Iron Maiden vs Killers

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Którą z tych płyt wolisz?

Iron Maiden
87
63%
Killers
51
37%
 
Liczba głosów: 138

Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Michał »

Dzosef pisze: wt lis 26, 2019 1:47 am
Michał pisze: wt lis 26, 2019 1:43 am Wolne żarty kolego, byłem tu przed Tobą
Ja mam tu konto zalozone dawno temu tylko jak sie rejestrowalem drugi raz to o nim zapomnialem
Ban za multikonto, dobranoc


BTW Killers > debiut.
Ale od killers zaczynałem z Ironami, więc mocno faworyzuje ten album
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5363
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: MaidenFan »

Killers to dla mnie najsłabsza płyta IM zaraz obok Virtual XI
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21470
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: pz »

Iron Maiden jest bardziej "przebojowe", za to Killers jest bardziej spójny. Na dzisiaj Killers jako płyta. Jak miałbym wybrać ulubione numery z tych dwóch płyt, to top-3 byłoby z Iron Maiden.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Deleted User 7842

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Deleted User 7842 »

Debiut zdecydowanie lepszy.
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

Hm, trochę heretyckie to porównanie. Wiadomo przecież, że Debiut Tysiąclecia wygrywa. Brzmienie nie pasuje? To muzykę weselną zmodyfikowaną proszę sobie puścić. Producent dobrze, że kawę pił i czytał gazetki. Przecież to Steve Harris wspólnie z inżynierem dźwięku brzmienie albumu spreparowali. Rod Smallwood też słyszał. Później pretensje. To jest arcydzieło, które można słuchać 24 h. Właśnie także przez to prawie demowe brzmienie, ale i cudowne wykonanie, kompozycje. Czuć moc, a gitary szyją jak żyleta, wokal Dianno pierwsza klasa. Czyste, przestrzenne brzmienie. Na 1980 super. Punkowcy byli w szoku i od tego czasu już się nie podnieśli, aczkolwiek to także dzięki nim metal ponownie nabrał mocy, blasku, energii, dynamiki, z diamentu stał się brylantem. Od tej płyty świat nie był już taki sam. Szkoda, że Killers nie wyprodukowano w ten sam sposób. Prowler - czad, Remember Tomorrow - poezja klimatu, Running Free - smak wolności, Phantom Of The Opera - niedoścignione arcydzieło, Transylvania - prawdziwa jazda bez trzymanki, Strange World - cudowna ballada, Charlotte The Harlot - sam miód, Iron Maiden - prawdziwy odjazd. Jedynka powinna być sprzedawana w aptece, bo doskonale uśmierza ból głowy, daje energię i pozytywne podejście do życia. Sprawia, że człowiek ciągle czuje się jak nastolatek. :pijak: :jee: :dance:
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: blackcocker »

Ja i bez słuchania debiutu Maiden czuję się jak nastolatek ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

blackmailer pisze: śr sty 15, 2020 9:51 pm Ja i bez słuchania debiutu Maiden czuję się jak nastolatek ;)
Only as young as you feel jak śpiewał wokalista jednego bandu. :jee:
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Michał »

lochinvar pisze: śr sty 15, 2020 5:39 pm Hm, trochę heretyckie to porównanie. Wiadomo przecież, że Debiut Tysiąclecia wygrywa.
Przecież killers nie jest debiutem...
blackmailer pisze: Ja i bez słuchania debiutu Maiden czuję się jak nastolatek ;)
Bo szczyl młody jesteś :B
Nie to co my, co na metalu zęby zjedliśmy.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: blackcocker »

Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:05 pm
lochinvar pisze: śr sty 15, 2020 5:39 pm Hm, trochę heretyckie to porównanie. Wiadomo przecież, że Debiut Tysiąclecia wygrywa.
Przecież killers nie jest debiutem...
blackmailer pisze: Ja i bez słuchania debiutu Maiden czuję się jak nastolatek ;)
Bo szczyl młody jesteś :B
Nie to co my, co na metalu zęby zjedliśmy.
No wiem... opowiadałeś mnie jak Cię ekipa ze Szczecina gnoiła :D hehe
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Michał »

blackmailer pisze: śr sty 15, 2020 11:06 pm
Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:05 pm
lochinvar pisze: śr sty 15, 2020 5:39 pm Hm, trochę heretyckie to porównanie. Wiadomo przecież, że Debiut Tysiąclecia wygrywa.
Przecież killers nie jest debiutem...
blackmailer pisze: Ja i bez słuchania debiutu Maiden czuję się jak nastolatek ;)
Bo szczyl młody jesteś :B
Nie to co my, co na metalu zęby zjedliśmy.
No wiem... opowiadałeś mnie jak Cię ekipa ze Szczecina gnoiła :D hehe
A jaka to przyjemność była :)
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: blackcocker »

Haha no z glana dostać to jest to :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:05 pm
lochinvar pisze: śr sty 15, 2020 5:39 pm Hm, trochę heretyckie to porównanie. Wiadomo przecież, że Debiut Tysiąclecia wygrywa.
Przecież killers nie jest debiutem...
Jest debiutem Adriana Smitha. Gdyby nie ta produkcja ... Byłby blisko ...
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Bon Dzosef »

Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:08 pm
blackmailer pisze: śr sty 15, 2020 11:06 pm
Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:05 pm

Przecież killers nie jest debiutem...
Bo szczyl młody jesteś :B
Nie to co my, co na metalu zęby zjedliśmy.
No wiem... opowiadałeś mnie jak Cię ekipa ze Szczecina gnoiła :D hehe
A jaka to przyjemność była :)
Az się przypominają stare metalmanie, kiedyś to nawet wpierdol od zomo smakowal, a dzisiaj tylko te iphony
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21470
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: pz »

Dzosef pisze: czw sty 16, 2020 11:28 am
Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:08 pm
blackmailer pisze: śr sty 15, 2020 11:06 pm

No wiem... opowiadałeś mnie jak Cię ekipa ze Szczecina gnoiła :D hehe
A jaka to przyjemność była :)
Az się przypominają stare metalmanie, kiedyś to nawet wpierdol od zomo smakowal, a dzisiaj tylko te iphony
Dziadek Ci opowiadał? :mryellow:


Już to pisałem, ale powtórzę. Dla mnie Killers to płyta, pewna całość. Debiut to bardziej zbiór przebojów.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

pz pisze: czw sty 16, 2020 12:04 pm
Dzosef pisze: czw sty 16, 2020 11:28 am
Michał pisze: śr sty 15, 2020 11:08 pm

A jaka to przyjemność była :)
Az się przypominają stare metalmanie, kiedyś to nawet wpierdol od zomo smakowal, a dzisiaj tylko te iphony
Dziadek Ci opowiadał? :mryellow:


Już to pisałem, ale powtórzę. Dla mnie Killers to płyta, pewna całość. Debiut to bardziej zbiór przebojów.
Co za herezje :facepalm:
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Michał »

A ja się podpisuje pod słowami PZeta
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Deleted User 7842

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Deleted User 7842 »

pz pisze: czw sty 16, 2020 12:04 pm

Już to pisałem, ale powtórzę. Dla mnie Killers to płyta, pewna całość. Debiut to bardziej zbiór przebojów.
Może i zbiór, ale za to jakich! Przecież takie Running Free powala energią i kompozycją wszystkie utwory z Killers na łopatki (z wyjątkiem tytułowego).
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

Przecież w jedynce się wszystko płynnie układa od energetycznego Prowlera, przez pokręcony Remember Tomorrow, rajcowny Running Free, odjechany Phantom Of The Opera, czadową Transylvanię, melancholijny Strange World, połamany Charlotte The Harlot aż po hymn Iron Maiden. Ludzie czego tu jeszcze trzeba? Po skończeniu płyty człowiek z niedowierzaniem pyta dlaczego? Dlaczego już koniec?
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: Michał »

No właśnie ten album jest taki 'rajcowny', że brak mu klimatu.

Słuchając killers czuć zapach deszczu, smogu i grzyba na parapecie czyli tak jak zapamiętałem Londyn :D
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Iron Maiden vs Killers

Post autor: lochinvar »

Michał pisze: czw sty 16, 2020 5:39 pm No właśnie ten album jest taki 'rajcowny', że brak mu klimatu.

Słuchając killers czuć zapach deszczu, smogu i grzyba na parapecie czyli tak jak zapamiętałem Londyn :D
Dlatego taki zamulony. Trochę jakby napięcie obniżono. Chciałbym kiedyś demo Killers posłuchać, o ile takowe istnieje, może moja ocena tej płyty trochę by wzrosła względem jedynki.
ODPOWIEDZ