Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Judas Priest
Ponawiam chęć zakupu biletów po okazyjnej cenie
Nie płaćcie za chore ambicje Glenna, Roba czy innej tam Jane, nie dajcie się robić w bambuko pazernym menażerom, SPRZEDAJCIE MI BILET ZA PÓŁ CENY :-000
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Ja mam tylko marzenie,by nie nagrywali już żadnej płyty,bo to będzie niesmaczne,a patrząc na ich potencjał,płyta będzie żałosna.Szkoda,że nie skończyli Angelem,bo jak na zakończenie,album jest ok,przekrój kariery.
I tak wiele już nie zarobią na albumie,a w tym składzie nic dobrego nie wyjdzie,obawiam się zresztą,że nawet z KK nic już by nie zrobili udanego.
Oni już swoje nagrali dla rocka,heavy-metalu
I tak wiele już nie zarobią na albumie,a w tym składzie nic dobrego nie wyjdzie,obawiam się zresztą,że nawet z KK nic już by nie zrobili udanego.
Oni już swoje nagrali dla rocka,heavy-metalu
Re: Judas Priest
Na Nostradamusie było dużo świetnej muzyki, tylko ta cała koncepcja patetycznego do bólu koncept albumu, była nie do przełknięcia dla fanów. Nowa płyta jeśli powstanie, w co szczerze wątpię, ma szansę być bardzo dobra - w końcu większość materiału pisał zawsze Tipton.
Ostatnio zmieniony pt kwie 22, 2011 4:06 pm przez PanPrezes, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Judas Priest
Trudno oceniać co mogą nagrać, bo to jak wróżenie z fusów. Był oryginalny skład i nagrali słabiutkiego "N". Z drugiej strony ciężko sobie wyobrazić, żeby nowy gitarzysta odnalazł się w komponowaniu dla JP.ZłapanyWCzasie pisze:Ja mam tylko marzenie,by nie nagrywali już żadnej płyty,bo to będzie niesmaczne,a patrząc na ich potencjał,płyta będzie żałosna.
www.MetalSide.pl
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Nostradamus totalnie nieszczera muzyka bez cienia pomysłu i pasji grania. Judas Priest 35 lat temu potrafił gdy byli młodzi nagrać dużo bardziej dojrzałą płytę i naprawdę ambitną -Sad Wings of Destiny z ciekawymi tekstami a nie pierdami o Nostradamusie, śmiech mnie bierze jak na setlistach życzeń na last fm ludzie wpisują bardzo często kawałki z tej płyty,a np.nic z klasyki,to typowe. Album miał być adresowany to tzw. "mietali" z tym całym swoim mrokiem i wyszło.
Dla mnie Judas Priest to Tyrant,Starbreaker,Hell Bent for Leather ,Grinder czy Riding on the Wind...np.
Dla mnie Judas Priest to Tyrant,Starbreaker,Hell Bent for Leather ,Grinder czy Riding on the Wind...np.
Re: Judas Priest
Sad Wings to akurat ich najlepsza płyta i jedna z najwybitniejszych w całej historii ciężkiego rocka, ale praktycznie każdy utwór na Nostradamusie broni się sam, pomimo absurdalnej wręcz zawartości patosu. Mi osobiście te płyty zawsze się z sobą kojarzyły, od początku dostrzegałem pewną analogię między nimi.
"totalnie nieszczera muzyka bez cienia pomysłu i pasji grania" to dla mnie w 100% trafna recenzja ostatnich solowych wypocin Halforda.
"totalnie nieszczera muzyka bez cienia pomysłu i pasji grania" to dla mnie w 100% trafna recenzja ostatnich solowych wypocin Halforda.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Ja nie widzę żadnych podobieństw, Sad Wings of Destiny to album w zasadzie zapomniany,rzadko kiedy można spotkać osobę ,która wymienia ten album i utwory z niego jako swoje ulubione. Zdecydowanie przeważa tendencja wymieniania utworów z Painkiller,Screaming for Vengeance i British Steel,przy czym tego ostatniego raczej są to tylko hiciory jak Breaking the Law czy Livin after Midnight.
Powiedziałbym,że u Judasów te najbardziej wartościowe rzeczy są jeszcze nieodkryte, np.The Sinner,Beyond the Realms of Death,The Rage ,Desert Plains itd.
Nostradamus ma sporo zwolenników,pewnie są i tacy dla których to jeden z najlepszych albumów,nie każdy musi być fanem tradycyjneg hard-rocka,problem w tym,że niektórzy nigdy nawet nie pokuszą się o sprawdzenie takich płyt jak Sin after Sin czy Killing Machine a to już gorzej.
Dla mnie od Sad Wings of Destiny do British Steel tworzyli podstawy pod heavy, w latach 1981-1984 popularyzowali ten gatunek ,a od Turbo grali poprostu to co miało szanse powodzenia.Tak!,Painkiller to też album tego typu,próba dogonienia thrashowców,wzmocnienie brzmienia, szybsze partie gitar itd. Masa świetnych momentów,smaczków,ale czasem zanika mi rdzeń stylu Judas Priest w tym graniu .
Choć z drugiej strony Painkiller to płyta jednorodna czego o takim Screaming for Vengeance powiedzieć nie można ,bo niby co łączy ze sobą tytułowy i Take These Chains,aż ciężko uwierzyć ,że oba powstały podczas jednej sesji nagraniowej.
Powiedziałbym,że u Judasów te najbardziej wartościowe rzeczy są jeszcze nieodkryte, np.The Sinner,Beyond the Realms of Death,The Rage ,Desert Plains itd.
Nostradamus ma sporo zwolenników,pewnie są i tacy dla których to jeden z najlepszych albumów,nie każdy musi być fanem tradycyjneg hard-rocka,problem w tym,że niektórzy nigdy nawet nie pokuszą się o sprawdzenie takich płyt jak Sin after Sin czy Killing Machine a to już gorzej.
Dla mnie od Sad Wings of Destiny do British Steel tworzyli podstawy pod heavy, w latach 1981-1984 popularyzowali ten gatunek ,a od Turbo grali poprostu to co miało szanse powodzenia.Tak!,Painkiller to też album tego typu,próba dogonienia thrashowców,wzmocnienie brzmienia, szybsze partie gitar itd. Masa świetnych momentów,smaczków,ale czasem zanika mi rdzeń stylu Judas Priest w tym graniu .
Choć z drugiej strony Painkiller to płyta jednorodna czego o takim Screaming for Vengeance powiedzieć nie można ,bo niby co łączy ze sobą tytułowy i Take These Chains,aż ciężko uwierzyć ,że oba powstały podczas jednej sesji nagraniowej.
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Judas Priest
Sin After Sin - jedna z pierwszych płyt Priest jaką usłyszałem. Wgniotła mnie w ziemię. Ogólnie jak się słucha tych płyt z lat 70. ... to byla chora muzyka jak na tamte lata ! Nikt tak nie grał.
I pewnie gdyby Priest się rozlecieli w latach 80. czy nie nagrali jeszcze większych arcydzieł, to te albumy z tej epoki zaliczane by było do największych klasyków metalu.
I pewnie gdyby Priest się rozlecieli w latach 80. czy nie nagrali jeszcze większych arcydzieł, to te albumy z tej epoki zaliczane by było do największych klasyków metalu.
I don't give a fuck
Re: Judas Priest
Ja jestem fanem klasycznego hard rocka, najbardziej cenię właśnie te stare dokonania, ale jakoś nie przeszkadza mi to w byciu wielkim zwolennikiem Nostradamusa. Killing Machine akurat jest bardzo słabe, ale ma świetne momenty.ZłapanyWCzasie pisze:,nie każdy musi być fanem tradycyjneg hard-rocka,problem w tym,że niektórzy nigdy nawet nie pokuszą się o sprawdzenie takich płyt jak Sin after Sin czy Killing Machine a to już gorzej.
