Gojira koncertem festiwalu, tyle w temacie jak dla mnie. Nie sądziłem, że to powiem, ale miejsce Lombardo na najwyższym tronie zajmuje Mario
01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Wuja, raczej zdarte. Bo to już którys koncert w ciagu kilku lat, gdzie tak brzmi 
Gojira koncertem festiwalu, tyle w temacie jak dla mnie. Nie sądziłem, że to powiem, ale miejsce Lombardo na najwyższym tronie zajmuje Mario
Gojira koncertem festiwalu, tyle w temacie jak dla mnie. Nie sądziłem, że to powiem, ale miejsce Lombardo na najwyższym tronie zajmuje Mario
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Nie no bez jaj. To ze gra podwójną stopą to nie wszystko. Dla mnie perkusistą nr 1 na chwilę obecną Dailor z Mastodona.Kuki91 pisze:Nie sądziłem, że to powiem, ale miejsce Lombardo na najwyższym tronie zajmuje Mario
Kuki91 pisze:Gojira koncertem festiwalu, tyle w temacie jak dla mnie
Dobrze, że dodałeś dla mnie
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Dwa słowa: ILLUSION KU*WA!
Tak dobrej sztuki w wykonaniu polskiej kapeli nie widziałem od lat. Klasa i genialne brzmienie!
Tak dobrej sztuki w wykonaniu polskiej kapeli nie widziałem od lat. Klasa i genialne brzmienie!
+1tomtomala pisze:Dla mnie perkusistą nr 1 na chwilę obecną Dailor z Mastodona.
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Tomala, strasznie dużo ludzi narzekało teeraz na Mastodona. Mi sie koncert podobał, ale dupy nie urwał
.
Slayer najlepszy ze swoich kocnertów, to fakt. Ale po prostu ciekawsze koncerty graja obecnie młodzi
.
A Duplantier absolutnie nie posiada tylko umiejętności stopy, wymyśla dosyc ciekawe, pokręcone partie
.
Zgadzamy sie chociaz, ze Illusion najlepsze z polskich zespołów
Slayer najlepszy ze swoich kocnertów, to fakt. Ale po prostu ciekawsze koncerty graja obecnie młodzi
A Duplantier absolutnie nie posiada tylko umiejętności stopy, wymyśla dosyc ciekawe, pokręcone partie
Zgadzamy sie chociaz, ze Illusion najlepsze z polskich zespołów
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Ależ zgadzać się nie musimy a na Brutalu swoje przedyskutujemy 
Ale tak - Illusion klasa sama w sobie. Najlepsze jest to, że te kawałki były nagrywane kilkanaście lat temu i nadal się nie zestarzały. No moc!
Ale tak - Illusion klasa sama w sobie. Najlepsze jest to, że te kawałki były nagrywane kilkanaście lat temu i nadal się nie zestarzały. No moc!
A czemu?Kuki91 pisze:strasznie dużo ludzi narzekało teeraz na Mastodona
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
1) słabe nagłośnienie (DA FUQ?! poza Illusion najlepiej nagłośniony koncert tam, na jakim byłem)
2) nudny set ( w sumie, Huntera można nie trawic)
3) słaby kontakt z publika
4) słaba zabawa samej publiki
otakie argumenty słyszałem, z czego najczęściej punkt 1) i 2)
Boje sie, ze na Brutalu dalej będziemy gadac na ten sam temat co na Ursy i dalej się nie znudzi

2) nudny set ( w sumie, Huntera można nie trawic)
3) słaby kontakt z publika
4) słaba zabawa samej publiki
otakie argumenty słyszałem, z czego najczęściej punkt 1) i 2)
Boje sie, ze na Brutalu dalej będziemy gadac na ten sam temat co na Ursy i dalej się nie znudzi
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Mastodon z tym żenującym pojękującym basista wydającym z siebie dziwne dźwięki był słaby. Co z tego że muzycznie w miarę fajnie, jak w momencie kiedy wchodził ten dziwny człowiek ze swoim jęczeniem do odechciewało się słuchać i człowiek zastanawiał się czy to są na pewno te kawałki które słuchał na płycie. Na plus kawałki które śpiewał właśnie Dailor. Mam też wrażenie że to jest najbardziej spoko gość w tej kapeli. reszta jakoś tak strasznie gwiazdorsko może zawsze tak grają nie wiem mi to nie pasuje. No i z dużo kawałków z nowej płyty jak dlam nie
A Creature Lives to jest chyba jakiś żart...
Gojira super 10/10 koncert bardzo fajny dużo lepszy niż ten w krakowie. Świetnie nagłośnieni i super energia.
SLAYER poza konkurencją oczywiście.
Gojira super 10/10 koncert bardzo fajny dużo lepszy niż ten w krakowie. Świetnie nagłośnieni i super energia.
SLAYER poza konkurencją oczywiście.
