Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Megadeth
To może być koniec Megadeth. Oby nie...
Re: Megadeth
Ee, nie sądzę żeby to miał być koniec. Raczej opóźni to wydanie następnej płyty i tyle... Ciekawe co takiego się stało. O ile odejście Drovera nie wywołało u mnie jakichś większych emocji, to Brodericka szkoda. To dobry gitarzysta i moim zdaniem świetnie pasował do Megadeth.
To co, powrót Menzy i Friedmana
? Byłoby nieźle, ale to mało realne. Albo może Dave uzna, że do trzech razy sztuka i po raz trzeci spróbuje namówić Jeffa Watersa do gry w Megadeth a ten da się przekonać... jeszcze mniej realne niż Menza i Friedman 
To co, powrót Menzy i Friedmana
Re: Megadeth
Oby - nie wierzę aby Dave odpuścił, sądzę że w takiej konfiguracji zrobią super album!
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Megadeth
Powrót Menzy jest prawdopodobny, ostatnio nic konkretnego nie robił, może nawet już teraz wisi na łączach z Dave'em. Marty nie wróci, dobrze mu w krainie Hello Kitty.Dejavu pisze:To co, powrót Menzy i Friedmana? Byłoby nieźle, ale to mało realne. Albo może Dave uzna, że do trzech razy sztuka i po raz trzeci spróbuje namówić Jeffa Watersa do gry w Megadeth a ten da się przekonać... jeszcze mniej realne niż Menza i Friedman
Re: Megadeth
Masz rację co do Menzy, miałem na myśli powrót obu, Menzy i Friedmana. No a Friedman raczej nie dałby się przekonać na powrót więc z klasycznego składu nici
. Bardzo jestem ciekaw kto dołączy, szczególnie na stanowisko gitarzysty. I w ogóle coś cicho ze strony Mustaine'a, ciekawe czy odniesie się do tej sytuacji jakoś.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4440
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Megadeth
Chyba fake ??
Re: Megadeth
Też tak obstawiam, ale ciekawe to wrzucamDeJMIeN Wielki pisze:Chyba fake ??
Re: Megadeth
Może jednak zmiany w składzie pozytywnie wpłyną na formę Megadeth? 13 i koliber to ewidentny zastój twórczy i ślepa uliczka, z której trudno wybrnąć.
Re: Megadeth
Przecież Criss nie umie grać... 
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Megadeth
Łooo, też jestem na T_A_K.
W międzyczasie przeczytałem, że Menza, LoMenzo i Poland pracują nad czymś razem, więc żaden z nich raczej do Megadeth nie dołączy, w każdym razie w bliskiej przyszłości.
www.facebook.com/photo.php?fbid=1542630549312868
Re: Megadeth
To by genialne było!
Re: Megadeth
Noo tak, Lombardo w Megadeth to byłby strzał w dziesiątkę. Myślałem właśnie dzisiaj, że na stanowisko gitarzysty może wróciłby Poland, ale skoro pracuje nad czymś innym, to małe szanse. Przez myśl przeszedł mi też Jeff Loomis, ale dopiero co dołączył do Arch Enemy, może gdyby nie to, przeszedłby do Megadeth, to byłby świetny skład
.
A wracając do możliwych opcji, to może powrót któregoś z innych byłych gitarzystów? Glen Drover może? Jego partie na United Abominations są różne, lepsze i gorsze, ale polubiłem go mocno od czasu kiedy usłyszałem inny jego materiał, np. na swojej płycie Metalusion pokazuje dużo więcej niż w Megadeth. Z byłych gitarzystów Megadeth zostaje chyba tylko Al Pitrelli za którego grą nie przepadam.
Tak sobie myślę, że ta opcja o której wcześniej pisałem, dołączenie Jeffa Watersa do Megadeth to byłoby coś! Pod warunkiem, że nie zakończyłoby to działalności Annihilator. Ale np. Exodus sobie radzi mimo tego, że Gary Holt gra w Slayerze więc da się. Tylko że to kolejny mało prawdopodobny scenariusz.
A wracając do możliwych opcji, to może powrót któregoś z innych byłych gitarzystów? Glen Drover może? Jego partie na United Abominations są różne, lepsze i gorsze, ale polubiłem go mocno od czasu kiedy usłyszałem inny jego materiał, np. na swojej płycie Metalusion pokazuje dużo więcej niż w Megadeth. Z byłych gitarzystów Megadeth zostaje chyba tylko Al Pitrelli za którego grą nie przepadam.
Tak sobie myślę, że ta opcja o której wcześniej pisałem, dołączenie Jeffa Watersa do Megadeth to byłoby coś! Pod warunkiem, że nie zakończyłoby to działalności Annihilator. Ale np. Exodus sobie radzi mimo tego, że Gary Holt gra w Slayerze więc da się. Tylko że to kolejny mało prawdopodobny scenariusz.
-
Deleted User 2259
-
Deleted User 2259
Re: Megadeth
Dave Mustaine ma poważny ból głowy, ponieważ niedawno odeszła połowa składu Megadeth. Na pewno jednak do zespołu nie wróci były gitarzysta, Glen Drover.
Ufff
http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czy ... adeth.html
Ufff
http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czy ... adeth.html
Re: Megadeth
Za to coś Lombardo ponoć wspominał, że chętnie by pograł z Rudym. Fajnie by było nawet.
Re: Megadeth
Przynajmniej byłby jeden gwarant co do nowej płyty Mega - obłędnie, zajebiste partie perkusji. Jeszcze gdyby Lombardo był wkurwiony ( obojętnie na co
Re: Megadeth
Najprędzej na Slayera. ;]krieg pisze:Jeszcze gdyby Lombardo był wkurwiony ( obojętnie na co)
Re: Megadeth
Mi pasujeM@ti pisze:Najprędzej na Slayera. ;]krieg pisze:Jeszcze gdyby Lombardo był wkurwiony ( obojętnie na co)

