15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Surowość futurystycznej elektroniki i gotycka melancholia zderzą się ze sobą 15 listopada w warszawskiej Progresja - Perturbator powróci do Polski z nowym albumem, a jako goście specjalni przyjadą z nim Kælan Mikla oraz Gost .
Dołącz do wydarzenia:
PERTURBATOR + Kaelan Mikla, Gost / 15.11.25 / Progresja, Warszawa
BILETY: Przedsprzedaż biletów rozpocznie się w poniedziałek, 16 czerwca o godzinie 10:00 na https://bit.ly/PERTURBATOR_WAW
Za sprawą takich albumów jak Dangerous Days, The Uncanny Valley czy Lustful Sacraments, James Kent, znany jako Perturbator, na stałe zapisał się w kanonie mrocznej elektroniki jako wizjoner i prorok dystopijnej przyszłości. Jego brzmienie to brutalna intensywność połączona z hipnotyczną atmosferą – balans między destrukcją a melancholią, gotykiem i industrialem, które spotykają się w precyzyjnie utkanych teksturach syntezatorów. W tym roku premierę będzie miała jego najnowsza płyta, która ukaże się w barwach wytwórni Nuclear Blast. W listopadzie Kent powróci do naszego kraju z nową muzyką i jeszcze bardziej widowiskową oprawą sceniczną, a to wszystko w najlepszym możliwym towarzystwie.
Gośćmi specjalnymi na najbliższym tournée będą islandzkie wiedźmy z Kælan Mikla oraz amerykański projekt Gost. Trio z Reykjaviku czaruje połączeniem syntezatorowych pejzaży, kruchych wokali i surowej emocji. Ich koncerty to rytuały – pełne magii, chłodu i energii islandzkiej natury. Z kolei Gost – brutalny, apokaliptyczny projekt łączący industrial, black metal i synthwave – powrócił w zeszłym roku z albumem Prophecy, który kontynuuje jego wizję cyfrowej grozy i agresywnej elektroniki.
Dołącz do wydarzenia:
PERTURBATOR + Kaelan Mikla, Gost / 15.11.25 / Progresja, Warszawa
BILETY: Przedsprzedaż biletów rozpocznie się w poniedziałek, 16 czerwca o godzinie 10:00 na https://bit.ly/PERTURBATOR_WAW
Za sprawą takich albumów jak Dangerous Days, The Uncanny Valley czy Lustful Sacraments, James Kent, znany jako Perturbator, na stałe zapisał się w kanonie mrocznej elektroniki jako wizjoner i prorok dystopijnej przyszłości. Jego brzmienie to brutalna intensywność połączona z hipnotyczną atmosferą – balans między destrukcją a melancholią, gotykiem i industrialem, które spotykają się w precyzyjnie utkanych teksturach syntezatorów. W tym roku premierę będzie miała jego najnowsza płyta, która ukaże się w barwach wytwórni Nuclear Blast. W listopadzie Kent powróci do naszego kraju z nową muzyką i jeszcze bardziej widowiskową oprawą sceniczną, a to wszystko w najlepszym możliwym towarzystwie.
Gośćmi specjalnymi na najbliższym tournée będą islandzkie wiedźmy z Kælan Mikla oraz amerykański projekt Gost. Trio z Reykjaviku czaruje połączeniem syntezatorowych pejzaży, kruchych wokali i surowej emocji. Ich koncerty to rytuały – pełne magii, chłodu i energii islandzkiej natury. Z kolei Gost – brutalny, apokaliptyczny projekt łączący industrial, black metal i synthwave – powrócił w zeszłym roku z albumem Prophecy, który kontynuuje jego wizję cyfrowej grozy i agresywnej elektroniki.
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Zgodnie z przewidywaniami - data ogłoszona po Mystiku. Dziwne, że nie organizuje Knock Out tylko Winiary, więc obawiam się, że tanio nie będzie.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12632
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Winiary kurwy największe, ale nie chciałbym znów odpuścić KM...
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Z tym składem spokojnie mogli ogarnąć dwie sztuki w PL
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12632
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Udało się kurwiarzom nie dać zarobić, tix za stówkę wpadł do kieszonkiblackcocker pisze: ↑pt cze 13, 2025 11:33 am Winiary kurwy największe, ale nie chciałbym znów odpuścić KM...
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6365
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Boli mnie, że nie będę na tym koncercie. Przepiękny skład. No ale nie będę. 
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Blackcebula, BRAWO!!blackcocker pisze: ↑śr lis 05, 2025 11:11 amUdało się kurwiarzom nie dać zarobić, tix za stówkę wpadł do kieszonkiblackcocker pisze: ↑pt cze 13, 2025 11:33 am Winiary kurwy największe, ale nie chciałbym znów odpuścić KM...Islandzkie boginie, nadchodzę!
www.MetalSide.pl
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12632
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
20 min w kolejce do Progresji, potem 10 do szatni. Jebać ten klub, zaorać, nie ma żadnych plusów tej miejscówki, naprawdę. Przez takie kolejki wbiłem na salę chwilę po zakończeniu seta Gosta - nie zależało mi na nich jakoś bardzo, więc nie płakałem. Najważniejsze miały być islandzkie boginie. Kaelanki weszły 5 min przed zaplanowaną godziną w timetable. Liczyłem, że w takim razie pociągną trochę dłużej, ale nie. 40 min i do widzenia. Trochę szkoda, ale przynajmniej częściowo odbiłem sobie ubiegłoroczny gig, który last minute musiałem odpuścić po uszkodzeniu się w Mystikowych tańcach
oczywiście, dźwięk w Progresji posysał jak zazwyczaj, co było mega wkurzające, bo Laufey zazwyczaj śpiewa dość cicho i przy ciągłym jakimś sprzęganiu i ogólnie akustycznej chujni po prostu wokale trochę ginęły. Po gigu udało się zamienić dwa słowa w temacie nowej płyty i headlinerskiej trasy, ale nie mam dobrych wieści dla fanów - nic nie wiadomo, a album się robi...
Pertu w klubie to jest kurde jednak inny level. Letni koncert po północy w plenerze ma swój klimat, ale kuuuurde, no to jest muzyka do klubu i kropka. Rzeczy z nowej płyty wypadły fajnie, w ogóle jest całkiem udana. Szczególnie siadł mi numer z Ulverem. No i nie będzie chyba zaskoczeniem, jeśli powiem, że największą dewastację wprowadziły rzeczy z Dangerous Days w postaci zabójczych Humans i Future, co za młucka! Niestety nie wpadłem w kocioł potańczyć, bo miałem w ręku winylka debiutu KM, który dopełnia na ten moment moją czarnoplacuszkową kolekcję dziewczyn. Pobujałem się sam na spokojnie z boku.
Jebać Progresję!
Ogólnie wypad do stolicy udany i za stówkę taki zestaw to bardzo miło. No i pamiętajcie - efekt motyla is a real shit!
Pertu w klubie to jest kurde jednak inny level. Letni koncert po północy w plenerze ma swój klimat, ale kuuuurde, no to jest muzyka do klubu i kropka. Rzeczy z nowej płyty wypadły fajnie, w ogóle jest całkiem udana. Szczególnie siadł mi numer z Ulverem. No i nie będzie chyba zaskoczeniem, jeśli powiem, że największą dewastację wprowadziły rzeczy z Dangerous Days w postaci zabójczych Humans i Future, co za młucka! Niestety nie wpadłem w kocioł potańczyć, bo miałem w ręku winylka debiutu KM, który dopełnia na ten moment moją czarnoplacuszkową kolekcję dziewczyn. Pobujałem się sam na spokojnie z boku.
Jebać Progresję!
Ogólnie wypad do stolicy udany i za stówkę taki zestaw to bardzo miło. No i pamiętajcie - efekt motyla is a real shit!
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 15/11/2025 - Perturbator - Warszawa
Super relka.
Muszę się wybrać wreszcie do tej Progresji. Chyba Sava najbardziej realne.
Muszę się wybrać wreszcie do tej Progresji. Chyba Sava najbardziej realne.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