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
O tym to akurat jestem przekonany na milion %Kuki91 pisze:Boje sie, ze na Brutalu dalej będziemy gadac na ten sam temat co na Ursy i dalej się nie znudzi![]()
Byłem na ich bodajże 5 koncercie i zawsze to tak wygląda. Trochę argument jak "Rudy dziś mało gadatliwy był"Kuki91 pisze:3) słaby kontakt z publika
Generalnie - nie kupuję żadnego z tych punktów, ale rozumiem, że można Mastodona nie lubić.
Zresztą wisi mi - mnie się podobało.
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Mastodon i Gojira w kółko, a nikt nie mówi, że Jelonek rozwalił system! 
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
A czymże on zaskoczył, że rozwalił system? Toć nawet się na nim mi nie chciało zostawać bo widząc jeden koncert Jelonka to tak jak by się widziało wszystkieVeyron pisze:Jelonek rozwalił system!
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
I tu dochodzimy do rozwiązania - to był mój pierwszy koncert Jelonkatomtomala pisze:bo widząc jeden koncert Jelonka to tak jak by się widziało wszystkie
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
A właśnie w tym roku podobno Jelonek grał też inne kawałki niż zawsze bo wydał drugą płytę
(ale to tylko zasłyszana plotka)
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Bingo. Chociaz slowo "pastisz" byloby lepsze.Elevatorman pisze: A Creature Lives to jest chyba jakiś żart...
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Kuki91 pisze:Nie sądziłem, że to powiem, ale miejsce Lombardo na najwyższym tronie zajmuje Mario
Chłopaki nie chce was martwić, ale jest tylko jeden najlepszy, największy, najwspanialszy zespół na świecie (SLAYER), w którym przy okazji gra najdoskonalszy perkusista jakiego kiedykolwiek nosiła ziemia (LOMBARDO) i niezależnie od waszych dziwnych teorii, nie ma od tego odwołaniatomtomala pisze:Dla mnie perkusistą nr 1 na chwilę obecną Dailor z Mastodona.
Kuki91 pisze:Boje sie, ze na Brutalu dalej będziemy gadac na ten sam temat co na Ursy i dalej się nie znudzi![]()
Czekam na te chwile z niecierpliwościątomtomala pisze:O tym to akurat jestem przekonany na milion %
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Neil Peart z Rush zjada Lombardo na śniadanie, zresztą ich wszystkich zjada Joe Morello (grał w zespole Dave Brubecka).
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
widman pisze:Neil Peart z Rush zjada Lombardo na śniadanie, zresztą ich wszystkich zjada Joe Morello (grał w zespole Dave Brubecka).
Dowcip roku
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
metalowy taaaaakbzyk pisze:w którym przy okazji gra najdoskonalszy perkusista jakiego kiedykolwiek nosiła ziemia (LOMBARDO)
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
kolega Widman podał bardzo ważne nazwisko- Neil Peart i faktycznie jest to gość, który kładzie na łopatki całą czołówkę. Warto dodać, że był inspiracją dla całego pokolenia perkusistów, jak choćby Portnoy. Natomiast jest jeden gość, który na pokazie garów Yamahy, wciągnął Portnoya nosem... to Virgil Donati 
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Jadąc do Warszawy miałem pewne wątpliwości odnośnie Ursynaliów: a za tanio, pewnie coś się nie uda, zespoły odwalą koncerty, piwo złe, kolejki, mało toalet, przyszniców, pogoda do dupy. Sprawdziło się tylko to ostatnie złorzeczenie. Festiwal wyszedł lepiej niż się mogłem tego spodziewać. Najlepszy koncert zagrała Gojira- podobali mi się już na Sonis, ale tu było dużo lepiej, ze względu na bawiących się ludzi, widać było, że to daje Francuzom niesamowitego kopa, co zaowocowało jeszcze bardziej ognistymi wykonaniami ich utworów. Muzycznie mistrzostwo świata. Koncertem numer dwa był dla mnie, ten chyba najbardziej oczekiwany, Mastodon. Zaczęli od Black Tongue i już wiedziałem, że będzie to świetny występ, nie myliłem się, był ogień od początku do końca. W moim odczuciu zabrakło, wspomnianego przez Was, kontaktu z publiką- jednak mogą nad tym popracować. Muzycznie, tak jak Gojira, perfekcja. Nie narzekałem też zupełnie na setlistę, gdyż ubóstwiam wręcz The Hunter, co prawda mogli zagrać więcej hitów jak Iron Tusk, Oblivion, ale czas im nie dał tego i koncept tej trasy. 3 koncert festiwalu to dla mnie Slayer- po prostu totalny odpał, pod sceną i na scenie. Wykonali przekrojowo swoje najlepsze kawałki(zabrakło Seasons). Oprócz tych trzech wyróżnionych bardzo mi się podobały również występy: In Flames, Tabasko, Billy Talent, My Riot. Najlepszym elementem tego festiwalu było, co nie dziwi, to, że była to studencka impreza i dzięki temu ludzie się na wszystkim świetnie bawili. Oby więcej takich festiwali za grosze.
Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa
Co ja przegapiłem :<
Ide się pociać :< kulfa kulfa kulfa ! :<
Ide się pociać :< kulfa kulfa kulfa ! :<

