda. Każdy z wymienionych ma swoich zwolenników i odbiorców. Wszystkie wymienione marki to światowe kolosy i każdy z nich ma ogromne rzesze zwolenników. Czy przy okazji upodobań do Iphona mam pluć na samsungi? Nie! Zwyczajnie kupię następnego Iphona, bo uważam, że jest dla mnie najlepszy, ale nie będę wytykał palcami na ulicy użytkowników innych telefonów. Tak samo w przypadku zespołów. Jeżeli słucham Ironów i jeżdżę na ich koncerty, noszę ich koszulki to znaczy, że ten zespół mi leży. Nie oznacza to natomiast, że przywalę fangę w nos kolesiowi w koszulce MoP tylko dlatego, że nie nosi jedynej słusznej. Na szczęście muzyka to nie piłka nożna :D

Felcio
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 457
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Felcio » wt lip 17, 2018 10:53 am

Metallica ma swoich zwolenników tylko i wyłacznie dzięki pierwszym pięciu płytom. Wątpie, zeby ktoś kto usłyszałby jako pierwsze Load zakochałby się w tym zespole jak jak przy zetknięciu ze wcześniejszymi płytami. Gdyby płyty takie jak Load i Reload nie był sygnowane logo Metallica to pewnie nikt by na nie nie zwrócił uwagi. Oni po 1991 roku obojętnie co by nagrali to by się sprzedało, bo to przeciez Metallica. Koncerty tez są takie a nie inne w odbiorze tylko i wyłącznie za sprawą starych utworów. Teraz od paru lat próbują powracać na scenę jak starzy thrashowcy, bo jest od paru ładnych lat znowu moda na granie w takim old schoolowym stylu. Według mnie to kompletnie nieszczere.
Iron Maiden ma fanów ze względu na całość. Nowe płyty moga troche mniej przypadać do gustu czy taki X Factor też, ale to ciągle ten sam heavy metalowy zespół. Nie zmienili wyglądu na jakichs fajnych gothic chłopców albo nie stroili sie na siłe w inne dziwne ciuszki tylko po to, żeby trafić w akurat panujące mody i trendy.

Samo porównywanie obu tych zespołow jest troszeczke moim zdaniem nie trafione. No bo porównywać zespół heavy metalowy z niegdyś thrash metalowym. To tak jakby porównać Judas Priest ze Slayerem. Ten sam schemat.

Widziałem Iron Maiden w 1986 widziałem Metallicę w 1987 oraz w 1991. Wszystkie te koncerty były niesamowite. W tamtym czasie najlepsze jakie przezyłem. Iron Maiden widziałem później jeszcze parę razy. Metallicę na gwardii w 1999 roku i od tamtej pory raczej na koncert tego zespołu juz bym sie nie wybrał. Od prawie dwudziestu lat nie czuję takiej potrzeby po tych ich wszystkich dziwnych zabiegach i słabym wystepie w Warszawie. Może jeszcze kiedyś coś sie zmieni w tym temacie, chociaż wątpię.

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10165
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: RALF » śr lip 18, 2018 9:46 am

W tym wątku nie może zabraknąć również mojej wypowiedzi. Cóż, przedmówca w zasadzie doskonale ujął dokładnie to, co stanowi sedno mojego poglądu na ten zespół. Rozumiemy się bez słów. Natomiast samo porównanie... to kompletnie dwa inne światy, inne definicje sukcesu, inny kompas kariery i inne postawy. IM - wierność samym sobie, bezkompromisowość, szczerość. Meta - gwiazdorstwo, eskalacja zysku, monopolizacyjne tricki marketingowe (no bo jak nazwać inaczej akcje z dodawaniem płyt do biletów, gadżetów a nawet wejściówek na imprezy sportowe). Na jakimś forum zagranicznym, gdzie również próbowano tworzyć podobne zestawienia, pewien zniesmaczony user napisał: "Co za bzdura, to jakby dziewicę do kurtyzany porównywać". Mocno, brutalnie ale prawdziwie.
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10117
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Invader » śr lip 18, 2018 8:48 pm

Metallica lepsza od Iron Maiden? Bill Kelliher tłumaczy dlaczego

https://www.terazmuzyka.pl/aktualnosci/ ... czego.html
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10165
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: RALF » śr lip 18, 2018 9:21 pm

