Z tego co słyszałem to te ciezsze sa takie testamentowe. Był jeden riff, którego fragment mnie pozamiatał taki trochę w stylu Back in the Day.Dejavu pisze: ↑pt kwie 29, 2022 11:24 pmJak te riffy brzmią? Da się określić, w którą stronę to idzie? Strzelam, że pewnie coś w stylu poprzedniego albumu? To byłoby całkiem ok, chociaż wciąż liczę na bardziej gęsty album, jak Endgame.Bon Dzosef pisze: Oczywiście bilety już zabookowane. Pogadałem też trochę z technicznymi, usłyszałem trochę fragmentów nowej płyty i z jednej strony riffy wydają się kozackie, z drugiej Mustaine harczał bardzo nisko, jakby próbował trochę growlować. Może to być kwestia jakości dźwięku oczywiście.
Z ważniejszych rzeczy, rozwikłałem największą tajemnicę, czyli dlaczego Mustaine czasami gra w białej koszuli. Okazało się, że nie kryje się za tym kompletnie nic i po prostu czasem ma taką fanaberię.
Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Re: Megadeth
Bon Dzosef pisze:Z tego co słyszałem to te ciezsze sa takie testamentowe. Był jeden riff, którego fragment mnie pozamiatał taki trochę w stylu Back in the Day.Dejavu pisze: ↑pt kwie 29, 2022 11:24 pmJak te riffy brzmią? Da się określić, w którą stronę to idzie? Strzelam, że pewnie coś w stylu poprzedniego albumu? To byłoby całkiem ok, chociaż wciąż liczę na bardziej gęsty album, jak Endgame.Bon Dzosef pisze: Oczywiście bilety już zabookowane. Pogadałem też trochę z technicznymi, usłyszałem trochę fragmentów nowej płyty i z jednej strony riffy wydają się kozackie, z drugiej Mustaine harczał bardzo nisko, jakby próbował trochę growlować. Może to być kwestia jakości dźwięku oczywiście.
Z ważniejszych rzeczy, rozwikłałem największą tajemnicę, czyli dlaczego Mustaine czasami gra w białej koszuli. Okazało się, że nie kryje się za tym kompletnie nic i po prostu czasem ma taką fanaberię.
Brzmi ciekawie, a Back in the Day bardzo lubię więc czekam mocno.
Re: Megadeth
Podczas rozmowy z Full Metal Jackie wokalista i lider Megadeth opowiedział o swojej chorobie, a także jej konsekwencjach. Przypomnijmy, że u Mustaine’a w maju 2019 roku zdiagnozowano raka gardła. Leczenie okazało się skuteczne, a sam zainteresowany czuje się dobrze.
Oto co powiedział Dave Mustaine na temat walki z nowotworem i swojej aktualnej kondycji:
Teraz, dzięki Bogu, jestem wolny od raka. Właśnie poszedłem na wizytę do radiologa i powiedział mi, że październik 2019 roku to miesiąc, w którym uznali, że jestem zdrowy. Tak więc zbliżam się powoli do trzeciej rocznicy.
Już nawet o tym nie myślę. Ale to było coś, co sprawiło, że zacząłem się zastanawiać nad życiem w ogóle. Nie tyle nad tym, co robię, gdy wychodzę na scenę, ale nad tym, na ile naprawdę doceniam ludzi wokół siebie. Jak bardzo potrafię tolerować ludzi, którzy działają mi na nerwy? Co, gdy odeślę kogoś, kogo wkurzę i nigdy więcej go nie zobaczę? To było doświadczenie otwierające oczy.
Wokalista przyznał, że od momentu zdiagnozowania, jego życie codzienne bardzo się zmieniło, a on sam robi wszystko, żeby było – jak sam to nazwał – „czystsze”. Bardzo uważa na używki, a także regularnie się bada. Ma świadomość, że ryzyko nawrotu jest realne.
8 lipca ma ukazać się nowy album Megadeth zatytułowany „The Sick, The Dying, And The Dead”. Powstaje on od kilku lat, a opóźnienia w procesie twórczym wynikały z choroby Mustaine’a, pandemii, a w końcu wyrzucenia z szeregów formacji Davida Ellefsona.
W najbliższym czasie swoją premierę ma mieć promujący płytę singiel zatytułowany „Killing Time”.
(Artykuł z TR)
Oto co powiedział Dave Mustaine na temat walki z nowotworem i swojej aktualnej kondycji:
Teraz, dzięki Bogu, jestem wolny od raka. Właśnie poszedłem na wizytę do radiologa i powiedział mi, że październik 2019 roku to miesiąc, w którym uznali, że jestem zdrowy. Tak więc zbliżam się powoli do trzeciej rocznicy.
Już nawet o tym nie myślę. Ale to było coś, co sprawiło, że zacząłem się zastanawiać nad życiem w ogóle. Nie tyle nad tym, co robię, gdy wychodzę na scenę, ale nad tym, na ile naprawdę doceniam ludzi wokół siebie. Jak bardzo potrafię tolerować ludzi, którzy działają mi na nerwy? Co, gdy odeślę kogoś, kogo wkurzę i nigdy więcej go nie zobaczę? To było doświadczenie otwierające oczy.
Wokalista przyznał, że od momentu zdiagnozowania, jego życie codzienne bardzo się zmieniło, a on sam robi wszystko, żeby było – jak sam to nazwał – „czystsze”. Bardzo uważa na używki, a także regularnie się bada. Ma świadomość, że ryzyko nawrotu jest realne.
8 lipca ma ukazać się nowy album Megadeth zatytułowany „The Sick, The Dying, And The Dead”. Powstaje on od kilku lat, a opóźnienia w procesie twórczym wynikały z choroby Mustaine’a, pandemii, a w końcu wyrzucenia z szeregów formacji Davida Ellefsona.
W najbliższym czasie swoją premierę ma mieć promujący płytę singiel zatytułowany „Killing Time”.
(Artykuł z TR)
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Megadeth
'Wiemy też, że na nowej płycie Megadeth pojawią się dwie przeróbki: jedna to „Police Truck” Dead Kennedys, a druga to „This Planet’s On Fire” Sammy’ego Hagara, w której zaśpiewa sam Hagar.
Wśród innych gości jest Steve DiGiorgio z Testament, który nagrał wszystkie partie basu po tym, jak z Megadeth usunięty został David Ellefson, a także Ice-T.'
To w końcu DiGiorgio zagrał na płycie, a nie Lomenzo?
Wśród innych gości jest Steve DiGiorgio z Testament, który nagrał wszystkie partie basu po tym, jak z Megadeth usunięty został David Ellefson, a także Ice-T.'
To w końcu DiGiorgio zagrał na płycie, a nie Lomenzo?
Re: Megadeth
zagral SDG -oficjalnie.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Megadeth
Kurde, sztosiwo się zapowiada.
Re: Megadeth
A mi się nie podoba pomysł wrzucania przeróbek na płytę studyjną.
Re: Megadeth
Covery w wykonaniu Mega nigdy mnie specjalnie nie jarały natomiast szacunek dla Rudego, że nie podejmuje się śpiewania rzeczy Hagara bo to mogłoby wyjść wybitnie kuriozalnie. Wbrew pozorom "Police Truck" może z jego głosem wyjść w miarę sensownie.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Na pierwszych trzech płytach to był standard, na Dystopii też był cover
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Megadeth
Każdy pamięta cover The Four Horsemen 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Dobrze napisałeś, The Four Horsemwn to cover aczkolwiek przecietny
Re: Megadeth
Jak dla mnie bez dwóch zdań The Four Horsemen>Mechanix
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Megadeth
Bon Dzosef pisze: ↑czw maja 05, 2022 9:33 am Dobrze napisałeś, The Four Horsemwn to cover aczkolwiek przecietny
Jeźdźcy >>> Mechanixxx
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Dobra, to temat o Megadeth także idźcie o zespołach, ktore umieja jedynie coverowac dyskutować w stosownym temacie 
Re: Megadeth
Tak cover zagrać żeby lepiej wyszło to też sztuka 
Re: Megadeth
Wtedy też mi się to nie podobało.Bon Dzosef pisze: ↑czw maja 05, 2022 2:04 amNa pierwszych trzech płytach to był standard, na Dystopii też był cover
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
No faktem jest, że ani These Boots, ani Anarchy nie lubie, a Aint to chyba tylko raz w życiu przesłuchałem
.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Megadeth
No bo głowę do coverów trzeba mieć. Umiejętne dobranie numeru który chce się wziąć pod lupe to też ważna rzecz. Megadeth raczej pod tym względem jest bardzo słaby. Co innego taka Metallica. Weźmy chocby The Wait, Am I Evil?, The Small Hours, Blitzkrieg, Breadfan
