Powerslave

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dzosef
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3805
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Powerslave

Postautor: Dzosef » czw wrz 14, 2017 4:29 pm

No nie wiem, patrząc po glosach w survivorze :v
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

UptheIronsWro
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 388
Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm

Re: Powerslave

Postautor: UptheIronsWro » czw lis 23, 2017 8:01 pm

Pięć ulubionych utworów

1.Rime of the Anciner Mariner
2.Aces High
3.Powerslave
4.The Duellists
5.Two Minutes to Midnight

Zakkahletz
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3391
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Powerslave

Postautor: Zakkahletz » pn gru 18, 2017 11:52 am

4 figurki Eda tutaj sprzedają, IMO ta jest najfajniejsza:
https://super7store.com/collections/iro ... ion-figure

Siwy
-#assassin
-#assassin
Posty: 2476
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: Warszawa

Re: Powerslave

Postautor: Siwy » wt lis 27, 2018 9:36 pm

Kurczę jak mi ostatnio zaczęła podchodzić ta płyta. zrobiłem sobie risercz po własnych wypowiedziach i jakoś nigdy specjalnie się pozytywnie nie wypowiadałem o niej, ot kolejna porządna robota, ale nic rewelacyjnego. I może rzeczywiście jakby się nad tym zastanowić, to dwa pierwsze poprzez częstotliwość grania ich na koncertach trochę mi się przejadły, środek jest poprawny, ale dupy nie urywa no i dwie bomby na koniec, z czego dzisiaj wyżej stawiam tytułowy od Rime. Ale mimo wszystko czuć tutaj pewną spójność, i to że zespół jest ograny i chyba w szczytowej formie. Uwielbiam dwie kolejne płyty i pewnie są lepsze od tej, ale dzisiaj mam wrażenie, że zespół jako całość nigdy nie był w lepszej formie niż tutaj. No i solóweczki w Powerslave to jest naprawdę perfekcja duetu Murray-Smith. a jeszcze jak słucham tego w wersji remaster 2015, gdzie lepiej słychać bas i perkusję, to tylko potwierdza moje wrażenia o perfekcji.
Obrazek

S.I.W.Y. - Siwy I Wszystko Yasne 8)
Metal tworzyli lewaccy kontestatorzy walczący o wolność i pokój wg wskazań agentów Moskwy

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4199
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Powerslave

Postautor: gumbyy » śr lis 28, 2018 1:35 am

No solóweczka w Powerslave to zachwyca mnie od ponad 20 lat :D
www.MetalSide.pl

SebastianArcheo
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 556
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: Powerslave

Postautor: SebastianArcheo » śr lis 28, 2018 10:52 am

Najpiękniejszy jest kontrapunkt gitary basowej w/w solówce Dave'a. Harris nie nagrał nic bardziej zachwycającego. :-)

Awatar użytkownika
beaviso
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 931
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Powerslave

Postautor: beaviso » śr lis 28, 2018 2:53 pm

Najpiękniejszy jest kontrapunkt gitary basowej w/w solówce Dave'a. Harris nie nagrał nic bardziej zachwycającego. :-)
Zawsze przy tym mam przed oczami fragment Behind The Iron Curtain, gdy jadą autokarem przez Łódź i dalej przez szary PRL-owski krajobraz. Właśnie ten moment Powerslave wówczas brzmi w podkładzie.

A co do "bardziej zachwycającego" - rzekłbym, w moim prywatnym rankingu, ten sam patent zastosowany przy solo Adriana w Strangerze. Chociaż nie, oba są wspaniałe :)

M.

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1832
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Powerslave

Postautor: MaidenFan » śr lis 28, 2018 4:44 pm

Miałem też pisać o Strangerze. Jeszcze w Revelations, nie podczas solówki, ale coś ok 2:13

Co do Powerslave to dwie bomby na start, potem najsłabszy instrumental Maiden. Flash of the Blade i The Duelists ciężko oceniać, bo tak naprawdę to świetne utwory, ale są między AH, 2 Minutes i kolejnymi dwiema bombami - jeszcze większymi niż pierwsze. Czasami kolejność na płycie potrafi trochę zaburzyć odbiór danego utworu. No i to, że nie były grane na żywo. Tak czy tak zarówno Flash jak i Duelist mają świetne momenty.
Powerslave to dobry album, ale najsłabszy z lat 80(z Brucem) jak dla mnie.

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3686
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Powerslave

Postautor: widman » pt gru 28, 2018 10:03 am

Lubię to jej specyficzne, "suche" brzmienie. Wcześniej brzmieli jakby pełniej, tutaj jest dość oszczędnie, ale też pasuje. Ten cały "egipski" klimat, otoczka, uwielbiam tą płytę i jak do niej wracam, to zawsze słucham od A do Z. Ciężko wybierać coś naj w latach 80 bo zarówno początek kariery, środek i koniec mieli wyborny.
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
Vorgel
-#assassin
-#assassin
Posty: 2122
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Powerslave

Postautor: Vorgel » pn sty 21, 2019 4:14 pm


Powerslave to dobry album, ale najsłabszy z lat 80(z Brucem) jak dla mnie.
Mam tak samo, płyta jest za bardzo podobna do poprzedniej. Gdyby nie Rime z mówioną wstawką, nie byłoby na niej żadnego postępu, a przecież to były jeszcze lata 80 kiedy mieli dużo pomysłów.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości