Wiek, rutyna, zabawa na luzie i przede wszystkim sposob bycia na scenie (Jan duzo sie rusza, ciagle wymachy gitara, gra ''bedac rownoczesnie w kilku miejscach na scenie''

.) maja wplyw na finalny odbior tego, co prezentuje jego gra. Poza Janem, chyba tylko Bruce i Harris sie tam ruszaja, nie umniejszajac nic innym oczywiscie, a juz w ogole Nicko - lata leca, a wysilek potrzebny do walenia tych bebnow nie maleje. Generalne porownania moim zdaniem z Davem czy Adrianem nie do konca nalezycie odzwierciedlaja ''problem'' z gra Jana. Wazny jest kontekst, dlaczego tak sie dzieje.
Jednakze, o ile patrze z przymrozeniem oka na jego gre, gdy ten przemieszcza sie po scenie, o tyle do gry w bezruchu moglby sie juz jednak przylozyc. A najlepsze jest to, ze i tak w ostatecznym rozrachunku malo kto przyklada wage do dokladnosci gry i wciaz sie dobrze bawi.
Fear Jana na Flight 666:
https://www.youtube.com/watch?v=ewyJT-claSo
ed: Fear Flight 666:
https://www.youtube.com/watch?v=FoiHX9azZeQ
ed:
Trooper Jana:
https://www.youtube.com/watch?v=ntXjQwQz6-g
Trooper Adriana:
https://www.youtube.com/watch?v=qFZJn4V_Xhs
Jak sie zgraja, to nie slychac tak tych brakow.