BTW, jak czytam te wypociny Moonchild 666 to się zastanawiam czy ja przypadkiem nie żyję w innej rzeczywistości. Może nie byłem na jakiejś dużej ilości koncertów, ale tych dantejskich scen, które się tu opisuje, nie widziałem i nie doświadczyłem na własnej skórze. Być może jednak się nie znam.
03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ja moich pobytów na trybunie nie żałuję, choć nie ukrywam, że zdecydowanie wolę być bliżej sceny. A co do zabawy... Na IM byłem w 2013 i 2014 na trybunach i nie skłamałbym, gdybym napisał, że ludzie się nie bawili i siedzieli. Wiadomo - więcej miejsca, ale zabawa i tak była przednia. Gorzej było na Scorpionsach, gdzie obok mnie siedziała rodzinka, która przez cały koncert (autentycznie
) siedziała. Nie stała ani przez sekundę. Niezbyt rozumiem takiego zachowanie. Płacić (a nawet jeśli weszli za darmo to także fajnie jest poskakać i pośpiewać) za bilet i zmarnować ten czas? Bezsens. 
BTW, jak czytam te wypociny Moonchild 666 to się zastanawiam czy ja przypadkiem nie żyję w innej rzeczywistości. Może nie byłem na jakiejś dużej ilości koncertów, ale tych dantejskich scen, które się tu opisuje, nie widziałem i nie doświadczyłem na własnej skórze. Być może jednak się nie znam.
BTW, jak czytam te wypociny Moonchild 666 to się zastanawiam czy ja przypadkiem nie żyję w innej rzeczywistości. Może nie byłem na jakiejś dużej ilości koncertów, ale tych dantejskich scen, które się tu opisuje, nie widziałem i nie doświadczyłem na własnej skórze. Być może jednak się nie znam.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Na trybunach byłem w Gdańsku i było bardzo fajnie ale lepiej widzieć z bliska twarze muzyków jak się usmiechają itd.
Ale wolę trybunę od płyty (tej dalszej). Na Judas Priest na płycie mi się nie podobało.
Ale wolę trybunę od płyty (tej dalszej). Na Judas Priest na płycie mi się nie podobało.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
To już pytanie do nich, czy ten czas uważają za zmarnowany, wcale niekoniecznieFaithNoMore pisze:Niezbyt rozumiem takiego zachowanie. Płacić (a nawet jeśli weszli za darmo to także fajnie jest poskakać i pośpiewać) za bilet i zmarnować ten czas? Bezsens.
Mnie siedzenie również ciężko sobie wyobrazić, ale zdecydowanie należę do tej bardziej statycznej części publiki i nigdy nie czułem, że zmarnowałem czas. Co kto lubi - ja lubię się wsłuchiwać i oglądać
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ale wiesz - wsłuchiwać się też lubię i oglądać. Daleko mi do kogoś, kto skacze nieprzerwanie przez 2h. W tym przypadku chodziło mi, że wspomniane osoby były wyraźnie znudzone owym koncertem.Dejavu pisze: To już pytanie do nich, czy ten czas uważają za zmarnowany, wcale niekoniecznie
Mnie siedzenie również ciężko sobie wyobrazić, ale zdecydowanie należę do tej bardziej statycznej części publiki i nigdy nie czułem, że zmarnowałem czas. Co kto lubi - ja lubię się wsłuchiwać i oglądać
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ja siedziałem na trybunie na pierwszym koncercie Mystic 2005. Powiedziałem sobie krótko. Ostatni koncert na trybunie! Nie dość, że było mało miejsc sprzedanych (prawie pusta trybuna) to jeszcze trzeba było mieć lornetkę, żeby cokolwiek zobaczyć. Trybuna naprzeciw sceny lekko z lewej strony budki technicznej. Wszystkie następne koncerty z płyty i wrażenia o niebo lepsze niż na trybunie. Jeżeli ktoś nie lubi smrodu potu i spoconych kłaków w ustach to polecam trybunę. Jeżeli ktoś integruje się z koncertem i publicznością polecam płytę. Ja mimo, że nie przepadam ani za potem, ani kłakami wybieram płytę. Wracając trochę do tematu pierwszy raz kupiłem na Wrocław GC i jestem ciekawy wrażenia z tego koncertu. Zawsze było mi żal pieniędzy, ale kiedyś trzeba było sobie powiedzieć krótko - j***ć biedę!
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6356
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ja to jestem leń i nie chce mi się tłoczyć pod sceną, więc jak tylko jest taka możliwość to biorę miejsca siedzące, swoje już się w życiu poprzeciskałem przy barierkach, teraz większą frajdę sprawia mi siedzenie na trybunach i słuchanie koncertu w spokoju 
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka
. Raz, tylko raz spotkałam się by ochrona czepiała się do garstki tych, co stali (ale mi się jakoś udało cały koncert stać bez upomnień
) i to było na Judas Priest w Ergo. No ale fakt, jednak atmosfera na płycie to zupełnie co innego. Ta walka o lepsze miejsce, dobrą widoczność i integracja publiczności
. A potem człowiek wychodzi z koncertu zmęczony ale i też mega szczęśliwy
.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta 
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ja się tam nie cieszę. Nie mam teraz kasyRALF pisze:Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Zdążysz, najwyżej EEGC albo zwykła płyta 
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Kurde. Trzeba się sprężać....
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Moonchild 666
- -#Charlotte

- Posty: 21
- Rejestracja: pt sie 28, 2015 6:25 pm
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
.
Ostatnio zmieniony sob gru 12, 2015 6:14 pm przez Moonchild 666, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Jeszcze jest pula na ticketmaster, poza tym, GCEE jest "dużo", więc GC też.RALF pisze:Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta
-
Deleted User 2259
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Myślę tak samo jak Python, gc pewnie będzie jeszcze w dzień koncertu.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby
Poza tym - jeśli się nie integruję
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
+1Cold pisze:No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby![]()
Poza tym - jeśli się nie integrujęz publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innym
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
No patrz. To tu masz link do forum o komunikacji miejskiej we Wrocku skoro koncert w tym mieście Cię nie interesujeMoonchild 666 pisze:to samo się dzieje codziennie w godzinach szczytu <czasem nawet te godziny szczytu to piąta nad ranem> w komunikacji miejskiej i jeszcze więcej atrakcji więc zamiast na koncert wbijajcie do środków transportu publicznego, taniej i przyjemniejTa walka o lepsze miejsce, dobrą widoczność i integracja publicznościchociaż też można być zdeptanym albo wyjść z jakąś kontuzją ale to nie ten temat XD
http://km.wroclaw.pl/phpBB3/
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- Moonchild 666
- -#Charlotte

- Posty: 21
- Rejestracja: pt sie 28, 2015 6:25 pm
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
.
Ostatnio zmieniony sob gru 12, 2015 6:23 pm przez Moonchild 666, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ale ja nikomu nie przeszkadzam, gdyż zawsze biorę miejsce na samej górze trybunyDejavu pisze:+1Cold pisze:No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby![]()
Poza tym - jeśli się nie integrujęz publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
.
Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innym
Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław
Ja (Cold jak mniemam też) miałem na myśli mistrzów, którzy wybierają pierwsze rzędy trybun, stają przy barierkach i są zdziwieni (bądź oburzeni) że ktoś może mieć pretensje, że nie chce widzieć ich pleców zamiast koncertu (bo przecież powinien również wstać i się "bawić"). Nie ma mowy o żadnym oburzeniu - na samej górze takie mniej statyczne osoby nikomu nie przeszkadzają i wszystko jest okir0nka94 pisze:Ale ja nikomu nie przeszkadzam, gdyż zawsze biorę miejsce na samej górze trybunyDejavu pisze:+1Cold pisze:
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby![]()
Poza tym - jeśli się nie integrujęz publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
.
Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innymwięc nie rozumiem tego oburzenia. A na przykład na Ac/Dc bilety wyprzedały się szybko i nie było możliwości kupić już płyty więc brałam co było. Nikomu zatem nie zasłaniam ani nie przeszkadzam, bo jedni wolą cały koncert się bawić, kolejni nagrywać i pstrykać zdjęcia a inni z niskoprocentowym piwkiem w ręku oglądać i słuchać.

