Pantera

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Najlepszy album Pantery to :

Metal Magic
3
4%
Projects In The Jungle
2
3%
I Am The Night
0
Brak głosów
Power Metal
10
15%
Cowboys From Hell
21
31%
Vulgar Display Of Power
18
27%
Far Beyond Driven
7
10%
The Great Southern Trendkill
5
7%
Reinventing The Steel
1
1%
 
Liczba głosów: 67

yankes
-#nomad
-#nomad
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Postautor: yankes » czw gru 08, 2011 8:58 am

Obrazek

7 lat

yankes
-#nomad
-#nomad
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Postautor: yankes » czw kwie 12, 2012 11:10 am

"Piss" is the last unreleased track by Pantera. It was recorded during the Vulgar sessions & stored away.


http://www.youtube.com/watch?v=Ej6JJ59jibI

Obrazek

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 10183
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Pantera

Postautor: Invader » ndz wrz 30, 2012 1:13 am

Obrazek DREAM THEATER 4 LIFE! DT DIE-HARD
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1283
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Pantera

Postautor: Shedao Shai » ndz wrz 30, 2012 1:35 am

:shock:

Najpierw reunion Mad Season, teraz dyskusje o tym... 2012 to zdecydowanie niezwykły rok :mrgreen:

Jest jakaś część mnie, która krzyczy że NIE!! tak nie powinno być, bo Dime to najbardziej niezastąpiony gitarzysta w muzyce, że to będzie parodia, ale...

usłyszeć takie Cowboys From Hell lub [tu wstawcie jeden z x-dziesięciu genialnych kawałków Pantery] na żywo, jezu *.*

yankes
-#nomad
-#nomad
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Postautor: yankes » ndz wrz 30, 2012 2:06 am

Nie dane mi było zobaczyć Pantere, więc to było coś. Zakk jest na pewno jedną, jak nie jedyną osobą na świecie, która mogła by zastąpić Dimebaga i nie budziłoby to niesmaku. W końcu przyjaciel Darrella i kapeli. Oprócz oczywistego pytania, czy Vince jest w stanie dogadać się z Philem, zastanawia mnie jak Zakk odnalazłby się w repertuarze Pantery? Umiejętności na pewno mu nie brakuje, ale granie u Ozziego czy w BLS to jednak nie ta bajka.

Awatar użytkownika
Kuba
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1427
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Pantera

Postautor: Kuba » ndz wrz 30, 2012 10:02 am

Nie dane mi było zobaczyć Pantere,
Ja to już bilet nawet miałem w rękach, ale też mi brakło ciut szczęścia :???:

Awatar użytkownika
tomtomala
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2585
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Pantera

Postautor: tomtomala » ndz wrz 30, 2012 3:55 pm

Ja to już bilet nawet miałem w rękach, ale też mi brakło ciut szczęścia
To samo. Niewiele brakowało.

Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1283
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Pantera

Postautor: Shedao Shai » wt paź 02, 2012 7:45 pm

http://merlin.pl/Original-Album-Series- ... 49153.html

Całkiem przyjemny sposób uzupełnienia kolekcji ;-)

Awatar użytkownika
Kuba
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1427
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Pantera

Postautor: Kuba » wt paź 02, 2012 9:43 pm

http://merlin.pl/Original-Album-Series- ... 49153.html

Całkiem przyjemny sposób uzupełnienia kolekcji ;-)
Dziękuje bardzo, za darmo bym tego nie chciał :neutral:

A tak pół żartem - Dimebaga to jeszcze mógłbym zastąpić Iggy Gwadera. ;-)
Za jakieś 15 lat :razz:

Zakkahletz
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2918
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Pantera

Postautor: Zakkahletz » wt sty 15, 2013 7:21 pm

http://www.blabbermouth.net/news.aspx?m ... mID=184851
Ten nius na Blabbermouth zrodził potężny zestaw najśmieszniejszych reakcji i komentarzy, jakie kiedykolwiek tam czytałem - polecam! :D

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6252
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Postautor: LukaSieka » wt gru 03, 2013 12:45 pm

Pierwsze 4 płyty jeszcze ok (nie wiem dlaczego większość określa je mianem "glam/hair", chyba tylko i wyłącznie przez image), ale dalej dla mnie klapa. Na te płyty wydane przed rokiem 1990 jakoś specjalnie się nie jaram, ale wole to niż te późniejsze poczynania Anselmo i Darrella. Za bardzo to granie (zwłaszcza "Vulgar Display Of Power") kojarzy mi się z tymi nowomodnymi syntetycznymi produkcjami. To brzmienie to dla mnie po prostu koszmar, katastrofa i tragedia. Bliżej temu do jakiegoś Korn czy grup hip hopowych niż zespołów metalowych. "Vulgar Display Of Power" jest jedną z tych płyt, które w dużym stopniu przyczyniły się do tego co później działo się w muzyce metalowej, a konkretniej do jej końca.
Pantera tym graniem i tą płytą narobiła niemniej złego dla heavy metalu, niż jakiś Kurt Cobain ze swoją Nirvaną.
Sto razy bardziej wole Exhorder, który był dla nich ogromną inspiracją i tak na prawdę impulsem, do tego co działo się z nimi po 1988 roku.
Ostatnio zmieniony wt gru 03, 2013 1:28 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Kuki91
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1401
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Pantera

Postautor: Kuki91 » wt gru 03, 2013 1:19 pm

Obrazek

Awatar użytkownika
FaithNoMore
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3331
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pantera

Postautor: FaithNoMore » wt gru 03, 2013 2:38 pm

Pierwsze 4 płyty jeszcze ok (nie wiem dlaczego większość określa je mianem "glam/hair", chyba tylko i wyłącznie przez image), ale dalej dla mnie klapa. Na te płyty wydane przed rokiem 1990 jakoś specjalnie się nie jaram, ale wole to niż te późniejsze poczynania Anselmo i Darrella. Za bardzo to granie (zwłaszcza "Vulgar Display Of Power") kojarzy mi się z tymi nowomodnymi syntetycznymi produkcjami. To brzmienie to dla mnie po prostu koszmar, katastrofa i tragedia. Bliżej temu do jakiegoś Korn czy grup hip hopowych niż zespołów metalowych. "Vulgar Display Of Power" jest jedną z tych płyt, które w dużym stopniu przyczyniły się do tego co później działo się w muzyce metalowej, a konkretniej do jej końca.
Pantera tym graniem i tą płytą narobiła niemniej złego dla heavy metalu, niż jakiś Kurt Cobain ze swoją Nirvaną.
Sto razy bardziej wole Exhorder, który był dla nich ogromną inspiracją i tak na prawdę impulsem, do tego co działo się z nimi po 1988 roku.
Obrazek

mimski
-#assassin
-#assassin
Posty: 2078
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Lubliniec/Falubazy

Re: Pantera

Postautor: mimski » wt gru 03, 2013 7:07 pm

Obrazek

Uśmiałem się. :D

Ja już wypowiadałem się w tym temacie, więc bez zbędnych wstępów... Zespół przekozacki, jeden z moich ulubionych i nie widzę by jakkolwiek zaszkodził muzyce, wręcz cieszy mnie, jak wiele zespołów inspiruje się Darrellem & Co. Jak czerpać inspiracje to z najlepszych.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są ostatecznym źródłem ludzkiej cywilizacji i dobrobytu.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6252
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Postautor: LukaSieka » wt gru 03, 2013 9:53 pm

Ten "Vulgar Display Of Power" to taka mieszanka N.W.A. z Easy E, Dr. Dre na czele i jakiegoś Prong z okresu "Prove You Wrong" i "Cleansing".
Gdyby tak odjąć z tej skocznej muzyczki wokal, to jacyś gangsta madafakerzy czy west coast hip hopy mogliby swobodnie nawijać o swoich furach, kobitach i dolarach.
Ogólnie fajny Rap z Texasu.

Dużo lepsze są pozostałe historie w których Anselmo maczał palce. O wiele więcej w tym Venom, Black Sabbath, brudu, luzu i ogólnie rock 'n' rolla przy których regularnie nadwyrężam sobie karku, aniżeli tych momentami starych rozwiązań i patentów ubranych w nowoczesne i przesadnie selektywne brzmienie Pantery za którym po prostu nie przepadam. Chodzi mi o Viking Crown, Superjoint Ritual i Down. Choć od tego ostatniego i tak częściej sięgam po Crowbar albo Eyehategod.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
voivod'
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Pantera

Postautor: voivod' » wt gru 03, 2013 10:15 pm

To porównanie akurat ma sens sens, bo debiut N.W.A. swoja bezkompromisowością bije na głowę 99% thrash metalu :)

mimski
-#assassin
-#assassin
Posty: 2078
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Lubliniec/Falubazy

Re: Pantera

Postautor: mimski » wt gru 03, 2013 10:26 pm

Ten "Vulgar Display Of Power" to taka mieszanka N.W.A. z Easy E, Dr. Dre na czele i jakiegoś Prong z okresu "Prove You Wrong" i "Cleansing".
Starałem się podobieństwa uchwycić, ale nijak nie mogę... może jakiś przygłupi jestem. Tak czy inaczej na osłodę wrzucam trochę kozackiej muzyki:

http://www.youtube.com/watch?v=opyVdN8GZtc

Jak dla mnie petarda. :)
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są ostatecznym źródłem ludzkiej cywilizacji i dobrobytu.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6252
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Postautor: LukaSieka » wt gru 03, 2013 11:10 pm

To porównanie akurat ma sens sens, bo debiut N.W.A. swoja bezkompromisowością bije na głowę 99% thrash metalu :)
Bez przesady. Ja takiej muzyki nie słucham w ogóle, chociaż akurat takiej "Straight Outta Compton" autentyczności odmówić nie można. To co innego niż te wszystkie inne X Zibity i 50 Centy, których znacie z telewizji. Z resztą nie ma nawet co porównywać.

Tak na marginesie nie uważasz, patrząc z perspektywy czasu oraz pryzmat Pantery, że takiemu Exhorderowi trochę więcej się należało mimo wszystko? Dla mnie to pionierzy brutalnego thrashu, który później wylewał się na płytach Epidemic, Demolition Hammer, Sodom ("Tapping The Vein") oraz Pantery właśnie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
FaithNoMore
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3331
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pantera

Postautor: FaithNoMore » śr gru 04, 2013 1:49 pm

Starałem się podobieństwa uchwycić, ale nijak nie mogę... może jakiś przygłupi jestem.
W sumie ja też nie. Wolę delektować się świetną muzyką, którą zawarli na swoich albumach. A jest czym. Vulgar to jeden z najlepszych albumów metalowych lat 90.

Awatar użytkownika
voivod'
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Pantera

Postautor: voivod' » śr gru 04, 2013 5:30 pm

Bez przesady. Ja takiej muzyki nie słucham w ogóle, chociaż akurat takiej "Straight Outta Compton" autentyczności odmówić nie można. To co innego niż te wszystkie inne X Zibity i 50 Centy, których znacie z telewizji. Z resztą nie ma nawet co porównywać.

Tak na marginesie nie uważasz, patrząc z perspektywy czasu oraz pryzmat Pantery, że takiemu Exhorderowi trochę więcej się należało mimo wszystko? Dla mnie to pionierzy brutalnego thrashu, który później wylewał się na płytach Epidemic, Demolition Hammer, Sodom ("Tapping The Vein") oraz Pantery właśnie.
eee tam, XZibit i 50 Cent to w rapie tak jak Trivium albo inny Avenged Sevenfold ;P Z resztą ja w tym graniu bardziej słyszę wpływ muzyki hardcore niż rapu.

Z tego co widzę, to Exhorder cieszy się dużym uznaniem, tylko z jakiegoś powodu nie potrafił zaistnieć w świadomości ludzi poza metalowym gettem. Myślę, że Pantera potrafiła wypłynąć na szersze wody przede wszystkim dlatego że grała muzykę mimo wszystko bardziej wielowymiarową, ciekawszą kompozycyjnie i warsztatowo. Dla mnie najlepsze płyty Pantery to Vulgar Display of Power, Far Beyond Driven i The Great Southern Trendkill. Z naciskiem na ta ostatnią. Korna specjalnie nie poważam.


Wróć do „Zespoły i Albumy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 16 gości