Proste.
Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Gdyby ta płyta została wydana w 2003 roku, to mógłbym uznać, że jest szczera i płynie z serc. W roku 2021 uważam, że skorzystali z odrzutów z kilku wcześniejszych sesji, usystematyzowali jakoś te pomysły, trochę dołożyli i nagrali na nowo. Trzy ostatnie kawałki są dla mnie niesłuchalne. To odrażająca pseudo progresywna grafomania przyprawiona starczą megalomanią generała Harrisa. Na tej płycie najlepsze, co nie znaczy, że świetne, są kawałki stworzone przez duet Smith/Dickinson. Po prostu da się ich słuchać. Reszta zupełnie mi się nie podoba. Ta płyta po góra 5 krotnym przesłuchaniu wyląduje na półce i będzie się kurzyć.
Słuchając kolosów Stefana straszliwie chce mi się spać.
Największym grzechem tej płyty jest kiepskie brzmienie. Nie wierzę, że w jakości bezstratnej będzie jakoś wydatnie lepsze. Większość ludzi i tak nie odróżnia w ślepym teście mp3 od bezstratnego wav. Przeważająca część gadek o lepszej jakości brzmienia to pieprzenie o dupie Maryni i dorabianie ideologii, do tego czego nie usłyszeliby w ślepym teście.
Słuchając kolosów Stefana straszliwie chce mi się spać.
Największym grzechem tej płyty jest kiepskie brzmienie. Nie wierzę, że w jakości bezstratnej będzie jakoś wydatnie lepsze. Większość ludzi i tak nie odróżnia w ślepym teście mp3 od bezstratnego wav. Przeważająca część gadek o lepszej jakości brzmienia to pieprzenie o dupie Maryni i dorabianie ideologii, do tego czego nie usłyszeliby w ślepym teście.
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 10:46 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Sugerujesz, że w 2003 roku nie mieli odrzutów z BNW i z nich nie skorzystali?Pierre Dolinski pisze: ↑śr wrz 01, 2021 10:42 pm Gdyby ta płyta została wydana w 2003 roku, to mógłbym uznać, że jest szczera i płynie z serc. W roku 2021 uważam, że skorzystali z odrzutów z kilku wcześniejszych sesji, usystematyzowali jakoś te pomysły, trochę dołożyli i nagrali na nowo.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Pewnie mieli. Niewykluczone. Ale do dziś uzbierało im się tych odrzutów sporo więcej.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ja może jeszcze nie będę uśmiercał tej płyty, za mało słuchałem. Ale pełna zgoda że duet Smith/Dickinson jest dwa poziomy wyżej od reszty. Nicko ofc też nie zawodzi, ale to tylko dodatek (bardzo ważny!) do kompozycji.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jedno co mi się rzuca w uszy od początku do końca. Ta płyta pomimo kilku infantylnych melodyjek w niektórych kawałkach jest przeraźliwie smutna. Smutniejsza od X Factora. Słuchając jej, nie znając języka i nie wiedząc o czym śpiewają, jestem bardzo przygnębiony. Raczej się z nią nie polubię.
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dla mnie "Dance Of Death" to najbardzej żenujący okres twórczości Iron Maiden, pamiętam ten czas jak dziś, oryginalną płytę udało mi się kupić parę dni przed oficjalną premierą w media markt, kupiłem w ciemno i poczułem się jak ktoś dałby mi w pysk po przesłuchaniu tego albumu - zupełnie nie tego się spodziewałem, zwłaszcza że poprzednim albumem było..., jednak użyje tego słowa "ambitny" Brave New World. Tandeta w stylu Wildest Dreams, nawet muzycy Metallicy odważyli się powiedzieć wprost że nie podoba im się ten numer i wychodzą z koncertu - było coś takiego
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Każdy inny album IM>DOD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Bez wątpienia, mam na liście kilka gorszych płyt od VXI.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Wow... DoD to przeciętny album, ale mam gorsze w rozpisce 
www.MetalSide.pl
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
DoD był mocno eksperymentalny, tym mnie kupił.
Poza tym to jest pierwszy album, na którym słychać te 3 gitary. I teraz najwazniejsze - nie trzy gitary grające powerchordy, tylko 3 gitary które mają przestrzeń w miksie bo, uwaga, są dobre aranże.
U mnie to taki średniak Maidenowy. Ani nie wybitny, ani nie gówniany. Na pewno ciekawy.
Poza tym to jest pierwszy album, na którym słychać te 3 gitary. I teraz najwazniejsze - nie trzy gitary grające powerchordy, tylko 3 gitary które mają przestrzeń w miksie bo, uwaga, są dobre aranże.
U mnie to taki średniak Maidenowy. Ani nie wybitny, ani nie gówniany. Na pewno ciekawy.
-
Deleted User 8013
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Skończ pić albo zacznij nie wiem ale skończ kretynie pierdolić od rzeczyPierre Dolinski pisze: ↑śr wrz 01, 2021 10:42 pm Gdyby ta płyta została wydana w 2003 roku, to mógłbym uznać, że jest szczera i płynie z serc. W roku 2021 uważam, że skorzystali z odrzutów z kilku wcześniejszych sesji, usystematyzowali jakoś te pomysły, trochę dołożyli i nagrali na nowo. Trzy ostatnie kawałki są dla mnie niesłuchalne. To odrażająca pseudo progresywna grafomania przyprawiona starczą megalomanią generała Harrisa. Na tej płycie najlepsze, co nie znaczy, że świetne, są kawałki stworzone przez duet Smith/Dickinson. Po prostu da się ich słuchać. Reszta zupełnie mi się nie podoba. Ta płyta po góra 5 krotnym przesłuchaniu wyląduje na półce i będzie się kurzyć.
Słuchając kolosów Stefana straszliwie chce mi się spać.
Największym grzechem tej płyty jest kiepskie brzmienie. Nie wierzę, że w jakości bezstratnej będzie jakoś wydatnie lepsze. Większość ludzi i tak nie odróżnia w ślepym teście mp3 od bezstratnego wav. Przeważająca część gadek o lepszej jakości brzmienia to pieprzenie o dupie Maryni i dorabianie ideologii, do tego czego nie usłyszeliby w ślepym teście.
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Powtórzę się, ale odpowiem:Rainmaker. pisze: ↑śr wrz 01, 2021 11:25 pm
Dance Of Death eksperymentalny no gdzie proszę CięChyba każdy inny album był bardziej eksperymentalny niż DoD.
1. Po raz peirwszy trzy gitary wyraźne w aranżach
2. Po raz pierwszy podwójna stopa w utworze
3. Po raz pierwszy w pełni akustyczny kawałek
4. Słyszalne orkiestracje (pokaż mi album na którym to było wcześniej)
5. Po raz pierwszy (i ostatni) Nicko napisał kawałek
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ogólnie to podoba mi się ta płyta - tak na świeżo. Lepiej wchodzi niż TBOS wokale mnie nie drażnią jak na tamtej płycie, jest bardziej melodyjnie i przebojowo. Na minus sporo autoplagiatów i to że, często nie rozumiem Bruce'a co on tam śpiewa haha.
Jak do tej pory moje ulubione kawałki:
Stratego, Lost in A lost world, Time machine, days of future past, Hell on earth
Kawałki które są ok
senjutsu, wotw
Kawałki na okazjonalnie słuchanie:
Darkest hour
Zagadka
The Parchment - muszę dłużej posłuchać bo jeszcze nie wiem czy mi się podoba haha.
Porażka
Śmierć celtów.
Jak do tej pory moje ulubione kawałki:
Stratego, Lost in A lost world, Time machine, days of future past, Hell on earth
Kawałki które są ok
senjutsu, wotw
Kawałki na okazjonalnie słuchanie:
Darkest hour
Zagadka
The Parchment - muszę dłużej posłuchać bo jeszcze nie wiem czy mi się podoba haha.
Porażka
Śmierć celtów.
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 11:35 pm przez mistrzu, łącznie zmieniany 2 razy.


