11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 4876
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
no własnie masakra z tą frekwencją .. rammstein, depech mode zapełnia tą hale bez problemu a tu.. hmm GIGANCI metalu i jak podaje onet ( choć wiem ze są mało wiarygodni to raptem 6 tys ludzików ) :-/ ale co tam kurwa... kto chciał być ten był.. i taki show jak dał SLayer wczoraj to nieprędko znowu... zgadzam się z tym textem o tornado
pozamiatali lepiej niz tsunami
no i MegaDejv tez milion razy lepszy niz rok temu na SOni
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3952
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
A co, R+ i DM to krowie spod ogona wypadli?thorgal_30 pisze:rammstein, depech mode zapełnia tą hale bez problemu a tu.. hmm GIGANCI metalu i jak podaje onet
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Chyba sroce.
-
Deleted User 4876
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
no nie.... ale to był w końcu SLAYER i MEGADETH, więc frekwencja żałosna. Ale z drugiej strony nie ilość, a jakość się liczy 
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
tomtomala pisze:Nagłośnienie nie było najwyższych lotów. Vader to była masakra jeżeli o to chodzi. Na Slayerze ewidentnie nie był nagłośniony odpowiednio Kerry (z tyłu hali) i Tom (z przodu hali).
Arena jest kiepskim obiektem na koncerty - niestety dźwięk się odbija od tyłu hali i bardzo często się zdarzało, że było to słychać. Mam wrażenie, że dźwiękowcy ustawili dźwięk na pustej hali a jak weszli ludzie to układanka się posypała.
Również byłem na niebo lepiej nagłośnionych koncertach wcześniej.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania jak sądzęBudziol pisze:Nie zgadzam sie, ze wystep megadeth byl slaby
Cóż... Megadeth widziałem po raz 5. Rok temu w Czechach to był ten najsłabszy. Poprzednie w Polsce wypadły o wiele lepiej. Spodek 1997, Warszawa 2001, Spodek 2008, Arena 2011, Czechy 2010. I tyle na ten tematgumbyy pisze:Megadeth - tutaj już na płycie i lekko zaskoczyło mnie, że scena jest taka skromna i po prostu mała. Świetna setlista, gdyby zagrali jeszcze "Tornado of Souls" to byłbym w 100% zadowolony. Dobry koncert (ale tylko dobry!), lepsze nagłośnienie niż Vader, ale i tak jakoś brakowało mi w tym "pieprznięcia". Pomimo generalnie dobrego koncertu to był to najsłabszy Megadeth jaki widziałem w Polsce.
www.MetalSide.pl
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Widziałem Megadeth w 2008r. na Metalmanii i wtedy zagrali średnio , koncert wieczoru wtedy zagrało Overkill ba nawet Dillinger Escape Plan wypadł lepiej niż Megadeth... W zeszłym roku na Sonisphere spośród czterech zespołów z Wielkiej Czwórki też moim zdaniem wypadli najsłabiej, także nie spodziewałem się w Łodzi po nich dobrego koncertu. Ale jednak się pomyliłem Megadeth zagrał rewelacyjnie Dave w wielkiej formie, chociaż nagłośnienie na Megadeth było dużo gorsze niż na Slayer! Ja oczywiście pojechałem tam w szczególności by zobaczyć Slayer! I nie zawiodłem się koncert to była jedna miazga!!!! Tom w bardzo dobrej formie wokalnej a jeśli chodzi o Lombardo to niema chyba w tej chwili lepszego perkusisty metalowego na świecie niż on!
Byłem lekko zniesmaczony frekfencją:( Przyjeżdzają do nas Slayer/Megadeth a było może ze 6-7 tys. ludzi na płytę weszłoby jeszcze trochę ludu nie mówiąc jeszcze o trybunach...
Moje niektóre nagrania:
Poison Was the Cure - http://www.youtube.com/watch?v=w59wKDPQ414
1,320' - http://www.youtube.com/watch?v=yRGs17UuuDc
Sweating Bullets - http://www.youtube.com/watch?v=XVzxeELOZ7Y
She-Wolf - http://www.youtube.com/watch?v=HVKq65kU0mA
Byłem lekko zniesmaczony frekfencją:( Przyjeżdzają do nas Slayer/Megadeth a było może ze 6-7 tys. ludzi na płytę weszłoby jeszcze trochę ludu nie mówiąc jeszcze o trybunach...
Moje niektóre nagrania:
Poison Was the Cure - http://www.youtube.com/watch?v=w59wKDPQ414
1,320' - http://www.youtube.com/watch?v=yRGs17UuuDc
Sweating Bullets - http://www.youtube.com/watch?v=XVzxeELOZ7Y
She-Wolf - http://www.youtube.com/watch?v=HVKq65kU0mA
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Mike, wrzuć coś Slayera, dzięki z góry 
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Slayera oglądałem ze sceny filmowałem koncert, ale ktoś z ekipy Slayera zabrał pózniej całą tasmę z koncertu Slayera:( I moje nagranie ze Slayera poszło się jebać... Także mam tylko koncert Megadeth:(yankes pisze:Mike, wrzuć coś Slayera, dzięki z góry
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
o kuuurwA:( szkoda:(
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Frekwencja była porównywalna z tą na innych koncertów w ramach European Carnage. Slayer z Megadeth grają głównie w obiektach o pojemności rzędu 4-7.000 miejsc - Arena była akurat jedną z większych hal na trasie. Poza tym LN od początku nie sprzedawała całej puli biletów, a np. jedynie niższe partie sektorów.
Trochę żałuję, że mnie nie było...
Trochę żałuję, że mnie nie było...
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Mam pytanko. Megadeth był w Polsce 5 razy czy więcej bo nie moge się doszukać? Tak samo Slayer jak dorze licze to był ich 9 gig u nas tak?
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
wydaje mi się że dobrze odczytuje Twoje posty odnosnie ekipy Rudzielcagumbyy pisze:Budziol napisał/a:
Nie zgadzam sie, ze wystep megadeth byl slaby
Czytanie ze zrozumieniem się kłania jak sądzęGdzie napisałem, że koncert Megadeth był słaby?
z Twojego tonu wynika, że OK ale bez szału.
Ja widziałem 3x MEGADETH i to zdecydowanie wg mnie najlepszy ich wytęp szczególnie ze względu na formę wokalną Rudego, bo ostatnio nie było z tym najlepiej - miauczał jak kot
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Megadeth był u nas w 1997, 2001, 2008, 2010 i 2011, także dobrze liczyszmatt89bp pisze:Mam pytanko. Megadeth był w Polsce 5 razy czy więcej bo nie moge się doszukać? Tak samo Slayer jak dorze licze to był ich 9 gig u nas tak?
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Bo całkiem fajnie zagrali:)
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Napisałem czarno na białym - było dobrze i tylko dobrze.Budziol pisze:wydaje mi się że dobrze odczytuje Twoje posty odnosnie ekipy Rudzielca
z Twojego tonu wynika, że OK ale bez szału.
www.MetalSide.pl
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
ok luz, każdy ma swoje zdanie i dobrzegumbyy pisze:Napisałem czarno na białym - było dobrze i tylko dobrze.Budziol pisze:wydaje mi się że dobrze odczytuje Twoje posty odnosnie ekipy Rudzielca
z Twojego tonu wynika, że OK ale bez szału.
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Re: MEGADETH ~ SLAYER 11.04.11 ŁÓDŹ
Vader - Zawiedli mnie brakiem kawalka God Is Dead w set liscie
Po raz pierwszy z Vaderem zagrl nowy basista Hal i sprawowal sie wysmienicie choc bylo widac treme
35-cio minutowy set wypadl bardzo dobrze i rozgrzali nas niesamowicie przed daniem glownym. Naglosnienie ich bylo jednak kiepskie i tak jak juz pisaliscie wczesniej, statyczne fioletowe swiatlo nie zrobilo dobrze dla ich wystepu. Jednak Vader to nasz polski kult i powinnismy wszyscy ich wspomagac a nie opieprzac na forum. Fakt pozostaje faktem, ze to doskonala kapela klubowa a nie festiwalowa. Szacun jednak wielki !!!
Nadmienie tylko, ze juz po tym wystepie moja koszulka byla jedna wielka mokra scierka a to dopiero poczatek
...
Megadeth - Medley z Holy Wars... The Punishment Due / Mechanix bylo po prostu niesamowite.Szczegolnie Mechanix zagrany w niesamowitym tempie i z perkusja o jakiej mozna tylko pomarzyc. Wczesniejsze Hangar 18, gdzie posrod solowek i riffow prulismy mordy ME-GA-DETH, bylo niesamowite a Symphony of Destruction rozwalilo mnie na kawalki !!! Duzo lepszy gig Megadeth niz ten z Bemowa w zeszlym roku. Dzis byli po prostu niesamowici. Chwala Ci Mustaine \m/ 70-cio minutowa niesamowita gra swiatel przeszywana solowkami ale przede wszystkim fantastyczna praca sekcji rytmicznej. David Ellefson jest doskonalym basita ale to co na perkusji wyczynial Shawn Drover to bylo mistrzostwo swiata. Nie dosc, ze byl cudnie naglosniony to jeszcze gral z taka agresja, ze centrale wrecz dudnily w moich wnetrznosciach siejac tam zapewne nieliche spustoszenie
Zajebisty Gig !!!!!!
