Słucham właśnie X-Factora w wersji HD na ED-PH0N3Sach, i płytka brzmi naprawdę fantastycznie. Wersji Spotify nie ruszam.wojakwojak pisze: ↑śr lis 21, 2018 2:36 pm A może Stefek sobie wymyślił, że te wersje typu Spotify brzmią dobrze tylko na EdPhonesach:)?
Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Wywiady i newsy
Re: Wywiady i newsy
Napisz jakąś szerszą opinie o tych słuchawkach 
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Wywiady i newsy
Z tym "samochodowych" to ostrożnie... Kumpel ostatnio zademonstrował mi audio w swoim nowym wozie - system 19 głośników, Bowers & WIlkins. Miałem coś "swojego" mu na tym włączyć, żebym się przekonał, ale miałem tylko dostęp do YT w telefonie, więc zrezygnowałem. Ale jeszcze któregoś dnia puszczę u niego intro na basie do The Red and The Black, zobaczymy jak to jego premium rezonujewojakwojak pisze: ↑śr lis 21, 2018 2:33 pm mastering dla słuchaczy telefoniczno-laptopowych, ew. samochodowych?
M.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
Dodatki na osobnym dysku - OK. Ale moim zdaniem musieliby mieć co dać. A raczej nie mają. Mamy First 10 Years, więc niczego nowego (starego) i wartościowego nie dostaniemy. A nagrania z garażu albo ze 123 rzędu z walkmana z Casablanki....to nie dla mnie...Przykład Metalliki wyleczył mnie z takich zabiegów. Te wydania 8 czy 11 płytowe są w większości niesłuchalne...No chyba, że traktujemy to jak kabaret, albo próby zespołu szkolnego, który uczy się akordów....bo o trzymaniu się czasu nie wspomnę....tam wszystko pływa, fałsz na fałszu, przestają grać, zaczynają od początku, mylą się. Generalnie tragedia. Owszem wersje "in progress" ze studia są czasem OK. Ale jak dla mnie to jest wszystko na jedno przesłuchanie i raczej nie zamierzam do tego wracać. INVADER - czy często słuchasz płyt z wytwórni YtseJams - making of itp.? Bo ja już od dawne nie.
Re: Wywiady i newsy
Serio, Metallica nie potrafi graćwojakwojak pisze: ↑śr lis 21, 2018 1:54 pm Wtrącę swoje 3gr. Nie mam tych nowych reedycji i raczej nie zamierzam mieć. Wydaje mi się, że coraz mniej osób kupuje CD. Na rzecz Spotify i innych słabo-brzmiących miejsc, oferujących pliki stratne oraz dobrze-brzmiących plików HD. Jeśli kupuję CD, to tylko i wyłącznie nowe płyty IM. Robię to tylko z powodów kolekcjonerskich. Co do tych nowych wydań - co za dużo to niezdrowo. Co do jakości dźwięku - mam wersje z 2015 w plikach HD i są bardzo dobre. Śmiem twierdzić, że lepsze niż wydania japońskie (te dobre japońskie, bo też były różne). Aż nie chce mi się wierzyć, że popsuli to na CD. No chyba, że różnica między 96/24 a 44,1/16 jest jakaś kolosalna....a ze swojego doświadczenia w tej kwestii wiem, że owszem jest, ale nie taka, że jedno jest super, a drugie złe. Przecież to tylko kwestia resmplingu/ditheringu itp. Poza tym większość ludzi albo w ogóle nie słyszy różnicy albo nie ma odpowiedniego sprzętu, żeby ją docenić. Więc może to jednak nie są wersje z 2015? Czy na tych płytach jest np. gadka na końcu Phantoma (została wycięta w 98 i już nie wróciła). Kolejna sprawa to brzmienie (którego nie powinno się mylić z jakością nagrania/wydania). IM mają brzmienie takie jakie mają i tego nikt z nas nie zmieni - owszem nie jest ono nowoczesne, ale dla mnie przebija większość tego co się teraz dzieje w mocnym rocku. Np. JP -to nowe Firepower to dla mnie kupa plastiku i wielka napompowana buła (już możecie rzucać we mnie pomidorami) - tam nie ma nic dobrego pod względem brzmienia - nic (nie mówię o zawartości merytorycznej). Mam też wszystkie dotychczasowe wydawnictwa Metalliki z serii super-duper-deluxe, też w wersjach HD....po ich przesłuchaniu straciłem resztki szacunku do tego zespołu...oni nie umieją grać (wnioski z płyt koncertowych itp. dodanych do zestawów...jedynym porządnym muzykiem jest tzw. Jason Newkid, a niejaki Burton....przemilczmy, bo szkoda słów). Nie chcę czegoś takiego dostać od IM, bo byłoby mi przykro...no chyba, że IM grają na żywo lepiej (owszem grają, ale po mi 123 koncerty w słabej jakości z taką samą setlistą?). Remastery JP to była dla mnie porażka - brzmieniowo nic nie lepiej, a zawartość bez sensu, dodatkowe utwory pochodzące z innych okresów niż główna zawartość - w jakim celu?. Co do gry, piwa itp. - Edddie był pionierem takich zagrywek i m.in. za to lubię IM...Alkohole, koszulki, gadżety - teraz to robi każdy, bo na samej muzyce już się nie zarabia tak jak kiedyś (pomijam gwiazdy muzyczno-telewizyjne). Do tego chłopcy nie młodnieją....Wniosek jest taki......Uważam, ze na tle większości zespołów starych i nowych, IM trzyma klasę i całkiem przyzwoity poziom. A koncert w KRK w lipcu był moim 8 koncertem IM i uważam, że był jak dotąd najlepszy. Po co biadolić nad przemijającym czasem.
-
Deleted User 2259
Re: Wywiady i newsy
Słucham słucham, ale nie jakoś często, słucham innych bootlegów we flacu.
Kiedy następne edycje tych wznowień płyt IM?
Kiedy następne edycje tych wznowień płyt IM?
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
Zestawy samochodowe to jest w dużej mierze sztuczne podbijanie wszystkiego. W latach 80 na wzmacniaczach był przycisk Loudness - to jest właśnie to i nie ma to nic wspólnego z dobrym dźwiękiem. Tak samo jak wszelkie EQ i inne defaultowe "rock", "stadium" itp. To owszem może robić dobre pierwsze wrażenie, albo lekko oszukiwać ucho na słabym sprzęcie ale nie o to chodzi. Zresztą samochód z natury rzeczy nie jest miejscem odsłuchowym, natury się nie oszuka....nie ma audiofilskich samochodów:)
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
RALF - słuchałeś tych płyt Metalliki? Mówię, to wydaniach z dodatkowymi płytami. Ja bym się wstydził coś takiego ludziom pokazać. A to że płyty "podstawowe" są OK - to inna bajka. "Nie potrafią grać" w mojej wypowiedzi oznacz ni mniej ni więcej, że na żywo grają nieporadnie, źle, brzydko. To, że potem na koncertówce to jest obrobione i poprawione to inna bajka. A jak się jest na koncercie, też nie słychać baboli, więc dopiero po odsłuchaniu takich nagrań to wychodzi. Byłem na koncercie Metalliki i mi się podobało. Posłuchałem wydań Deluxe...i mi się baaaaaaaaaardzo nie podobało.
Re: Wywiady i newsy
Armagedon, Ralf broni Mety
Wydaje mi się, że chodziło o jakość grania na żywo. Samego grania. O popularności bardziej decyduje jakość kompozycji i show (zwłaszcza dzisiaj).
Edit: czyli dobrze zrozumiałem wypowiedź Wojaka.
Wydaje mi się, że chodziło o jakość grania na żywo. Samego grania. O popularności bardziej decyduje jakość kompozycji i show (zwłaszcza dzisiaj).
Edit: czyli dobrze zrozumiałem wypowiedź Wojaka.
01: Turbo 02: Turbo, Saxon, NK 03: Turunen/Hietala, Skunk Anansie, Helicon, Turbo, Zalewski 04: NK, Dool, Moriah Woods, Primordial, Blood Incantaion 05: Iron Maiden 06: Iron Maiden, Mystic, Springsteen, Rock the Square, Dead Dasies 07: Muse, Linkin Park, Judas Priest, Uriah Heep 08: Soen, Turbo 09: G.Hughes 10: Venflon, W.A.S.P., Internal Quiet, Helloween, Halestorm 11: R.Romero + Gus G, Turbo, Wij, Uriah Heep, NK, Internal Quiet, Helloween 12: Internal Quiet, Bryan Adams, NK
Re: Wywiady i newsy
Btw a na czym Metallica jedzie jak nie na popularności z wczesnych lat? Przecież gdyby nie balladka Nothing Else Matters i inne Unforgiveny to by pozostali na poziomie Slayera i Anthraxu. (chociaż uważam te zespoły za dużo lepsze)
Re: Wywiady i newsy
Tych koncertów nie słuchałem, byłem za to na kilku koncertach Mety w życiu i czym, jak czym - ale nieporadnością bym tego nie nazwał. Wersja "Master of Puppets" ze Stadionu Śląskiego w 2008 mnie powaliła. Z łatwością wskażę szereg bootlegów z koncertów IM, gdzie wypadli "nieporadnie" a płyty "ARLO/ARDO" czy "LAD" - dno i wodorosty, pamiętam, iż w 1993 byłem przerażony "poziomem" tych albumów, to dopiero jest wstyd przed ludźmi. W kategoriach jakości show koncertowego Rammstein czy Meta to już "24 wiek". Nawet szkoda dyskutować, widowisko powalające. Bruce Dickinson mówi, iż estrada złożona z ekranów LED przypomina mu smartfon (on bardzo nie lubi nowoczesnych e-technologii). Tylko, że to dziś jest standard. Kiedy po epoce Lumiere wchodziło kino udźwiękowione, przyzwyczajeni do filmów niemych twórcy i odbiorcy, twierdzili iż "to nie jest prawdziwe kino, nie ma to przyszłości". No i wszyscy wiemy, jak to się skończyło. To tak jak bym się uparł, iż oglądanie filmów w standardzie B&W jest lepsze niż odbiór z kina domowego w DTS 5.1 (takie użytkuję). Oczywiście, można twierdzić, co się chce, niemniej zdrowy rozsadek zawsze wygra z oślim uporem i ignorancją. IM nie inwestują w tego typu produkcję, ponieważ nie stać ich na to, a raczej przychody z trasy nie pozwoliłyby na zwrot kosztów jej organizacji.wojakwojak pisze: ↑śr lis 21, 2018 2:57 pm RALF - słuchałeś tych płyt Metalliki? Mówię, to wydaniach z dodatkowymi płytami. Ja bym się wstydził coś takiego ludziom pokazać. A to że płyty "podstawowe" są OK - to inna bajka. "Nie potrafią grać" w mojej wypowiedzi oznacz ni mniej ni więcej, że na żywo grają nieporadnie, źle, brzydko. To, że potem na koncertówce to jest obrobione i poprawione to inna bajka. A jak się jest na koncercie, też nie słychać baboli, więc dopiero po odsłuchaniu takich nagrań to wychodzi. Byłem na koncercie Metalliki i mi się podobało. Posłuchałem wydań Deluxe...i mi się baaaaaaaaaardzo nie podobało.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
Szanowni Państwo. Czy ktoś z ręką na sercu może wymienić całą plejadę zespołów, które zaczynały w latach 60, 70, 80, a które nadal nagrywają świetne płyty i nie mają wpadek? Śmiem twierdzić, że w takim zestawieniu IM jest w górze zestawienia lub na jego szczycie. Większość wykonawców z tamtych lat, jeśli jeszcze żyją, odcina kupony od dawnych dokonań. Taka jest kolej rzeczy, nie ma tu nic dziwnego.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
Mi się bardziej podoba show IM niż Metalliki. I to dużo bardziej. Nie bywam na koncertach nierockowych, więc nie mam porównania. Dlatego rozważam A-ha w 2019, żeby takie porównanie mieć. Natomiast jeśli chodzi o rock, to uważam że show najlepsze mają ACDC, PF i IM.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
A z zespołów o małym budżecie najlepsze show robi Marillion z H.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Wywiady i newsy
Prawdopodobnie masz rację, że jest dużo bootleggów IM, gdzie grają źle....i właśnie dlatego na początku napisałem, że nie chcę, żeby do płyt dodawali takie rzeczy, bo to psuje wrażenie. Od tego zaczęła się cała dyskusja. Ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że IM jest mojsze niż Metallika, bo to tylko i wyłącznie kwestia gustu. Nie jest też dla mnie ważne kto gra szybsze solówki albo wyżej pieje:). Napisałem tylko, że uważam, że na tle innych IM " starzeje" się z godnością. A to co wydaje Metallika mi się bardzo nie podoba - mowa o dodatkach do wznowień płyt. Na marginesie - ostatnie płyty IM uważam za dużo lepsze niż ostanie płyty Metalliki, ale nie o tym jest dyskusja.
Re: Wywiady i newsy
W tym wszystkim gdzieś zapomniałeś, że Maiden nigdy nie oglądało się na trendy, mody i inne tego typu rzeczy. Zawsze byli poza tym, nikogo nie naśladowali ani nie szli z duchem czasu, a często wręcz szli pod prąd, co poniekąd sprawiło że odnieśli tak wielki sukces. Tak gloryfikowana przez Ciebie Metallica nagrywa od lat płyty pod publiczkę, tak żeby fani nie płakali że dostają album zbyt nowoczesny albo zbyt komercyjny - jak raz poszli za głosem serca i nagrali "St. Anger", to fala krytyki jaka na nich spłynęła okazała się dla nich nie do przyjęcia i na następnej płycie, wymęczyli już rzecz żeby uspokoić fanów. Maiden natomiast od lat ma to w dupie i nagrywa dokładnie to co czuje, a nie to co się od nich oczekuje, nie oglądając się na krytykę której również bywa sporo. Co do produkcji scenicznej, to te ekrany ledowe pojawiają się ostatnio przy okazji każdej dyskusji na temat nowej trasy IM a argumenty za nimi są wciąż tak samo niedorzeczne. Otóż Maiden już od dawna stawia na teatralną produkcję z masą rekwizytów w wersjach fizycznych nie idąc na łatwiznę i nie przenosząc wszystkiego na ekrany led i moim zdaniem chwała im za to. Być może to wszystko trąca nieco myszką, ale wskaż mi proszę drugi taki zespół który tak robi. No właśnie. Wszystkie kapele "starej daty" robią dokładnie to samo, czyli masa ekranów led, rozpraszające animacje i ogniste wybuchy. Harris & co idą wciąż swoją ścieżką nie oglądając się na trendy i olewając aktualne "mody", czyli robią dokładnie to co robili w latach 80-tych i 90-tych, kompletnie nie przejmując się hejterstwem, krytyką czy innymi absurdalnymi mą∂rościami. Ahh i Ralf, błagam, Ironów nie stać na produkcję z ekranami ledowymi? Nie bądźmy śmieszni, śmiem twierdzić że obecna produkcja, z repliką Spitfire'a, katedrą, kandelabrem i masą innych gadżetów co najmniej dorównuje finansami ekranom led, o ile ich nie przewyższa, bo idę o zakład że przy montażu i obsłudze ekranów led pracuje znacznie mniej osób niż przy poruszaniu teatralną scenografią Maiden. Pomijam już gdzieś w tym wszystkim fakt, że taka produkcja jaką pokazuje Maiden pozwala na w zasadzie niczym nie ograniczony horyzont nowych możliwości i pomysłów, jak i również dodawanie ich w trakcie trwania trasy - ekrany led i komputerowa animacja w zasadzie to kompletnie wyklucza.RALF pisze: ↑śr lis 21, 2018 3:17 pm W kategoriach jakości show koncertowego Rammstein czy Meta to już "24 wiek". Nawet szkoda dyskutować, widowisko powalające. Bruce Dickinson mówi, iż estrada złożona z ekranów LED przypomina mu smartfon (on bardzo nie lubi nowoczesnych e-technologii). Tylko, że to dziś jest standard. Kiedy po epoce Lumiere wchodziło kino udźwiękowione, przyzwyczajeni do filmów niemych twórcy i odbiorcy, twierdzili iż "to nie jest prawdziwe kino, nie ma to przyszłości". No i wszyscy wiemy, jak to się skończyło. To tak jak bym się uparł, iż oglądanie filmów w standardzie B&W jest lepsze niż odbiór z kina domowego w DTS 5.1 (takie użytkuję). Oczywiście, można twierdzić, co się chce, niemniej zdrowy rozsadek zawsze wygra z oślim uporem i ignorancją. IM nie inwestują w tego typu produkcję, ponieważ nie stać ich na to, a raczej przychody z trasy nie pozwoliłyby na zwrot kosztów jej organizacji.
Co do reedycji, zapomnieliście panowie że fani Maiden to nie tylko ludzie tacy jak my - czyli panowie po 30 albo w okolicach 40-stki, którzy pamiętają pierwsze wydania, single w sklepach czy "Brave New World" na kasecie magnetofonowej. Reedycje klasycznych albumów są skierowane w stronę młodszych fanów których na koncertach wciaż jest wielu, a którzy z różnych powodów nie są w stanie skompletować reedycji z 1998 roku. Jest to też grono, któremu można podsunąć pod nos nieco odświeżoną wersję back katalogu, bez albumów koncertowych które nie są obecnie zbyt reprezentatywne dla ekipy Harrisa (vide wspomniane A Real Dead One).
Re: Wywiady i newsy
Nie zapomniałem, jedynie widzę już dziś pewne rzeczy nieco inaczej. Oczywiście Ty, tez masz swoje racje. Co do Mety, mnie też dużo rzeczy się u nich nie podoba. Na pewno wiele lat grali jakby na dwa fronty - z jednej strony thrash, z drugiej - lżejsze brzmienia, zmiany wizerunku, z pewnością ukierunkowane na zdobycie nowych fanów. Spójrzmy jednak nieco inaczej na tę kwestię. Wspominane tutaj Slayer, Anthrax czy inny Testament - zasadniczo stały ma straży raz obranej stylistyki, nieco ja modyfikując, szacunek za konsekwencję. Jednak tym sposobem odcięli sobie możliwość zdobycia szerszego audytorium słuchaczy, wzniesienia się na wyższy poziom. Ekipa Urlicha zrozumiała, iż w thrashu osiągnęli absolutny szczyt, nie wejdą już wyżej, zamiast rozbijać głowa sufit, postanowili nieco przedefiniować swoja muzykę, zmienić w niej tempo, brzmienie - owocem takiego myślenia był "Czarny Album". Jedna z najlepiej sprzedawanych płyt w historii rocka. Nikt mi nie powie, że to nie jest album metalowy, może nie thrash, jednak heavy metalowy na 100%. Próbowali później różnych rzeczy, krytykowane często "Load" i "Reload": mogą być odbierane, jako odejście od metalu, jednak po latach brzmią momentami intrygująco. "St. Anger" to płyta eksperymentalna, świadectwo ogromnego kryzysu w tym zespole, muzycznego - również. Kiedy słucham tego dzisiaj, kompozycje tj. "St. Anger", "Unnamed Feeling" czy "All Within My Hands" brzmią jak manifesty ludzi przepełnionych tyleż złością, co kompletna bezradnością. Rzeczywiście, w zespole działo się źle, bardzo źle. Ta płyt jest tego wyrazem - świadectwem kryzysu.
Nie da się ukryć, iż po "Czarnym Albumie" Meta weszła na poziom mega - gwiazdorski, zarezerwowany dla The Rolling Stones czy U2. Ich fani, to bardzo rożni ludzie, tylko cześć z nich to zdeklarowani metalowcy. Dziesiątki milionów ludzi, którzy mają swoje oczekiwania wobec swoich idoli. Bardzo trudno jest sprostać tak różnym oczekiwaniom. Ostatni album "Hardwired..." uważam za płytę w stylu "dla każdego, coś miłego", osobiście bardziej podoba mi się "DM", której wadą jest nienaturalnie wyostrzone brzmienie. Posłuchajcie gitar w "All nightmare long" - zawsze kojarzyły mi się z "Lotem Trzmiela" - genialne rzecz, jak to nie jest metal, to co nim jest???
Nie da się ukryć, iż po "Czarnym Albumie" Meta weszła na poziom mega - gwiazdorski, zarezerwowany dla The Rolling Stones czy U2. Ich fani, to bardzo rożni ludzie, tylko cześć z nich to zdeklarowani metalowcy. Dziesiątki milionów ludzi, którzy mają swoje oczekiwania wobec swoich idoli. Bardzo trudno jest sprostać tak różnym oczekiwaniom. Ostatni album "Hardwired..." uważam za płytę w stylu "dla każdego, coś miłego", osobiście bardziej podoba mi się "DM", której wadą jest nienaturalnie wyostrzone brzmienie. Posłuchajcie gitar w "All nightmare long" - zawsze kojarzyły mi się z "Lotem Trzmiela" - genialne rzecz, jak to nie jest metal, to co nim jest???
-
Deleted User 2259
Re: Wywiady i newsy
Zgadzam się z Ralfem, z tym, że mi się w Mecie prawie wszystko podoba.


