Budziol pisze:Jest ograny dobolowo, zamiast wratchild cokolwiek.
Bez przesady, ze wymaga od zespolu tylu prob opanowanie 5 nowych kawalkow, ktore sami napisali, ze nie sa juz w stanie zagrac niczego czego dawno nie grali. Ale moze ewentualna setliste zaczniemy oceniac jak zagraja 1szy koncert bo do tego czasu to tylko domysly
Jasne, że nie wymaga wielkiej pracy. Osobną kwestią są chęci, a ich jak często się przekonywaliśmy brakowało. Zapewne ograją utwory z The Book Of Souls i będą mówić jak dużo pracy włożyli w to, żeby zagrać je elegancko na live. I to już będzie ukłon w stronę fanów, reszta to będzie oklepane w ostatnich latach granie. Mówię Wam to teraz z całą pewnością - nie będzie Powerslave

Dojdzie za to na pewno kilka utworów po reunion: El Dorado, może Benjamin, Coming Home, może BNW lub DOD.