03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Do mnie doszły wieści nawet o 70 000. Bo tyle biletów było. Wolnych miejsc dużo nie zostało. W każdym razie i Jet`owi i RHCP wyraźnie spodobała się bawiąca publika na zapełnionym po brzegi stadionie.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Macie jakieś fotki ??
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Jeszcze nie. Czekam aż kumpela mi wyśle. Jak dostanę, to wkleję
- rockgirl_1989
- -#Charlotte

- Posty: 21
- Rejestracja: wt sie 08, 2006 12:15 pm
- Skąd: OKOLICE TARNOWA
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Mnie się koncert bardzo podobał, jestem bardzo zadowolona. Stałam w tej pierwszej płycie w 4 rzędzie ale zdarzały się sytuacje że momentami nic nie widziałam i musiałam na telebim patrzeć (pod koniec jakaś pijana panienka się na mnie żucała ale to szczegół) Jak dla mnie setlista była ok dlatego że nie słucham tego zespołu od początku i się nie orientuje w tamtych kawałkach a tak to przynajmniej mogłam sobie pośpiewać, ale żałuje że nie było under the bridge i tell me baby na które bardzo liczyłam. Ogólnie mówiąc bardzo dobrze się bawiłam, czego się nie spodziewałam hehe.
Szkoda że nie udało mi się złapać pałki o którą tak dzielnie walczyłam.
Szkoda że nie udało mi się złapać pałki o którą tak dzielnie walczyłam.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Dla mnie koncert świetny oczywiście
Set wiadomo, jest sprawą indywidualną, ale mi akurat bardzo się podobał
Na brak kontaktu z publiką bym nie narzekał, czasem jeszcze mniej gadają
Anthony może nie był w rekordowej formie, ale IMHO śpiewał na swoim, dobrym poziomie. Przecież też skakał, biegał, kręcił się w kółko, tak jak zwykle
Świetny duet Chada i Josha. Flea też wyśmienicie (stałem na przeciwko niego prawie przy samych barierkach). Johny'ego widziałem najmniej, ale też wydaje mi się, że był w dobrej formie. Ogólnie widać, że im się podobało i cieszyli się, że tu grają
Jednym słowem koncert świetny.
Jedynie można mieć wątpliwości co do organizacji, jak to w Polsce. Brakowało mi wody podczas koncertu, a było dosyć ciepło. Mogliby też wpuszczać punktualnie, zwłaszcza, że trzeba było dwie godziny stać w tych posranych kolejkach. Jednak to wszystko i tak nie miało znaczenia, bo koncert był niesamowity
Jedynie można mieć wątpliwości co do organizacji, jak to w Polsce. Brakowało mi wody podczas koncertu, a było dosyć ciepło. Mogliby też wpuszczać punktualnie, zwłaszcza, że trzeba było dwie godziny stać w tych posranych kolejkach. Jednak to wszystko i tak nie miało znaczenia, bo koncert był niesamowity
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Absolutnie nie było tego widać.Majek pisze:Ogólnie widać, że im się podobało i cieszyli się, że tu grają![]()
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Było.DeaDe pisze:Absolutnie nie było tego widać.Majek pisze:Ogólnie widać, że im się podobało i cieszyli się, że tu grają![]()
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
:closedMajek pisze:Było.DeaDe pisze:Absolutnie nie było tego widać.Majek pisze:Ogólnie widać, że im się podobało i cieszyli się, że tu grają![]()
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Dla mnie to nie świadczy o tym, że dobrze im się tu nie grało. Dobrze, że za dużo nie gadali, ważne, że fajnie grali. Robili to, co zwykle, a nie stali w miejscu i nie można powiedzieć, że przyjechali po to, żeby odwalić swoją robotę. RHCP to nie U2, gdzie Bono ma biało-czerwoną kurtkę, ani nie Genesis, gdzie Phil czyta po Polsku z kartki. Po prostu mają inny styl i nigdy za dużo nie gadają na koncertach, co widać po nagraniach z innych krajów. W porównaniu z innymi to i tak mówili całkiem sporo, bo są koncerty, gdzie prawie w ogóle się nie odzywają.DeaDe pisze::closedMajek pisze:Było.DeaDe pisze: Absolutnie nie było tego widać.![]()
![]()
Nawet się przywitać ani pożegnać nie umieli, więc weź nie pieprz.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Zdjęcia proszę.
http://www.speedyshare.com/628923520.html
Niestety tylko tyle.
I fragmen tego co zobaczymy w TVN 15 lipca o 22:05
http://pl.youtube.com/watch?v=OPhvGpfjBC8
http://www.speedyshare.com/628923520.html
Niestety tylko tyle.
I fragmen tego co zobaczymy w TVN 15 lipca o 22:05
http://pl.youtube.com/watch?v=OPhvGpfjBC8
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Anthony się ładnie pożegnałDeaDe pisze:Nawet się przywitać ani pożegnać nie umieli, więc weź nie pieprz.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
No to dobrze, że już tradycją chyba jest, że po dużych koncertach na Śląskim coś puszczająMareq555 pisze:Wielki plus dla ,,GOPowskiej" komunikacji miejskiej . Specjalne tramwaje suneły praktycznie jeden po drugim w odstępie 100 m ; ) . Respekt . Widać , że GOP(czy sam Chorzów) ma wielkie doświadcznie w organizacji dużych imprez .
No u mnie też zdecydowanie na plus, tylko raz jak jamowali to chciałem żeby już kończyli bo nieco za długie mi sie wydawało. A była to chyba ta ostatnia notabeneMareq555 pisze:Mnie się zdecydowanie improwizacja najbardziej podobała![]()
No to fakt, jakiś taki nieobecny sie wydawał; szkoda. Ale jeśli taki jest z reguły to ok.mirek.rus pisze:- Antony nie miał kontaktu z publicznością (choć wiem że on już trochę taki jest - ale jak ktoś był na koncercie zespołu Metallica na Śląskim chyba w 2004 roku, to wie co to jest kontakt z publicznością)
A co do kontaktu z publiką to dla mnie i tak pod tym względem wszystkich przebił Collins z tych co widziałem na Śląskim, extra był. O Vedderze też dużo dobrego słysząłem, ale na Pearl Jam akurat nie byłem.
No to bardzo nam przykro... ale widać że chyba wielu takie miało podejście - mają grać same hity i mówić publice jaka jest zajebista itp. A oni takiego "fucka" wszystkim pokazaliDeaDe pisze:I wkurzony jestem na te durne improwizacje.
Odniosę się też do wypowiedzi Abstracta - tym występem pokazali m.in. jak daleko im do jakiegoś zespoliku MTV - tak więć radzę ważyć słowa ; )
Tak w ogóle to małą analogię tutaj dostrzegam między koncertem Red Hotów a zeszłorocznym koncertem Toola - pod względem kontaktu z publiką było dokładnie to samo w zasadzie, czyli nic tak po prawdzie, a przynajmniej ze strony wokalistów
I w obydwu przypadkach koncerty bardzo mi się podobały, więc ja raczej nie widzę problemu w tym co kto robi na scenie, bo dla mnie liczy sie przede wszystkim MUZYKA. Reszta też jest ważna, ale muzyka jest ponad tym, dla mnie przynajmniej.
I obydwa zespoły zachowały się po prostu jak artyści IMO - właśnie dla mnie to nie jest ŻADNE rzemiosło - rzemiosłem dla mnie możę być np. to co robi Maiden - solidne ale tylko rzemiosło koncertowe, pogadamy z publiką i tyle. Nie jest dla mnie rzemiosłem za to wyjście na scenę i zagranie niejako bardziej dla siebie niż dla fanów...
A i tak nie wierzę, by nie docenialni oddania fanów, bo nie są głupi - dzięki nim istnieją. Nie muszą przecież tego koniecznie okazywać...
No jeśli dla Ciebie RHCP=Kiedis to faktycznie możnaby tak pomyśleć...DeaDe pisze:Absolutnie nie było tego widać.
O kurdeDeaDe pisze:Nawet się przywitać ani pożegnać nie umieli, więc weź nie pieprz.
A poza tym czy dla Ciebie aż tak ważny jest ten kontakt z publiką ? Jeśli jest tak jak tutaj mówią Ci, którzy widzieli sporo ich koncertów (bo ja kimś takim nie jestem), że z reguły tak to wygląda, no to czegoś Ty chciał ? Lizania dupy polskiej publice ?
Ja tutaj nie bronię RHCP z pozycji jakiegoś wielkiego fana, bo przecież raczej ich "tylko" lubię, niż uwielbiam. Zauważam za to nieco dziwne podejście do sprawy - że na siłę muszą się odzywać itp. Jak sie komuś nie podobało muzycznie - ok, jego sprawa i sie kłócił nie będę (choć mnie sie muzycznie baaardzo przecież podobało), ale nie czepiajmy sie tego, że nie pogłaskali nas po głowie i nie powiedzieli, że jesteśmy zajebiści, bez przesady
No to tyle ode mnie. Ja bardzo zadowolony jestem i amen
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
publiczność była z dupy wyjęta chyba. Beznadziejna...Wrath pisze:zachowaniem publiczności dała świetny efekt ;]
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Wiesz co, Artur? Rzadko się takie rzeczy zdarzają ale powiem to... Na prawdę mnie przekonałeś tą wypowiedzią i chyba faktycznie przesadziłem nazywając ich gwiazdką MTV. Może faktycznie taki już ich styl ?
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Ja za to odniosłem z kolei zgoła odmienne wrażenie, bo gdzie nie spojrzałem to miałem wrażenie właśnie nieustannego baunsuGrom pisze:publiczność była z dupy wyjęta chyba. Beznadziejna...
No to miło miAbstract pisze:Wiesz co, Artur? Rzadko się takie rzeczy zdarzają ale powiem to... Na prawdę mnie przekonałeś tą wypowiedzią i chyba faktycznie przesadziłem nazywając ich gwiazdką MTV. Może faktycznie taki już ich styl ?
Ostatnio zmieniony pt lip 06, 2007 12:47 am przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
ja jak patrzałem to wszyscy niemarwo stali... Nic specjalnego. Na Maiden, na przykład, 1000000 razy lepsza była.Artur pisze:Ja za to odniosłem z kolei zgoła odmienne wrażenie, bo gdzie nie spojrzałem to miałem wrażenie właśnie nieustannego baunsu![]()
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Ja widzialem, że stali niemrawo pod sam koniec kiedy nieco faktycznie wydłużała sie ten końcowy jam, za to wcześniej to gdzie nie spojrzałem to nieustanny ruch, ręce w górze itp. 
Na Maiden za to była dla mnie taka sobie, więcej przepychanek tam było (choć to nie dziwne, bo na koncertach metalowych takie coś na porządku dziennym jest). Oczywiście jeśli mówimy tutaj o Maiden na Mysticu 2005.
Na Maiden za to była dla mnie taka sobie, więcej przepychanek tam było (choć to nie dziwne, bo na koncertach metalowych takie coś na porządku dziennym jest). Oczywiście jeśli mówimy tutaj o Maiden na Mysticu 2005.
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Ej, tej pierwszej rzeczy to nie przypominam sobie żebym powiedział 
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Błąd w cytacie, już naprawiony 
Re: 03/07/07 - Red Hot Chili Peppers - Chorzów @ Stadion Śląski
Zgadzam się w 100% z Arturem i Wrathem 
Tutaj natomiast też mam zupełnie odmienne zdanie. Jeśli mówisz o Mysticu 2005 to nie jestem pewien czy byliśmy na tych samych koncertach. Właśnie na Red Hotach było widać prawdziwą zabawę, przynajmniej tam, gdzie ja stałem, a na Maidenach było jednak gorzej. Zwłaszcza na sektorach. Sam byłem wtedy na płycie, ale kumpel opowiadał, że ludzie najzwyczajniej siedzieli. Nie wiem czy uświadczyłbyś tego na RHCP O_oGrom pisze:ja jak patrzałem to wszyscy niemarwo stali... Nic specjalnego. Na Maiden, na przykład, 1000000 razy lepsza była.Artur pisze:Ja za to odniosłem z kolei zgoła odmienne wrażenie, bo gdzie nie spojrzałem to miałem wrażenie właśnie nieustannego baunsu![]()



