Acid Drinkers
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Acid Drinkers
Też stawiam na prochy. Kurde - normalnie szok przeżyłem...
Re: Acid Drinkers
Nie róbcie z człowieka ćpuna...Póki nie ma oficjalnego komunikatu, który ponoć dziś ma się ukazać, lepiej się powstrzymać od takich stwierdzeń..
Re: Acid Drinkers
Nie robię tylko głośno myślę. Jak może człowiek w sile wieku tak nagle -ech. No dobra - nic nie mówię więcej - też czekam na jakieś oficjalne info. Nawet na forum Acidów nic nie wiedzą.
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Acid Drinkers
Bardzo prawdopodobne, że powodem była astma zaniedbana podczas ostrego napierania na trasie. Ale nic nie wiemy napewno 
Nemesis...as one we stand!!
Re: Acid Drinkers
Na oficjalnej pojawiło się takie info:
....Nie ma słów, które wyrażą ból jaki wraz z odejściem Ola wdarł się do wielu serc.....
Tragedia, której nie można było przewidzieć wtrząsneła... do granic wytrzymałości....
„W niewyjaśnionych okolicznościach", jak podają media, brzmi fatalnie... My napiszemy, że okoliczności były zwyczajne, tylko przyczyczyna śmierci jest chwilowo nieznana. Żadnych dragów - potwierdzone przez przyjaciół. Na miejsce, na próżno, przyjechała karetka reanimacyjna i specjalna grupa policji od narkotyków.
Nie cierpiał... spał...
Z taką pasją tworzenia trzeba się urodzić. Kiedy wchodził na scene rozpoczynało się prawdziwe szaleństwo. Kochał to co robił. Ostatni album miał być początkiem czegoś wielkiego, zmian, których Olass miał być symbolem... Zbyt szybko, zbyt młodo... Odszedł nasz przyjaciel, wspaniały muzyk, wulkan energii, z którego można było czerpać bez końca...
Z przyczyn, których nie trzeba nikomu tłumaczyć- trzy najbliższe koncerty (w Radomiu, Kielcach i Kaliszu) zostały odwołane.
Popcorn, Slimak i Titus planują 13 grudnia jednak zagrać w Hali Stulecia we Wrocławiu.
Zespół i Przyjaciele łączą się w bólu z rodziną i najbliższymi....
Oby tam gdzie jesteś było Ci dobrze...
SHOW MUST GO ON!!!
....Nie ma słów, które wyrażą ból jaki wraz z odejściem Ola wdarł się do wielu serc.....
Tragedia, której nie można było przewidzieć wtrząsneła... do granic wytrzymałości....
„W niewyjaśnionych okolicznościach", jak podają media, brzmi fatalnie... My napiszemy, że okoliczności były zwyczajne, tylko przyczyczyna śmierci jest chwilowo nieznana. Żadnych dragów - potwierdzone przez przyjaciół. Na miejsce, na próżno, przyjechała karetka reanimacyjna i specjalna grupa policji od narkotyków.
Nie cierpiał... spał...
Z taką pasją tworzenia trzeba się urodzić. Kiedy wchodził na scene rozpoczynało się prawdziwe szaleństwo. Kochał to co robił. Ostatni album miał być początkiem czegoś wielkiego, zmian, których Olass miał być symbolem... Zbyt szybko, zbyt młodo... Odszedł nasz przyjaciel, wspaniały muzyk, wulkan energii, z którego można było czerpać bez końca...
Z przyczyn, których nie trzeba nikomu tłumaczyć- trzy najbliższe koncerty (w Radomiu, Kielcach i Kaliszu) zostały odwołane.
Popcorn, Slimak i Titus planują 13 grudnia jednak zagrać w Hali Stulecia we Wrocławiu.
Zespół i Przyjaciele łączą się w bólu z rodziną i najbliższymi....
Oby tam gdzie jesteś było Ci dobrze...
SHOW MUST GO ON!!!
Re: Acid Drinkers
Serce mogło paść tak po prostu, jakaś nieodkryta wcześniej wada czy coś.tomtomala pisze:Nie robię tylko głośno myślę. Jak może człowiek w sile wieku tak nagle -ech.
Re: Acid Drinkers
Pewnie jednak potwierdzi się wiadomość z astmą. Dramat jednym słowem.herki pisze:Serce mogło paść tak po prostu, jakaś nieodkryta wcześniej wada czy coś.
Re: Acid Drinkers
na samym końcu mówił że to ostatni koncert w tym składzie ........Kuba pisze:Nie do wiaryWczoraj byłem na koncercie w Lochnesie w Krakowie i Olo był w zajebistej formie
Widać było że mu dobrze się grało, zagadywał publikę, bawił się znakomicie jednym słowem
W ciężkim szoku jestem....normalnie nie do wiary...albo go ktoś zatłukł (ale to by pewnie na oficjalnej obwieścili a ta jest zawieszona) albo prochy...smutne...
Up The irons
Re: Acid Drinkers
Nie o to mu chodziło.... chodziło że to był ostatni koncert na trasie VOS z None i Freak. Resztę sztuk mieli Acidzi juz sami grać.....mieli .....3 kolejne koncerty odwołali a potem jadą dalej...w sumie się im nie dziwięDiabeł pisze:na samym końcu mówił że to ostatni koncert w tym składzie ........Kuba pisze:Nie do wiaryWczoraj byłem na koncercie w Lochnesie w Krakowie i Olo był w zajebistej formie
Widać było że mu dobrze się grało, zagadywał publikę, bawił się znakomicie jednym słowem
W ciężkim szoku jestem....normalnie nie do wiary...albo go ktoś zatłukł (ale to by pewnie na oficjalnej obwieścili a ta jest zawieszona) albo prochy...smutne...
Co do samego koncertu : po pierwsze to kompletnie przepełniony klub
Podczas gigu None widziałem Ola jak z boku sceny uśmiechnięty od ucha do ucha rozdawał autografy, fotki sobie robił i fajeczkę palił.....
Potem koncert taki że szok...coś z cyklu cała sala śpiewa....widziałem ten skład Acid po raz czwarty i trochę mnie na plus setem zaskoczyli. 8 (!?) numerów z VOS plus takie rzeczy jak I Am The Mystic, Too Many Coops, (Don`t Go) Where I Go Sleep, Deuce (gdzie Titi zastanawiałem się co znaczy to słowo), Megalopolis. Na bis poleciał zaimprowizowany (wymuszony przez ludzi ) Seek And Deastroy i Paradise City z gościnnym udziałem chłopaków z None i Freak. 12 osób na scenie. Śpiewał głównie Olass ~ szkoda że go nie widzieliście....roześmiany, pełen energii, w fajną stronę to kapelę zaczynał ciągnąć...
"Take me down to the paradise city
Where the grass is green
And the girls are pretty
Take me home...."
To były jego ostatnie słowa zaśpiewane na koncercie w Krakowie....dziwnie się to teraz czyta.....
Re: Acid Drinkers
To jest tragedia, nie mogę się pozbierać trochę. Masakra. Dlaczego? Idol, inspiracja.
Re: Acid Drinkers
04.12 - Buszkowo k/Koronowa, godzina 10:30, pogrzeb Olassa.
Najprawdopodobniej astma była przyczyną śmierci Aleksandra Mendyka, bydgoskiego gitarzysty heavymetalowej grupy Acid Drinkers. Muzyk niespodziewanie zmarł w nocy z soboty na niedzielę.
Kapela w sobotę wieczorem grała koncert w krakowskim klubie Loch Ness. Po nim Mendyk pojechał do hotelu. W niedzielę rano już się nie obudził. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną mogły być kłopoty muzyka z astmą. - Wiemy, że się z nią zmagał. Nie mamy jednak pojęcia, jak była poważna i czy w ogóle miała wpływ na śmierć Aleksandra. Na razie wszelkie tropy to jedynie spekulacja - mówi Maciej Makowicz, menedżer grupy.
/gazeta.pl/
oraz
Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci gitarzysty heavymetalowego zespołu Acid Drinkers Aleksandra Mendyka. Muzyka znaleziono martwego w niedzielę rano w pokoju w jednym z krakowskich hoteli, gdzie spędzał noc po koncercie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska poinformowała PAP we wtorek, że śledztwo zostało wszczęte, by wyjaśnić przyczyny śmierci młodego człowieka. Jak zaznaczyła, podjęcie postępowania nie oznacza, iż ktoś mógł się przyczynić do jego śmierci.
Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji poinformowała, że wstępne oględziny ciała 29-letniego muzyka nie wykazały obrażeń wewnętrznych.
Zespół Acid Drinkers napisał na swojej stronie internetowej, że śmierć Aleksandra "Olassa" Mendyka to "tragedia, której nie można było przewidzieć; wstrząsnęła... do granic wytrzymałości....".
"(...) My napiszemy, że okoliczności były zwyczajne, tylko przyczyna śmierci jest chwilowo nieznana. Żadnych dragów - potwierdzone przez przyjaciół. Na miejsce, na próżno, przyjechała karetka reanimacyjna i specjalna grupa policji od narkotyków. Nie cierpiał... spał..." - napisano na stronie zespołu. "Odszedł nasz przyjaciel, wspaniały muzyk, wulkan energii, z którego można było czerpać bez końca..." - dodali muzycy.
Z powodu śmierci gitarzysty zespół odwołał trzy najbliższe koncerty w Radomiu, Kielcach i Kaliszu. Najwcześniej trzej pozostali muzycy Acid Drinkers planują zagrać 13 grudnia w Hali Stulecia we Wrocławiu.
gazeta.pl
Najprawdopodobniej astma była przyczyną śmierci Aleksandra Mendyka, bydgoskiego gitarzysty heavymetalowej grupy Acid Drinkers. Muzyk niespodziewanie zmarł w nocy z soboty na niedzielę.
Kapela w sobotę wieczorem grała koncert w krakowskim klubie Loch Ness. Po nim Mendyk pojechał do hotelu. W niedzielę rano już się nie obudził. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną mogły być kłopoty muzyka z astmą. - Wiemy, że się z nią zmagał. Nie mamy jednak pojęcia, jak była poważna i czy w ogóle miała wpływ na śmierć Aleksandra. Na razie wszelkie tropy to jedynie spekulacja - mówi Maciej Makowicz, menedżer grupy.
/gazeta.pl/
oraz
Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci gitarzysty heavymetalowego zespołu Acid Drinkers Aleksandra Mendyka. Muzyka znaleziono martwego w niedzielę rano w pokoju w jednym z krakowskich hoteli, gdzie spędzał noc po koncercie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska poinformowała PAP we wtorek, że śledztwo zostało wszczęte, by wyjaśnić przyczyny śmierci młodego człowieka. Jak zaznaczyła, podjęcie postępowania nie oznacza, iż ktoś mógł się przyczynić do jego śmierci.
Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji poinformowała, że wstępne oględziny ciała 29-letniego muzyka nie wykazały obrażeń wewnętrznych.
Zespół Acid Drinkers napisał na swojej stronie internetowej, że śmierć Aleksandra "Olassa" Mendyka to "tragedia, której nie można było przewidzieć; wstrząsnęła... do granic wytrzymałości....".
"(...) My napiszemy, że okoliczności były zwyczajne, tylko przyczyna śmierci jest chwilowo nieznana. Żadnych dragów - potwierdzone przez przyjaciół. Na miejsce, na próżno, przyjechała karetka reanimacyjna i specjalna grupa policji od narkotyków. Nie cierpiał... spał..." - napisano na stronie zespołu. "Odszedł nasz przyjaciel, wspaniały muzyk, wulkan energii, z którego można było czerpać bez końca..." - dodali muzycy.
Z powodu śmierci gitarzysty zespół odwołał trzy najbliższe koncerty w Radomiu, Kielcach i Kaliszu. Najwcześniej trzej pozostali muzycy Acid Drinkers planują zagrać 13 grudnia w Hali Stulecia we Wrocławiu.
gazeta.pl
Re: Acid Drinkers
Tak myślałem, że to mogło być to. Zaniedbywał to strasznie na trasie. Ale oczywiście musiało się znaleźć grono, ba, stado kretynów wypisujących, że "pewnie przećpał".
-
El Dorado
Re: Acid Drinkers
No niestety to dość popularne wśród muzyków
Docent przećpał. Spójrz jak Olass wyglądał, moze to normalne, ale jak oglądałem jakiś wywiad to w życiu nie widziałęm osoby z tak podkrązonymi oczami, słabo mu się z twarzy patrzyło.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Acid Drinkers
no właśnie jak dla mnie to on nie wyglądał na 29 lat tylko na 10 więcej.... coś się działo nie tak stopniowo juz...
