Najbardziej niedoceniany album.

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

który?

Iron Maiden
7
3%
Killers
17
8%
The Number Of The Beast
1
0%
Piece Of Mind
9
4%
Powerslave
6
3%
Somewhere In Time
22
10%
Seventh Son Of A Seventh Son
6
3%
No Prayer For The Dying
43
19%
Fear Of The Dark
6
3%
The X Factor
50
23%
Virtual XI
21
10%
Brave New World
5
2%
Dance Of Death
28
13%
 
Liczba głosów: 221

kpt_nemo
-#invader
-#invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: kpt_nemo » czw lis 30, 2006 11:32 pm

oczywisćie, ze ukochany Factor :)
"People say 'don't worry', say that Time is a Perfect Healer"

Student Politechniki Łódzkiej:P

Jack87
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Jack87 » czw lis 30, 2006 11:33 pm

oczywisćie, ze ukochany Factor :)
jaki tam ukochany , usypiający
jeśli chcesz poczytać największe głupoty musisz odwiedzić https://maiden.superhost.pl/forum/ !

kpt_nemo
-#invader
-#invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: kpt_nemo » czw lis 30, 2006 11:36 pm

oczywisćie, ze ukochany Factor :)
jaki tam ukochany , usypiający
to jak ci za cienki factor to sobie sepulture włącz. albo ubóstwianego BNW. ja zdania nie zmienie
"People say 'don't worry', say that Time is a Perfect Healer"

Student Politechniki Łódzkiej:P

Jack87
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Jack87 » czw lis 30, 2006 11:37 pm

sepultury nie słucham :wink: a BNW się skończył pare minut temu teraz słucham DOD
jeśli chcesz poczytać największe głupoty musisz odwiedzić https://maiden.superhost.pl/forum/ !

Stormshield
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Stormshield » czw lis 30, 2006 11:45 pm

Killers.

Awatar użytkownika
Eddie69
-#prisoner
-#prisoner
Posty: 105
Rejestracja: pn sty 09, 2006 11:19 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Eddie69 » pt gru 01, 2006 3:51 am

oczywisćie, ze ukochany Factor Smile
zgadzam się z Tobą. Dla mnie to szczególna płyta.
I'm waiting in my cold cell, when the bell begins to chime
Reflecting on my past life and it doesn't have much time
'Cause at 5 o'clock they take me to the Gallows Pole
The sands of time for me are running low...

Awatar użytkownika
Misio
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Misio » pt gru 01, 2006 4:00 am

jaki tam ukochany , usypiający
Jesli ukochana kobieta usypia Cię z wieczora wyczerpujacym ponad wszelką miarę seksem to jestem w stanie uznac tą płytę za usypiającą, ponieważ wrażenia są porównywalne. :wink:
KMFDM

voivod
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: voivod » pt cze 18, 2010 11:08 pm

Killers.

Awatar użytkownika
Emilio
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2965
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Emilio » sob cze 19, 2010 1:29 am

The X Factor. Moim zdaniem to rewelacyjna płyta, która zbiera negatywne komenty głównie za brak Dickinsona.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."

Ludwig Wittgenstein

Awatar użytkownika
DaveM
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: DaveM » sob cze 19, 2010 7:37 am

The X Factor. Moim zdaniem to rewelacyjna płyta, która zbiera negatywne komenty głównie za brak Dickinsona.
Racja. Jednak Bruce śpiewa lepiej.. Ale na tej płycie jest jedyna piosenka w wykonaniu Blaza która mi się podoba.. Fortunes of War. Nie wiem jakby ją zaśpiewał Bruce, ale raczej nie az tak dobrze. Chociaż takiego Clansmana zaśpiewał lepiej niż w orginale, podobnie Futureal, Man on The Edge, Lord of The Flies

Awatar użytkownika
Emilio
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2965
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Emilio » sob cze 19, 2010 12:36 pm

Lord of The Flies
Ten kawałek akurat bardziej mi sie podoba w wykonaniu Blazea.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."

Ludwig Wittgenstein

Awatar użytkownika
IronCezarek
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1178
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: IronCezarek » sob cze 26, 2010 11:19 am

Zdecydowanie No Prayer For The Dying , przecież to jest jeden z najlepszych albumów :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 787
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Nicko McBrain » sob cze 26, 2010 11:21 am

Virtual XI

Iks
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 13
Rejestracja: wt cze 22, 2010 1:51 pm
Skąd: Kraków

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: Iks » sob cze 26, 2010 12:02 pm

Virtual XI
Też tak sądzę

MurderousTrooper
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: MurderousTrooper » ndz cze 27, 2010 11:56 am

Virtual XI
Też tak sądzę
Podpisuję się obiema rękami.

Awatar użytkownika
alistair
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 12:12 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: alistair » ndz cze 27, 2010 2:47 pm

Virtual XI
Też tak sądzę
Podpisuję się obiema rękami.
Ja dokładam trzecią.

Awatar użytkownika
ShoNy
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 56
Rejestracja: pn cze 28, 2010 12:17 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: ShoNy » pn cze 28, 2010 12:42 pm

Myślę, że najbardziej niedoceniony jest The x factor choć jes genialny, ale trudny w odbiorze. Przez wiele lat uważałem że takie coś w ogóle nie powinno zostać wypuszczone do sklepów, dopiero niedawno go doceniłem i uważam go za jedno z najlepszych dokonań Ironów, podobnie jak Virtual XI. Śpiew Blaze`a jest raczej godny IM. Dziwie się tylko że tak dobre piosenki jak Justice Of The Peace, Judgement Day nie zostały umieszczone na The X factor skoro są o niebo lepsze niż taki The unbeliver.

FanMaiden
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 252
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: FanMaiden » ndz lip 04, 2010 8:13 pm

Najbardziej niedocenione płyty to te z lat 90-tych, szczególnie "No Prayer For the Dying" i "The X Factor". Inne niedoceniane krążki to na pewno "Dance of Death", "Virtual XI" i "Killers".

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1478
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: MaidenFan » wt lip 13, 2010 9:06 pm

No Prayer najbardziej niedoceniony.
Są tam kawałki, które świetnie wypadają na koncertach, szkoda, że nie są grane :sad:

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 838
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Postautor: erosinho » śr wrz 01, 2010 9:04 pm

No Prayer...
może z sentymentu bo to pierwsza płyta Maiden jaką usłyszałem, ale uważam ją za naprawdę bardzo dobrą i lubię do niej wracać


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość