Strona 6 z 60

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: sob sie 29, 2015 11:58 pm
autor: Geri666
Ja pisałem odnośnie Isle, Starblind uważam za arcydzieło i bardzo brakowało mi go na trasie. Masz rację, każdy odbiera muzykę inaczej, ja np najbardziej z nowej płyty lubię właśnie TBOS ;) Mam jednak chyba słuszne wrazenie, że panowie z Im podnieśli poprzeczkę, niż raczej ją obniżyli. I to podnieśli bardzo wysoko. :)

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:04 am
autor: mictantecutli81
Podnieśli, zgadzam się. Jestem pewien że Book of Souls jeszcze dojrzeje w moich uszach. Marzy mi się żeby postawili na to samo co przy AMOLAD i zagrali całą płytę kawałek po kawałku. Pewnie to się nie stanie ale może złożą z niej przynajmniej godzinny set. A taki The Red And Black może jak dla mnie z powodzeniem zastąpić Fear Of The Dark ;) Wiem jedno, że tym razem nie popełnię błędu który popełniałem na ost wielu koncertach Maiden i nie spojrze na set liste przed wybraniem się na koncert. Chcę mieć niespodziankę, także w dniu pierwszego koncertu totalnie wyłączam się z zaglądania na wszelkie fora zespołu. Miałem już tak zrobić przy Maiden England, ale nie wytrzymałem. Chociaż może to i dobrze bo jeszcze bardziej bym się zawiódł brakiem Infinite Dreams hehe

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:08 am
autor: cloud
Jestem po 5.5 odsłuchach i każdy kolejny odsłuch to szybowanie w górę CD1. WSZYSTKIE piosenki na tej płycie są genialne, nawet The Great Unknown i When The River Runs Deep (które w recenzjach raczej był oceniane słabo i spodziewałem się wypełniaczy) są świetne.
Gorzej niestety z CD2. Zaraz co prawda siadam do szóstego odsłuchu drugiego krążka, ale jak do tej pory oczywiście oprócz Empire, broni się tylko The Man of Sorrows. Tears of a Clown to dobry utwór, ale odstaje od reszty - a pozostałe dwa to jakby już w ogóle inna liga, niestety w tym negatywnym znaczeniu. Mam nadzieję, że się przekonam.
Tak czy siak - ja zacząłem moją karierę z Maidenami dość późno bo pierwszym albumem, na który czekałem był AMOLAD - nigdy nie miałem tyle satysfakcji i radości z muzyki co po pierwszym odsłuchu TBOS.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:12 am
autor: dostoevsky
ClouD pisze:Jestem po 5.5 odsłuchach i każdy kolejny odsłuch to szybowanie w górę CD1. WSZYSTKIE piosenki na tej płycie są genialne, nawet The Great Unknown i When The River Runs Deep (które w recenzjach raczej był oceniane słabo i spodziewałem się wypełniaczy) są świetne.
Gorzej niestety z CD2. Zaraz co prawda siadam do szóstego odsłuchu drugiego krążka, ale jak do tej pory oczywiście oprócz Empire, broni się tylko The Man of Sorrows. Tears of a Clown to dobry utwór, ale odstaje od reszty - a pozostałe dwa to jakby już w ogóle inna liga, niestety w tym negatywnym znaczeniu. Mam nadzieję, że się przekonam.
Tak czy siak - ja zacząłem moją karierę z Maidenami dość późno bo pierwszym albumem, na który czekałem był AMOLAD - nigdy nie miałem tyle satysfakcji i radości z muzyki co po pierwszym odsłuchu TBOS.
U mnie CD2 (wykluczając Empire, który należy zaliczyć do innej kategorii) jedynie zyskuje, zwłaszcza dwa pierwsze utwory. "Death or Glory" jest świetny, a "Shadows of the Valley" jest tzw. growerem. Sam przy n-tym już przesłuchaniu, które właśnie u mnie leci, jestem zaskoczony ile tu wciąż nowych rzeczy do odkrycia. :)

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:21 am
autor: moonchild90
mistrzu pisze:BNW jest nie do pobicia :)
BNW jest mocno przereklamowany :]
TBoS miazga!!

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:23 am
autor: Deleted User 626
dostoevsky pisze:
ClouD pisze:Jestem po 5.5 odsłuchach i każdy kolejny odsłuch to szybowanie w górę CD1. WSZYSTKIE piosenki na tej płycie są genialne, nawet The Great Unknown i When The River Runs Deep (które w recenzjach raczej był oceniane słabo i spodziewałem się wypełniaczy) są świetne.
Gorzej niestety z CD2. Zaraz co prawda siadam do szóstego odsłuchu drugiego krążka, ale jak do tej pory oczywiście oprócz Empire, broni się tylko The Man of Sorrows. Tears of a Clown to dobry utwór, ale odstaje od reszty - a pozostałe dwa to jakby już w ogóle inna liga, niestety w tym negatywnym znaczeniu. Mam nadzieję, że się przekonam.
Tak czy siak - ja zacząłem moją karierę z Maidenami dość późno bo pierwszym albumem, na który czekałem był AMOLAD - nigdy nie miałem tyle satysfakcji i radości z muzyki co po pierwszym odsłuchu TBOS.
U mnie CD2 (wykluczając Empire, który należy zaliczyć do innej kategorii) jedynie zyskuje, zwłaszcza dwa pierwsze utwory. "Death or Glory" jest świetny, a "Shadows of the Valley" jest tzw. growerem. Sam przy n-tym już przesłuchaniu, które właśnie u mnie leci, jestem zaskoczony ile tu wciąż nowych rzeczy do odkrycia. :)
DoG jest najlepszy na CD2. Przynajmniej "na razie". Zmienia się to u mnie dość szybko.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:26 am
autor: PanPrezes
Tylko solówka Murraya brzmi tam jakby nagrywał ją na ciężkim kacu i mu się niczego nie chciało.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:31 am
autor: Geri666
PanPrezes pisze:Tylko solówka Murraya brzmi tam jakby nagrywał ją na ciężkim kacu i mu się niczego nie chciało.
a, czyli prawie tak jak zawsze. Przynajmniej od czasu 3 ostatnich albumów.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:34 am
autor: PanPrezes
Nie gadaj, nieraz jeszcze nieźle pocina, nawet momentami na BoS, jednak to solo to prawdziwa tragedia.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:35 am
autor: Geri666
Ale od czasu DoD opuścił się niemiłosiernie. Kiedyś każda jego solówka urywała jaja, dziś tylko niektóre.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:35 am
autor: Deleted User 626
geri92 pisze:
PanPrezes pisze:Tylko solówka Murraya brzmi tam jakby nagrywał ją na ciężkim kacu i mu się niczego nie chciało.
a, czyli prawie tak jak zawsze. Przynajmniej od czasu 3 ostatnich albumów.
Muszę się zgodzić. Może jemu się już nie chce?

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:38 am
autor: Geri666
Clanowy pisze:
geri92 pisze:
PanPrezes pisze:Tylko solówka Murraya brzmi tam jakby nagrywał ją na ciężkim kacu i mu się niczego nie chciało.
a, czyli prawie tak jak zawsze. Przynajmniej od czasu 3 ostatnich albumów.
Muszę się zgodzić. Może jemu się już nie chce?
To nie to. Na koncertach Dave jest zawsze uśmiechnięty i widać, że sprawia mu to dużo frajdy. Po prostu jadąc przez 35 lat na właściwie jednym patencie (legato), grając właściwie na jednej tonacji (e eolska) mogły się chłopu pomysły wyczerpać.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:41 am
autor: PanPrezes
Ale od czasu DoD opuścił się niemiłosiernie. Kiedyś każda jego solówka urywała jaja, dziś tylko niektóre.
To akurat prawda, jednak czasem potrafią przytrafić mu się jeszcze przebłyski dawnego geniuszu.
grając właściwie na jednej tonacji (e eolska) mogły się chłopu pomysły wyczerpać.
Kiedyś używał sporo frygijskiej i nawet modusów, choćby w Powerslave czy Phantomie. Teraz się kawał lenia zrobił, dobrze że H cały czas kombinuje i się rozwija.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:43 am
autor: dostoevsky
Janick też ma swoje oklepane patenty, ale na tej płycie zaskoczył mnie bardzo na plus. Właściwie po raz ostatni pod względem solówek zaimponował mi na DOD.

Co do Dave'a - to na ucho 20% jego solówek jest tu słabsza. Świetnie gra na TRatB, SOL, TOAC i TMOS.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 12:47 am
autor: PanPrezes
Jak każdy gitarzysta. Jan akurat grać za bardzo nie umie i się tym w ogóle nie przejmuje, bo pisze fenomenalne numery. Swoją drogą to chyba jedyny znany mi przypadek kogoś, kto jest lepszym muzykiem niż gitarzystą. Za zwyczaj jest na odwrót i delikwenci nie bardzo wiedzą co zrobić ze szlifowaną latami techniką.

EDIT: A co do TMOS i Murraya, chyba wiem czym się wzorował, posłuchajcie końcówki, ostatnich dwóch minut https://www.youtube.com/watch?v=VXQQjXwnbNA

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 1:05 am
autor: dostoevsky
Jeszcze jedna myśli mnie ostatnio nachodzi - TBoS właściwie w tej chwili brzmi w moim odczuciu jak składanka "Greatest Hits", niż album. Na poprzednich albumach daje się wyczuć pewien "motyw" przewodni, jakby były grane w pewnym duchu.

Pewnie w którymś momencie kompozycje na TBoS bardziej się "zleją", a sam album stanie się rozpoznawczym znakiem firmowym, jak każdy poprzedni krążek. Tylko do tego niezbędny jest punkt odniesienia - i takim oczywistym punktem są albumy po reunion. Jednak jeszcze bardziej przydałby się kolejny album.

W tej chwili wiem, że mogliby spokojnie tym albumem zamknąć dyskografię. Gdyby postonawili już więcej nie tworzyć to byłby to piękny akcent na pożegnanie. Ale na to się raczej nie zanosi - w obliczu choroby Bruce'a panowie w mniejszym bądź większym stopniu uświadomili sobie, jak by wyglądało życie po Maiden, i chyba w tym momencie niespecjalnie mają ochotę na zakończenie kariery. :)

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 1:10 am
autor: goła_prawda
1 - If Eternity Should Fail
Niepotrzebne 90 sekund na starcie - człowiek czeka 5 lat na nowe IM i krótki treściwy cios w mordę na wzór Futureworld, a tu glutowate wejście.
Potem niemrawy riff początkowy, reszta jakby nie nadąża za wokalem w zwrotce, Kawałek niezgorszy pomimo powtarzalności refrenu, solówki nietypowe jak na IM.

2 - Speed Of Light
Utwór zupełnie przeciętny, pewnie podzieli los "Wildest Dreams" i za rok nikt nie będzie o nim pamiętać.

3 - The Great Unknown
W końcu mocarne uderzenie i jest magia w potężnym refrenie, choć przedrefren słabiutki i wymuszony.
Solówa wymiata, a po niej klimatyczne wyciszenie tak jak potrafili to zrobić na DoD. Najlepszy kawałek na płycie?

4 - The Red And The Black
Łooo nie przeszkadza, bardziej kompletny brak pomysłu na te 13 minut i wieje nudą, przerabialiśmy to już w "When The Wild Wind Blows".
Jakby go wypieprzyć to zmieściłoby się wszystko na jednym CD.

5 - When The River Runs Deep
W sumie nic do zarzucenia, dość typowy IM, choć już zapomniałem melodię.

6 - The Book Of Souls
Ujął mnie ten kawałek i nie chodzi o zapach Orientu. Jakiś taki fajny jest, w idealnym tempie, w końcu ładnie zagospodarowali 10 minut.
Wejście w 5:48 miodek. Mój cichy faworyt (w końcu Gers się na coś przydał!)

7 - Death Or Glory
Świetny Bruce, dobry patatajek z chwytającym za serducho refrenem.

8 - Shadows Of The Valley
W końcu Nicko coś bębni! Gitarki ładnie chodzą. Dickinson pięknie śpiewa w drugiej części. ooooooo daje radę :p

9 - Tears Of A Clown
Kolejny już, trzeci z rzędu chytliwy refren, ale irytuje rwana struktura utworu. A miało niby być oryginalnie, tak po amerykańskiemu...

10 - The Man Of Sorrows
Najlepszy na drugim CD, pod względem melancholii przypomina dickinsonowski kawałek o tym samym tytule, ale posiada inny wydźwięk, nie tak smutny.

11 - Empire Of The Clouds
Pesymista: Najlepszą metodą skłaniającą do samobójstwa jest wysłuchanie tego kloca z pitolącym pianinkiem i zawodzącym Bruce`m.
Optymista: Moja szczęka jest na podłodze, zbierajcie mnie z ziemi i zeskrobujcie żyletką. Dzieło życia Bruce'a. Wbija w fotel.
A prawda jest taka moi drodzy, że spróbowali czegoś nowego i wyszło im w miarę, ale bez przesady. Żadnej "epiki" tu nie ma.
Przy 13 minucie granie dziwne i do IM nie pasujące. Końcówka jednak kapitalnie oddaje tragedię sterowca przy zapętlonym motywie głównym.


Na całej płycie dzieje się wiele jak ktoś już wcześniej wspomniał, ale nie za wiele z tego wynika.
Materiał za długi, numery męczą - zwłaszcza na 1 CD.

Do Bruce`a nie czepiałbym się; facet zrobił swoje i na swój wiek śpiewa nieźle.
Mi bardziej przeszkadza, że po raz kolejny nie słyszę trzeciej gitary...nie wiem po jaką cholerę trzymają tego Gersa.
W dodatku sekcja rytmiczna nie ajronuje po prostu - Nicko puka, a Harrisa jakby nie było wcale. Niech będzie: zrzucę to na karb produkcji.
5 lat zrobiło swoje... Do rocznej 30-tki pewnie wejdzie, ale tyle na temat.
Szczerze? Nie mam ochoty trzeci raz tego słuchać. Wolę po raz n-ty pokatować DoD.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 1:13 am
autor: dostoevsky
Co za wejście! I to bez "dzień dobry". ;)
goła_prawda pisze:Kolejny już, trzeci z rzędu chytliwy refren, ale irytuje rwana struktura utworu. A miało niby być oryginalnie, tak po amerykańskiemu...
:shock:

Aaaa, pewnie chodzi o to że dedykowane zmarłemu Jankesowi.

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 1:21 am
autor: Deleted User 626
goła_prawda pisze: ...

11 - Empire Of The Clouds
Pesymista: Najlepszą metodą skłaniającą do samobójstwa jest wysłuchanie tego kloca z pitolącym pianinkiem i zawodzącym Bruce`m.
Optymista: Moja szczęka jest na podłodze, zbierajcie mnie z ziemi i zeskrobujcie żyletką. Dzieło życia Bruce'a. Wbija w fotel.
Szacunek za to :D Całkiem inne spojrzenie. Gratulacje!!

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

: ndz sie 30, 2015 1:22 am
autor: cloud
3 - The Great Unknown
W końcu mocarne uderzenie i jest magia w potężnym refrenie, choć przedrefren słabiutki i wymuszony.
Solówa wymiata, a po niej klimatyczne wyciszenie tak jak potrafili to zrobić na DoD. Najlepszy kawałek na płycie?
Z każdym kolejnym odsłuchem ten kawałek urasta dla mnie do rangi legendy. Jest przegenialny. Nie wiem, jak mógł być słabo oceniany w recenzjach bo to na pewno TOP 3 na albumie... Za miesiąc nie zdziwiłbym się, gdybym uważał, że to najlepsza piosenka ;).