Avenged Sevenfold

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Beny82
-#invader
-#invader
Posty: 233
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Beny82 » pt wrz 21, 2018 10:40 am

bo i zespół bidny...
Beny:)

Bruce Dickinson : 1998 , 2002
Iron Maiden : Torwar 2000, Katowice 2003, Wrocław 2003, Chorzów 2005, Warszawa 2008, Sziget 2010, Warszawa 2011, Łódź 2013, Gdańsk 2013, Brno 2014, Poznań 2014, Kowno 2016, Wrocław 2016, Tallinn 2018, Triest 2018, Kraków 2018

Awatar użytkownika
widman
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3680
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: widman » pt wrz 21, 2018 11:18 am

Właśnie to jest kapitalne, że najpierw są okrzyknięci jakimś tam nowym torem w muzyce, jakimś mega świetnym metalowym bandem, który jest najlepszy od czasów czegoś tam, a potem jest piękny zjazd do zajezdni. To już chyba nie te czasy na szczere, bezkompromisowe kapele. Od początku kaszana, wytwór dziennikarzy, żeby było o czym pisać i na małolatach pieniądze zbijać.
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#rainmaker
-#rainmaker
Posty: 6333
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: WICKER MAN » pt wrz 21, 2018 11:52 am

Komercyjnie to nadal jeden z najwiekszych zespolow hardrockowych ostatniej dekady-dwoch. Bez problemu wypelniaja najwieksze areny i to nie tylko w Stanach. Bycie dwukrotnie headlinerem Download Festival to przywilej nielicznych. Natomiast rzeczywiscie The Stage nie bylo najcieplej przyjetym albumem w historii, mimo b. dobrych i ambitnych momentow, a zespol chyba musi wrocic na sciezke nieco bardziej komercyjnego grania, zeby nie stracic statusu megagwiazdy.
Legacy of the WICKER MAN Tour 2018:
26/05/2018 - Tallinn, EE @ Saku Suurhall
29/05/2018 - Helsinki, FI @ Hartwall Arena
05/06/2018 - Kopenhaga, DK @ Royal Arena
13/06/2018 - Berlin, DE @ Waldbühne
20/06/2018 - Praga, CZ @ Letiště Letňany
26/06/2018 - Genewa, CH @ SEG Geneva Arena
05/07/2018 - Paryż, FR @ AccorHotels Arena
13/07/2018 - Lizbona, PT @ Altice Arena
27-28/07/2018 - Kraków, PL @ TAURON Arena
10-11/08/2018 - Londyn, GB @ The O2 Arena

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » pt wrz 21, 2018 11:55 am

A jak dla mnie powinni właśnie obrać kierunek taki jaki był na The Stage, to moim zdaniem ich drugi najlepszy album... po legendarnym City of Evil.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Beny82
-#invader
-#invader
Posty: 233
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Beny82 » pt wrz 21, 2018 2:47 pm

To, że są mega komercyjni nie oznacza od razu o ich wielkości.Mieli lepsze, gorsze momenty ale takie to jakieś bezpłciowe nie wiadomo do kogo adresowane.
Beny:)

Bruce Dickinson : 1998 , 2002
Iron Maiden : Torwar 2000, Katowice 2003, Wrocław 2003, Chorzów 2005, Warszawa 2008, Sziget 2010, Warszawa 2011, Łódź 2013, Gdańsk 2013, Brno 2014, Poznań 2014, Kowno 2016, Wrocław 2016, Tallinn 2018, Triest 2018, Kraków 2018

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4198
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: gumbyy » sob wrz 22, 2018 8:49 am

Właśnie to jest kapitalne, że najpierw są okrzyknięci jakimś tam nowym torem w muzyce, jakimś mega świetnym metalowym bandem, który jest najlepszy od czasów czegoś tam
Era boys bandów już dawno przeminęła ;) A serio to na dłuższą metę nikt tego nie kupi. Komercyjnie mogą pojechać ostro, bo promocja, bo trend, bo wszystko, ale wartości to to nie ma wielkiej od początku.
www.MetalSide.pl

pz
-#nomad
-#nomad
Posty: 4391
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: pz » sob wrz 22, 2018 9:27 am

Ale tu przecież chodzi o zagospodarowanie tej publiczności (a raczej jej pieniędzy), która zostanie osierocona po odejściu na emeryturę tych największych jak Maiden czy Ozzy. Trzeba stworzyć produkt, który przyciągnie tych wszystkich ludzi. Chłopaki mają/mieli potencjał na bycie niezłym zespołem (nie żeby od razu najlepsi od czasów...). Kilka ciekawych i kilka przebojowych kompozycji w swoim repertuarze mają.
Plany na 2019:
04: Turbo + Hellhaim (6-Gomunice, 11-Olsztyn, 13-Elbląg), NK (12-Gdańsk, 28-Warszawa), W.Hoffmann (25-Łódź), Yellow Horse (26-Radom), T.Struszczyk (27-Łódź)
05: W.Hoffmann (4-Poznań), Yellow Horse (9-Warszawa), Memoriał Dio (17-Warszawa), Turbo + Hellhaim (18-SK)
06: B.Adams (21-Gdańsk?), Halestorm (24-Warszawa), King Crimson (27-Warszawa)

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4198
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: gumbyy » pn wrz 24, 2018 9:49 am

Trzeba stworzyć produkt
To ja podziękuję :wink: a na siłę to niewiele wyjdzie :D
www.MetalSide.pl

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » śr wrz 26, 2018 2:16 pm

Najlepsze utwory z poszczególnych albumu - moim zdaniem:

Sounding the Seventh Trumpet - Shattered by Broken Dreams (powinni częściej grać wałki z tej płyty live)
Waking the Fallen - I Won't See You Tonight (Part 1)
City of Evil - Strength of the World (okropnie ciężki wybór, 3 najlepsze ich wałki imo pochodzą z tego albumu, top 10 płyt wszech czasów dla mnie jak nic)
Avenged Sevenfold - Brompton Cocktail
Nightmare - Save Me (top 4 ich wałków)
Hail to the King - Shepherd of Fire (Jutro dałbym coś innego)
The Stage - Simulation

Diamonds in the Rough - Until the End
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » pt paź 19, 2018 10:05 pm

AVENGED SEVENFOLD, burn it down vinyl, singiel za 14 pln:

https://allegro.pl/avenged-sevenfold-bu ... 31573.html

Reflektujesz mic7?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
mic7
-#assassin
-#assassin
Posty: 2432
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: mic7 » sob paź 20, 2018 7:04 am

AVENGED SEVENFOLD, burn it down vinyl, singiel za 14 pln:

https://allegro.pl/avenged-sevenfold-bu ... 31573.html

Reflektujesz mic7?


Aż takim maniakiem nie jestem :B
https://www.youtube.com/channel/UCE9QxmMmFZSxqENrWYqDFzg?view_as=subscriber

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » sob lut 02, 2019 6:34 pm

Oceny plyt jednego z moich topowych zespolow. stan na Luty - 2019:

Od ostatniego miejsca do pierwszego (w przygotowaniu najlepsze wałki A7X, oraz top 10 Syn Gates solos!!!)

7. Sounding the Seventh Trumpet (2001) - 6.69/10 (w skali A7X 7/10, dobry debiut)
6. Hail to the King (2013) - 6.90/10 (w skali A7X 7/10, hołd dla wielu rockowych zespołów, maja lepsze płyty)
5. Waking the Fallen (2003) - 7.75/10 (w skali A7X 8/10, bardzo dobry album, sporo kawałków to koncertowe killery, na płycie robią jednak imo ciut mniejsze wrażenie)
4. Avenged Sevenfold (2007) - 7.85/10 (w skali A7X 8/10, najbardziej eksperymentalny album w ich dyskografii, świetna produkcja, i fajne kompozycje)
___________________________________________________
3. Nightmare (2010) - 7.95/10 (w skali A7X 8/10, pierwszy album po śmierci The Reva, Mike Portnoy na garach, świetne wspomnienia, był to pierwszy album na który juz czekalem jako fan, znajomy puszczal mi ich w 2009, ale wtedy mi sie nie spodobali, bo nie slucham raczej nowych wykonawcow, dopiero gdy dowiedzialem sie o udziale w nagraniach Mike'a Portnoya postanowilem sprawdzic ''na poważnie'' co to za band, do dziś zajmuja 6 miejsce w moim rankingu zespolow wszech czasow, nawet wyzej niz Metallica :B )
2. The Stage (2016) - 8.22/10 (w skali A7X 8,5/10, odważny krok, postawili na progresywna odslone, i dobrze na tym wyszli, promocja plyty praktycznie zerowa, album ukazal sie z dupy w październiku 2016, poczatkowo bylem lekko rozczarowany, ale po jakims czasie doszedlem do wniosku, ze to ich najlepszy album ''prawie'', bo faworyt moze być tylko jeden. Nowy perkusista znakomicie wpasowal sie w brzmienie zepsolu, dobra produkcja, swietne kompopzycje, czego chciec wiecej, takiego A7X słucha mi się najlepiej, strach pomyśleć jak będzie brzmieć następna płyta :dance: )
1. City of Evil* (2005) - 8.95/10 (w skali A7X 11/10 - przełomowy album, 2,5 miliona sprzedanych egzemplarzy mowi samo za siebie, to wlasnie od tego albumu stali sie naprawde rozpoznawalni, ale na status prawdziwej mega-gwiazdy musieli jeszcze troche poczekac, wspaniale progresywne kompozycje, te singlowe kawalki moim zdaniem sa najslabsze, ale reszta? czlowieku czego tutaj nie ma, wstyd nie znać, po tym albumie juz nic nie musieli nikomu udowadniac, żałuje tylko, ze nie grali jeszcze na zywo Sidewindera i Betrayed, ale w przyszlym roku jest 15 lecie albumu, wiec kto wie)

*- top 9 płyt wszech czasów

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
blackmailer
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 959
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: blackmailer » sob lut 02, 2019 7:13 pm

Zawsze cisnąłem podśmiechujki z A7X, bo większość ich fanbase'u to gimbaza, ale kiedyś odpaliłem jakiś album z połowy lat 00 i to było całkiem dobre gitarowanie. Może widząc takie oceny dam im szanse :D
I'm in a dream.
I do not know when it began... or whose dream it was.
I know only that I slept a long time.
And then... one day I awoke.
Your voice is the first thing I remember.
And now, I finally understand what you were trying to tell me.
ciagnij bigos do betlejem, jak chesz wbijaj smialo napijemy sie

Awatar użytkownika
blackmailer
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 959
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: blackmailer » sob lut 02, 2019 7:14 pm

+ znam jakieś numery z Guitar Hero XD
I'm in a dream.
I do not know when it began... or whose dream it was.
I know only that I slept a long time.
And then... one day I awoke.
Your voice is the first thing I remember.
And now, I finally understand what you were trying to tell me.
ciagnij bigos do betlejem, jak chesz wbijaj smialo napijemy sie

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » sob lut 02, 2019 7:18 pm

No obadaj, ja na początku też sceptycznie jako fan głownie proga do nich podchodzilem, ale sieklo od razu, wtedy pierwszy raz ich sluchalem po pijaku i mieli tylko 4 plyty, ale cos sie nie spodobalo, ale kilka miechów potem już bylo grubo, Linkin Park tez nigdy nie lubilem, pamietam premiere debiutu, jaki hype na to byl, a ja mialem w d... dopiero jak poznalem takiego kolesia gdzie razem cpalismy i chlalismy, to mi sie spodobalo :>, ale to juz historia na inna temat, obadaj sobie The Stage na poczatek, albo WTF, lub A7X, CoE imo najlepsza, to nie musisz od niej zaczynac, zeby sobie smaka zrobic dobrego, raczej sie nie rozczarujesz :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
blackmailer
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 959
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: blackmailer » sob lut 02, 2019 10:08 pm

Jestem po przesłuchaniu WTF i sobie przypomniałem co w nich mnie tak cholernie raziło... te typowo core'owe wokale. Straszne to :D Ogólnie płytka jest imo średnia, musiałem czasem się przymuszać, żeby w ogóle dosłuchać do końca kawałka... Ale były też plusy, czasem nawet całkiem spore :D 4 numery naprawdę mi się spodobały i śmiało mogę powiedzieć, że kiedyś jestem w stanie do nich wrócić. Są to Remenissions (ta partia z gitarą klasyczną... cudo, wokal M.Shadowsa brzmi w tym parcie wyśmienicie), I Won't See You Tonight Pt 1 (to mi się musiało spodobać, ładne melodie, potem ta partia z klawiszem, bardzo git), Clairvoyant Disease, może nie wyśmienity, ale fajna ballada i zamykający And All Things Will End, przesztos :D Szczególnie solo zamykające album, super sprawa z tym przyspieszaniem i zwalnianiem backing tracku, bardzo fajny efekt. Ogólnie no to nie porwał mnie ten album, udowodnili mi tylko, że muzycznie są sprawni, ale to już wiedziałem. Na pewno ogarnę CoE, jest tam kawałek, który znam i bardzo lubię, a też czytałem, że im dalej z dyskografią tym mniej core'owo, więc może nie będzie tak źle :D
I'm in a dream.
I do not know when it began... or whose dream it was.
I know only that I slept a long time.
And then... one day I awoke.
Your voice is the first thing I remember.
And now, I finally understand what you were trying to tell me.
ciagnij bigos do betlejem, jak chesz wbijaj smialo napijemy sie

Zdan
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 474
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Zdan » ndz lut 03, 2019 2:37 am

Teraz powiem brzydkie i nieładne rzeczy. Fani mogą iść do domu ;) Avenged Sevenfold to nie jest zespół hardcore. To nie jest zespół metalcore (w pierwotnym rozumieniu tego terminu). M. Shadows to absolutnie słuszny wokalista tylko nie w stylistce hardcore/metalcore. To gościu który powinien (i robi to) śpiewać w wielkiej rockowej kapeli. Wiem czemu ci goście są wielkimi gwiazdami i nie odmawiam im talentu instrumentalnego. Absolutnie nie.

Awatar użytkownika
Dzosef
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3796
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Dzosef » ndz lut 03, 2019 2:45 am

Gitarowanie bardzo dobre, ale od tej corowej maniery wokalnej rzygać się chce.
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Invader » ndz lut 03, 2019 9:14 am

Blackmailer- WTF to chyba jednak na poczatek nie byl najlepszy pomysl, myslalem, ze lubisz takie wokale. 2 najlepsze z tego albumu wymieniles, wiec o Twoja przyszlosc z tym zespolem nie mam sie co martwic. I tak jak czytales im dalej tym mniej core'owo.

Dzosef - M.Shadows to najjaśniejszy punkt tego zespolu obok gitar, moim zdaniem, doskonaly frontman live

A tutaj epic z pierwszego albumu:

https://www.youtube.com/watch?v=c8cH1uyooRM

Tak też lubilem jak spiewal, ale dobrze, ze ich styl ewoluowal. a ja sie zabieram za top 10 najlepszych solowek Syna Gatesa
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#assassin
-#assassin
Posty: 2102
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Avenged Sevenfold

Postautor: Vorgel » ndz lut 03, 2019 10:25 am

Wiem czemu ci goście są wielkimi gwiazdami i nie odmawiam im talentu instrumentalnego. Absolutnie nie.
Nie są wielkimi gwiazdami, chyba, że dla młodych metali, którym przez lata serwowało się jako metal takie rzeczy jak Pantera czy Metallica po Czarnym Albumie. Tak nawiasem mówiąc tzw alternatywny metal to jest alternatywa dla metalu, podobnie alternatywny rock, to alternatywa dla rocka.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.


Wróć do „Zespoły i Albumy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dzosef, Google [Bot], LukaSieka i 3 gości