Co za argument, choć pamiętam jak pierwszy raz w życiu "Kill'em All" usłyszałem, to dla mnie to nie była muzyka tylko "tartak". Dla mnie muzyka to byli IM, JP, Saxon, TSA, TURBO... To było w 1985 roku.
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Awatar użytkownika
Mr. M
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2715
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Mr. M » śr lip 18, 2018 9:23 pm

Metallica lepsza od Iron Maiden? Bill Kelliher tłumaczy dlaczego
To jakieś trollowanie? :lol:
Mam rozumieć, że fani Killers i Number of the Beast codziennie walą 0,7 do obiadu albo wręcz jabola czy tam dwa czteropaki Tatry. Natomiast fani Somewhere in Time i Seventh Sona to wykształceni i zamożni właściciele mieszkań z ogródkiem za miastem?
Bruce Dickinson-Kmicic bo tak jak on zdradził Polskę to Bruce Iron Maiden w 1993 r. ale w porę się opamiętał!
Gdybym kochał w jednej setnej jakąś dziewczynę tak jak kocham pojedynek gitarowy Adriana i Dave'a w Infinite Dreams to była by traktowana tak ,że Julia przy niej była traktowana przez Romea jak głupia dziwka

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10165
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: RALF » śr lip 18, 2018 11:31 pm

Troll'em All
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1491
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: MaidenFan » czw lip 19, 2018 8:39 am

Metallica lepsza od Iron Maiden? Bill Kelliher tłumaczy dlaczego

https://www.terazmuzyka.pl/aktualnosci/ ... czego.html
Przecież on tu mówi, że Meta była prostsza :D śmieszny tytuł artykułu, w ogóle nie zgodny z tym co jest w środku.

Awatar użytkownika
blackmailer
-#prisoner
-#prisoner
Posty: 119
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: blackmailer » czw lip 19, 2018 12:06 pm

śmieszny tytuł artykułu, w ogóle nie zgodny z tym co jest w środku.
Jak to zwykle bywa w wypadku tego czasopisma :D
I'm in a dream.
I do not know when it began... or whose dream it was.
I know only that I slept a long time.
And then... one day I awoke.
Your voice is the first thing I remember.
And now, I finally understand what you were trying to tell me.

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4080
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: gumbyy » czw lip 19, 2018 5:40 pm

Lepszy/gorszy w muzyce... zawsze mnie to zastanawia wedlug jakich kryteriów jest to oceniane. Przecież to wszystko jest tylko i wyłącznie kwestią gustu i muzycznych preferencji.

Ktoś woli IM, ktoś inny M, a jeszcze trzeci tak samo IM jaki i M. I co Pan zrobisz? :D

Zespoły z bogatą dyskografią, niepoliczalną rzeszą fanów i grające różną muzę.

Nie sposób wskazać który zespól jest "lepszy". To nie zawody sportowe, a rozrywka. Można porównać dorobek, ilość plyt w dyskografii, czy ilość fanów na koncertach/trasie. Ale to dalej nic nie znaczy, bo dla jednego ma to jakieś znaczenie, a dla drugiego nie.

Ja odpalam sobie "Ride...", czy "Master..." i mam z tego słuchania mnóstwo frajdy i radości. Innego dnia poleci "Somewhere...", czy "Brave..." i też zadowolony jestem. Słucham wielu zespołów i mnóstwa płyt. W zależności od nastroju, samopoczucia, czy innej potrzeby. I nie wnikam który zespół jest "lepszy", bo i po co? Tego "lepszego" będę więcej słuchał? Czy co? :lol: Ja muzyki słucham dla przyjemności, a nie jakichś rankingów. A czy muzycy robią to, czy co innego ze swoim zespołem to mi wisi. U mnie to jest proste - podoba się płyta to słucham, a jak jest słaba to nie. I tak na przykład zupełnie nie wracam do "TFF", bo dla mnie to jednak słaby album. Tak samo nie słucham np. "Load"... i nie mam z tym problemu ;)

Felcio
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 457
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Felcio » czw lip 19, 2018 8:23 pm

