The Book Of Souls - zapowiedź nowej płyty

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Dejavu »

The Burczax pisze: Oczywiście masz rację, że nie ocenia się książki po okładce, a tym bardziej po zapowiedzi okładki, ale to jest moja opinia o ostatnich poczynaniach Maidenów. Swoją hipotezę o pójściu na łatwiznę i ulokowaniu się w bezpiecznej dla nich przystani upatruję choćby w tym jak wyglądały na ostatnich albumach(DoD, a szczególnie dwie ostatnie) krótkie, a jak długie utwory. Jest kolosalna różnica w jakości na korzyść tych drugich. Takiej dysproporcji między długimi a krótkimi kawałkami nie było w Maiden w latach 80, więc stąd tak to rozumiem, że nie potrafią już nagrać dobrego killera. A to, że tych długich na nowym albumie jest aż tyle, potwierdza w pewnym stopniu moją hipotezę. Oczywiście wszystko zostanie zweryfikowane z datą premiery, ale tak sobie po prostu spekuluję :wink:
Co do Twoje pytania odnośnie mojego osądu na temat tego czy nie łatwiej im by było nagrać kilka prostych hm numerów, to jasne, że byłoby łatwiej, tylko sęk tkwi w tym żeby te numery były dobre, a w długich są świetni nadal i dlatego jest im to prostsze.
W takim razie swoje tezy opieramy na dokładnie tym samym fakcie :) Tzn różnicy jakości krótkich i długich numerów - to jest niezaprzeczalne i masz rację, że w latach 80 takiej dysproporcji nie było (albo nie była aż tak duża) i nie nagrywają już takich killerów jak w latach 80. Ale właśnie z tego powodu ja się cieszę, że nie robią tego na siłę, że nie chcą być równie heavymetalowi jak trzydzieści lat temu, bo jak widać, ten czas się skończył. I z tej perspektywy doceniam to, że robią coś co dla wielu fanów może wydawać się kontrowersyjne.
Czy gdyby uparli się na album z krótkimi metalowymi kawałkami to pod względem poziomu muzycznego byłoby to lepsze? Nie sądzę, ale pod względem zadowolenia konserwatywnych fanów - z całą pewnością. A ja się cieszę, że nie starają się ich za wszelką cenę zadowolić.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book Of Souls

Post autor: Saimon1995 »

Papa pisze:Ciekawi mnie, jak będzie wyglądała ta edycja deluxe. Książki od Maiden to jeszcze chyba nie było?
Pomysł z książką byłby super. Nie zmienia to jednak faktu, że wydanie deluxe na pewno kupię. :dance:
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: widman »

Panowie, takie porównanie - czy jeśli przez 5 lat co roku firma X produkująca samochody po serii świetnych modeli co roku wypuszcza słabe, coraz słabsze to jeśli zapowiada kolejny model czemu myśli się, że będzie gniot skoro nikt nim nie jechał? To samo tutaj - od 2004 roku tak naprawdę Iron Maiden obraca się w kręgach ciężkostrawnych dla fana klasycznego heavy metalu lat 80. Zresztą, 2cd i 11 kawałków to już zwiastuje źle. To już nie jest heavy metalowy zespół. Naprawdę nie wiem, czekam na nowy Motorhead, mimo, że wiem, że tam nie będzie wielkich zmian niż na nowe Maiden, gdzie wiem, że zmian też nie będzie ale mimo to, materiał kompletnie nie dla mnie. Ja nie oczekiwałbym wyrwania się chłopaków z letargu progresywnego. Chyba, że te 18 - 11 minutowe kawałki będą szybkie, rwane z ekspresją godną jakiegoś "Invaders" ale wtedy będzie karykatura stylu, bo jak grać przez 18 minut to samo? Nie wiem, zobaczymy pierwszy singiel - on dla mnie postawi na szali w ogóle chęć kupna. Na razie na 99,9% nie zamierzam wydać na to ani złotówki. Jeśli oczywiście Warner Poland nie przegnie też z ceną, bo 64,99 to za 2cd najlepsza do przyjęcia. Każde złocisze w górę to zwykłe złodziejstwo w tym przypadku.
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The Book Of Souls

