Jak zwykle... świetnieCiekawe, jak zaprezentują się na Florydzie!??
The Final Frontier World Tour 2011
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier World Tour 2011
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6613
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ojj, zespół jest teraz w fenomenalnej formie! W ogóle nie czuć zmęczenia chociaż od 9 miesięcy są w trasie poza domem. Wręcz przeciwnie, kipią energią! Wg. mnie Bruce zaśpiewał "When The Wild Wind Blows" o wiele lepiej niż na nieco przekombinowanej wersji z Santiago gdzie kawałek ten śpiewał zbyt nisko. W "The Talisman" także zniszczył wokalnie - refreny brzmiały tak potężnie jak na płycie, jeśli nie lepiej! Oba te utwory to zdecydowanie kluczowe punkty setu - na żywo brzmią potężnie! Pierwszy miażdży wszystko jak walec (trochę jak Rime!), a drugi pędzi z prędkością światła.
Ok, dosyć głupich porównań. Był ogień z dupy i tyle.
Setlista prezentuje się lepiej niż na papierze, a przynajmniej pierwsze 2/3 setu. Przyznam, że od "The Evil That Men Do" trochę się wynudziłem...
Ile razy można słuchać w kółko TETMD, FOTD, IM czy TNOTB...
Publiczność amerykańska nie zaskoczyła, była nieco drętwa. Do hali wszedłem dopiero ok. 19.30, a na płytę udałem się po występie supportu i bez problemu zająłem miejsce w drugim rzędzie po lewej stronie sceny i to bez żadnego ścisku.
Co do publiczności to Bruce mówił o 15.000, ale realistycznie było może 11-12.000 osób, jak nie mniej. Płyta nie była pełna nawet w połowie, chociaż od dawna była wyprzedana - cóż, głupie względy bezpieczeństwa...
Dolne sektory były raczej pełne, natomiast na samej górze pozostało wiele wolnych miejsc. W 2009 roku zespół grał w hali o zmniejszonej konfiguracji (3/4 dostępnej powierzchni), a w tym roku pojechali na całego stąd ta zmiana.
Event shirt przedstawia Eddiego uderzającego kijem golfowym aligatora, któremu z daleka przyglądają się Dave i Nicko w meleksie - scena jak z dodatków na Rock in Rio.

Kilka moich fotek z koncertu w Ft. Lauderdale:
http://img233.imageshack.us/g/img3650xw.jpg/
Ok, lecę odsypiać, bo jutro 4.5h podróż do Tampy i kolejny koncert - tym razem z FTTB.
Pozdrawiam, całuję i ściskam czule wszystkich! 
Publiczność amerykańska nie zaskoczyła, była nieco drętwa. Do hali wszedłem dopiero ok. 19.30, a na płytę udałem się po występie supportu i bez problemu zająłem miejsce w drugim rzędzie po lewej stronie sceny i to bez żadnego ścisku.
Event shirt przedstawia Eddiego uderzającego kijem golfowym aligatora, któremu z daleka przyglądają się Dave i Nicko w meleksie - scena jak z dodatków na Rock in Rio.

Kilka moich fotek z koncertu w Ft. Lauderdale:
http://img233.imageshack.us/g/img3650xw.jpg/
Ok, lecę odsypiać, bo jutro 4.5h podróż do Tampy i kolejny koncert - tym razem z FTTB.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
No już tak nie naginaj żywcem faktów. "Naginacza" to już tu jednego mamy i wystarczyWICKER MAN pisze: nie czuć zmęczenia chociaż od 9 miesięcy są w trasie poza domem.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Super pomysł z event shirtem, choć samo wykonanie słabsze.
Dzięki za reckę i foty
Dzięki za reckę i foty
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Koszuleczka jakoś do gustu mi nie przypadła. Ale co najważniejsze 
i oby tak było do naszego ojczystego koncertuWICKER MAN pisze:Ojj, zespół jest teraz w fenomenalnej formie!
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Dzięki za sprawozdanie... ciekawe, jak w Tampie wypadną, tyleż lat tam nie grali

- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6613
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
No tak, pisałem to późno w nocy i byłem pod wpływem silnych emocji
więc napisałem o 9 miesiącach zamiast tygodniach.
Kilka moich filmików z Fort Lauderdale:
The Final Frontier: http://www.youtube.com/watch?v=CJnHtpdmEmw
2 Minutes To Midnight: http://www.youtube.com/watch?v=-QMwDqTTZY4
Coming Home: http://www.youtube.com/watch?v=b-peGBG-Hs0
The Wicker Man: http://www.youtube.com/watch?v=hp-FWAb6big
When The Wild Wind Blows: http://www.youtube.com/watch?v=fe7xks6_FK0
The Evil That Men Do: http://www.youtube.com/watch?v=N1otIjRYmjc
Kilka moich filmików z Fort Lauderdale:
The Final Frontier: http://www.youtube.com/watch?v=CJnHtpdmEmw
2 Minutes To Midnight: http://www.youtube.com/watch?v=-QMwDqTTZY4
Coming Home: http://www.youtube.com/watch?v=b-peGBG-Hs0
The Wicker Man: http://www.youtube.com/watch?v=hp-FWAb6big
When The Wild Wind Blows: http://www.youtube.com/watch?v=fe7xks6_FK0
The Evil That Men Do: http://www.youtube.com/watch?v=N1otIjRYmjc
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Szacunek - oby dowieźli ta formę do WARSZAWY - damy popalić ... 
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Teraz sprawa jest jasnaWICKER MAN pisze:No tak, pisałem to późno w nocy i byłem pod wpływem silnych emocjiwięc napisałem o 9 miesiącach zamiast tygodniach.
![]()
Re: The Final Frontier World Tour 2011
DVD zapowiada się naprawdę świetnie. Wg mnie na pewno wydadzą 2CD (najwyżej trochę później). Jak dla mnie mogliby to zmiksować jak na Live After Death i też będzie dobrze.
Teraz czekać na Warszawę...
Teraz czekać na Warszawę...
Re: The Final Frontier World Tour 2011
o co chodzi z tym kciukiem ?WICKER MAN pisze:http://img861.imageshack.us/g/img0053k.jpg/
wg mnie event shirt z Nicko i Davem extra!
Dzięki za filmiki, wokal Bruca faktycznie coraz lepszy!
szkoda że WTWWB w najlepszym momencie się urywa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Czy mi się wydaje, czy przy Wickerze Nicko znów gra szybciej w refrenie, bo w Moskwie brzmiało to kiepawo?
Re: The Final Frontier World Tour 2011
na filmiku z lądowania ED FORCE ONE przy ziemi na pierwszym planie samolot z napisem FRONTIER 
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Talismana grają szybciej niż na płycie a Bruce dosłownie miażdży wokalnie refrenem i wbija w ziemię do poziomu przodka w kopalni HalembaWICKER MAN pisze:W "The Talisman" także zniszczył wokalnie - refreny brzmiały tak potężnie jak na płycie, jeśli nie lepiej!
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier World Tour 2011
A nie mówiłem, że Talisman będzie rewelacyjny na koncertach i że panowie będą prykami, jeśli go nie włączą do setu?
Pozytywnym zaskoczeniem jest forma Bruce'a, bałem się, że będzie najsłabszym ogniwem tego numeru w wersji live. A jest nim niestety Janick, który nie potrafi czysto i bezbłędnie zagrać swojego motywu przed solówką.
M.
M.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
LADY GAGA i Nicko McBrain (...)
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Co Ty tam gadasz beaviso za głupoty o Janicku? Jesteś gitarzysta że się wypowiadasz? Janick jest kompozytorem Talismana i ma prawo do zmiany oryginału w wersji Live tak samo jak Adrian w modyfikacji solo w TFF czy 2 minutes. jeśli wydaje Ci się ze ktos się porusza bądź tańczy z gitara to gra złe - się mylisz, wyeksponuj sobie ścieżkę gitary Janka z jakiegokolwiek wydawnictwa live to się zdzwisz jak potrafi tłumić i grać czysto.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Też prawda, ciekawe - czy WICKER coś o Tampie nam napisze ...
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Takie wydawnictwo nie jest w pełni miarodajne, bo nie ma pewności, czy nie było "dogrywki" w studio...remi pisze:z jakiegokolwiek wydawnictwa live to się zdzwisz jak potrafi tłumić i grać czysto.
www.MetalSide.pl
Re: The Final Frontier World Tour 2011
RiR jest w pełni miarodajne, bo jest jeszcze dla porównania wersja z transmisji TV.gumbyy pisze:Takie wydawnictwo nie jest w pełni miarodajne, bo nie ma pewności, czy nie było "dogrywki" w studio...



