14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 805
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: qracoss »

Mnie tam Judasi pozamiatali :) Po koncercie z godzine dochodzilem do siebie :) Piekny koncert !!!!!!!!!!!! A frekwencja ???? Bylo pare ladnych tysiaczkow luda.Widok laski ktora siedziala niedaleko mnie drzemiac w najlepsze-bezcenny :D
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3055
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Lando »

Judasi zmiażdżyli i tyle w temacie :D nie byłem w zeszłym roku, dlatego nie zmieniona setlista mnie ucieszyła :D teraz w kółko słucham Turbo Lover :D
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1149
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Slaug »

Pierwsze dźwięki Breaking the Law, coś niesamowitego, wszystkich bez wyjątku ogarnął taki szał, że mnie bezwładnie przeniosło z trzeciego rzędu z boku sceny to drugiego na prawie samym środku. Z racji, że jestem mały to już nie ustąpiłem. :B Głosu na chwile obecną nie mam wcale, ale było warto. Mistrzowskie wykonanie Night Crawler i Diamonds and Rust. Faktycznie jedyne czego można się było przeczepić to Sentiel. A za scenę Halford schodził chyba zmienić płaszczyk, nie? Ha no i oczywiście niesamowity Judas Rising. No i uścisk dłoni Glenna na zakończenie. :shock:. Wracając do samego początku na Rapidzie był trochę za cicho wokal, przez co kawałek stracił swoją energie. A Scott miał podarte portki :B
Deleted User 4432

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Deleted User 4432 »

Koncert zajebisty . W sumie drugi raz to już nie te emocje , ale jak przyjadą trzeci raz to nie omieszkam się pojawić .
Do minusów bym zaliczył po raz kolejny spieprzony Sentinel i zero zmian w setliście .
Do plusów że to Judas Priest .

W drodze powrotnej miałem przyjemność poznać forumowicza Invadera ale był takim stanie , że może nie kojarzyć faktów .
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: gumbyy »

i jeszcze fotka z telefonu:

Obrazek
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Diabeł
-#Invader
-#Invader
Posty: 202
Rejestracja: sob paź 04, 2003 11:10 pm
Skąd: Kraków

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Diabeł »

Szymon pisze:Moim zdaniem koncert tak samo zywiolowy jak ten w sierpniu, chociaz ogladalem go z innej perspektywy, w sierpniu z tylu plyty a teraz pod barierka. Podczas wejscia do spdka nabilem sobie guza podrapalem rece i nogi, ale bylo warto bo za darmo :)

Rob faktycznie czesto uciekal za scene....nie wiem czy to na odpoczynek czy moze mieli jakies klopoty z dzwiekiem, pod scena wokalu prawie nie slyszalem. Ale on ma sluchawke w uchu chyba, wiec odsluchu na scenie moze byc brak.....

troche filmikow, te sierpniowe lepsze bo w spokoju krecilem, teraz czesto mam pourywane bo mi sie aparat w tym mlynie niechcacy wylaczal :/ :

Breaking The Law
http://youtu.be/HaBY1f48QAs
http://youtu.be/gSyZ9ajlYb4

Living After Midnight
http://youtu.be/LZT8R5pAH4U
http://youtu.be/h0Y3iItYSsY

Electric Eye
http://www.youtube.com/watch?v=-fLDrHpiOoM

Hell Bent For Leather
http://www.youtube.com/watch?v=HpyU15KQY0g
Witam kolegę :) staliśmy koło siebie , ja z Twojej lewej ( widać mnie na breaking )pierwszym ) , złapałem pałkę Scotta :D , niesamowity koncert ale tym razem bez zaskoczenia tak jak w sierpniu ( oczywiście nie liczac trofeum :D )
Up The irons
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Siwy »

Ja byłem pierwszy raz i jak dla mnie rozk**wili kosmos!

jeżeli chodzi o dźwięk, to stałem blisko głośników z prawej strony i moim zdaniem trochę ściana się robiła i wokal uciekał, ale co tam. Judas has raised \m/
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2082
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: ttomasz »

Dla mnie koncert bardzo fajny, szczególnie środek, bo na początku jak zwykle fale,pogo,młyny itd, a pod koniec jakiś zmęczony byłem, do tego Breaking i Living jakoś mi nie podeszły.

Halford w super formie (choć jakoś słabo nagłośniony), Tipton - świetny, Ritchy - jakoś nie mogłem na niego i ten wieczny banan na twarzy patrzeć, po kilku kawałkach z kolegą przenieśliśmy się pod Tiptona.

Jeśli chodzi o motory, pelerynki i inne świecidełka na strojach, to jakoś nie przemawia to do mnie i wydaje się mocno kiczowate...

Po koncercie można było Judasów złapać pod hotelem Monopol, ale za bardzo nie chciało nam się czekać na dworze, gdy przechodziliśmy później obok widać było, że Ritchy siedział z fanami w kawiarni.

Ogólnie jako "umiarkowany fan" Judasów z wyjazdu jestem zadowolony.

PS:Support nie był zły, choć trudno mi się szerzej wypowiedzić, bo tylko na dwa kawałki przyszedłem.
PS2:Katowice to dziwne miasto z dziwnym "rynkiem" :P
PS3:Super Black Sabbath na wstęp!
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Pablo1919 »

Bogowie Metalu i tyle w temacie. Najlepszy koncertowy zespół świata miażdżą za każdym razem.
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2597
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Szymon »

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: IgorW »

Cóż, nie byłem tak podekscytowany jak w sierpniu - odszedł efekt nowości i pewnego zaskoczenia, jako że mieliśmy do czynienia z dokładną powtórką tamtego koncertu (minus niektóre elementy scenografii, takie jak "oko" na Electric Eye). Błędem jest to, że trzymają się tej samej setlisty, powinny być ze 2-3 zmiany.

Jednak oglądało i słuchało mi się koncertu bardzo przyjemnie, cieszyłem się niemal każdym utworem. Jakoś nie wychwyciłem błędów na Sentinel (oprócz słabego śpiewu Halforda, nie jest w stanie w refrenie wyciągnąć tych górek). Niektóre kawałki były w kapitalnych wersjach - Night Crawler, Living after midnight, You've got....

Świetnie się Ritchie sprawdza, fajnie, że wysuwają go na przód sceny, robi niezłe szoł, gdy reszta kapeli może się trochę uspokoić. Halford to jednak już ma straszne problemy wokalne, śpiewał bardzo nierówno, z wyraźnie słyszalnym trudem i wysiłkiem.

W sumie jestem bardzo zadowolony, choć nie było emocji takich jak w sierpniu.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Siwy »

Katowice są naprawdę fajnym i ładnym miastem. Nie wiem czemu mieszkańcy bywający na tym forum tak narzekają ;)
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: masarenka »

tomtomala pisze:poza Halfordem, który wyraźnie był poza koncertem.
Uważam podobnie ale moim zdaniem na scenie poza Robem były jeszcze 3 osoby które przyszły po prostu do pracy a nie robić show. Fanom jednak to nie przeszkadzało i jedli im z ręki.
W sierpniu mi się podobało bardzo, wczoraj było mimo wszystko sympatycznie. Widziałem 2 razy, cieszę się z tego, ale ciśnienia na kolejny pożegnalny koncert już nie mam ;)
Deleted User 2259

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Deleted User 2259 »

numLock pisze:W drodze powrotnej miałem przyjemność poznać forumowicza Invadera ale był takim stanie , że może nie kojarzyć faktów .
Jeśli siedzielismy razem w przedziale to pamiętam :pijak: ;-)
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4143
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: DeJMIeN Wielki »

gumbyy pisze:i jeszcze fotka z telefonu:

[url=http://s1.img.pl/t/1204/129478zdjecie0307.jpg]Obrazek[/url]
to chyba staliśmy bardzo blisko siebie ;-)

