If Eternity Should Fail - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Dla mnie czołówka TOP3. Będę bronił zawsze tego utworu. Ja osobiście czuję w nim 100% tego czego chcę czuć od Maiden. Jedyne co to bym poprosił trębacza o zagranie wstępu.
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Refren jeden z najlepszych jakie Maiden zagrało po 2000.
Solówek w tym utworze jako takich nie ma - i bardzo dobrze że od nich odpoczywamy - bo "obowiązkowe" solówki kończą się czasem popisem mało porywającym. Maiden AD2015 w kwestii solówek wypada niestety duuużo gorzej niż Maiden AD1986.
To co Kolega nazwał solówkami, słyszalne po części instrumentalnej jako tło dla refrenu, jest właśnie tym - tłem. Dla mnie brzmi świetnie, dodając do porywającego refrenu bogatą aranżację instrumentalną. W tym kawałku, mimo że Dickinsona, nawet Harris ma swoje momenty. No cóż - "Maiden firing on all six cylinders!"
M.
Solówek w tym utworze jako takich nie ma - i bardzo dobrze że od nich odpoczywamy - bo "obowiązkowe" solówki kończą się czasem popisem mało porywającym. Maiden AD2015 w kwestii solówek wypada niestety duuużo gorzej niż Maiden AD1986.
To co Kolega nazwał solówkami, słyszalne po części instrumentalnej jako tło dla refrenu, jest właśnie tym - tłem. Dla mnie brzmi świetnie, dodając do porywającego refrenu bogatą aranżację instrumentalną. W tym kawałku, mimo że Dickinsona, nawet Harris ma swoje momenty. No cóż - "Maiden firing on all six cylinders!"
M.
-
Deleted User 6661
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Istotnie porywający refren - jeden z najlepszych Maidenowych w ogóle. Za cholerę się nie nudzi. Dźwięczy mi w uszach przynajmniej jeszcze przez całe Speed Of Light.
-
Deleted User 2259
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Jak na dźwiek z yt, to rewelacji nie ma, poki co malo w glowie zostaje, refren wcale mi sie nie podoba, daje 7, jak na pierwszy raz, wiecej napisze, jak sie juz oswoje z tym krazkiem, Dicki zmeczony
Edit : wlaczylem orginal speed teraz
, bo tamto to jakis syf był, wreszcie dźwiek nawet ok, nie moge sie doczekac jak to na wiezy pojdzie.5 minuta czuje tutaj virtuala
Edit : wlaczylem orginal speed teraz
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Prawie dwa lata czekałeś na odsłuch i zacząłeś od jakiejś skaszanionej wersjiInvader pisze: Jak na dźwiek z yt, to rewelacji nie ma, poki co malo w glowie zostaje, refren wcale mi sie nie podoba, daje 7, jak na pierwszy raz, wiecej napisze, jak sie juz oswoje z tym krazkiem, Dicki zmeczony
Edit : wlaczylem orginal speed teraz, bo tamto to jakis syf był, wreszcie dźwiek nawet ok, nie moge sie doczekac jak to na wiezy pojdzie.5 minuta czuje tutaj virtuala
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Jak dla mnie jeden z najlepszych kawałków które mogą rozpoczynać koncerty czy też w tym przypadku płytę.
-
Deleted User 5800
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Rzeczywiście genialny otwieracz, ale ten wstęp mógłby lecieć w całości z taśmy - tak jak Moonchild ostatnio na trasie 2012-14. Pojawienie się na raz całego składu na scenie byłoby bardziej efektowne
Sam utwór jest jednym z moich ulubionych na TBOS. Jedynie wstęp dość nudny. Mam tu na myśli wokal, który trochę trąci "Sattellite 15...", za którym nie przepadam. Szczerze jednak mówiąc nie wyobrażam sobie czym mieliby to zastąpić. Może się z resztą przekonam do tego z czasem. Reszta kawałka jest zaś wspaniała. Szczególnie ścieżka wokalna z naciskiem na piękny refren oraz doskonała część instrumentalna w środku. W ogóle ma jakiś taki klimat, którego bym się po nowym IM nie spodziewał (na plus). Potem jest jeszcze tylko ta badziewna recytacja, za którą obcinam jeden punkt w ankiecie, ale i tak 9/10.
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Uważam dokładnie tak samo. Dodatkowo we Wrocławiu było jeszcze jasno, kiedy koncert się zaczynał, więc wrażenia jeszcze mniejsze...Pewnie w halach lepiej się to odbiera.Kayn pisze: ↑wt lip 11, 2017 11:19 amRzeczywiście genialny otwieracz, ale ten wstęp mógłby lecieć w całości z taśmy - tak jak Moonchild ostatnio na trasie 2012-14. Pojawienie się na raz całego składu na scenie byłoby bardziej efektowneNo, ale co ja tam wiem... nawet nie udało mi się na żaden koncert z trasy pojechać. Bazuję tylko na nagraniach. Szczególnie Wacken 2016.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Kiedy Bruce śpiewa wstęp, nieważne że zawsze "obok", to podniecenie i ciśnienie sięga zenitu. Wspaniały moment!
Sam utwór świetny. Maiden 100%, ale w świeżym wydaniu. Cudowne brzmienie gitar i miły odpoczynek od kawy i wuzetki, tzn. obowiązkowej solówki. Część instrumentalna z wieńczącą harmonią gitarową to kwintesencja tego, co kocham. Ulubiony moment, by audio w samochodzie podkręcić na MAX i zajechać z odpowiednim przesłaniem do narodu
M.
Sam utwór świetny. Maiden 100%, ale w świeżym wydaniu. Cudowne brzmienie gitar i miły odpoczynek od kawy i wuzetki, tzn. obowiązkowej solówki. Część instrumentalna z wieńczącą harmonią gitarową to kwintesencja tego, co kocham. Ulubiony moment, by audio w samochodzie podkręcić na MAX i zajechać z odpowiednim przesłaniem do narodu
M.
Re: If Eternity Should Fail - opinie
Piękny utwór! Czuć solowego Bruce'a, więc musi być świetnie, nie ma innej opcji. Tu wszystko jest genialne od początku do końca. Bardzo podoba mi się to intro z trąbami (czy jak kto woli syntezatorami brzmiącymi jak trąby), mroczny klimat, to "so here is the soul of the man" - cudo. Człowiek z zaciekawieniem tego słucha, jakby oglądał jakiś spektakl. Potem dynamiczna część, refreny i zwrotki trzymają bardzo wysoki poziom. Refreny może ciut za dużo razy powtórzone, ale są tak miłe, że wcale się to nie dłuży. Końcówka z monologiem Bruce'a również ciekawa, ma klimat i przywodzi na myśl album The Chemical Wedding, gdzie chyba w trzech utworach było takie zakończenie. Znakomity wybór jeśli chodzi o otwieracz płyty i koncertów - jest wręcz do tego stworzony. Jeden z najlepszych na tej (moim zdaniem bardzo dobrej, ja tam uwielbiam nowe IM) płycie, zdecydowanie 10/10.
I am the man who walks alone.


