Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

DoD vs AMOLAD

Dance Of Death
47
53%
A Matter Of Life And Death
42
47%
 
Liczba głosów: 89

Awatar użytkownika
FaithNoMore
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3269
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: FaithNoMore » ndz sie 30, 2015 1:26 pm

Niezmiennie od czasu premiery A Matter... wybieram jego. Od początku do końca (no może z wyjątkiem Diffrent World) trzyma poziom i bardzo ją lubię. Z kolei Dance of Death (ostatni raz ją gruntownie odkurzyłem) ma oczywiście swoje kapitalne momenty, ale również utwory, po prostu, słabe, jak Gates of Tomorrow, Wildest Dreams(!!!) czy New Frontier. A AMOLAD oprócz otwieracza, nie.
Iron Maiden on the road:
07/08/2008 - Warszawa @ Stadion Gwardii
10/06/2011 - Warszawa @ Lotnisko Bemowo
03/07/2013 - Łódź @ Atlas Arena
24/06/2014 - Poznań @ INEA Stadion
03/07/2016 - Wrocław @ Stadion Miejski
27/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena
28/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2658
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: sekcjazwlok » ndz sie 30, 2015 2:31 pm

W gruncie rzeczy taki New Frontier czy Gates of Tomorrow nie są takie najgorsze , tyle że za dużo tych wypełniaczy pod rząd. DOD broni się 4 kawałkami ( Tytułowy , Paschendale , Face... i Journeyman)
There are time when I feel I'm afraid for the world, there are times I'm ashamed of us all. When you're floating on all the emotion you feel and reflecting the good and the bad.

sajki
-#invader
-#invader
Posty: 188
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: sajki » ndz sie 30, 2015 2:58 pm

Dla mnie sprawa wygląda tak:

DoD- nierówna, są utwory genialne, ale są i słabe.
AMOLAD- równa, ale nie ma numerów genialnych (oprócz LoL), za to totalnych wtop też raczej nie.

Minimalnie wolę DoD, bo jest na niej więcej ognia i heavy metalu.

Awatar użytkownika
navigator
-#wrathchild
-#wrathchild
Posty: 50
Rejestracja: wt kwie 03, 2012 3:38 pm
Skąd: South-East

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: navigator » ndz sie 30, 2015 5:59 pm

Zdecydowanie DoD :) za (przede wszystkim genialny) "No More Lies" .Kolejny album "szoruje doły" w moim top najlepszych albumów IM.

Awatar użytkownika
FaithNoMore
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3269
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: FaithNoMore » ndz sie 30, 2015 10:22 pm

W gruncie rzeczy taki New Frontier czy Gates of Tomorrow nie są takie najgorsze , tyle że za dużo tych wypełniaczy pod rząd. DOD broni się 4 kawałkami ( Tytułowy , Paschendale , Face... i Journeyman)
Ja bym dorzucił jeszcze Monstegur i Rainmaker. :wink: Ale z resztą się z tobą zgadzam. Ogólnie za dużo wypełniaczy. A ponadto DOD ma taki problem, że ukazał się po kapitalnym Brave New World (zawsze będzie porównywana z albumem wcześniejszym, do którego startu nie ma).
Iron Maiden on the road:
07/08/2008 - Warszawa @ Stadion Gwardii
10/06/2011 - Warszawa @ Lotnisko Bemowo
03/07/2013 - Łódź @ Atlas Arena
24/06/2014 - Poznań @ INEA Stadion
03/07/2016 - Wrocław @ Stadion Miejski
27/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena
28/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena

Poszukiwacz
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 44
Rejestracja: sob lis 15, 2014 8:00 pm

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: Poszukiwacz » pn sie 31, 2015 11:49 am

A ponadto DOD ma taki problem, że ukazał się po kapitalnym Brave New World (zawsze będzie porównywana z albumem wcześniejszym, do którego startu nie ma).
Osobiście nie rozumiem fenomenu BNW. Chyba nawet wolę DoD... kwestia gustu. A co do tematu to i tak wybieram AMOLAD.

Awatar użytkownika
FaithNoMore
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3269
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: FaithNoMore » pn sie 31, 2015 12:43 pm

Osobiście nie rozumiem fenomenu BNW. Chyba nawet wolę DoD... kwestia gustu. A co do tematu to i tak wybieram AMOLAD.
Mi osobiście o fenomen nie chodzi. Wiadomo - pierwsza płyta po reunion, z Dickinsonem na wokalu. OK, niektórzy przez to może idealizują. Ale BNW broni się świetnymi kompozycjami, po prostu. A tego o DOD (przynajmniej nie w całości) nie da się powiedzieć. Na Brave mielizny kompozycyjne się nie zdarzyły.
Iron Maiden on the road:
07/08/2008 - Warszawa @ Stadion Gwardii
10/06/2011 - Warszawa @ Lotnisko Bemowo
03/07/2013 - Łódź @ Atlas Arena
24/06/2014 - Poznań @ INEA Stadion
03/07/2016 - Wrocław @ Stadion Miejski
27/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena
28/07/2018 - Kraków @ Tauron Arena

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2658
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: sekcjazwlok » pn sie 31, 2015 2:59 pm

BNW jest b.dobrym albumem i tej decyzji nie zmienię. Ten album broni się cały czas a ma już 15 lat. DOD faktycznie miał wysoko zawieszoną poprzeczkę. Gdyby był krótszy o 2 wypełniacze to byłby dużo ciekawszy , a tak AMOLAD je go na śniadanie. Już większą równość widzę w konfrontacji DOD - TFF , tutaj w sumie jest chyba remis.
There are time when I feel I'm afraid for the world, there are times I'm ashamed of us all. When you're floating on all the emotion you feel and reflecting the good and the bad.

Awatar użytkownika
Dejavu
-#nomad
-#nomad
Posty: 4096
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: Dejavu » pn sie 31, 2015 4:22 pm

Moim zdaniem patrząc na wszystkie utwory z tych dwóch płyt, na DoD znajdują się najlepsze i najgorsze. AMOLAD nie ma moim zdaniem ani jednego tak genialnego utworu jak np. tytułowy albo Paschendale ale też najsłabsze z AMOLAD są lepsze niż najsłabsze z DOD ;)

Poszukiwacz
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 44
Rejestracja: sob lis 15, 2014 8:00 pm

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: Poszukiwacz » pn sie 31, 2015 8:30 pm

Tak, BNW jest naprawdę dobrym albumem muzycznie, do tego dużo w nim świeżości w porównaniu do poprzednich krążków. Ale słuchanie DoD dostarcza mi więcej radości. A o to chyba chodzi ;)

A z AMOLAD jest nieco inaczej. Uwielbiam "Brighter Than a Thousand Suns", "Reincarnation Of Benjamin Breeg", a "Lord of Light" i "The Legacy" uważam za arcydzieła. Cały album jest nie tylko świetny muzycznie, ale i tekstowo jest dobry. Problem z tym albumem jest taki, że jest źle nagrany. A no i zmarnowany potencjał w "The Longest Day" - fatalny refren. I jest "Out Of The Shadow", który mnie wkurza i zwykle przeskakuje ten utwór. Utwory o których nie pisałem z tej płyty trzymają wysoki poziom - nawet "Different World", na który wszyscy narzekają. Do tego cały album jest spójny tekstowo i muzycznie.

Awatar użytkownika
sekcjazwlok
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2658
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 4:13 pm
Skąd: Szczecin

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: sekcjazwlok » pn sie 31, 2015 8:39 pm

W sumie to samo można napisać o DOD , brzmi tak sobie, ma utwór który też ma fatalny refren - Montsegur , oraz sporo wypełniaczy.
There are time when I feel I'm afraid for the world, there are times I'm ashamed of us all. When you're floating on all the emotion you feel and reflecting the good and the bad.

Awatar użytkownika
predator
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 23
Rejestracja: śr lip 06, 2016 12:56 pm

Re: Dance Of Death vs A Matter Of Life And Death

Postautor: predator » pt lip 08, 2016 7:11 pm

Ciężki wybór. :( Głos na "A Matter Of Life And Death". Bardziej wzniosły, porywający. Chwyta za serce.



Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość