Cradle Of Filth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2404
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Brzoska super to wymyślił, nie jest to największy wynalazek ludzkości, ale życie zminił. Z pocztą miałem kiedyś zupełnie dziwną historię (dla mnie, pewnie jak ktoś kupuje regularnie jakieś rzeźby czy coś to normalną), bo kupiłem taką ściśle limitowaną figurkę - popiersie w zasadzie (wiadomo kogo, bez śmiechów proszę ;) ) - roboty jakiegoś włoskiego artysty. Trochę to kosztowało i listonosz przyniósł jakąś książkę matematyczną i awizo, mówi, że tam coś trzeba jeszcze zrobić. Nie skumałem o co mu chodzi, ale przecież luz, spodziewałem się, że wielkiego pudła nie przyniesie. Było to kilka lat temu i jeszcze do odbioru tego samego dnia, idę wieczorem. A tam jak mi kobieta w okienku, że oni tego nie mają, zamiast to rzuca jakieś biurokratyczne teksty, że coś sprowadziłem, muszę teraz oświadczyć, upoważnić itd. Dała mi do wypełnienia jakieś kartki i kazała dostarczyć do WER w Pruszczu Gdańskim. Co xD Mogło być skanem lub...pocztą, ale o co chodzi? Jakie, qrwa, oświadczenie?! Ano oświadczenie dla placówki, że mogą mnie reprezentować przed Krajową Administracją Skarbową (?!) w sprawie pozyskania tego towaru, który czeka w WER oraz oświadczenie co to jest za towar, co za będę z tym robił (i że będę robił to sam, a nie puszczę tego ma wewnętrzny rynek) xD Jakaś absurdalna kolejka się zrobiła zanim to wypisałem. Zostawiłem pisma, wysłali to i miałem czekać. Po paru dniach w końcu listonosz przyniósł awizo, a ja poleciałem na pocztę. Wiadomo, 10 zł za obsługę i... ile?! Jak rzuciła kwotę to prawie pod sufit skoczyłem, ale jak się okazało, to nie było i tak źle, bo sztuka przestrzenna jest traktowana korzystniej niż muzyka. No ale i tak xD

Ponieważ limit był naprawdę mały, to coś czuję, że możliwe, że licząc przesyłkę ubezpieczoną i podatki to mam najdroższy egzemplarz tej cholernej sztuki przestrzennej.

Dzięki Nigel Farage, macham ci z sanktuarium ty niemiły człowieku!
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 10088
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Cradle Of Filth

Post autor: johnny_o »

To ja aż takich przygód nie miałem, ale też nie zamawiałem rzeźb ;)
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3073
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Cradle Of Filth

Post autor: remi »

Można zamawiać super fajne wydanie Dusk na 30 lecie https://cradleoffilth.tmstor.es

Ja dorwałem Splatter Vinyl z czerwoną trumienką - będzie fajnie wyglądać na półce przy tej z Cruelty.
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2404
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Fajnie to przygotowali, z szacunkiem dla oryginału :D Jechanie na nostalgii mocno. Na CD w "nowej" trumience też są bonusy, takie same jak na edycji z 1996 roku - cover SLAYER i instrumental. Dobra cena tego wydania jak na zupełnie niestandardowy kształt, nie wydaje się teraz takich rzeczy (obecne edycję specjalne są moim zdaniem straszne, wszystko na jedno kopyto, np. te całe wooden body, pudło do którego wrzuca się jakieś pierdoły - dramat). Dobrze też, że to nie żaden remaster czy inny remix, po prostu edycja brzmi tak, jak należy. Do tego fotki, wspomnienia Daniego i txt Dayala Pattersona, autora książek o black metalu.

Zamówiłem fanty w 3 paczkach żeby nie przekroczyć w każdej 150 euro xD Zarobi przewoźnik, ale mniej z tym trucia dupy i mimo wszystko taniej niż gdyby była jedna wartości 400 euro i teraz jakieś pisma, horrendalne dopłaty (naliczają się ponad 150 euro właśnie), tłumaczenie się. Pozdro Nigel Farage.

Wciąż nie ma ogłoszonej trasy po Europie z Moonspellem i zaczynam się niepokoić, że pomysł zdechł :( Ale może jeszcze to nie moment... Moonspell musi ruszyć w trasę, w końcu płytę niedawno wydali, a też jeszcze nic nie ogłosili.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
ODPOWIEDZ