A czy muzycy robią to, czy co innego ze swoim zespołem to mi wisi.
Takie podejscie jest dla Ciebie na pewno zdrowsze, sobre, ale są i tacy ludzie, którym to nie wisi. Są tacy dla, których zespół taki czy taki albo ta muzyka to niemalże religia, sposób na życie. Niejeden pokroiłby się za zespół X czy Y. Tak samo jest z piłką nożną choćby i paroma innymi rzeczami i niejednokrotnie w co niektórych sytuacjach rodzi się wiele problemów. Ale to jak pisze kwestia podejścia do pewnych rzeczy danego osobnika. Sam niegdyś bardziej przywiązywałem wagę do zespołów, przejmowałem się tym co robią i tym czego nie robią te czy inne załogi. Znam takich którzy kupe lat żyją tą muzyką i przywiązują uwagę do nawet drobnych, małych detali. Ale to jak już wspomniałem kwestia podejścia tej czy innej osoby. Też troche z jednej strony uważam, że ludzie tworzący w zespołach (nie tylko przecież muzykę) powinni niekiedy trochę więcej brać odpowiedzialności za to co robią. Powinni większą wagę przykladać do tego robią, jak to robią, bo dla wielu ludzi to nie tylko głupia, niewinna rozrywka, ale tez i coś wiecej. Jeden będzie do końca życia przeżywał, ze ten zespół wydał jakąś dziwną płytę, a inny to zleje. Jak wiadomo niekiedy małe zabiegi potrafią zmienić na lata kształt i "wygląd" muzyki. Jedni będą z tego zadowoleni, inni będą mieli o to głęboki żal. Sięgając pamięcią wstecz, przypominam sobie jak np. około 25 lat temu jeden gość usuwał sobie, wypalał kalią wytatuowane wcześniej logo KREATOR na klatce piersiowej, po przesłuchaniu wtedy nowej płyty Renewal, jak sam mówił na odpowiedzialność wokalisty Mille Petrozzy :D. Kiedys tak było w tym rockowym srodowisku, ze wiekszosć ludzi bardziej wnikliwie i z większym zainteresowaniem spoglądało na to co i jak dany zespół robi. To w dużym stopniu odróżniało też te muzyke od innych nazwijmy to "zwyklych" rodzajów muzyki. A wracając do tematu to mi z wielu względów, nie tylko tych stricte muzycznych odpowiada wiele bardziej zespół Iron Maiden. Wydają się o wiele bardziej szczerzy w tym co robią i często odnoszę wrażenia nie mają takiego parcia na sukces jak Metallica, która nieraz różnym zachowaniem ocierała sie już momentami o zespoły popowe.

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4080
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: gumbyy » czw lip 19, 2018 11:20 pm

Takie podejscie jest dla Ciebie na pewno zdrowsze, sobre, ale są i tacy ludzie, którym to nie wisi. Są tacy dla, których zespół taki czy taki albo ta muzyka to niemalże religia, sposób na życie. Niejeden pokroiłby się za zespół X czy Y.
Nigdy tego nie zrozumiem :) Słucham tej muzyki od 30-tu lat i nigdy w ten sposób nie myślałem. Muzyka, to tylko (!) muzyka, a przecież w życiu są ważniejsze sprawy. No i trzeba sobie zdać sprawę, że muzycy nagrywają płyty i jeżdżą w trasy po to, żeby zarabiać kasę. Oni nie robią tego dla naszej przyjemności :)

pz
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3007
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: pz » czw lip 19, 2018 11:32 pm

No niektórzy robią to dla swojej przyjemności, a kasę do tego dokładają. Oczywiście nie mówimy w tym przypadku o Maiden czy Metallice ;)

Ja też mam podobne podejście. Nie podoba mi się jak grają = nie słucham. Podoba mi się = słucham i mam gdzieś czy poza muzyką popierają Trumpa, ściągają Arabów do Europy czy występują w telewizyjnych show. Liczy się muzyka (to w domu) oraz jakość/energia na koncertach (to na żywo). Metallica nagrała kilka świetnych płyt i ich czasem słucham. Maidenów słucham częściej, bo po prostu wolę ich patatajnię :), ale TFF czy AMOLAD goszczą w moim odtwarzaczu pewnie rzadziej niż Master. Manowar mnie strasznie rozczarował na żywo (byłem raz, może źle trafiłem) i raczej już na nich nie pójdę, ale to nie znaczy, że nie słucham w domu ich płyt.
Najbliższe plany:
2018:
10: Lux Perpetua (Warszawa), Fish (Warszawa), MJL (Warszawa), Halestorm (Barcelona, Madryt), Glen Hughes (Warszawa)
11: MSG (Łódź), Striker + Skull Fist (Łódź?), Internal Quiet (Kalisz?), Night Mistress (Warszawa), Blaze (Warszawa)
12: Illusion (Warszawa), Internal Quiet (Siedlce?, Łódź?), Kreator (Warszawa), Venflon (Warszawa), White Highway (Warszawa), Helloween (Hamburg)

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#assassin
-#assassin
Posty: 2050
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Adrian S.O.S. » czw lip 19, 2018 11:44 pm

No i trzeba sobie zdać sprawę, że muzycy nagrywają płyty i jeżdżą w trasy po to, żeby zarabiać kasę. Oni nie robią tego dla naszej przyjemności :)
Tak to robią chyba tylko duże do tego zadufane w sobie zespoły. Zespołom takim jak Maiden, Judas Priest czy Saxon na pewno chodzi również o to aby zadowolic tych wszystkich ludzi stojacych pod scena, kupujacych płyty jak i siebie. Gdyby myśleli TYLKO o zarabianiu kasy to już dawno graliby jak Justin Timberlake albo inny Biber. Poza tym jest mnóstwo zespołów, które jeżdżą i grają na żywo z kilku innych powodów niż zarabiane kasy. Powiedziałbym że ta kasa to ostatnia rzecz dla której to robią. No bo jeżeli ktoś jeździ przez całą europe albo stany i gra za zwroty kosztów przejazdu, to jak inaczej to wytłumaczyć?

Jeżeli chodzi o szczerośc i jakąś postawe to myśle, ze Maiden o wiele bardziej szanuje swoich fanów. Nigdy przynajmniej nie naciągali ludzi na kase choćby np wydajac materiał trwający siedemdziesiat pare minut na dwóch kompaktach, który przecież jak powszechnie wiadomo wszedłby na jeden cd. Nie dość, że takie wydanie przynosi wiecej kasy, bo jest droższe to dodatkowo wzrasta dwukrotnie sprzedaż płyt. Zabieg godny jakiejś kwitnącej pop gwiazdki. Co za porażka....

Awatar użytkownika
Michał
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1883
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: Michał » czw lip 19, 2018 11:56 pm

Gdyby myśleli TYLKO o zarabianiu kasy to już dawno graliby jak Justin Timberlake albo inny Biber.
Nie trzeba wybiegać tak daleko w pop
Ja takie wrażenie odniosłem ma Testamencie. Najgorszy koncert na jakim bylem. Wszystko tak idealne, że aż rzygać się chciało, a emocji zero.
Maiden England Tour
2013: Gdańsk
2014: Poznań
The Book Of Souls World Tour
2016: Kowno, Wrocław
Legacy of the Beast World Tour
2018: Praga, Kraków, Kraków

pz
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3007
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: pz » pt lip 20, 2018 12:13 am

Gdyby myśleli TYLKO o zarabianiu kasy to już dawno graliby jak Justin Timberlake albo inny Biber. Poza tym jest mnóstwo zespołów, które jeżdżą i grają na żywo z kilku innych powodów niż zarabiane kasy. Powiedziałbym że ta kasa to ostatnia rzecz dla której to robią.
Tutaj się zupełnie nie zgodzę. Jeżeli ktoś gra od kilkunastu, ponad dwudziestu lub trzydziestu lat i ma stałą bazę fanów, którzy pozwalają mu na utrzymywanie się z grania, to nie zaryzykuje tak radykalnej zmiany stylu - dotychczasowi fani się odwrócą a nowi nie wiadomo czy przyjdą.
No bo jeżeli ktoś jeździ przez całą europe albo stany i gra za zwroty kosztów przejazdu, to jak inaczej to wytłumaczyć?
Nawet nie trzeba tak daleko szukać, w Polsce jest mnóstwo takich zespołów (i jak im się zwróci, to już sukces). Wytłumaczenia widzę dwa - te "starsze" zespoły lubią to robić, nie potrafią inaczej po tylu latach grania - te młodsze - jeszcze żyją marzeniami, żeby uda im się odnieść sukces (i oczywiście lubią to robić).
Najbliższe plany:
2018:
10: Lux Perpetua (Warszawa), Fish (Warszawa), MJL (Warszawa), Halestorm (Barcelona, Madryt), Glen Hughes (Warszawa)
11: MSG (Łódź), Striker + Skull Fist (Łódź?), Internal Quiet (Kalisz?), Night Mistress (Warszawa), Blaze (Warszawa)
12: Illusion (Warszawa), Internal Quiet (Siedlce?, Łódź?), Kreator (Warszawa), Venflon (Warszawa), White Highway (Warszawa), Helloween (Hamburg)