Re: Acid Drinkers
Tobink pisze: Spójrz jak Olass wyglądał, moze to normalne, ale jak oglądałem jakiś wywiad to w życiu nie widziałęm osoby z tak podkrązonymi oczami, słabo mu się z twarzy patrzyło.
Pierdolicie Panowie jak połamani..Teraz będziecie tworzyć teorie spiskowe dziejów..Bardzo to żałosne..Elevatorman pisze:no właśnie jak dla mnie to on nie wyglądał na 29 lat tylko na 10 więcej.... coś się działo nie tak stopniowo juz...
Re: Acid Drinkers
Wyloozoj Yanek. Co się stało to się nie odstanie. Przecież nie wrzucamy na Olassa tylko prowadzimy luźną niezobowiązującą dyskusję.yanek pisze:Pierdolicie Panowie jak połamani..
Mnie najbardziej zdziwiło, że ktoś kto ma astmę pali papierosy. Jak mi powiedział kumpel z pracy, który też ma ten przypadek, najłagodniejsza forma astmy wymaga od chorego przyjmowania 2 zastrzyków dziennie i łykania jednej piguły. Tak on ma. Problem jest jak zapomnisz przyjąć leków, bo o ile w dzień adrenalina nie da zatkać przepony i dopływu powietrza, to w nocy - przy zerowej niemalże kontroli nad stanem swojego organizmu człowiek się udusi. I teraz włóżmy tak ciężką i niebezpieczną chorobę w realia trasy koncertowej, gdzie woda ognista i fajki są na porządku dziennym (a Acidzi z tego co wiem lubią się zabawić) i o tragedie naprawdę nietrudno.
-
El Dorado
Re: Acid Drinkers
Czy ja mówię, że zaćpał? to Ciebie bardziej chyba popierdoliło skoro tak sie bulwersujesz. Ja mówię tylko, że nie wyglądał za dobrze, może przez tą astmę ale poważnie nie wyglądał na 29 lat. Wyluzuj wory i spójrz chociażby na ten wywiad:yanek pisze:Pierdolicie Panowie jak połamani..Teraz będziecie tworzyć teorie spiskowe dziejów..Bardzo to żałosne..![]()
http://pl.youtube.com/watch?v=L4iAe_QhqTM
Wiem i wierzę, że nie przećpał tylko, że nie wszyscy o tym wiedzą i to normalne, że mogli sobie tak pomyśleć. Chryste
Re: Acid Drinkers
Jak i dlaczego - niepotrzebnie właśnie te pytania dominują teraz w postach. Najistotniejsze, że odszedł. Wielki żal.
Dopiero co, podpisywał mi wkładkę do płytki, którą bardzo polubiłem, a teraz go już nie ma. Stanowczo za szybko. Duży szacun.
Dopiero co, podpisywał mi wkładkę do płytki, którą bardzo polubiłem, a teraz go już nie ma. Stanowczo za szybko. Duży szacun.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Acid Drinkers
właśnie na 29 lat on napewno nie wygladał, ale nie znaczy to że nie jest żal, itd.Tobink pisze:Ja mówię tylko, że nie wyglądał za dobrze, może przez tą astmę ale poważnie nie wyglądał na 29 lat.
też sobie o tym pomyślałem jak dotarła ta wiadomość...tomtomala pisze:Mnie najbardziej zdziwiło, że ktoś kto ma astmę pali papierosy.
A co do ćpania, no to sorry, jakie inne może być pierwsze skojarzenie związane ze śmiercią muzyka 29 letniego przez sen ?
Re: Acid Drinkers
http://www.youtube.com/watch?v=ngfGsn14 ... annel_page
Ten film wyświetlano w czasie koncertu we Wrocławiu....
EDIT:
koncert akustyczny poświęcony pamięci Aleksandra Olassa Mendyka. To wykonanie Johnnego Casha "Hurt" mnie powaliło!!!
http://www.youtube.com/watch?v=-WeYX4jq ... re=channel
Ten film wyświetlano w czasie koncertu we Wrocławiu....
EDIT:
koncert akustyczny poświęcony pamięci Aleksandra Olassa Mendyka. To wykonanie Johnnego Casha "Hurt" mnie powaliło!!!
http://www.youtube.com/watch?v=-WeYX4jq ... re=channel