Post autor: jArO »

Kupisz czy nie kupisz, Twoja sprawa...jest tutaj jednak całe grono ludzi dla których ten zespół, ludzie, cała historia itd to więcej niż maszynka do wydawania kolejnych albumów. Nawet nie usłyszałeś sekundy nowego materiału a masz takie negatywne nastawienie...Uświadom sobie że czego by nie wydali to nie zrobią tym Tobie na złość ale na pewno zadowolą miliony swoich fanów, którzy będą każdego dnia odkrywali prawdziwy sens i piękno muzyki z bardziej pozytywnym nastawieniem niż Ty :D
Deleted User 2259

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 2259 »

Dokładnie 3 minutowe kawałki to już przeszłość (na szczęście) szacunek mam od ostatnich lat sporo większy niż 17 lat temu kiedy ich pierwszy raz usłyszałem, oczywiście wtedy znało się mniej zespołów i za dzieciaka wszystko robiło to większe wrażenie, ale poszukują a nie jak wiele zespołów z ich nurty 3 riffy przez cały utwór, dziękuję to nie dla mnie, już na SiT i Synku pokazali, że szukają i nie będą grać ciągle tego samego, za to z mojej strony duży szacun.Może następny krążek zrobią w stylu Pop ja bym się nie obraził :lol: ;)
Deleted User 1499

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 1499 »

widman pisze:? To samo tutaj - od 2004 roku tak naprawdę Iron Maiden obraca się w kręgach ciężkostrawnych dla fana klasycznego heavy metalu lat 80.
Ja myślałem że od 1995 :roll:
widman pisze:To już nie jest heavy metalowy zespół. .
Nie wiem kto ich tak dalej nazywa ale na pewno nie oni sami
widman pisze:czekam na nowy Motorhead

I najlepiej dla ciebie , tam masz szybkie krótkie kawałki.
widman pisze: Ja nie oczekiwałbym wyrwania się chłopaków z letargu progresywnego
I bóg im zapłać.

Ja co po niektórych nie czaje. Zaledwie 2 długie kawałki , 9 typowo Maidenowe a sracie się jakby płyta miała 5 godzin. Grają tak od prawie 20 lat , skąd ta sensacja ?
A tego:
widman pisze:Trochę przeginają panowie. Metal dla gimbusów się robi z tego powoli.
To nawet nie skomentuje :facepalm:
Ostatnio zmieniony sob cze 20, 2015 12:56 pm przez Deleted User 1499, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book Of Souls

Post autor: Saimon1995 »

widman pisze:? To samo tutaj - od 2004 roku tak naprawdę Iron Maiden obraca się w kręgach ciężkostrawnych dla fana klasycznego heavy metalu lat 80.
To też trochę taki stereotyp. Uogólnienie. Ja akurat lubię klasyczny "hejwi" z lat 80. i ostatnie albumy IM jeszcze bardziej. Na tym forum sądzę, że znalazłoby się jeszcze parę osób, które myślą podobnie.
sekcjazwlok pisze:Ja co po niektórych nie czaje. Zaledwie 2 długie kawałki , 9 typowo Maidenowe a sracie się jakby płyta miała 5 godzin. Grają tak od prawie 20 lat , skąd ta sensacja ?
No dokładnie. Lepiej bym tego nie ujął. Trzymają się obranej drogi - oni są już na scenie od tylu lat, że nikomu już nie muszą udowadniać, że potrafią pisać szybkie numery czy jakiekolwiek inne. Ja tam się o poziom tej płyty nie boje, bo ostatnie lata pokazały, że dłuższe formy są naprawdę świetne (oczywiście, co kto lubi, nikogo na siłę się nie przekona, że to dobre utwory), a krótsze też najgorzej nie wypadają (liczę, że na Book of Souls Adrian przygotował konkretne "strzały").
sekcjazwlok pisze:To nawet nie skomentuje :facepalm:
Ja bym to nawet skomentował, ale nadal nie wiem, co to znaczy "metal dla gimbusów". Gimbusy nawet już metalu chyba nie słuchają. :D
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: The Book Of Souls

Post autor: Zakkahletz »

jArO pisze:Kupisz czy nie kupisz, Twoja sprawa...jest tutaj jednak całe grono ludzi dla których ten zespół, ludzie, cała historia itd to więcej niż maszynka do wydawania kolejnych albumów. Nawet nie usłyszałeś sekundy nowego materiału a masz takie negatywne nastawienie...Uświadom sobie że czego by nie wydali to nie zrobią tym Tobie na złość ale na pewno zadowolą miliony swoich fanów, którzy będą każdego dnia odkrywali prawdziwy sens i piękno muzyki z bardziej pozytywnym nastawieniem niż Ty :D
+ zylion!

Nie lepiej czekać z ekscytacją niż robić wrażenie, że jest się rozczarowanym samym faktem ogłoszenia daty premiery nowej płyty?

Osobiście nie mógłbym sobie wymarzyć lepszych wieści muzycznych z ostatnich dni niż to, że tak wspaniała kapela, która od 30+ lat udowadnia swoją wielkość, wyda podwójny album z kawałkami różnej długości, na której na pewno KAŻDY z fanów i wielu z niefanów znajdzie coś świetnego dla siebie, do tego w wersji specjalnej z książką. :jee:
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Zygmunt »

Nie przesadzajmy z tą długością utworów. Fakt, mamy tu 3 kolosy po ponad 10min. Ale mamy też 4 kawałki (5-6min) 2 kawałki po 6,5 min i w sumie 5 kawałków po ponad 7min. Gorzej w tym względzie było na 2 poprzednich krążkach, gdzie było po 6 lub 7 kawałków z czasami ponad 7min i obie płyty miały o 1 kawałek mniej :) Zawsze można wywalić 3 najdłuższe kawałki i zgrać sobie pozosałe 8. Powstanie nam niespełna 50 min album w 8 kawałkach :)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Adrian S.O.S. »

Invader pisze:Może następny krążek zrobią w stylu Pop ja bym się nie obraził :lol: ;)
Popową płytke to niech sobie zrobi Dream Theater, Vanden Plas albo inny poszukiwacze. Ironi niech pozostaną Ironami :)
Ja tylko mam nadzieje, że ta nowa płyta nie bedzie wydłużoną wersją A Mattera bo tego bym juz nie przezył.
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: The Book Of Souls

Post autor: Mikojaski »

Przecież matter to super album. Jakby było coś w ten deseń, to by było super :D
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls

Post autor: gumbyy »

Mikojaski pisze:Przecież matter to super album. Jakby było coś w ten deseń, to by było super :D
Popieram :) "AMOLAD" bardzo mi podszedł, więc nie mam nic przeciwko takiemu graniu teraz :) no ale jak znam życie to będzie jeszcze coś innego ;)
www.MetalSide.pl
Deleted User 6661

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 6661 »

gumbyy pisze:
Mikojaski pisze:Przecież matter to super album. Jakby było coś w ten deseń, to by było super :D
Popieram :) "AMOLAD" bardzo mi podszedł, więc nie mam nic przeciwko takiemu graniu teraz :) no ale jak znam życie to będzie jeszcze coś innego ;)
Nic dodać, nić, ująć! Zdecydowanie bardziej lubię AMOLAD niż TFF, który zawiera trochę skopanych aranżacji i chybionych pomysłów. AMOLAD jest bliski ideałowi.
Deleted User 1499

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 1499 »

A Matter przede wszystkim był mega równym albumem a TFF jest już podzielony aczkolwiek oprócz skopanego The Man Who... i takiego sobie The Alchemist , reszta jest wporządku.
Jedno jest pewne , The Book... będzie rozwinięciem tego co nagrali dotychczas , być może powstanie coś podobnego do A Matter... , wg tego co powiedział Bruce:

"Przed zakończeniem wszyscy zgodziliśmy się, że każdy utwór był w takim stopniu integralną częścią całości, że jeśli miałby to być podwójny album, podwójnym albumem będzie!"
Ostatnio zmieniony sob cze 20, 2015 3:08 pm przez Deleted User 1499, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: The Book Of Souls

Post autor: Michał »

Czy tylko ja na całym forum najbardziej z płyt po powrocie Dickinsona lubię DoD?
I byłbym bardzo szczęśliwy gdyby nadchodzącą płyta była podobna :)
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Deleted User 6661

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 6661 »

Patrząc trochę złośliwie na DoD: traktuję płytkę jako odrzuty po BNW. Ale skoro BNW była absolutną rewelacją, to DoD nie jest wcale zła. Moje zastrzeżenia są takie, że jest tam trochę banalnych kompozycji. Natomiast z drugiej strony jest tam jeden z 2-3 najlepszych kawałków Maiden z XXI wieku "Paschendale".
EDIT: Właściwie najlepszy, biorąc pod uwagę, że BNW to jednak jeszcze wiek XX.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9594
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book Of Souls

Post autor: Saimon1995 »

Mikojaski pisze:Przecież matter to super album. Jakby było coś w ten deseń, to by było super :D
No ja byłbym przeszczęśliwy, bo AMOLAD uwielbiam. Sądzę, że coś z klimatu A Matter na nowym albumie się znajdzie. Bo raczej podążą tą samą ścieżką co na 3-4 ostatnich albumach.
Michał pisze:Czy tylko ja na całym forum najbardziej z płyt po powrocie Dickinsona lubię DoD?
I byłbym bardzo szczęśliwy gdyby nadchodzącą płyta była podobna
Może nie jedyny, ale nie da się ukryć, że po kapitalnym BNW... no ciężko nagrać coś równie wspaniałego. Dlatego Dance of Death zawsze będzie w cieniu poprzednika. A także przez to, że jednak muzycznie to ten album jest o klasę niżej (Rainmaker, Monstegur, tytułowy, Paschendale się wyróżniają, reszta taka na pół gwizdka, moim zdaniem).

BNW > AMOLAD > TFF > DOD
Ciekawe, gdzie w tym zestawieniu będzie The Book of Souls? :)
Deleted User 1499

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 1499 »

BNW to w ogóle ciężko będzie przebić , czuć tam ten powiew świerzości związany z powrotem Bronka i Adriana. DOD już było inne i faktycznie jakby sklejone z odrzutków po BNW. A Matter... to już całkowicie inna liga , wg mnie zero powiązań z DOD i BNW , bardziej z X-factorem , TFF nie wiem :D Taki Starblind czy Wiatry to też pewna nowość no i rewelacyjny Talisman. Także jeśli w klimacie tych kawałków miałby być The Book... to jestem za :)
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Dejavu »

widman pisze:Panowie, takie porównanie - czy jeśli przez 5 lat co roku firma X produkująca samochody po serii świetnych modeli co roku wypuszcza słabe, coraz słabsze to jeśli zapowiada kolejny model czemu myśli się, że będzie gniot skoro nikt nim nie jechał?
To Twoja opinia. To naprawdę tak trudne, wyobrazić sobie, że ktoś może uważać inaczej? Podajesz przykład modeli samochodów, a to jest rzecz gdzie w dużym stopniu da się obiektywnie coś stwierdzić, a tu mówimy o muzyce. Chyba, że swoją opinię masz za obiektywną prawdę :D
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: The Book Of Souls

Post autor: erosinho »

[quote="sekcjazwlok"]A Matter przede wszystkim był mega równym albumem a TFF jest już podzielony aczkolwiek oprócz skopanego The Man Who... i takiego sobie The Alchemist , reszta jest wporządku.

Nie zapominaj o mega gównianym "El Dorado",Coming Home to też zwykły do niczego niepotrzebny wypełniacz.
Ps. A IMO The Man Who... wcale nie jest taki zły - ma fajną energię no i świetne intro.
ODPOWIEDZ