25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Chodziło o źle przełożony wywiad.
Axl powiedział, że nie będzie grał dla "polished jews" - jest to idiom, który oznacza mniej więcej nowobogackich.
Podobnie było kiedyś z jakimś wywiadem z Eminemem. Też użył tego zwrotu.
Axl powiedział, że nie będzie grał dla "polished jews" - jest to idiom, który oznacza mniej więcej nowobogackich.
Podobnie było kiedyś z jakimś wywiadem z Eminemem. Też użył tego zwrotu.
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Kolejne urban legend... ktoś kiedyś coś o kimś i wszyscy o tym słyszeli, a jak przyjdzie co do czego to o źródło takiej informacji ciężko...
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
co do koncertu AC/DC, mimo tych wszytskich niedogodności ze składem i w ogóle, mam cichą nadzieje, że nie odegrają tego co zwykle, takiego odgrzewanego kotleta nam nie zaserwują, tylko zaskoczą chociaż dwoma trzema utworami, których dawno nikt nie mial okazji usłyszeć. Nie obraziłbym sie na Heatseeker, Sink The Pink, Girls Got Rhythm albo Rock 'N' Roll Damnation 
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Rock n Roll Damnation nie z Johnsonem. Nie, nie, nie;)
Mam ogromny sentyment do tego utworu i mam ciary jak Szmery zaczynają często od tego kawałka swoje koncerty. W wykonaniu Briana wybitnie mi to nie leży;)
Mam ogromny sentyment do tego utworu i mam ciary jak Szmery zaczynają często od tego kawałka swoje koncerty. W wykonaniu Briana wybitnie mi to nie leży;)
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
A Hitler powiedział "glass of juice" a nie "gas the jews"dudi1212 pisze:Axl powiedział, że nie będzie grał dla "polished jews" - jest to idiom, który oznacza mniej więcej nowobogackich.
Co do koncertu, to poczekam na seta, jeśli będzie coś unikalnego to może się wybiorę. Powtórki z Bemowa raczej nie zaliczę
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19533
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Marzenia ściętej głowy, tyle napisze. Chociaż najbardziej prawdopodobny został by jeszcze "Girls Got Rhythm". Co prawda "Rock 'N' Roll Damnation" grali chyba jakoś na trasie w 2003 roku, ale szczerze wątpię, żeby teraz sięgnęli po taki utwór. "Sin City" z "Powerage" jedynie myślę co najwyżej. No i z resztą tak jak wyżej napisał dudi1212 z Johnsonem to jakoś tak ni w gruszkę ni w pietruszkęAdrian S.O.S. pisze:Heatseeker, Sink The Pink, Girls Got Rhythm albo Rock 'N' Roll Damnation
Poza tym jest jeszcze wiele innych kawałków tak jak wspomniany np. "Sink The Pink" (który AC/DC wykonywało tylko i wyłącznie w 1985 roku podczas trasy Fly On The Wall Tour), "Riff Raff", "Rock 'N' Roll Singer", "Bedlam In Belgium", "Live Wire", "Problem Child", "Big Gun", "It's A Long Way To The Top (If You Wanna Rock 'N' Roll)", "Playing With Girls", "Go Down", "Money Talks", "Soul Stripper", "She’s Got Balls", "Ruff Stuff", "Are You Ready", których AC/DC od dawna już nie wykonuje, a pewnie nie jeden ich (nie tylko zagorzały) fan by był zadowolony.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Marzę o secie jaki wtedy zagrali, ale raczej nie ma co na to liczyć. Z drugiej strony przed większym mieszaniem w secie na trasie Black Ice powstrzymywała ich choroba Malcolma. Z tego co Angus mówił w wywiadach, Malcolm co koncert musiał sobie przypominać całe piosenki. Poza tym teraz mają grać 2-3 kawałki z Rock or Bust, więc zostaje więcej miejsca na stare perełki, jak np. ta:LukaSieka pisze:trasie w 2003 roku
http://www.youtube.com/watch?v=ULbteMojnx4
To bym zdecydowanie wywalił z seta. Utwór ten stracił całą moc swoją wraz z ukończeniem trasy The Razor's Edge.LukaSieka pisze:Thunderstruck
Tego na pewno nie zagrają, bo Brian wielokrotnie pytany o ten kawałek w wywiadach mówił, że go nigdy nie zaśpiewa, bo to jakby hymn Bona.LukaSieka pisze:"It's A Long Way To The Top (If You Wanna Rock 'N' Roll)"
Akurat tego nie chciałbym usłyszećLukaSieka pisze:"Ruff Stuff"
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Co do tego "polished Jews", może ktoś potwierdzić że takie określenie faktycznie funkcjonuje w Amerykańskim slangu? Pytam z ciekawości, nie nawiązując nawet do wypowiedzi Axla. Po odsianiu wyników z nim i z Eminemem w googlach, przewija się ono jedynie odnośnie polskich Żydów - nic więcej, żadnego potocznego użycia nie znalazłem...
Pewnie Axl na szybko wymyślił określenie wypucowanych Żydów, a internet zapisał je w niepisanym słowniku
Pewnie Axl na szybko wymyślił określenie wypucowanych Żydów, a internet zapisał je w niepisanym słowniku
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19533
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Ja napisze tak już tytułem końca, iż pamiętam doskonale 20 czy 30 sekundowy fragment wywiadu, który był emitowany kilka razy w programie Klip All (nie wiem czy dokładnie tak się to pisało, może Clip All) Marka Niedźwiedzkiego i Romana Rogowieckiego emitowanego od bodajże 1990 do 1994 roku na TVP2, gdzie Guns 'N' Roses bardzo często leciało. Dobrze pamiętam, że nawet szanowny Pan Marek się ową wypowiedź oburzył. Z resztą czemu się dziwić.Brooce pisze:Co do tego "polished Jews", może ktoś potwierdzić że takie określenie faktycznie funkcjonuje w Amerykańskim slangu? Pytam z ciekawości, nie nawiązując nawet do wypowiedzi Axla. Po odsianiu wyników z nim i z Eminemem w googlach, przewija się ono jedynie odnośnie polskich Żydów - nic więcej, żadnego potocznego użycia nie znalazłem...
Pewnie Axl na szybko wymyślił określenie wypucowanych Żydów, a internet zapisał je w niepisanym słowniku
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
"polished Jews" odnosi sie do świata producentów i innych ludzi w garniturach - przede wszystkim "polished" nie odnosi się do polaków, tylko do czasownika "to polish", który oznacza polerować, pastować i tak dalej - wiec samo "polished Jews" znaczy dosłownie "wytworni/wypolerowani Żydzi" i jest raczej jakimś rodzajem nowomowy stworzonej na prędce niż funkcjonującym określeniem, ale każdemu się zdarza coś nowego powiedzieć 
My work is done here
My work is done here
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Syzyfowa to jednak praca, bo LukiSieki, jak i wielu innych, nikt i nigdy nie przekona.Kuki91 pisze:My work is done here
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Ludzie mają też prawo do swojego zdania...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19533
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Tu nie chodzi przecież o to, ze ja się tu chce przekomarzać albo droczyć. Napisałem tylko co pamiętam, co słyszałem. O tym czy lubie czy nie lubie tego czy tamtego typa pisał tu nie będę, bo temat tego nie dotyczy.masarenka pisze:Syzyfowa to jednak praca, bo LukiSieki, jak i wielu innych, nikt i nigdy nie przekona.Kuki91 pisze:My work is done here
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Temat ogółem nie dotyczy gnr, ani tego czy Axl powiedział o polskich żydach czy nieLukaSieka pisze:O tym czy lubie czy nie lubie tego czy tamtego typa pisał tu nie będę, bo temat tego nie dotyczy.
-
Deleted User 4876
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Co nie zmienia faktu ze dyskutant oróbował podważyć moją tezę iż GNR to AXL,a kiedy przytoczyłem FAKTY, że jednak wspołtworzył 9 na 12 na debiucie i 22 na 28 na UYI to już ów dyskutant zamilkł
Ale tak to często bywa, że gdy fakty są sprzeczne z "naszym" poglądami to tym gorzej dla faktów... 
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Do własnego zdania == do przeinaczania faktów? Wow, to nowośćRALF pisze:Ludzie mają też prawo do swojego zdania...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19533
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Fakty?? Niestety, ale 5 na 12 tak dla jasności. Pozostałe reszta prócz perkusisty. Tych dwóch Use Your nie chce mi sie sprawdzać.thorgal_30 pisze: jednak współtworzył 9 na 12 na debiucie
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Na tej pierwszej części z tego co widać to ten Rose jest przy 6 utworach na 16 zamieszczonych. Mi tam w zasadzie też to leży, bo też tego nie słucham.LukaSieka pisze:Fakty?? Niestety, ale 5 na 12 tak dla jasności. Pozostałe reszta prócz perkusisty. Tych dwóch Use Your nie chce mi sie sprawdzać.thorgal_30 pisze: jednak współtworzył 9 na 12 na debiucie
Wracając do rozmowy o AC/DC to jasne, że nieźle byłoby usłyszeć kilka z tych tracków, które wymieniłeś, ale jak dla mnie praktycznie wszystie tytuły są niemożliwe jak na dzień dzisiejszy
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
To już pewnie ostatnia trasa, więc raczej kilka z Rock or Bust i reszta klasykówAdrian S.O.S. pisze:Bo jak sie okaże, że to samo co na Bemowie to pewnie sprzedam bilet przed koncertem. Żeby jeszcze w normalnym skłądzie było to ok, ale tak to jacyś sesyjni i te same utwory. Nie, nie psize sie na to.
Re: 25/07/2015 - AC/DC - Warszawa
Na eventim odblokowali kilka sektorów. IB i płyty niestety brak.