Slayer - Po tym co zaprezentowali w zeszlym roku w Wawie i w Knebworth bylem zawiedzony. Krotkie sety i do tego w pelnym sloncu
Dzis jednak zrekompensowali mi wszystko. To stworzona kapela do hal i klubow a nie na jakies festiwale. Zlo w najczystszej postaci. Agresja napedzajaca kazdy miesien w cialach metalmaniacs !!! Zero zmilowania, zero odpuszczania ... To jak pedzacy walec pchany przez najciezsza inajszybsza lokomotywe swiata !!!! SLAYER RULEZ !!!!!! 72 minuty totalej mlocki przechodzacej po prostu w rzez !!! Tom oszczedza swoj kregoslup ale dzieki temu jego spiew staje sie niesamowity, niemalze jakby odrodzil sie na nowo. Niestety zdobyczy w postaci kostek dzis nie uswiadczylem gdyz stalem przy barierce i wszystkie przelatywaly mi wysoko nad glowa
Ale co tam kostki ... taka jazda i taki moshing jaki byl na tym gigu moge porownac jedynie do koncertow z lat 80-tych !!! Umieram ale jestem zachwycony !!!!! Pat O'Brien z Cannibal Corpse, zastapil Jeffa Hannemana, co bylo niesamowitym smaczkiem tego koncertu. Pat niestety caly czas gral po lewej stronie sceny i oprocz head bangingu niczym sie nie wyroznil. Szkoda, ze nie gral Gary Holt z Exodus bo ogladajac clipy z Wloch na YT widac wyraznie, ze jest bardziej zywiolowy. Jednak "ZABOJCA" bez Jeffa nie stracil swojej agresji a Kerry King wzniosl sie na wyzyny swojej wirtuozerii \m/
Generalizujac ... to jeden z tych najbardziej zajebistych koncertow w moim zyciu a widzialem juz ich dziesiatki
To juz jednak ponad moje sily
Starosc daje sie we znaki
Jestem poobijany, obolaly
Teraz dwa miesiace na regeneracje bo przeciez za 60 dni Iron Maiden i Motorhead na Bemowie !!!
Jestem z Lodzi ale w tej hali nie bylem wczesniej. Jesli mialbym ja opisac to tylko tak - ch***wa akustyka, waskie przejscia wokol hali ( tutaj SPODEK zabija wszystko... jest najznakomitrza hala w tym po***nym kraju !!!), z kranow w kiblu plynie tylko ciepla woda i nie mozna kupic piwa !!!!
A na koniec glupie pytanie .......... Czy wybiera sie ktos z Lodzi na Bullet For My Valentine 5 lipca do Wawy do Progresji ???? Bylbym wdzieczny za samochodowy transport w obie strony oczywiscie za partycypowanie w kosztach.
Vader - Zawiedli mnie brakiem kawalka God Is Dead w set liscie
Nadmienie tylko, ze juz po tym wystepie moja koszulka byla jedna wielka mokra scierka a to dopiero poczatek
Megadeth - Medley z Holy Wars... The Punishment Due / Mechanix bylo po prostu niesamowite.Szczegolnie Mechanix zagrany w niesamowitym tempie i z perkusja o jakiej mozna tylko pomarzyc. Wczesniejsze Hangar 18, gdzie posrod solowek i riffow prulismy mordy ME-GA-DETH, bylo niesamowite a Symphony of Destruction rozwalilo mnie na kawalki !!! Duzo lepszy gig Megadeth niz ten z Bemowa w zeszlym roku. Dzis byli po prostu niesamowici. Chwala Ci Mustaine \m/ 70-cio minutowa niesamowita gra swiatel przeszywana solowkami ale przede wszystkim fantastyczna praca sekcji rytmicznej. David Ellefson jest doskonalym basita ale to co na perkusji wyczynial Shawn Drover to bylo mistrzostwo swiata. Nie dosc, ze byl cudnie naglosniony to jeszcze gral z taka agresja, ze centrale wrecz dudnily w moich wnetrznosciach siejac tam zapewne nieliche spustoszenie
Slayer - Po tym co zaprezentowali w zeszlym roku w Wawie i w Knebworth bylem zawiedzony. Krotkie sety i do tego w pelnym sloncu
Generalizujac ... to jeden z tych najbardziej zajebistych koncertow w moim zyciu a widzialem juz ich dziesiatki
To juz jednak ponad moje sily
Jestem z Lodzi ale w tej hali nie bylem wczesniej. Jesli mialbym ja opisac to tylko tak - ch***wa akustyka, waskie przejscia wokol hali ( tutaj SPODEK zabija wszystko... jest najznakomitrza hala w tym po***nym kraju !!!), z kranow w kiblu plynie tylko ciepla woda i nie mozna kupic piwa !!!!
A na koniec glupie pytanie .......... Czy wybiera sie ktos z Lodzi na Bullet For My Valentine 5 lipca do Wawy do Progresji ???? Bylbym wdzieczny za samochodowy transport w obie strony oczywiscie za partycypowanie w kosztach.
Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź
Raczej standardy odbierania koncertówBudziol pisze:ok luz, każdy ma swoje zdanie i dobrzegumbyy pisze:Napisałem czarno na białym - było dobrze i tylko dobrze.Budziol pisze:wydaje mi się że dobrze odczytuje Twoje posty odnosnie ekipy Rudzielca
z Twojego tonu wynika, że OK ale bez szału.
www.MetalSide.pl


