nie da rady jest tylko jedna gałąźKratos pisze:Wolę samadam IM pisze:będziecie dyndać we dwóch
i dałem 6
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
nie da rady jest tylko jedna gałąźKratos pisze:Wolę samadam IM pisze:będziecie dyndać we dwóch


Na Metal-archives "DOD" ma lepszą średnią ocen niż "BNW"zygfryd pisze:Słabe 7. Ale ciekaw jestem, ile będzie 10 i "najlepszy album, drugi Dance of Death".
BartSmith pisze:nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).

nie rozumiem. zakładasz, że każdy fan IM musi płytę ocenić na minimum 8 i rozpływać się w zachwytach nad nią?BartSmith pisze:Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
Oj Bart piejesz do mnie, bo ja zrobiłem to porównanie. Cóż słuchaczem Maiden jestem od dawna, bo z 6 letnim stażem. Jak widać po dacie rejestracji niedługo mi stuknie 3 lata na forum wielbicieli Maiden i udzielam się w miarę. Może nie trzaskam 10 postów dziennie, ale czasem coś napiszę. Zaliczyłem 4 koncerty Maiden, znam bardzo dobrze twórczość, ich biografię i inne duperele, więc chyba okazjonalnym słuchaczem nazwać mnie nie można, choć słowa fan unikam, bo fanem nie jestem. I mimo wszystko uważam ten album za słaby wystawiłem mu 4 w ankiecie, a co do porównania to wiedziałem, że ktoś się doczepi, że to inne gatunki, ale dla mnie to nieistotne, może i inne, ale mi się zdecydowanie lepiej słucha Sound Of Perservance. Muzykę dzielę na dobrą i złą. Muzyka na AMOLAD jest raczej zła, na Sound Of Perservance jest wybitnie dobra. A dlaczego takie porównanie, bo ostatnimi czasy słucham tylko Sound... niemale dzień w dzień i akurat Miaden wydało w tym okresie AMOLAD, co w moim przypadku nie wyszło im na dobreBartSmith pisze:Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
Jestem też ciekaw czy wiecie dokładnie kto gdzie gra jakie solo. Bo nie rozumiem też dlaczego wiele osób mówi, że Dave jest cienki na tym albumie. Co prawda, gra mniej i mniej się popisuje, ale jednak nie jest tragicznie. Np. na Out Of The Shadows pokazał klasę (tak, to są JEGO wstawki gitarowe oraz JEGO solo).
Ja nic nie powiedziałem, że fani muszą dawać 8 (to sobie sam dodałeś). Mi chodzi żeby fani oceniali, a nie osoby które uważają Iron Maiden za jeden z któryś tam (i na pewno nie jeden z ulubionych). Czy chciałbyś czytać recenzję płyty Ironów osoby, która nie zna ani biografii, ani większości płyt? Bo ja nie...likipiki pisze:nie rozumiem. zakładasz, że każdy fan IM musi płytę ocenić na minimum 8 i rozpływać się w zachwytach nad nią?
poza tym, czy według Ciebie nieznajomość dyskografii Iron Maiden uniemożliwia ocenę najnowszego albumu? śmieszne.
dałem ocenę w ankiecie 4. (z minusem, gdyby była taka opcja). płyta jest słaba. jeden dobry kawałek, jeden z dużym potencjałem.
cóż, to i tak ocena naciagnięta, za nazwę. bo gdyby oceniać album w kategorii wspóczesnej muzyki metalowej, to trójeczka z minusem musiałaby być ;]