Choć zawsze mogą nagrać 2x40min albumy
Skoro Nicko zaczął o tym mówić coś musi być na rzeczy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM


Znakomita rozpiska i nie miałbym nic przeciwko takiemu scenariuszowi w kontekście pozostania Nicko w zespole.sekcjazwlok pisze:No tak, tylko idąc drogą Maiden:
2017 - chcą grać jeszcze torunee, także szansa na studio jest ew. pod koniec roku
2018 - nowy album , szansa na tournee znów ew. pod koniec roku
2019 - World Tour
2020 - studio i pod koniec roku album
2021 - Wold Tour
Mega intensywny okres, czyli Nicko faktycznie odpada w 2021 będzie miał blisko 70 lat.
Pod tym całkowicie się podpisuję - po zakończeniu kariery muzyków zostajemy z ich twórczością, dlatego też z tego oczywistego względu fajnie by było mieć jeszcze więcej Maiden do przesłuchania.Bron-Y-Aur Stomp pisze:Najważniejsze, żeby nagrywali albumy studyjne, są w takiej formie w jakiej nigdy nie byli. Myślę, że dwa albumy są jak najbardziej realne. Powinni zająć się głównie tym aspektem działalności.




80 minut koncertu za 279 zł to prawdę mówiąc nie jest zbyt dobry deal. Ograniczenie ilości jak najbardziej, ale skrócenie? Te 100 minut to i tak mało. Inna sprawa że odbiłoby się to na jakości setlisty.Bron-Y-Aur Stomp pisze:Powinni radykalnie ograniczyć liczbę koncertów, to one zabierają im tyle sił. Koncert też nie musi trwać dwie godziny, a np. 80 minut i byłoby to rozsądne rozwiązanie.