Thrash Metal

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4106
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Sadek »

Zawsze mnie zastanawia, co to znaczy "dobry" wokalista. Bo jeśli wziąć pod uwagę możliwości techniczne, skalę głosu itp., to w thrashu takich generalnie nie ma, ewentualnie jakieś pojedyncze przypadki. Ale nie o to w thrashu przecież chodzi. O ile nie jestem wielkim fanem głosu Baloffa, o tyle uważam, że jego wokal był bez dwóch zdań kwintesencją "czystego thrash metalu". Bonded by Blood wciąż ma kultowy status i większość fanów Exodus wskazałaby ten album jako ich ulubiony - m.in. za Baloffa.
W thrashu nie patrzę na możliwości techniczne wokalistów, dlatego też głos Seana z Vio-lence bardzo mi odpowiada, bo brzmi jak wariat, szaleniec.
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1185
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: Thrash Metal

Post autor: Daveastate »

Baloff by nie wyleciał gdyby nie przesadzał z ćpaniem, było pisane. Gdyby był na tyle słaby że by im nie pasował to by go nie brali drugi raz
Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4106
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Sadek »

Dobra, dobra... a co na to kolega z USA? On na pewno doskonale wie, jak było naprawdę :D
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Daveastate pisze: czw mar 18, 2021 4:01 pm Baloff by nie wyleciał gdyby nie przesadzał z ćpaniem, było pisane. Gdyby był na tyle słaby że by im nie pasował to by go nie brali drugi raz
Wzięli go drugi raz, bo Zetro nie wyraził zgody na powrót do Exodus w drugiej połowie lat 90. Wrócił warunkowo po śmierci Baloffa by zrobić z nimi planowany album, ale później znów mu coś nie pasowało i odszedł. Ostatnio dopiero chyba zaakceptował fakt, że poza Exodusem nie będzie miał żadnej kariery muzycznej. Poza tym nie ma między nimi różnic co do kwestii muzycznych, raczej biznesowe, o tym kiedyś szeroko wypowiadał się Holt.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

Sadek pisze: czw mar 18, 2021 3:58 pm Zawsze mnie zastanawia, co to znaczy "dobry" wokalista. Bo jeśli wziąć pod uwagę możliwości techniczne, skalę głosu itp., to w thrashu takich generalnie nie ma, ewentualnie jakieś pojedyncze przypadki. Ale nie o to w thrashu przecież chodzi. O ile nie jestem wielkim fanem głosu Baloffa, o tyle uważam, że jego wokal był bez dwóch zdań kwintesencją "czystego thrash metalu". Bonded by Blood wciąż ma kultowy status i większość fanów Exodus wskazałaby ten album jako ich ulubiony - m.in. za Baloffa.
W thrashu nie patrzę na możliwości techniczne wokalistów, dlatego też głos Seana z Vio-lence bardzo mi odpowiada, bo brzmi jak wariat, szaleniec.
Nie no w thrash metalu trochę tych gości można znaleźć - Dawid White z Heathen, Russ z Forbidden, Mark z Death Angel. Kwestia jest taka, że to po prostu nie jest koniecznie - w pewnym typie thrash metalu umiejętności i skala się przydają ale w takim graniu jakie prezentuje Exo (a szczególnie na "Bonded By Blood") milion razy lepiej wypada absolutnie szaleńczy i maniacki głos Baloffa. Zetro na pewno jest bardziej "profesjonalnym" śpiewakiem ale tu nie zawsze do końca o to chodzi. W sumie perfekcyjnym przykładem całkiem niezłego wokalisty a do tego gościa z odpowiednim podejściem jest Bobby Blitz.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Sadek pisze: czw mar 18, 2021 3:58 pm Zawsze mnie zastanawia, co to znaczy "dobry" wokalista. Bo jeśli wziąć pod uwagę możliwości techniczne, skalę głosu itp., to w thrashu takich generalnie nie ma, ewentualnie jakieś pojedyncze przypadki. Ale nie o to w thrashu przecież chodzi. O ile nie jestem wielkim fanem głosu Baloffa, o tyle uważam, że jego wokal był bez dwóch zdań kwintesencją "czystego thrash metalu". Bonded by Blood wciąż ma kultowy status i większość fanów Exodus wskazałaby ten album jako ich ulubiony - m.in. za Baloffa.
W thrashu nie patrzę na możliwości techniczne wokalistów, dlatego też głos Seana z Vio-lence bardzo mi odpowiada, bo brzmi jak wariat, szaleniec.
Dobry to jest taki, który radzi sobie z danym stylem, jaki obrał. Niezależnie co to jest. Baloff nie miał głosu, którym mógłby zawyć jak Tom Araya na wczesnych płytach Slayer. Przypomnę też, że gitarzysta zespołu na M, który niegdyś był w Exodus, powiedział o Baloffie, że dobrym wokalistą nie był, ale miał dużą siłę przebicia i charyzmę. I to zaważyło, że się sprawdził jako frontman. To, że ludziom nie przeszkadzają te jego nieudolne skrzeki jak u nastolatka przechodzącego mutację, świadczy tylko o tym, że muzyka na Bonded jest świetna i jest absolutną kwintesencją stylu z Bay Area.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

Jego "nieudolne skrzeki" są tak samo esencjonalne dla tego albumu jako i muzyka na nim zawarta.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Wydawało mi się, że wyraziłem się precyzyjnie ;) Muzyka jest zagrana bardzo dobrze, sprawnie technicznie i z powerem, to Baloff tam odstaje. Ponieważ żeby śpiewać (jeśli nazwiemy to śpiewem) w takim stylu, trzeba mieć mocny głos (i spory zapas na wydechu). Ja nie wiem czy Baloff tyle ćpał i chlał, że sobie głos zniszczył, ale on ponoć od początku był słaby. Były gitarzysta Exodusa kiedy go poznał, mówił, że to był spoko koleś i uwielbiali te same kapele (wspomniał o UFO), a później usłyszał jak Baloff śpiewa i... to było takie sobie. Ale miał w sobie determinację do bycia frontmanem, co było bardzo ważne w czasach, kiedy ta muzyka musiała walczyć o swoje miejsce na scenie.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

Na szczęście w thrash metalu jak się okazało śpiewać nie trzeba umieć i głos też można mieć średni. Za to wystarczą pasja, maniactwo i ekspresja i tak się nagrywa tak legendarne albumy jak "Bonded By Blood".
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Baloff był znośny jak nie skrzeczał. Wtedy dało się go słuchać, normalny thrashowy wokal. Ale jak skrzeczał, brakowało siły wokalistów, którzy wiedzieli jak to robić, wspomniałem Toma Arayę, bo to jest dobry przykład z tego samego podwórka. Słyszałem Metal Command w wykonaniu Zetro, brzmiał trochę jak Blitz z Overkill. I tak to powinno było zostać zaśpiewane.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

To powinno zostać zaśpiewane tak jak zostało zaśpiewane na albumie. I nie inaczej.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

To kwestia przyzwyczajenia się do tej wersji, bo była pierwsza. Rob Dukes zaśpiewał to o wiele lepiej. Ale Let There Be Blood nie jest lepsze od Bonded by Blood, gdyż ma to nowoczesne, ubite brzmienie. A ja wolę płyty retro. Natomiast wokalnie to sorry, Baloff nie ma startu.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

Ciekaw jestem co na takie dictum powiedzieliby przywoływani przez Ciebie "starzy fani thrashu". I coś czuję, że wiem jaka powinna być odpowiedź. Natomiast Dukes to dobry wokalista - nic do niego nie mam a na żywo znakomity. W tych kawałkach nie ma STARTU do Baloffa.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Kolega rocznik '66 fan thrashu nie lubi śpiewu Baloffa. Nie pytałem innych. Przynajmniej jeszcze nie. Natomiast Dukes zrobił to, co powinien był zrobić Baloff, gdyby miał głos. I Baloff zresztą próbował to robić, dał z siebie wszystko. Ale miał niewiele do zaoferowania.
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1185
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: Thrash Metal

Post autor: Daveastate »

Dukes najsłabszy wokal Exodusa moim zdaniem, kompletnie chłop do tej kapeli nie pasował. Co do ciekawych wokalistów, jeszcze bym dorzucił Andersona z Forbidden, fajnie przechodzi z Thrashowego woksu w czyste i krzyki!
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

A jednak jak się okazało - odpowiedni człowiek w odpowiednim miejscu. Nie widzę NIKOGO na jego miejscu a wersja z Dukesem nie powinna nigdy wyjść. To abominacja i gwałt na tym albumie. Ten kto wpadł na ten pomysł powinien dostać w łeb. Baloff zrobił wszystko co powinien.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Zdan »

Daveastate pisze: czw mar 18, 2021 5:41 pm Dukes najsłabszy wokal Exodusa moim zdaniem, kompletnie chłop do tej kapeli nie pasował. Co do ciekawych wokalistów, jeszcze bym dorzucił Andersona z Forbidden, fajnie przechodzi z Thrashowego woksu w czyste i krzyki!
Wspominałem go jako faceta który spokojnie mógłby zostać uznany za konwencjonalnie "dobrego" wokalistę.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Najlepsi thrashowi wokaliści

Joey Belladonna (chyba największa skala głosu z wszystkich)
Blitz (tu też spora skala głosu)
Zetro (Bon Scott thrashu)
Tom Araya (najlepsze szatańskie krzyki w całym ekstremalnym metalu)

Dodałbym jeszcze Snake'a z Voivod, chociaż tak jak sam Voivod, Snake to wokalista nie tylko jednego oblicza. Ciężko więc mówić, że to typowy wokalista thrashowy. Zdecydowanie bardziej wszechstronny.
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1185
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: Thrash Metal

Post autor: Daveastate »

Ja bym jeszcze dorzucił do tych wokalistów Grzesia Kupczyka bo to co wyczyniał na Ostatnim Wojowniku i Kawalerii to potęga. I mówię tu całkowicie serio, pominę te jego późniejsze bandy czy tam solo karierę albo zachowanie osobiste w internecie, czysto pod względem Turbo z 80tych i thrashowych dzieł ich, ten chłop był geniuszem wokalu
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7780
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: widman »

Przecież z Di'Anno była taka sama sytuacja jak z Baloffem. Ćpał i Harris się wkurzał, a że był profesjonalistą to jednak zaczął szukać. Można powiedzieć, że dwóch Paulów wywalili się sami z zespołów. Przeginali z używkami, chociaż tak jak Holt gadał, oni wszyscy ładowali ostro, przecież Hunolt też poleciał ostro, Hunting był uzależniony... Akurat w tamtym momencie Baloff radził sobie najgorzej i musieli coś zrobić.
Bo facet maniakiem był na 666%,zresztą wystarczy poczytać w Głośno jak Diabli. Paul był oddany na maxa temu co robił.
ODPOWIEDZ