Mój drugi koncert Ksindza i równie kapitalny co ten zeszłoroczny w Pradze, tym razem jednak obejrzany pod sceną. Zespół w ciut gorszej formie ( choć poza Sentinelem większych wpadek nie uchwyciłem ), ale publika nieporówanywalna do raczej mało kontaktowych pepików. No i jeszcze animacje jakieś mniej wyszukane w stosunku do koncertów w 2011. Zespół też widać było, że zachwycony przyjęciem ( przemowa Scotta :shock: ). Do mniej przyjemnych rzeczy należał niemiłosierny ścisk przez pierwsze 4 numery, jeśli kogoś wówczas trąciłem łokciem to bardzo przepraszam! :???: Ale na szczęście gdy już powątpiewałem czy w ogóle wyjdę żywy z tego koncertu, panowie "żółtki" wyciągnęli kilka osób i dalej było już dobrze. No i jeszcze mocno wnerwiający był pudzian stojący po stronie Tiptona i Hill'a, pozdro dla gościa który go wywrócił podczas "wyławiania" w Painkillerze. Z miłych rzeczy jeszcze 2 kostki Tiptona :) Niebieska ernie ball i czarna "firmowa" :)
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3055
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Lando »

Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6397
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: M@ti »

Mój pierwszy ich koncert, szkoda, że najprawdopodobniej ostatni ale było fenomenalnie. Dawno mnie tak koncert nie ro..ebał. No i Blood Red Skies na żywo... mogę umierać.
Awatar użytkownika
Michcio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1448
Rejestracja: ndz gru 07, 2003 10:18 pm
Skąd: Kraków

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: Michcio »

Było szlachetnie :) jeden z tańszych koncertów w życiu. Fajna zabawa i zespół w dobrej formie. Pozdrowienia dla napotkanych :)
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: The Burczax »

Chciałbym napisać, że było zajebiście, ale niestety tak mógłbym napisać odnosząc się do sierpniowego koncertu, ten taki nie był. Pierwsze dźwięki Rapid Fire i pomyślałem, że będzie co najmniej tak dobrze jak ostatnio, później miał śpiewać Rob i podobno to robił, tylko, że słychać nic nie było- tylko niekiedy był dobrze słyszalny. Z każdym kolejnym utworem zdawałem sobie sprawę, że kompletnie nie słyszę dwóch gitar, a jedną i to taką, która była połączeniem dwóch. I to główny zarzut co do koncertu- fatalne nagłośnienie i ono zepsuło cały koncert. Irytowała mnie też ta sama setlista(miałem wrażenie, że podziwiam koncert bliźniak sierpniowego, ale duuuużo gorzej odegrany). Były też inne mankamenty w porównaniu do sierpnia takie jak: słabsza forma zespołu(np. źle odegrany Sentinel) gorsza publika(dużo bydła), nie było też takiej atmosfery. Mimo tego koncert miał parę plusów- fajnie zagrane bisy, Diamonds and Rust(tam było Roba dobrze słychać), a także wybawiłem sie. Tak mi się nasuwa, że gdyby nie to nagłośnienie, to cieszyłbym się z tego odgrzewanego kotleta znacznie bardziej.
czester52
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 148
Rejestracja: czw sty 07, 2010 1:46 pm
Skąd: Wrocław

Re: 14/04/2012 - Judas Priest - Katowice

Post autor: czester52 »

Porównując do poprzedniego koncertu to zagrali ciut gorzej. Odczuwalne było zmęczenie i drobne potknięcia. Mimo wszystko bardzo mi się podobało. Być może jest to podyktowane tym, że ostatnio postawili bardzo wysoko poprzeczkę i miało się w pamięci poprzedni występ. Poza tym spotkałem połowę forum i mnóstwo znajomych. Między innymi Gumbyy, ttomasz, Pablo1919, Hammers, Deleted User 804 i Ironspartan z którym przyjechałem. Jak kogoś pominąłem, to przepraszam. Fajna atmosfera i przede wszystkim tylko jeden support. Jak będą jeszcze grali w Polsce, to z pewnością się wybiorę :)
ODPOWIEDZ