Płytka potwornie wręcz nierówna, obok ponadczasowych szlagierów jest tam kilka trochę przedobrzonych eksperymentów i niezwykle okazały kawał gówna w postaci Last Rose Of Summer - ohydna, pozbawiona jakiegokolwiek wyrazu balladka na poziomie Piotra Kupichy... Ale to nie zmienia fakty, że to klasyczne dzieło z fenomenalną jak na tamte czasy produkcją (przynajmniej z remastera).Son after sin pisze:Sin After Sin - jedna z pierwszych płyt Priest jaką usłyszałem. Wgniotła mnie w ziemię
Re: Judas Priest
Cóż, ja również najbardziej cenie chyba płyty JP do British Steel włącznie, a przy okazji lubię Nostradamusa. Jak widać, z ogólno-ostatecznymi teoriami niektórych forumowiczów na temat "młodzieży dzikiej i czasów obecnie strasznych" jak zwykle można o kant stołu rozbić 
Re: Judas Priest
No właśnie ja bym liczył na nową płytę, bo jeżeli to będzie naprawdę dobry materiał, to będzie to ich szansa na "rozgrzeszenie". A tak to teraz wszyscy zapamiętają, że kończyli w taki żenujący sposób...ZłapanyWCzasie pisze:Ja mam tylko marzenie,by nie nagrywali już żadnej płyty,bo to będzie niesmaczne,a patrząc na ich potencjał,płyta będzie żałosna.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Judas Priest
O tak, tak, tak, to byłoby cośmetal pisze:Ja tylko czekam az KK dogada się z Ripperem
Swoją drogą Owens wybiera się w trasę z zespołem Dio, niestety do Polski nie dotrą...
Re: Judas Priest
prędzej z Blaze'm - dwu specjalistów od robienia w wuja fanów i zespołówmetal pisze:Ja tylko czekam az KK dogada się z Ripperem
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Judas Priest
To raczej niech nie nazywają się Dio...Mr.Hankey pisze:Swoją drogą Owens wybiera się w trasę z zespołem Dio, niestety do Polski nie dotrą...
Re: Judas Priest
nazywają się fajnie: Uczniowie Boga (Dio Disciples)
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Judas Priest
Mr.Hankey pisze: Tim pokazałby Halfordowi co znaczą dobre wokale.
A K.K dał dziś na swojej stronce nowe oświadczenie:
"Hello again to you all! I would just like to say a big thank you for your support and kind words. It is most heart-warming for me to be the recipient of such graciousness and compassion from you all. For some of you that would seem to desire some more details as to why I have resigned from the band, I can only say that there is nothing more underlying than I have already put in my initial statement. I would like to reassure you that I am still here for you and I am still the same person with the same feelings and sentiments. I have been lucky enough to have had a great life and to have fulfilled many goals, one of the most significant being the friendships that I have"
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3954
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Judas Priest
Fakt, faktem, w ostatnich latach wokal Roba jest mocno sredni, Owens dzisiaj jest jednak lepszym wokalistą.Pablo1919 pisze:Tim pokazałby Halfordowi co znaczą dobre wokale.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Judas Priest
Owens deklasuje Halforda od co najmniej dekady.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4142
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Judas Priest
jak zwykle wszystko jasnePablo1919 pisze: "Hello again to you all! I would just like to say a big thank you for your support and kind words. It is most heart-warming for me to be the recipient of such graciousness and compassion from you all. For some of you that would seem to desire some more details as to why I have resigned from the band, I can only say that there is nothing more underlying than I have already put in my initial statement. I would like to reassure you that I am still here for you and I am still the same person with the same feelings and sentiments. I have been lucky enough to have had a great life and to have fulfilled many goals, one of the most significant being the friendships that I have"

