Strona 6 z 6

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: śr lip 18, 2018 3:26 pm
autor: Deleted User 357
krusejder pisze: śr lip 18, 2018 1:55 pm Widzę, że robią trasę po Niemczech przez resztę lipca. Będę patrzał na ich setlisty, jak ich tam potraktują ...
Wg Dreyera i Appletona ten warszawski zestaw to mniej wiecej to co mają przygotowany na ten leg trasy. Nie ogrywali np. Trylogii w ogóle. A w Krakowie było krócej że względu na to co już Gumbyy pisał. Wydaje mi się że ogólnie im się klub i warunki na scenie w Krakowie nie podobały, byli mocno scisnieci. Z samej publiczności zadowoleni, ale uważali że lepiej zagrali i lepiej im się grało w Warszawie. Mniej więcej tyle udało się wyciągnąć.

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: śr lip 18, 2018 3:27 pm
autor: Bon Dzosef
Kuba pisze: śr lip 18, 2018 2:03 pm Wiadomo jak jest z klubowymi gigami latem. To takie chałturki. Coś trzeba robić pomiędzy festiwalowymi weekendami. Zwłaszcza istotne to jest dla zespołu które przylatuje za oceanu. IE odjebali w poniedziałek w Krakowie taki sam numer jak Testament w Fabryce w 2015 roku. Wtedy jak pamiętał po raz pierwszy (i ostatni jak na razie) wyszedłem w koncertu jak jeszcze było jasno. Zaczęli o godzinie 20.00 a gig zamknęli 65 minutami. :facepalm:
Internet podaje całkiem normalny set: https://www.setlist.fm/setlist/testamen ... 982cc.html
krusejder pisze: śr lip 18, 2018 2:51 pm Chałturami są raczej festiwale. Bo tam jest przypadkowa zbieranina. Na klubówce zaś publika, która wydała na twój jeden zespół połowę czy 1/ 4 tej kasy, co janusze na festiwal.
:roll:

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: śr lip 18, 2018 4:22 pm
autor: Zygi
Ja też już w domu po dwóch dniach z IE :)
Potwierdzam wszystko o czym koledzy pisali. Czekam na kolejne koncerty w Polsce albo gdzieś w miarę blisko, była moc :)
Był uścisk dłoni prezesa,nawet się udało dwa zdania w Krakowie z Jonkiem zamienić. Płyty podpisane przez wszystkich, wypad bardzo bardzo udany :)

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: czw lip 19, 2018 5:43 pm
autor: Mr.Hankey
Od siebie dodam tylko, że dźwięk w Warszawie był kompletnie do dupy. Pierwszy raz byłem na koncercie, gdzie wokal był momentami wręcz niesłyszalny. Do gitar też można się przyczepić, były zdecydowanie za bardzo schowane. Brzmieniowo najgorszy koncert na jakim byłem, już Megadeth brzmiał ostatnio lepiej. To był mój 4 koncert IE i niestety najsłabszy. O brzmieniu już pisałem, set też zdecydowanie nie pode mnie, nie było większości lubianych przeze mnie numerów jak A Question of Heaven, Dark Saga, Melancholy, Damien, cokolwiek z trylogii czy z czasów Rippera. Zaskakująco dobrze wypadły za to numery z nowej płyty, zwłaszcza Clear the Way.
Na koniec ciekawostka. Na chwilę przed koncertem chciałem kupić koszulkę IE, jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że poza jednym badziewiastym wzorem (tym z zespołem) nie było nic, w zdaje się najpopularniejszym rozmiarze XL. Przygotowani jak cholera...

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: czw lip 19, 2018 7:10 pm
autor: pz
Koszulek było kilka wzorów, ale ja tam się kręciłem przed i po Horroscope. Może zeszły. Na barierce, na środku było słychać nie najgorzej. Gitary za bardzo schowane, ale dało się w nie wsłuchać. Wokal różnie, momentami ginął zupełnie, ale sporo dało się zrozumieć, a nie jestem dobrze zaznajomiony z twórczością IE, więc to pewnie kwestia miejsca na sali. Byłem bez stoperów.

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: czw lip 19, 2018 9:22 pm
autor: Bon Dzosef
Moim zdaniem dzwiek tez ok. Moze stales w zlym miejscu.

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: czw lip 19, 2018 10:59 pm
autor: Bartek_
Koncert w Warszawie rewelacyjny, jeden z najlepszych w życiu :D
Super set, dobry kontakt z publiką. Jedynym minusem było nagłośnienie.
Pozostaje czekać do kolejnej wizyty IE w naszym kraju :)

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: czw lip 19, 2018 11:29 pm
autor: gumbyy
Mr.Hankey pisze: czw lip 19, 2018 5:43 pmchciałem kupić koszulkę IE, jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że poza jednym badziewiastym wzorem (tym z zespołem) nie było nic, w zdaje się najpopularniejszym rozmiarze XL. Przygotowani jak cholera...
No z tym to dali do pieca strasznie. Sam chciałem sobie kupić koszulkę i nie było (oprócz tej syfnej) nic w XL. Może chcieli sprzedać te słabe i tylko je wystawili? :lol: Ogólnie merch słabiutki, w Berlinie było znacznie lepiej i tam bez problemu nabyłem "Black Flag. A były też bluzy z kapturem. Przy barierce dźwięk spoko :)

Ogólnie to były dwa świetne wieczory z Iced Earth. Super koncerty i mnóstwo znajomych spotkanych w Krakowie i Warszawie. Do tego małe przygody podróżne i dzięki temu było wesoło. I na koniec jeszcze kosteczka rzucona ze sceny przez pana Janka (4 w kolekcji!), co zawsze cieszy. Klasycznie, bez horej curki :P

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: pt lip 20, 2018 9:50 am
autor: krusejder
Jakoś nie pasuje mi większość wzorów koszulek IE. Mam też wrażenie, że od lat zepsuły im się okładki płyt. Paleta kolorów jest zbyt ciemna. Do tego absolutnie nie akceptuję zmian obrazków przy wydawaniu remasterów.

Ostatni cover jest lepszy, ale też szału nie ma.

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: pt lip 20, 2018 3:01 pm
autor: gumbyy
Fakt, takich bdb okładek za wiele nie mają ;)

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: wt lip 24, 2018 10:51 am
autor: Mr.Hankey
Ostatnia moim zdaniem świetna i właśnie na taką koszulkę polowałem. A cover Dark Sagi to mistrzostwo świata.

Re: 16-17/07/2018 - Iced Earth - Kraków/Warszawa

: wt lip 24, 2018 5:39 pm
autor: gumbyy
Mr.Hankey pisze: wt lip 24, 2018 10:51 am Ostatnia moim zdaniem świetna i właśnie na taką koszulkę polowałem. A cover Dark Sagi to mistrzostwo świata.
Też chciałem trasową z okładką płyty... no ale nie było w normalnym ;) rozmiarze. Na razie muszę się zadowolić tylko "Black Flag" :)