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4080
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: gumbyy » pt lip 20, 2018 12:18 am

No bo jeżeli ktoś jeździ przez całą europe albo stany i gra za zwroty kosztów przejazdu, to jak inaczej to wytłumaczyć?
No ale kto tak jeździ? Każdy szanujący się zespół nie zagra za "bramkę", czy zwrot kosztów. No chyba, że jest na początku swojej kariery i traktuję jakąś trasę jako inwestycję w siebie. Muzycy grają dla kasy, to ich praca i z tego żyją. Ideały dawno umarły :lol: ;)

Byłeś na koncercie Blaze? On to bardzo prosto wyjaśnia - to, że kupujesz bilet na jego koncert, płytę, czy koszulkę, to dzięki temu on może opłacić rachunki ;)

A zadowolić wszystkich pod sceną się nie da, przecież to elegancko widać na przykład w temacie ze setlistową spekulacją przed pierwszym koncertem IM.

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 846
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: erosinho » pt lip 20, 2018 11:03 am

Wiadomo, to ich praca. Czasem zastanawiam się po co jeżdżą w trasy tacy Stonesi czy McCartney, raczej biedy nie klepią, tych milionów też już nie zdążą wydać... Jakaś pasją do grania i muzyki wciąż musi w nich być.
Ale najbardziej wkurza mnie rozmienianie się artystów na drobne, przykład: Lady Pank, których lubię i szanuję, w przyszłym tygodniu grają na Dniu Pomidora!!! i to nie jest żart.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6239
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Iron Maiden czy Metallica?

Postautor: LukaSieka » pt lip 20, 2018 11:27 am

No bo jeżeli ktoś jeździ przez całą europe albo stany i gra za zwroty kosztów przejazdu, to jak inaczej to wytłumaczyć?
No ale kto tak jeździ? Każdy szanujący się zespół nie zagra za "bramkę", czy zwrot kosztów. No chyba, że jest na początku swojej kariery i traktuję jakąś trasę jako inwestycję w siebie. Muzycy grają dla kasy, to ich praca i z tego żyją. Ideały dawno umarły :lol: ;)
Najlepszym przykładem byłby tutaj Agathocles. Jedna z najbardziej poważanych grup, z cięższych klimatów, że tak powiem. Kapela, która gra od ponad 30tu lat, ma kilkanaście płyt na koncie, kilkadziesiąt EPek, a grają tylko i wyłącznie za koszty przejazdu, plus jakieś wegetariańskie żarcie i kilka butelek piwa. Było tak w 2001 roku kiedy chcieliśmy z kumplami sprowadzić Agathocles do polski i było tak za każdym razem kiedy Agathocles występował jako headliner na czeskim festiwalu Obscene Extreme. Podobnych zespołów jest dużo, dużo więcej... Sadistic Intent - jedna z największych legend death metalu, grająca nieustannie też ponad 30 lat. Bedą grali za miesiąc w Poznaniu jak coś. Pentagram z Chile grający od 1985 roku. Dalej, załogi takie jak: Hirax, Macabre, Fueled By Fire, meksykański Disgorge, Nasum, Unholy Grave, Pig Destroyer, Violator, Morbosidad, Akercocke, Arkhon Infaustus... To może niezbyt znane nazwy dla fanów Iron Maiden, bo wywodzą się z nieco cięższej szkoły grania, ale takich zespołów jest na prawdę setki. I to nie są żadne tam młode zespoły, ktore grają cztery lata i udało im się wydać raptem jedną plytę. Taki Schmier z Destruction (kapela bardzo znana, wydaje mi się) otwarcie mówi o tym, że prowadził restauracje, żeby mieć z czego żyć, a gra przede wszystkim dla frajdy, własnej przyjemnościi zamiłowania do tej muzyki. Oczywiście to co zarobią dodatkowo na sprzedanych płytach czy koszulkach podczas koncertów to ich. Ale generalnie wielu muzyków ma normalne, stałe prace, a grają dlatego, bo to zaj*biście lubią.
Ostatnio zmieniony pt lip 20, 2018 11:33 am przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości