Top 50 utworów IM - Vorgel

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 900
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: erosinho » pn maja 13, 2019 5:44 pm

Też nie jestem zbytnim fanem płyt po Reunion (może za wyjątkiem AMOLAD, które cenię), jednak z tych 5 płyt spokojnie można wybrać kilkanaście utworów na wysokich poziomie i wcale niekoniecznie wtórnych i źle nagranych. Twoje zestawienie TOP50 jest mocno kontrowersyjne, ale jak już wcześniej było napisane - to subiektywne zestawienia, a o gustach jak wiadomo się nie dyskutuje.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » pn maja 13, 2019 6:03 pm

A dlaczego się nie dyskutuje? Od tego jest chyba to forum dyskusyjne, by dyskutować o gustach. Jakby Iron Maiden nic nie nagrali po X Factorze nie miałbym o to do nich żadnych pretensji. Ale owszem, uważam moje zestawienie za kontrowersyjne, bo nie dałem Troopera, Number of the Beast, Run to the Hills czy Fear of the Dark. To że nie dałem niczego z byle jak nagranej i żenującej momentami skrajnym banałem płyty AMOLAD czy tragicznie sprasowanego gniota Dance of Death, to żadna kontrowersja.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
pucha
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 766
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: pucha » czw maja 16, 2019 10:50 am

(...) ale no żeby takie kawałki jak Weekend Warrior stawiać wyżej niż Paschendale czy DoD to już trochę uprzedzenie.
+1

Ogólnie wydaje mi się że to jest dość dziwaczna lista, nawet jak na twardogłowych zapaleńców którzy zgubili się gdzieś w czasie u schyłku lat 80-tych.
Nikt mi kurwa nie wmówi że dość infantylny "Prodigal Son", prostacki "Weekend Warrior" czy rozwleczony i dość pusty kompozycyjnie "Fear Is The Key" są muzycznie lepsze niż "Rainmaker", "The Wicker Man", "Out Of The Silent Planet", "Paschendale" czy "Montsegur" - a to jedynie kilka przykładów z brzegu. Zgodzę się że gusta są różne i w sumie każdy ma jakieś tam swoje upodobania, ale odcinanie płyt po reunion i dorabianie do tego jakichś z dupy teorii pokroju AMOLAD jest "byle jak nagrana" czy że "trąca banałem" to jest już jawna ignorancja z olbrzymimi klapkami na oczach.

Awatar użytkownika
pinio
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 323
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: pinio » czw maja 16, 2019 12:21 pm

(...) ale no żeby takie kawałki jak Weekend Warrior stawiać wyżej niż Paschendale czy DoD to już trochę uprzedzenie.
+1

Ogólnie wydaje mi się że to jest dość dziwaczna lista, nawet jak na twardogłowych zapaleńców którzy zgubili się gdzieś w czasie u schyłku lat 80-tych.
Nikt mi kurwa nie wmówi że dość infantylny "Prodigal Son", prostacki "Weekend Warrior" czy rozwleczony i dość pusty kompozycyjnie "Fear Is The Key" są muzycznie lepsze niż "Rainmaker", "The Wicker Man", "Out Of The Silent Planet", "Paschendale" czy "Montsegur" - a to jedynie kilka przykładów z brzegu. Zgodzę się że gusta są różne i w sumie każdy ma jakieś tam swoje upodobania, ale odcinanie płyt po reunion i dorabianie do tego jakichś z dupy teorii pokroju AMOLAD jest "byle jak nagrana" czy że "trąca banałem" to jest już jawna ignorancja z olbrzymimi klapkami na oczach.
podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 1:12 pm



Ogólnie wydaje mi się że to jest dość dziwaczna lista, nawet jak na twardogłowych zapaleńców którzy zgubili się gdzieś w czasie u schyłku lat 80-tych.
Nikt mi kurwa nie wmówi że dość infantylny "Prodigal Son", prostacki "Weekend Warrior" czy rozwleczony i dość pusty kompozycyjnie "Fear Is The Key" są muzycznie lepsze niż "Rainmaker", "The Wicker Man", "Out Of The Silent Planet", "Paschendale" czy "Montsegur" - a to jedynie kilka przykładów z brzegu. Zgodzę się że gusta są różne i w sumie każdy ma jakieś tam swoje upodobania, ale odcinanie płyt po reunion i dorabianie do tego jakichś z dupy teorii pokroju AMOLAD jest "byle jak nagrana" czy że "trąca banałem" to jest już jawna ignorancja z olbrzymimi klapkami na oczach.
Dla mnie są lepsze. I to jest moje zdanie, żadna tam ignorancja. Może mi się coś nie podobać? Nie cierpię AMOLAD i Dance of Death i napisałem dlaczego. Nie lubię tych wtórnych, pretensjonalnych klocków.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 1:20 pm

czy rozwleczony i dość pusty kompozycyjnie
To jest dla mnie idealny opis Maiden po reunion. Dokładnie tak postrzegam ich twórczość w XXI wieku. Absolutnie zero świeżości, napuszone dyrdymały nawet tekstowo debilne (These Colors Don't Run). Dla mnie zwłaszcza te dwie wymienione płyt Maiden mogłyby nie istnieć i szkoda, że tyle cennego czasu i prądu zmarnowano na ich nagranie.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
pucha
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 766
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: pucha » czw maja 16, 2019 1:44 pm

napuszone dyrdymały nawet tekstowo debilne (These Colors Don't Run)
zapewne "Weekend Warrior" jest tekstowo znacznie ambitniejszy :D
te dwie wymienione płyt Maiden mogłyby nie istnieć i szkoda, że tyle cennego czasu i prądu zmarnowano na ich nagranie.
W sumie to wydaje mi się że więcej prądu i cennego czasu niż Maiden, marnujesz Ty na hejtowanie ich twórczości po reunion w co drugim poście :)

Awatar użytkownika
pinio
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 323
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: pinio » czw maja 16, 2019 1:50 pm

Niewątpliwie takie potraktowanie ostatnich 24 lat twórczości IM ... zwraca na siebie uwagę. Oby tylko nikomu nie przyszło do głowy podsumowanie dotyczące "wyróżniania się" jakie gefrajter Kania zaserwował von Nogayowi.
Kompletnie się z nim nie zgadzając oddam pół paznokcia aby mogło być głoszone, rozważane ... itd. itp.
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 1:56 pm



zapewne "Weekend Warrior" jest tekstowo znacznie ambitniejszy :D

Przede wszystkim jest bezpretensjonalny. Więcej tam rockowego nerwu niż w tych przynudzających 9 minutowych klocach bez polotu, bez jakiejkolwiek głębszej myśli, a może coś inaczej, a może mniej schematycznie. Nie mówiąc już o samym brzmieniu, które nijak się ma do tego z Fear of the Dark.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 900
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: erosinho » czw maja 16, 2019 3:35 pm

Akurat Weekend Warriora będę bronił razem z Vorgelem, też bardzo lubię ten numer, uwielbiam w nim ten zadziorny wokal Bruce'a. A tekst jest o stadionowych chuliganach, czyli został w nim poruszony ważny problem społeczny.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 4:00 pm

Tym bardziej, że tekst w These Colours Don't Run biegnie tak

"Waiting silent in the hall
Where you're going lies adventure
Others only dream of
Red and green light this is real
And so you go to war."

I przed oczyma stają "czterej pancerni i pies", gdzie potraktowano wojnę jako "przygodę o której inni tylko marzą". Chyba, że ten tekst jest ironią, ale nie wydaje mi się.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#assassin
-#assassin
Posty: 2013
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: MaidenFan » czw maja 16, 2019 4:26 pm

Oj uwierz, że jest sporo ludzi, którzy idą do wojska z marzeniem na pojechanie na jakąś misję do Afganistanu czy innego Iraku.

Awatar użytkownika
Dzosef
-#nomad
-#nomad
Posty: 4520
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Dzosef » czw maja 16, 2019 4:29 pm

Dajcie spokój, Ghost of the Navigator też pewnie odgrzewany, a Fear is the Key super świeży.
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 4:31 pm

Wojna to nie komputerowa strzelanka. Na misję do Afganistanu to jadą dla kasy z nadzieją, że ich tam nikt nie napadnie i nie wystrzela.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 13998
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Invader » czw maja 16, 2019 4:31 pm

Generalnie nie ma sie co czepiać listy Vorgela, bo każdy daje swoje top 50 jakie chce, najwazniejsze utwory są, nietypowa 10. Jest spoko, a że nie ma nic później, to się zdarza, mógł przecież dać tylko utwory z lat 80.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Vorgel
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3705
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Top 50 utworów IM - Vorgel

Postautor: Vorgel » czw maja 16, 2019 4:37 pm

No właśnie, proponuję, żeby ci którzy krytykują zrobili swoje top 50. Mogą tam być same utwory po reunion i nie będzie mnie to obchodziło.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości