Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najsłabszy na płycie jest...

Satellite 15... The Final Frontier
12
15%
El Dorado
24
30%
Mother Of Mercy
3
4%
Coming Home
4
5%
The Alchemist
10
13%
Isle Of Avalon
7
9%
Starblind
8
10%
The Talisman
0
Brak głosów
The Man Who Would Be King
9
11%
When the Wild Wind Blows
2
3%
 
Liczba głosów: 79

Awatar użytkownika
RALF
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10163
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: RALF » czw sie 12, 2010 11:19 am

El Dorado - nieciekawy :sad:
Witness Beast On The Road:
1995 X 23 Polska, Warszawa, Torwar Arena
2000 VI 20 Polska, Katowice, Spodek Arena
2005 V 29 Polska, Chorzów, Stadion Ślaski
2007 VI 06 Czechy, Ostrava, Bazaly Stadion
2008 VIII 07 Polska, Warszawa, Stadion Gwardii
2008 VII 31 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2008
2010 VIII 05 Niemcy, Wacken u. Hamburg, Wacken Open Air 2011
2011 VI 10 Polska, Warszawa, Lotnisko Bemowo
2013 VII 03 Polska, Łódź, Atlas Arena
2016 VII 03 Polska, Wrocław, Stadion Wrocław
2016 VII 05 Czechy, Praga, Stadion Eden
2018 VII 20 Czechy, Praga, Letnany Airport
2018 VII 27 Polska, Kraków, Tauron Arena
2018 VII 28 Polska, Kraków, Tauron Arena

Awatar użytkownika
M@ti
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6397
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: M@ti » czw sie 12, 2010 11:24 am

A zrobimy ankietę "najbardziej średni utwór na TFF"? ;]
ZACZAROWANY PIERNICZEK

Obrazek

Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Alkochochlik » czw sie 12, 2010 12:43 pm

M@ti, już robię.
In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Excelsi!

Nie wkurzać mnie na tematy polityczne, narodowe, religijne, bo delikwentowi ustawię krzyż pod domem, przebiorę się w moher i będę się modlił...

[center]Warsaw, city at war
Voices from underground whispers of freedom
1944 help that never came calling
Warsaw city at war
Voices from underground whispers of freedom
Rise up and hear the call history calling to you
Warszawo walcz!
[/center]

Awatar użytkownika
Totengott
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: wt sie 10, 2010 10:14 pm
Skąd: Poznań

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Totengott » pt sie 13, 2010 12:54 pm

Ostatecznie zagłosowałem na Coming Home.
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!

Awatar użytkownika
Jaerdic
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 48
Rejestracja: pt sie 13, 2010 9:11 pm
Skąd: Lublin

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Jaerdic » pt sie 13, 2010 10:31 pm

El Dorado. Zwłaszcza gdy nie słucha się go jako części płyty (bo w nią się wpasowuje), ale jako pojedynczy utwór.

Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 485
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Rainmaker. » sob sie 14, 2010 11:42 pm

"El Dorado" i "The Alchemist" to zdecydowanie dwa najsłabsze numery.
Obrazek

Awatar użytkownika
labutanol
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 514
Rejestracja: czw lip 12, 2007 3:44 pm
Skąd: Gorlice/Krosno

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: labutanol » ndz sie 15, 2010 6:05 pm

hmmmm dla mnei El dorado. A intro w final frontier uwazam za swietne

Będę na:

26/01/2018 – ŚLĄSKA GRUPA BLUESOWA – Nowy Sącz, Atelier Klub
20/04/2018 - RITCHIE BLACKMORE'S RAINBOW - Praga, O2 Arena
17/06/2018 – KING CRIMSON - Kraków, ICE
03/07/2018 - PEARL JAM - Kraków, Tauron Arena
08/07/2018 - THE ROLLING STONES - Warszawa, PGE Narodowy
03/08/2018 – ROGER WATERS – Kraków, Tauron Arena
16/09/2018 – NICK MASON'S SAUCERFUL OF SECRETS – Berlin, Tempodrom
16/10/2018 – FISH – Kraków, Kwadrat

