Ulubiony album Turbo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Ulubiony album Turbo
Jaki jest wasz ulubiony krążek Turbo?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12430
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Ulubiony album Turbo
Strażak
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Ulubiony album Turbo
Piąty żywioł. Aczkolwiek przewiduję możliwość zmiany zdania na korzyść Strażnika za jakiś czas.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Ulubiony album Turbo
Jak na ten moment wybrałem "Dead End". Dalej "Ostatni Wojownik", "Kawaleria Szatana", "Smak Ciszy".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Ulubiony album Turbo
Strażnik Światła. Potem Piąty Żywioł i debiucik 
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ulubiony album Turbo
Mam dylemat między debiutem, tym na którym kopiują Anthrax (Epidemie?) i Strażnikiem.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Ulubiony album Turbo
Tożsamość. Pierwszy krążek Turbo, który usłyszałem i kupiłem, dlatego mam do niego spory sentyment.
Re: Ulubiony album Turbo
Smak ciszy.
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1179
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Ulubiony album Turbo
Ostatni Wojownik, najagresywniejsze i najkonkretniejsze (tak tak ja wiem że Dead End i ja też lubię Sepulture i Kreatora za Comy) ciosy w pysk i zdecydowanie w tej odsłonie Turbo najbardziej pokochałem.
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Ulubiony album Turbo
Obiektywnie najlepsza jest Kawaleria, ale na tym albumie oni już zaczynali grać to co aktualnie jest modne . Na Smaku Ciszy jest najwięcej tego klimatu polskiego hard-rocka, bardzo fajne melodie i dlatego głos na ten album. Szkoda, że na albumie nie znalazł się utwór tytułowy. Nie wiem w sumie dlaczego.
Re: Ulubiony album Turbo
Bo jest beznadziejny 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Ulubiony album Turbo
Beznadziejne są niestety Jaki był ten dzień i Wszystko będzie OK. Głos Kupczyka ani trochę nie pasuje do tego typu utworów. No dobra, Dorosłe Dzieci mogą być. Utwór Smak Ciszy mi się właśnie podoba, ale ja w takim graniu wyczuwam jakieś dalekie echa całej kultury lat 80. Słyszę takie utwory i przed oczyma mam filmy typu Piłkarski Poker czy serial W Labiryncie. Choć to oczywiście było kilka lat później.
Re: Ulubiony album Turbo
Jaki był ten dzień to w końcu "piosenka harcerska". Taka do ogniska idealna.
Średnio pasuje.. Ale muszę przyznać, że zaskoczyła mnie liczba głosów na Smak.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Ulubiony album Turbo
A mnie zaskakuje znikoma ilość głosów na Kawalerię. Żyłem w przeświadczeniu że to jest dla większości ulubiona płyta Turbo
Re: Ulubiony album Turbo
No skoro zagłosowaliście na Smak, to nie było komu głosować na Kawalerię 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Ulubiony album Turbo
Obiektywnie jest oczywiście najlepsza, ale powtórzę się, dla mnie ta płyta bez duszy. Jakoś średnio mi się widzi taki naturalny skok stylistyczny ze Smaku Ciszy w Kawalerię. Oczywiście to i tak nic przy skoku Kawaleria-Wojownik. Ja w muzyce na takie sprawy zaczynam zwracać coraz większą uwagę. Nie da się funkcjonować na zasadzie kopiowania tego co akurat dzieje się w metalowym świecie. Swoją drogą teraz nic się nie dzieje to może dlatego Turbo nie nagrywa żadnego albumu.
Re: Ulubiony album Turbo
Przecież właśnie zrobili rerecord One Way/Dead End pod nową marką
I szykują kolejne numery w tym klimacie.
Płyty wydawane po reunion i potem po przyjściu Tomka też nie były już graniem tego co aktualnie modne.
Płyty wydawane po reunion i potem po przyjściu Tomka też nie były już graniem tego co aktualnie modne.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Ulubiony album Turbo
No dobra, ale myślisz, że gdyby heavy nie wrócił do łask po reunionach Iron Maiden i Judas Priest to powstałaby taka płyta jak Tożsamość? Wątpie szczerze mówiąc, tak samo jak wątpie w to, że oni by zagrali coś takiego jak Awatar gdyby wtedy nie był tak lansowany nu-metal. Nie kupuję czegoś takiego i to właśnie sprawia, że Turbo mam za dobry, miejscami bardzo dobry zespół, a nie świetny.
Re: Ulubiony album Turbo
To jakbyś słuchał tych albumów bez wiedzy na temat ówczesnego modus operandi zespołu, oceniłbyś je lepiej? Bo wychodzi na to, że opinię na temat tego materiału bazujesz na kontekście sytuacyjnym, w którym powstawały.Nomadosławski pisze: ↑pn lis 14, 2022 10:24 pm Obiektywnie jest oczywiście najlepsza, ale powtórzę się, dla mnie ta płyta bez duszy. Jakoś średnio mi się widzi taki naturalny skok stylistyczny ze Smaku Ciszy w Kawalerię. Oczywiście to i tak nic przy skoku Kawaleria-Wojownik. Ja w muzyce na takie sprawy zaczynam zwracać coraz większą uwagę. Nie da się funkcjonować na zasadzie kopiowania tego co akurat dzieje się w metalowym świecie. Swoją drogą teraz nic się nie dzieje to może dlatego Turbo nie nagrywa żadnego albumu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Ulubiony album Turbo
Gdyby to był zespół grecki, włoski czy norweski to pewnie miałbym to gdzieś, ale to jednak była jedyna szansa na to byśmy w Polsce mieli klasowy heavy-metal i Turbo tą szansę zaprzepaściło. Ok, z Kawalerią to jeszcze mogę zrozumieć, chcieli ten swój heavy-metal zagrać szybciej i agresywniej. Lepiej by było gdyby między SC a KS powstała jedna płyta, taka pośrednia, ale dobra. No ale to, że oni po Kawalerii całkowicie odeszli od heavy-metalu to już nigdy nie zrozumiem. Tak jakby zupełnie zmieniły się 25-30 letnim facetom gusta. Pewnie było tak, że jakiś menago a takich wraz z transformacją pojawiło się wielu obiecywał im złote góry jak zaczną iść w kierunku ekstremalnego grania, no ale nie trzeba było wcale na to przystawać. Dlatego Turbo w Polsce nie ma takiej publiczności i takiego statutu jak Ossian na Węgrzech, Aria w ***** czy nawet chyba Citron w Czechach. Nie słuchałem nigdy Kata, nie moja bajka muzycznie, ale jaki szacunek budzi u fanów metalu w Polsce Kat, a jaki Turbo. Jest jednak różnica. Szkoda więc tego wszystkiego bo potencjał do wybitnego heavy-metalu w Polsce był.
