06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Wszystko na temat trasy koncertowej promującej najnowszą płytę.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 8762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Budziol » sob lip 09, 2016 11:02 pm

Ej akurat mocno przesadzacie z brakiem reakcji zespołu. Bruce upadł pod koniec kawałka. Na początku wyglądało to zupełnie niegroźnienie, po prostu cofając się nie zobaczył kolumny i upadł. Pierwszy zauważył wszystko Adrian, który stał zaraz za Brucem. Spojrzał szybko na Steave'a pokazując głową w stronę Bruca, później dał znać Davowi, Janickowi i Nicko. Bruce leżał na scenie sam może 15 sekund gdzie chłopaki dokończyli kawałek i jak tylko zgasły światła to zaraz do niego podbiegli. Dodatkowo odprowadzili Bruca do samego wyjścia na backstage, gdzie po drodze z nim gadali i całkiem możliwe iż sam Bruce kazał im grać dalej nie chcąc robić jeszcze większego zamieszania. Jak wrócił spytali się go też co się dokładnie stało bo nie widzieli samego momentu upadku.

Nawet po części widać to na wrzuconych wcześniej filmikach:
https://youtu.be/x6o9RiHNi04 - Bruce upada na 6:48 a na 7:03 gasną światła i wszyscy do niego idą(Adrian poszedł się upewnić wcześniej że ktoś wyjdzie z backstage)

https://youtu.be/cQT1PU84mek - zespół zaczyna death or glory stojąc w jednym rogu sceny po tym jak odprowadzili Bruca

https://www.youtube.com/watch?v=akSAqVRt91s - po powrocie Bruca ze sceny chłopaki którzy nie widzieli upadku pytali co się stało.

Jak tego nie widzieliście z bliska to nie wyciągajcie nie wiadomo jakich teorii spiskowych z jednego marnej jakości filmiku z youtuba bo naprawdę poniosła was tu fantazja.

Brawo Rogal za fakty bo tu jakis watek z dupy sie zrobił :-D

Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1677
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: hipcio_stg » pn lip 11, 2016 1:25 pm

Myślę, że Panowie znają się lepiej niż z własnymi rodzinami. ostatecznie spędzają/li ze sobą tak wiele czasu podczas tych wszystkich lat, że wiedzą kto co lubi jeść, kto co ogląda, czym się pryska, jakiej używa pasty do zębów... Lata lecą i myślę, że w ich wieku przeżyli już wszystko, wyjaśnili sobie wszystkie niejasności i nauczyli się ze sobą żyć. Stąd może taka radość grania. Podejrzewam, że grube imprezy też już mają za sobą. Jak pokazał Rogal znają się na mrugnięcie okiem i wszystko ustalili w kilka sekund i kontynuowali koncert.
Wszelkie teksty typu "się nienawidzą", "są na trasie tylko dla pieniędzy", "cieszyli się, że Bruce się przewrócił i sieknął baniakiem o scenę/głośnik" uważam za niesmaczne!

Awatar użytkownika
Mr. M
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3257
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Mr. M » pn lip 11, 2016 1:33 pm

I na tym komentarzu można skończyć temat i przestać robić z drobnostki wielkiego skandalu :wink:

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8690
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Bon Dzosef » pn lip 11, 2016 1:37 pm

Życzeniowcy z Was :) .
Nie wiadomo co jest za kulisami. Nie wiemy czy są kolegami z pracy, czy trzymają zespół w kupie dla pieniędzy. Aczkolwiek nie ma sensu bez żadnych danych tego roztrzasac ;) .
. . . . . . . . . . . . . . . . .

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Pierre Dolinski » pn lip 11, 2016 1:39 pm

Przede wszystkim gdyby tak się nienawidzili nie doszłoby do wielkiego reunion na przełomie wieku, a jeśli nawet by do niego doszło, to trwałoby przez góra 2 lata. Nienawiść zwyciężyłaby bardzo szybko. Ludzie, którzy się nienawidzą nie wytrzymaliby ze sobą dłużej niż te wspomniane 2 lata. Nawet za wielkie pieniądze.
Zaraz znajdą się tacy, którzy orzekną, że Dickinson batoży sznurkiem w blachy Nikosia, bo nie cierpi jego gry na perkusji. :D
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1677
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: hipcio_stg » pn lip 11, 2016 2:00 pm

...
Zaraz znajdą się tacy, którzy orzekną, że Dickinson batoży sznurkiem w blachy Nikosia, bo nie cierpi jego gry na perkusji. :D
Uroczy fragment wypowiedzi z którym nie w sposób się nie zgodzić! :pijak:

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8690
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Bon Dzosef » pn lip 11, 2016 4:10 pm

Przede wszystkim gdyby tak się nienawidzili nie doszłoby do wielkiego reunion na przełomie wieku, a jeśli nawet by do niego doszło, to trwałoby przez góra 2 lata. Nienawiść zwyciężyłaby bardzo szybko. Ludzie, którzy się nienawidzą nie wytrzymaliby ze sobą dłużej niż te wspomniane 2 lata. Nawet za wielkie pieniądze.
Nie twierdzę, że się nienawidzą. Uważam, że nie jest powiedziane, że muszą być kolegami. I tylko tyle ;) .
. . . . . . . . . . . . . . . . .

Awatar użytkownika
Schizoid
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6383
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Schizoid » pn lip 11, 2016 7:02 pm

Scena, a to, co za nią...Dwa światy, często pewnie bardzo odmienne.
Jeżeli ktoś w tej kapeli tak szczerze się lubi, to mam wrażenie, że jest to Bruce i Adrian. No i Nicko, ten się wydaje lubić wszystkich ;)
Naparstek w naparstek Kielichy jak dzwony I Kurwy i kurwy I kruki i wrony

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3257
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: MaidenFan » pn lip 11, 2016 8:00 pm

Bruce - Adrian
Bruce - Janick
Tak mi się wydaję, że jakoś najbardziej się przyjaźnią :)
W końcu grali ze sobą nie tylko w Iron Maiden.

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Pierre Dolinski » pn lip 11, 2016 8:14 pm

Powiem Wam w tajemnicy, że zaobserwowałem, iż Eddie ma straszną kosę z Dickinsonem. Ci, którzy mają mniej niż -3 dioptrie na każde oko, mogą to zaobserwować na każdym koncercie na tej trasie. Tylko jakby coś, to sza.... Ja Wam tego nie powiedziałem....
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4624
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Dejavu » pn lip 11, 2016 8:30 pm

Powiem Wam w tajemnicy, że zaobserwowałem, iż Eddie ma straszną kosę z Dickinsonem. Ci, którzy mają mniej niż -3 dioptrie na każde oko, mogą to zaobserwować na każdym koncercie na tej trasie. Tylko jakby coś, to sza.... Ja Wam tego nie powiedziałem....
Też to zauważyłem. Nienawidzą się jak nic!

Awatar użytkownika
beaviso
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1104
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: beaviso » pn lip 11, 2016 8:38 pm

I ten nienawistny wyraz twarzy Dave'a, gdy znajduje się na scenie. Ten zdaje się nienawidzić wszystko i wszystkich. Po prostu kipi nienawiścią.

M.

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4624
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Dejavu » pn lip 11, 2016 9:00 pm

To prawda, czasem patrząc na Dave'a, Janicka czy Adriana myślę, że lepiej by się odnaleźli w czymś w stylu Slayera. Te groźne miny! Wzbudzają większy respekt niż Kerry King. Teraz nic tylko czekać aż panowie będą jeszcze bardziej wk... zdenerwowani, bo pewnie myśleli, że Bruce po upadku w Żylinie będzie musiał anulować występy, a tu cholera, wygląda na to, że będzie żył i grał z nimi.

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Pierre Dolinski » pn lip 11, 2016 9:34 pm

A Stefan??!! Ten to dopiero nienawidzi. Z tym, że jego nienawiść skupia się przede wszystkim na tych co kupili bilety na koncert!!
Podczas każdego gigu mierzy do publiczności z tego swojego strasznego basu myśląc przy tym - "Następnym razem przyniosę bazookę i zrobię z nich mielone!!!"
Tak zastanawiam się kiedy Stefek dojrzeje do tej decyzji i mam coraz mocniejsze postanowienie, żeby na następny koncert nie iść, ewentualnie odsłuchać go za darmo zza bram stadionu. Może wtedy Stefan się na mnie nie pogniewa. Tam zawsze jest najlepsza akustyka i podobno nieźle bootlegi wychodzą.
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3257
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: MaidenFan » pn lip 11, 2016 10:21 pm

Do tego wszystkiego widać, że są o siebie wzajemnie zazdrośni...
Obrazek

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Pierre Dolinski » pn lip 11, 2016 10:27 pm

No tak. Kiedy Adrian i Janick miziają się główkami Dickinson snuje szatański plan - Nie dam ci zaśpiewać chórków w Wasted Years, ty pieroński Judoszu!!
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

Awatar użytkownika
Michał
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3890
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Michał » pn lip 11, 2016 11:39 pm

Powiem Wam w tajemnicy, że zaobserwowałem, iż Eddie ma straszną kosę z Dickinsonem. Ci, którzy mają mniej niż -3 dioptrie na każde oko, mogą to zaobserwować na każdym koncercie na tej trasie. Tylko jakby coś, to sza.... Ja Wam tego nie powiedziałem....
A co z Janickiem? Ten to ma dopiero kose z Edkiem. Od zawsze się piorą :wink:
:dance: DISCOPONADWSZYSTKO :dance:

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6437
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: WICKER MAN » śr lip 13, 2016 3:31 pm

Nie wszyscy członkowie zespołu w ogóle zauważyli upadek Bruce'a, dlatego też zaczęli grać Death Or Glory. Inna sprawa, że zespół spieszył się przez cały koncert w Żylinie, gdyż zaraz po nim musieli jechać 200 km na lotnisko w Bratysławie, co zajęło im 2h, i lecieć kolejne 2h do Londynu na w pełni zasłużone 2 dni przerwy...

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: RALF » śr lip 13, 2016 3:36 pm

Na YT widać, że koncert był kozacki!

Zakkahletz
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5194
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: 06/07/2016 - Iron Maiden - Żylina

Postautor: Zakkahletz » ndz lip 24, 2016 4:20 pm

Ładne zdjęcie zrobione niedługo przed tym, jak Bruce przygrzmocił dyńką.
www.instagram.com/p/BHh80AXA7eO/


Wróć do „The Book of Souls World Tour 2016 -2017”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość