The Book of Souls: Live Chapter

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Sardi
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2412
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Sardi » ndz lis 12, 2017 3:00 pm

Nie ma jeszcze tematu o najnowszym wydawnictwie IM, a przecież wczoraj miał premierę film koncertowy pod tym samym tytułem co płyta

Jak wrażenia?
raz jadlem z miesem w zakopanym kurwa takie chujowe ze ja pierdole okazalo sie ze byly z watrobka a ja nienawidze watrobki

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: RALF » ndz lis 12, 2017 3:06 pm

Zapis audio - super, bardzo dobra forma muzyków, co do filmu, głównie kręcony "spod sceny", taki professional bootleg. Dobry

Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1971
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: dostoevsky » ndz lis 12, 2017 3:35 pm

Rzeczywiscie przydalyby sie ze dwie-trzy dodatkowe kamery dla lepszego efektu, ale i tak jest dobrze. Brzmienie, jak RALF zauwazyl, bardzo dobre. Zespol brzmi naprawde swietnie.

Awatar użytkownika
Schizoid
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5940
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Schizoid » ndz lis 12, 2017 3:41 pm

Forma Ironów bardzo dobra, w zasadzie tylko w Children Of The Damned i The Red And The Black słychać, że Bruce miejscami niedomaga. Brzmienie ocenię po odsłuchu z CD, ale przyjemnie się tego słuchało z telewizora.
Tracklista jest według mnie średnia. Za dużo utworów z TBOS. To Death Or Glory mogli sobie spokojnie odpuścić, skoro już dali The Great Unknown z 2017. No i Wrathchild...Spokojnie mogłoby go nie być.

Ogólnie to wydawnictwo po jednym obejrzeniu oceniam na 7,5/10, na pewno do niego wrócę w grudniu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Invader
-#Emperor of the Clouds
-#Emperor of the Clouds
Posty: 20426
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Invader » ndz lis 12, 2017 3:54 pm

Jest to już gdzieś do obejrzenia? bo live nie widziałem.
LISEK #1 FAN
DREAM THEATER DIE-HARD
Fan rudych, blondynek i papierosów

Siwy
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2755
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: Warszawa

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Siwy » ndz lis 12, 2017 3:58 pm

Oglądałem to na tablecie i słuchałem na średnich słuchawkach i pierwsze co mnie uderzyło to dźwięk, który jest naprawdę świetny. Nawet przy tak kiepskich warunkach odbiorczych wszystkich było bardzo dobrze słychać i nie było to zbyt mocno zlane ze sobą. Co do samego wydawnictwa - No jednak jest to zlepek utworów i trochę brakuje koncertowych emocji, ale oglądało się dobrze.


A podczas Red and Black banan nie schodził mi z ryja przez cały czas. Jak oni się tam świetnie bawią! Uwielbiam ten kawałek!
S.I.W.Y. - Siwy I Wszystko Yasne 8)
Metal tworzyli lewaccy kontestatorzy walczący o wolność i pokój wg wskazań agentów Moskwy

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3076
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: MaidenFan » ndz lis 12, 2017 4:14 pm

Jest to już gdzieś do obejrzenia? bo live nie widziałem.
https://www.youtube.com/watch?v=fRU2avjNU0Y

Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1971
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: dostoevsky » ndz lis 12, 2017 8:46 pm

Za dużo utworów z TBOS.
Nie no, narzekanie że na albumie "The Book of Souls: Live Chapter" jest za dużo utworów z "The Book of Souls" to lekka przesada. ;)

Mi osobiście Wrathchild nie przeszkadza (super wyszedł, a wrzask Bruce'a w środku zajebisty), to przystałbym na odrzucenie tego numeru na rzecz Tears of a Clown.

Awatar użytkownika
Schizoid
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5940
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Schizoid » ndz lis 12, 2017 8:57 pm

Dla mnie nie przesada, nie jestem fanem tej płyty. 6 utworów na 15 to całkiem sporo, a biorąc pod uwagę, że część z pozostałych 9 w nowszych interpretacjach wyszła na koncertówkach już niedawno temu, to nie jest to dla mnie proporcja na plus.
Obrazek

Awatar użytkownika
n1ght
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 27
Rejestracja: ndz lis 12, 2017 1:17 pm

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: n1ght » ndz lis 12, 2017 9:04 pm

Dla mnie nie przesada, nie jestem fanem tej płyty. 6 utworów na 15 to całkiem sporo, a biorąc pod uwagę, że część z pozostałych 9 w nowszych interpretacjach wyszła na koncertówkach już niedawno temu, to nie jest to dla mnie proporcja na plus.
Moim zdaniem, po części masz rację. Analizując przez lata setlisty wielu metalowych i rockowych zespołów, doszedłem do wniosku że najlepiej jak utwory z nowej płyty powinny zajmować 1/3 setu. Dlatego wyrzucił bym chyba The Great Unknown, i zastąpił czymś z DoD, AMOLAD lub TFF.
Byłem:
29.05.2005 - Chorzów, Polska
07.08.2008 - Warszawa, Polska
10.06.2010 - Warszawa, Polska
03.07.2013 - Łódź, Polska
29.07.2013 - Praga, Czechy
08.06.2014 - Brno, Czechy
24.06.2014 - Poznań, Polska
31.05.2016 - Berlin, Niemcy
03.07.2016 - Wrocław, Polska
02.05.2017 - Hamburg, Niemcy

Będę:
26.05.2018 - Tallinn, Estonia
20.06.2018 - Praga, Czechy
27.07.2018 - Kraków, Polska

pz
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9713
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: pz » ndz lis 12, 2017 9:16 pm

Jak dla mnie powinny być wszystkie z BoS. W końcu to koncertówka z trasy promującej ten album. Tylko, że mogli na niej umieścić wszystkie utwory grane na trasie.

Co do proporcji, to lubię jak jest dużo z nowych albumów i to cenie u IM. Jak promują nowy album to grają dużo nowości. Oczywiście, gdy widzę jakiś zespół po raz pierwszy to zawsze jest chęć usłyszenia tych najbardziej znanych numerów, ale proporcja 5-6 na 15 jest bardzo dobra.
Plany: chwilowo brak

Awatar użytkownika
pinio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 813
Rejestracja: pn cze 20, 2011 9:46 pm
Skąd: Warszawa/Gdańsk

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: pinio » pn lis 13, 2017 11:27 am

Tak sobie oglądam i słucham live chaptera i ... kolejny raz mogę naklikać z czystym sumieniem, że BoS to kapitalna płyta. Numery zestawione z pozycjami sprzed ponad 20-u i 30-u lat ani na jotę nie odstają w żadnym elemencie dając w sumie extra zabawę.
Szkoda Clowna - zdecydowanie mógłby być. Numer nietuzinkowy, ciekawy i świetny. No i kolejny raz się utwierdzam, że TRATB to ścisły - i do ucha i na koncert - top IM.
Całość - świetna robota!!!
Nawet jeśli tej muzyki nie napisał Mozart, to ten kto ją napisał - był Mozartem

Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5401
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Saimon1995 » pn lis 13, 2017 11:33 am

Jak dla mnie powinny być wszystkie z BoS. W końcu to koncertówka z trasy promującej ten album. Tylko, że mogli na niej umieścić wszystkie utwory grane na trasie.

Co do proporcji, to lubię jak jest dużo z nowych albumów i to cenie u IM. Jak promują nowy album to grają dużo nowości. Oczywiście, gdy widzę jakiś zespół po raz pierwszy to zawsze jest chęć usłyszenia tych najbardziej znanych numerów, ale proporcja 5-6 na 15 jest bardzo dobra.
+1

Całkowita zgoda. Na półce mam wszystkie płyty IM, zarówno te studyjne jak i koncertowe, dlatego też cieszę się, że na nadchodzącej koncertówce będzie w miarę dużo utworów z TBOS, choć ubolewam że Tears of a Clown się nie załapał, bo to znakomity numer.

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: RALF » pn lis 13, 2017 11:37 am

Znakomity album live przygotowali, TBOS zasługuje na tak okazałe uwiecznienie live!

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3076
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: MaidenFan » pn lis 13, 2017 12:57 pm

Świetnie zmiksowane! Już na youtube słychać, że otrzymamy materiał zmiksowany perfekcyjnie. Nie mogę się doczekać ;)

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: RALF » pn lis 13, 2017 1:10 pm

Ja zamówiłem deluxe - a co, jak po całości, to po całości :)

Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5401
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Saimon1995 » wt lis 14, 2017 5:50 pm

Panowie udostępnili godzinę temu każdy z utwór z osobna na swoim YT. Można się delektować po kawałku. :)

Deleted User 1499

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: Deleted User 1499 » wt lis 14, 2017 9:29 pm

Koncert ogólnie fajny, jednak faktycznie jak to trafnie ujął Ralf to taki Profesjonalny Bootleg. jednakże ode mnie duża krecha za ucinki gadek Dickinsona. Strasznie nie lubię jak ktoś się wpierda*a w klimat koncertu, a właściwie jego psucie. W tym wypadku i to po raz kolejny tak jest. No i pozostając przy klimacie.
Gnoiłem pomysł z powtórką z Flight 666, że każdy utwór jest z innego miejsca.Nie pamiętam już jak było tam, ale tutaj to już przegięli, Bruce potrafi spocić całe spodnie i wysuszyć je w ciągu jednego utworu kilka razy, że już nie wspomnę o Davie i jego zdjęciu kamizelki i ponownego założenia podczas grania solówki. Kuzwa panowie no :roll: Do tego momentami Dickinson dość nie wyraźny.
Gdyby nie magiczne sztuczki było by wyżej a tak to 7/10

Awatar użytkownika
zgo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1144
Rejestracja: śr lis 27, 2013 10:48 pm
Skąd: Bydgoszcz/Wrocław

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: zgo » wt lis 14, 2017 10:58 pm

Koncert ogólnie fajny, jednak faktycznie jak to trafnie ujął Ralf to taki Profesjonalny Bootleg. jednakże ode mnie duża krecha za ucinki gadek Dickinsona. Strasznie nie lubię jak ktoś się wpierda*a w klimat koncertu, a właściwie jego psucie. W tym wypadku i to po raz kolejny tak jest. No i pozostając przy klimacie.
Gnoiłem pomysł z powtórką z Flight 666, że każdy utwór jest z innego miejsca.Nie pamiętam już jak było tam, ale tutaj to już przegięli, Bruce potrafi spocić całe spodnie i wysuszyć je w ciągu jednego utworu kilka razy, że już nie wspomnę o Davie i jego zdjęciu kamizelki i ponownego założenia podczas grania solówki. Kuzwa panowie no :roll: Do tego momentami Dickinson dość nie wyraźny.
Gdyby nie magiczne sztuczki było by wyżej a tak to 7/10
Nie oszukujmy się. Zrobione na odpier*** ;)

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book of Souls: Live Chapter

Postautor: RALF » wt lis 14, 2017 11:01 pm

A teraz podzielili wszystko na 15 osobnych klipów promujących album koncertowy (patrz YT IM), chyba z Mety przykład wzięli. W tej roli ten film znakomicie się sprawdza.


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości