Stonuj trochę, przecież nie twierdzę że nie wiesz. Co do dominujących trendów w USA zobacz gdzie tam grają wspominani Crue z Leppard a gdzie przedstawiciele thrashu - poza Metalliką... A tak prywatnie, dla mnie ten cały glam metal nigdy tak na prawdę metalem nie był, choć amerykańscy odbiorcy bardzo by się oburzyli na takie twierdzenie. Właśnie thrash był reakcją na grupy glam metalowe i rozwinięciem patentów NWOBHM.gumbyy pisze: ↑sob wrz 23, 2023 9:23 am Thrash w USA to nie tylko Metallica, ale i Slayer, Anthrax itp. Więc nie generalizuj, że: "Amerykanie lubią wszystko co proste, skoczne i wesołkowate. Niezwykle ważny jest też image i generalnie prezencja samych muzyków. Najlepiej żeby wyglądali jak modele. To nie są żarty".
I z historą metalu mi mi nie wyjeźdzaj, bo to nie jest jakaś prawda objawiona. To co piszesz to ja wiem o tym od wieków doskonale.
The Future Past Tour 2024 spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Przede wszystkim to ich gatunek, który wyrosl w USA, topowe zespoly sa z USA, wiec mocna była promocja itd.gumbyy pisze: ↑sob wrz 23, 2023 8:36 amA co z tym np. thrash metalem się tam wydarzyło? Nie generalizuj, bo to bez sensu jest.Piotr Lange pisze: ↑sob wrz 23, 2023 8:03 am Amerykanie lubią wszystko co proste, skoczne i wesołkowate. Niezwykle ważny jest też image i generalnie prezencja samych muzyków. Najlepiej żeby wyglądali jak modele. To nie są żarty.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Dokładnie, to samo było z glam metalem, grungem czy nu metalem. Pojawia się nowy nurt, wytwórnie reagują, mają gigantyczne pieniądze na promocję i tak oto dostajemy kolejną sensację lansowaną przez mainstream. A czy z kinematografią nie jest tak samo?Dzosef pisze: ↑sob wrz 23, 2023 4:03 pmPrzede wszystkim to ich gatunek, który wyrosl w USA, topowe zespoly sa z USA, wiec mocna była promocja itd.gumbyy pisze: ↑sob wrz 23, 2023 8:36 amA co z tym np. thrash metalem się tam wydarzyło? Nie generalizuj, bo to bez sensu jest.Piotr Lange pisze: ↑sob wrz 23, 2023 8:03 am Amerykanie lubią wszystko co proste, skoczne i wesołkowate. Niezwykle ważny jest też image i generalnie prezencja samych muzyków. Najlepiej żeby wyglądali jak modele. To nie są żarty.
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
No ale jak dokładnie, skoro chwilę wcześniej piszesz, że "Amerykanie lubią wszystko co proste, skoczne i wesołkowate. Niezwykle ważny jest też image i generalnie prezencja samych muzyków. Najlepiej żeby wyglądali jak modele. To nie są żarty"? Zdecyduj się...
www.MetalSide.pl
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Spójrzmy szerzej - odnosząc się do Amerykanów miałem na myśli ich kulturę masową, jej estetykę, ogólny klimat. Zwróćmy uwagę na Hard Rock - między jego amerykańską wersją a jej siostrzaną odmianą brytyjską jest jednak różnica. Weź takich Purpli, Sabbath lat 70tych a powiedzmy KISS. Generalnie jak dla mnie Brytyjczycy brzmią bardziej lirycznie i dramatycznie, także zasadniczo inna jest tematyka tekstów oraz poziom wyrafinowania samej muzyki. Za to produkcje typowo amerykańskie zazwyczaj były bardziej ukierunkowane komercyjnie, w latach 80tych tak przeprodukowane, że aż kuły uszy, no i to charakterystyczne efekciarstwo na estradzie. To typowo amerykańskie. Oczywiście potem pojawił się thrash, w końcu grunge, nu metal i inne wynalazki. Niemniej zobacz, tam znów wraca ten glam rock/ pop metal. Znów na topie są Leppard i Crue czy od zawsze KISS. Gene Simmons powiedział kiedyś, iż jego zespół odniósł tak ogromny sukces bo są muzycznie i wizualnie uosobieniem Ameryki. Zgadzam się z tym jak najbardziej, identycznie rzecz się ma z Crue i wieloma tego typu zespołami. Zawsze można wskazać na wyjątki od reguły, niemniej generalna tendencja cały czas się utrzymuje. I jeszcze jedno, Gumbyy ja nikogo nie pouczam, nie narzucam swojego punktu widzenia, jedynie dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Dyskutujemy sobie i to wszystko.gumbyy pisze: ↑sob wrz 23, 2023 6:51 pmNo ale jak dokładnie, skoro chwilę wcześniej piszesz, że "Amerykanie lubią wszystko co proste, skoczne i wesołkowate. Niezwykle ważny jest też image i generalnie prezencja samych muzyków. Najlepiej żeby wyglądali jak modele. To nie są żarty"? Zdecyduj się...
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
No dyskutujemy, ale co kilka postów zmienia się to co piszesz... raz "skoczne i melodyjne rzeczy z modelami", a za chwilę zgadzasz się, że jednak thrash w USA też zdobył wielką popularność... to jak?
www.MetalSide.pl
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Bo ten amerykański jest skoczny i melodyjny, nie to co kwadratowy niemiecki panzerthrash
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
To tak gigantyczny kraj, że jest tam miejsce na wszystko, kwestia punktu odniesienia i skali rozpoznawalności. Owszem amerykańskie grupy thrashowe zdobyły tam wielką popularność, z Metalliką na czele, aczkolwiek gigantyczna popularność tego zespołu wybuchła w momencie kiedy od owego thrashu się odcięli. Generalnie Meta to jeszcze inny przypadek. A co powiedzieć o gigantycznych nakładach płyt glam metalowych, żeby tylko wspomnieć Leppard, Crue czy nawet Bon Jovi i Van Halen lay 80tych? A największe nazwiska nu metalu sprzedawały w Stanach dużo więcej płyt niż jakiekolwiek grupy thrashowe. Nawet Metallica w końcówce lat 80tych z pewnością wybijała się sprzedażą na tle pozostałych grup BIG 4 niemniej do mega gwiazd wspomnianego glam metalu czy Priestów i Maiden było jeszcze daleko. Wiesz, nie podważam znaczącego sukcesu thrashu, niemniej poza Metalliką, która się niesamowicie skomercjalizowała i łagodzącym brzmienie Megadeth (po Countdown) ani Slayer, ani Anthrax nie zdobyli tam do dziś dnia nawet platyny. Drugoligowa kapelka glam metalowa czy nu metalowa miała platynę na starcie a ci najwięksi nawet diamentowe płyty! To jednak globalnie, biorąc pod uwagę cały gatunek robi różnicę. Ten thrash w oryginalnym wydaniu to jednak było granie stricte dla metalowców, pop metalowe i nu metalowe mega gwiazdy przyciągały bardzo szeroką publikę, nawet fanów popu czy rapu w przypadku nu metalu...
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
W sumie racja, dziękuję za uświadomienie
www.MetalSide.pl
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
A według mnie błędem jest traktowanie Amerykanów jak jakichś kosmitów, którzy kierują się totalnie innymi upodobaniami. To jest kraj, w którym odnalazł się tak naprawdę każdy podgatunek metalu. Death metal? Owszem, Europa miała tu sporo do powiedzenia, ale wiele czołowych (i pionierskich) kapel z tego nurtu pochodzi zza oceanu. Thrash? W sumie powiedziano tu już wiele, Metallica grała muzykę bardziej skomplikowaną, niż znakomita większość wykonawców hard 'n' heavy, z drugiej strony Slayer jechał równo i też się odnalazł na ich rynku. A crossover? Hardcore punk? Przecież takie rzeczy w USA znalazły popyt (ofc z natury ograniczony, bo tym ludziom nie chodziło o wyprzedawanie stadionów), nie wspominając już o zwykłym punku, który przecież przyszedł z Wysp.
Można snuć różne teorie, które mogą lepiej lub gorzej wyjaśnić zainteresowanie lub brak zainteresowania daną kapelą na rynku amerykańskim, ale DNA hamburgerów to według mnie słaby argument. Równie dobrze można się zastanawiać dlaczego w Polsce aż taką popularnością cieszy się Rotting Christ, które gra u nas tak często, że mogliby dostać obywatelstwo. Co, grecki black płynie w naszych żyłach? Czy raczej w grę wchodzi promocja, odpowiednie układy i tego typu czynniki?
Można snuć różne teorie, które mogą lepiej lub gorzej wyjaśnić zainteresowanie lub brak zainteresowania daną kapelą na rynku amerykańskim, ale DNA hamburgerów to według mnie słaby argument. Równie dobrze można się zastanawiać dlaczego w Polsce aż taką popularnością cieszy się Rotting Christ, które gra u nas tak często, że mogliby dostać obywatelstwo. Co, grecki black płynie w naszych żyłach? Czy raczej w grę wchodzi promocja, odpowiednie układy i tego typu czynniki?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Nie wiem czy je przyjeliby . Dlaczego ? Poniewaz Rotting gra dobra niszowa muzyke . Tyle .
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Chyba pora wrócić do właściwego tematu wątku.
W nowym filmiku przypominają teasowanie trasy na 2020, kiedy mieli odwiedzić Australię czy Japonię. Całkiem prawdopodobny kierunek, nie byli w tamtych rejonach od 2016 roku. Może się potwierdzić to, o czym jakiś czas temu pisałem: na trasie LotB sobie te kraje w 2022 ostatecznie odpuścili ze względu na koszty, ale teraz, przy dużo skromniejszej scenografii, mogą się pokusić o Antypody.
W nowym filmiku przypominają teasowanie trasy na 2020, kiedy mieli odwiedzić Australię czy Japonię. Całkiem prawdopodobny kierunek, nie byli w tamtych rejonach od 2016 roku. Może się potwierdzić to, o czym jakiś czas temu pisałem: na trasie LotB sobie te kraje w 2022 ostatecznie odpuścili ze względu na koszty, ale teraz, przy dużo skromniejszej scenografii, mogą się pokusić o Antypody.
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
W tym filmiku jest kilka ukrytych wskazówek, które dokładnie mówią o Japonii i Australii
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
I Mexyku - Ameryce Pd
-
Deleted User 8107
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje

Podobno prawdziwe info, ale jaja, ale co tam Maiden, ważne, ze A7X jest
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Bankowo fejk, chociaż kilka pozycji się pewnie trafi.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Iron Maiden nie będzie w Europie w 2024 raczej.
Wczoraj udostępnili video, które mocno sugeruje, a w sumie przesądza Japonię i Australię.
Wczoraj udostępnili video, które mocno sugeruje, a w sumie przesądza Japonię i Australię.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Zgadza się ten poster to fake. Natomiast co do Maiden, Japonia i generalnie Oceania to miejsca o odwiedzenie których od paru lat proszą fani, zatem filmik je sugeruje w pierwszej kolejności. Dla mnie pewne jest, iż odwiedzą również obie Ameryki.
Re: The Future Past Tour 2024 spekulacje
Jutro ogłoszenie Nowej Zelandii i Australii.
https://www.ticketmaster.co.nz/iron-mai ... ist/735341
Plakat na drugi leg zmieniony, ale Stranger dalej jest.
https://www.ticketmaster.co.nz/iron-mai ... ist/735341
Plakat na drugi leg zmieniony, ale Stranger dalej jest.



