Strona 6 z 19

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 10:10 pm
autor: Deleted User 5490
Spokojnie. Podobno w reszcie utworów Dave gra solówki na gitarze hawajskiej. Na pewno będą przepiękne.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 10:53 pm
autor: erosinho
Dla mnie numer jest bardzo o.k., lepszy niz się spodziewałem, spore zaskoczenie na plus. W innym poście napisałem co mi nie pasuje, a mianowicie - słodko pierdzące klawisze, całkowicie niepotrzebne moim zdaniem.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 10:53 pm
autor: Cold
Szefostwo - zmieńcie owe "Sratego" w tytule :?

Dla frustratów, malkontentów, dowcipnisiów jest osobny temat i tam można sobie pomyje powylewać.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:01 pm
autor: nugz
Jan - po jednej nutce biore solo! :)
wsrod gitarzystow po tym rozpoznaje sie najlepszych :D
mocno zrecyklingowana partia.

numer wlecial i wylecial, i tyle.
poczatek troche zalecial ref. Powerslave na gitarach.
ogolnie raczej MEH.

jutro jeszcze przewine.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:08 pm
autor: johnny_o
Ten numer jest kompletnie nijaki, TWOTW to przy nim arcydzieło.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:09 pm
autor: Bon Dzosef
Przesłuchane z 15 razy.

Miks tragiczny, a szkoda bo linia wokalna swietna. Jak to można było wrzucic w takim stanie :facepalm:
Otwierajacy riff świetny.

Klawisze trochę za głośno. Refren bardzo mi siadł.

Ogólnie czuje, że na żywo ten kawałek bardzo zyska i będzie jaranko. Studyjnie póki co przez ten schowany wokal bardzo trudno go słuchać.
Trzeba przyznać, że w najważniejszym aspekcie, czyli pisaniu dobrych melodii Maiden dalej sa mocni. Nie mogę się doczekać całego albumu.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:11 pm
autor: Bon Dzosef
Geri666 pisze: czw sie 19, 2021 6:25 pm
ThePaCZino pisze: czw sie 19, 2021 6:19 pm
Geri666 pisze: czw sie 19, 2021 6:18 pm Jezu te klawisze. Jak jakiś Dragonforce xd
mówiłem ,ze jest b. słabo :( we wtorek bede miał całe Lp dam znać co i jak Up The Irons !!
Sam utwór może i byłby ciekawy, ale bez klawiszy i bez tej gitarki na zwrotce :P
Gitarka na zwrotce byłaby fajna, gdyby lepiej to zmiksować.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:27 pm
autor: Budziol
Cold pisze: czw sie 19, 2021 10:53 pm Szefostwo - zmieńcie owe "Sratego" w tytule :?

Dla frustratów, malkontentów, dowcipnisiów jest osobny temat i tam można sobie pomyje powylewać.
Zmieniam 3x, niestety ktoś ma dobry ubaw...
U nas zawsze musi być pyrlandia i januszostwo co poradzisz.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: czw sie 19, 2021 11:32 pm
autor: Sadek
Po drugim przesłuchaniu nastrój lepszy. Są tu gdzieniegdzie niezłe momenty, jest bardziej "metalowo". Niestety miks do dupy i brzmi to bezjajecznie (słuchałem z Tidala, więc jakość troszkę lepsza niż np. na YouTube...chyba). No i aż się prosi o jakieś dobre solo, a nie takie pitolenie bez sensu. Adrian mógłby nagrywać wszystkie solówki.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 1:13 am
autor: brezdi
Pany. Ja się poddaję. Wiem, że nikt tu nie będzie za mną płakał, ale serio się poddaję. Odpaliłem singiel- myślę sobie ok, szału nie ma, leci jakoś, słucha się ok, odczuwam przyjemność. Oczekiwań nie miałem absolutnie żadnych, ale generalnie podobają mi się oba single, sprawia mi przyjemność słuchanie ich. Jestem ciekawy całości, zobaczymy, nie chcę też wyrokować. Wchodzę na forum. Leje się szambo. Z każdej strony leje się szambo. Nie jestem ślepym wielbicielem. Też często krytykuję, szczególnie tak uwielbianego tutaj Adriana za to, że chociażby w ostatnim filmiku dotyczącym tworzenia albumu wyglądał jakby był stary, zmęczony i znudzony, gdy opowiadał o tworzeniu albumu jakby ktoś mu dosłownie kazał coś komponować- PS. Pobudził się, gdy zaczął mówić o knajpach w Paryżu i o tym że mógł spokojnie być fit i łowić ryby. Ale na Adriana nic złego powiedzieć nie można, bo on jest super. Przysapmy się w zamian do Janicka, który jako napisał najlepsze kawałków i na The Final Fronter i na The Book Of Souls. Z Dave to w sumie fajne żarty, bo jest tłuściutki, twierdzi, że słucha i teraz to najbardziej kręci go blues, więc zqpomnijmy o tym, że coś fajnego zagrał ostatni raz na Matter Of Life And Death. Przywalmy się do Shirleya, że dziad i powinien spadać podczas, gdy gość produkuje genialne płyty innym zespołom i wokalistom, tylko jakoś w Maiden ta produkcja nie wychodzi. Jednocześnie nikomu z was nie przyjdzie do głowy, żeby połączyć fakty- badziewie w studio, badziewie w nagłośnienie live. Winny Shirley. Ale to już abstrahując od tego, że większość postów tutaj wali hipokryzją to mam wrażenie że wy sami nie wiecie czego chcecie. Serio. Przesłuchałem 2 single. Jest ok, chętnie wrócę i posłucham. Ani nie będę darł sobie włosów, ani nie będę piał z zachwytów. Wchodzę na forum i czytam. Za krótki utwór, za długi. Za dużo patataja, za mało patataja, Bruce za cicho, Bruce głośno i wyje, nie ma klawiszy, hujowe klawisze za dużo refrenów, krótkie refreny. Za dużo ooooo. Za mało ooooo. Nie wiem ,po prostu nie mogę tego czytać i spadam stąd. Serio. Jestem tutaj od kilkunastu lati nadal nie wiem czego wy chcecie. Od 15 lat Maiden nie wydało dobrze miksowanej płyty-wszyscy zaskoczeni. Takie stratego wciąga nosem jakieś gówno Alchemist, El Dorado albo Coming Home, ale ciągle nadal jest coś źle. A na sam koniec wsadze kij w mrowisko już po sama szyję- nie wiem co takiego lepszego widzicie np. w dawnych albumach jak np powerslave gdzie płyta trwa 40 minut z czego 30 zlewa sie ze sobą tak że poza początkiem i końcem nie rozróżniam między sobą poszczególnych utworów po 10 latach słuchania. Ale tamto było super bo było dawno i Bruce nie piał. To ja poważnie wolę te rozciągnięte kloce jak Empire na który też lal się tutaj syf. Straszliwie destrukcyjnie działa na mnie to forum dlatego spadam na kilka najbliższych lat. Zabijecie każdą radość i każdą nowość. Mam wrażenie, że sami nie wiecie co by się wam podobało. Może kolejne piece of mind po 40 latach by na kimś zrobiło pozytywne wrażenie. Nie wiem, ale jestem zmęczony czytaniem tej mamałygi. Zachowujecie się tak jakby ktoś od 20 lat uprawiał na was tortury zmuszając do słuchania Iron Maiden i jeszcze karząc wam za to płacić. A ja tylko przypomnę jakie gówno się lalo np.na Somewhere In Time w momencie premiery bo przecież heavy metal i syntezator nie.moga iść że sobą w parze. Przypomnę jaki syf się lał po x-factor. Mam wrażenie że tutaj syf musi się lać bo to taka tradycja. Nie mówię, że krytyka nie jest zasadna za brzmienie itp. Mówię, że tutaj krytyka stała się modą. Zupełnie jakby ktoś wam kazał słuchać Iron Maiden. Zbyt toksycznie działa na mnie to forum. Zbyt dużo radości z czegokolwiek mi odbiera. Dlatego zegnam panów i życzę miłego biczowania się po plecach. Ja jednak spróbuję znaleźć w tym coś fajnego. A jak nie znajdę to po prostu otworze piwo, posłucham czegoś co lubię i nie pójdę na koncert

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 1:51 am
autor: cellman
Numer dobry. Ale perkusja jak pięknie zmiksowana. I ta stopa. Miodzio.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 5:48 am
autor: Budziol
Coś w tym jest co napisał Brezdi

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 6:16 am
autor: dostoevsky
Bo zespół mógłby nagrać drugie Piece of Mind i też będzie źle. :)

I zgadzam się, że czytanie forum po premierze nowych utworów Maiden odbiera radość z nowej muzyki. Ale te kwasy wychodzące z niektórych więcej mówią o nich samych niż o poziomie singla.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 7:51 am
autor: remi
dostoevsky pisze: pt sie 20, 2021 6:16 am Bo zespół mógłby nagrać drugie Piece of Mind i też będzie źle. :)

I zgadzam się, że czytanie forum po premierze nowych utworów Maiden odbiera radość z nowej muzyki. Ale te kwasy wychodzące z niektórych więcej mówią o nich samych niż o poziomie singla.
Dlatego polecam oficjalne forum a nawet komentarze pod postami na FB czy Insta. Tam stosunek złości do zadowolenia do 1:9. Poza tym, skoro Shirley taki słaby, to dlaczego nikt mu tego nie napisał pod komentarzem na Insta? Raczej superlatywy.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 7:58 am
autor: sajki
Shirley nie raz mówił, nawet w nowym wywiadzie, że od samego początku dostaje maile i inne krytyczne wiadomości od fanów IM, w których nawet straszą go śmiercią. Nauczył się to olewać.

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 8:00 am
autor: Deleted User 2259
sajki pisze: pt sie 20, 2021 7:58 am w których nawet straszą go śmiercią
Masakra :facepalm: :!:

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 8:03 am
autor: Deleted User 5490
Za te kilka ostatnich płyt woskowanie rowa i jajec mu się należy jak psu buda, ale żeby od razu zabijać? Co za gnoje.
No chyba, że Caveman popuszcza wodze fantazji, co też jest możliwe. :lol:
A oficjalne forum to zwykła lodziarnia. Nie jest dla mnie uczciwie opiniotwórcze, co doskonale zresztą rozumiem. W końcu oficjalne. 8)

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 8:09 am
autor: Frost No
Najwazniejsze ze Bruce dziad a reszta tez nigdy za przystojna nie byla . Zegnam bez powrotu .

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 8:14 am
autor: blackcocker
Frost No pisze: pt sie 20, 2021 8:09 am Najwazniejsze ze Bruce dziad a reszta tez nigdy za przystojna nie byla . Zegnam bez powrotu .
Hejo

Re: Strαtego - opinie na temat nowego singla

: pt sie 20, 2021 9:26 am
autor: Schizoid
Nie no, przesadzacie trochę. Negatywnych komentarzy jest tu dużo mniej, niż w przypadku TWOTW. Opinie krytykujące nowy materiał odnoszą się zazwyczaj do skopanej produkcji (NIGDY nie było tak źle w tej kwestii). Nie każdy jest zadowolony z singla i to było oczywiste, że nie wszystkim się spodoba, więc trudno oczekiwać, żeby Pierre nagle zaczął wychwalać zespół, tego chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekiwał ;)