Awatar użytkownika
IM_Power
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: IM_Power » pn sie 16, 2010 9:40 am

na teraz to na pewno nie powiem ,że El Dorado...chyba The Man Who Would be King ale to może ulec zmianie jeszcze

Maczup
-#invader
-#invader
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 29, 2009 6:33 pm

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Maczup » pn sie 16, 2010 11:18 am

na teraz to na pewno nie powiem ,że El Dorado...chyba The Man Who Would be King ale to może ulec zmianie jeszcze
kolego, może zdecyduj się i wtedy napisz raz, a porządnie...

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6293
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: WICKER MAN » pn sie 16, 2010 11:31 am

The Man Who Would Be King jest totalnie chaotyczny, wymęczony i sprawia wrażenie odpadu z Virtual XI... Szkoda, bo intro jest całkiem przyjemne.
Legacy of the WICKER MAN Tour 2018:
26/05/2018 - Tallinn, EE @ Saku Suurhall
29/05/2018 - Helsinki, FI @ Hartwall Arena
05/06/2018 - Kopenhaga, DK @ Royal Arena
13/06/2018 - Berlin, DE @ Waldbühne
20/06/2018 - Praga, CZ @ Letiště Letňany
26/06/2018 - Genewa, CH @ SEG Geneva Arena
05/07/2018 - Paryż, FR @ AccorHotels Arena
13/07/2018 - Lizbona, PT @ Altice Arena
27-28/07/2018 - Kraków, PL @ TAURON Arena
10-11/08/2018 - Londyn, GB @ The O2 Arena

Patryx
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 20
Rejestracja: wt lip 27, 2010 1:38 pm

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Patryx » śr sie 18, 2010 8:44 pm

A mnie El dorado się właśnie podoba. Oczywiście jest to pojecie względne bo jakby się pojawił na takim number of the biście czy powerslejwie to wiadomo że powiedziałbym że jest słaby. A najgorsze jest dla mnie chyba Isle of avalon. Takie nijakie :|

Awatar użytkownika
Zilian
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Zilian » śr sie 18, 2010 8:51 pm

Powoli Starblind zaczyna mi pasować na to zaszczytne, ostatnie miejscec.
Zgadzam się. Mnie ten utwór w ogóle nie porwał zabrakło mu tej takiej magi która przyciąga mnie do IM :)
Slayer 05.06.2007 Katowice
Iron Maiden 07.08.2008 Warszawa
Iron Maiden, Motorhead 10.06.2011 Warszawa

Awatar użytkownika
Shepard
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 16
Rejestracja: pn sie 16, 2010 12:26 pm
Skąd: z miasta

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Shepard » czw sie 19, 2010 12:07 am

Widzę że Barracuda mocno na prowadzeniu, ja tam uwielbiam ten kawałek, chociaż odkrywczy to on nie jest :) Mój głos idzie na Starblind, zupełnie mnie nie porwał i na razie go omijam.

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: erosinho » czw sie 19, 2010 10:30 pm

wacham się pomiędzy El dorado i Alchemikiem...
a Przy okazji: jak ciekawe są opinie różnych osób...dla mnie np. Starblind jest obecnie nr 1, ktoś napisał że go omija ;-)

Robercikk

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Robercikk » pt sie 20, 2010 11:07 am

Ahh... nie potrzebnie się pospieszyłem i zagłosowałem na El Dorado. Teraz gdy już lepiej zapoznałem się z płytą, na pewno oddałbym głos na The Alchemist.

Awatar użytkownika
Mr. M
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2683
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: Mr. M » sob sie 21, 2010 9:47 am

A ja zagłosowałem na When the Wild Wind Blows... i zdziwiłem się, że jestem pierwszą osoba, która wybrała ten utwór. Dla mnie jest nudny, monotonny i przede wszystkim za długi. Jeden z najsłabszych "zamykaczy" płyt Iron Maiden.

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1475
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: MaidenFan » sob sie 21, 2010 11:51 am

Ja za wcześnie zagłosowałem, nie znając jeszcze dokładnie płyty.
Teraz zagłosował bym na The Man Who Would Be King. Utwór nudny strasznie.

Awatar użytkownika
wojteq
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1720
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: wojteq » pn sie 23, 2010 12:29 pm

The Man Who Would Be King, oprócz świetnego intro nie ma tam nic ciekawego, utwór jest nudny i zdecydowanie słabszy od reszty, taki jakiś bez polotu
After the daylight
The night of pain.
That is not dead,
Which can rise again.

05/07/2008 London @ Twickenham Rugby Stadium, UK
07/08/2008 Warszawa @ Stadion Gwardii, POL !!!
03/06/2011 Berlin @ O2 World, GER
10/06/2011 Warszawa @ Bemowo, POL !!!
18/06/2013 Berlin @ O2 World, GER
04/07/2013 Gdańsk @ Ergo Arena, POL !!!
24/06/2014 Poznań @ Inea Stadion, POL !!!
31/05/2016 Berlin @ Waldbuhne, GER
03/07/2016 Wrocław @ Stadion Wrocław, POL !!!
27-28/07/2018 Kraków @ Tauron Arena, POL !!!

CoB: 26/04/2011 Warszawa @ Stodoła, POL
Judas Priest: 28/06/2011 Praga @ O2, CZ
Sabaton: 18/05/2013 Szczecin @ DK Słowianin, POL
Saxon: 12/08/2011 Dolina Charlotty, POL
AC/DC: 25/06/2015 Berlin @ Olympiastadion, GER

Awatar użytkownika
IM_Power
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: IM_Power » pn sie 23, 2010 12:34 pm

The Man Who Would Be King, oprócz świetnego intro nie ma tam nic ciekawego, utwór jest nudny i zdecydowanie słabszy od reszty, taki jakiś bez polotu
obok Coming Home ,który poprostu mi nie pasuje jako utwór IM najgorszy...na pewno nie są nimi dwa single których słucha się z przyjemnością i na pewno zyskają na żywo

Awatar użytkownika
wojteq
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1720
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

Postautor: wojteq » pn sie 23, 2010 12:37 pm

dokładnie, ostatnio stwierdziłem, że oba single są dobrymi, solidnymi utworami i na koncerty dobrze się nadadzą. Co do Coming Home, to akurat mam inne zdanie, bardzo lubię ten kawałek :) taki solidny i podchodzący pod Bruce'a solo na CW czy ToS
After the daylight
The night of pain.
That is not dead,
Which can rise again.

05/07/2008 London @ Twickenham Rugby Stadium, UK
07/08/2008 Warszawa @ Stadion Gwardii, POL !!!
03/06/2011 Berlin @ O2 World, GER
10/06/2011 Warszawa @ Bemowo, POL !!!
18/06/2013 Berlin @ O2 World, GER
04/07/2013 Gdańsk @ Ergo Arena, POL !!!
24/06/2014 Poznań @ Inea Stadion, POL !!!
31/05/2016 Berlin @ Waldbuhne, GER
03/07/2016 Wrocław @ Stadion Wrocław, POL !!!
27-28/07/2018 Kraków @ Tauron Arena, POL !!!

CoB: 26/04/2011 Warszawa @ Stodoła, POL
Judas Priest: 28/06/2011 Praga @ O2, CZ
Sabaton: 18/05/2013 Szczecin @ DK Słowianin, POL
Saxon: 12/08/2011 Dolina Charlotty, POL
AC/DC: 25/06/2015 Berlin @ Olympiastadion, GER


Wróć do „The Final Frontier”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość