Ważne, że Impaler się podoba. To daje szanse na polubienie wczesnego Exodus, nie od dziś wiadomo, że większość zespołów wydaje najlepsze rzeczy na początku kariery, choć czasem po 20-30 latach można zaskoczyć. A jak ktoś zmienia swoją muzykę jak A7X, to nawet nie muszę nic więcej dodawać.
Exodus
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Exodus
Kurde, myślałem, że wiesz, że ja wiem które kawałki mam na myśli pisząc Metallika 
Ważne, że Impaler się podoba. To daje szanse na polubienie wczesnego Exodus, nie od dziś wiadomo, że większość zespołów wydaje najlepsze rzeczy na początku kariery, choć czasem po 20-30 latach można zaskoczyć. A jak ktoś zmienia swoją muzykę jak A7X, to nawet nie muszę nic więcej dodawać.
Ważne, że Impaler się podoba. To daje szanse na polubienie wczesnego Exodus, nie od dziś wiadomo, że większość zespołów wydaje najlepsze rzeczy na początku kariery, choć czasem po 20-30 latach można zaskoczyć. A jak ktoś zmienia swoją muzykę jak A7X, to nawet nie muszę nic więcej dodawać.
Zajzajer on the Road 2026:
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1970
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Exodus
Są przypadki, gdzie peak jest w środku czyjejś muzycznej działalności, a nawet i na ostatnim etapie. A są i tacy co i cały czas poziom utrzymują i nie potrafią zejść poniżej pewnego progu 
Re: Exodus
A to do takich ostatnich podpiąłbym właśnie A7X. Środek też bym może wskazał np Floydzi, ale ostatni etap? to nikt mi do głowy nie przychodzi 
Zajzajer on the Road 2026:
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1970
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Exodus
Ten etap jeszcze trwa, bo zespół wciąż funkcjonuje, ale dyskusyjnie Swans, które akurat po reaktywacji nagrało jedne z najbardziej cenionych płyt w swoim dorobku. Gira miał 60 lat jak To Be Kind zostało wydane w 2014 roku. Leaving meaning i The Beggar są niedoceniane imo, a też bardzo dobre, ale ogólnie to dla szerszej publiczności nie jest takie oczywiste, by nagrać wielki album mając te 60+ lat. I Scott Walker wydał The Drift w wieku 63 lat, Bish Bosch jak miał prawie 70, kolaborację z Sunn O))) jak miał 71, więc starsi ludzie też mogą 
A no tak, i dla Coltrane'a te ostatnie free jazzowe i bardziej awangardowe płyty też okazały się być siłą rzeczy niestety ostatnim etapem kariery. Właściwie to nawet A Love Supreme, jego najpopularniejsza płyta, zostało wydane z 2,5 roku przed jego śmiercią. Miał 40 lat, ciężko powiedzieć jak jego kariera później by się potoczyła, no ale jazz i tak rządzi się nieco innymi prawami i tak jak taki Sun Ra nawet w wieku 52 czy 64 lat można wydać coś uznanego
A no tak, i dla Coltrane'a te ostatnie free jazzowe i bardziej awangardowe płyty też okazały się być siłą rzeczy niestety ostatnim etapem kariery. Właściwie to nawet A Love Supreme, jego najpopularniejsza płyta, zostało wydane z 2,5 roku przed jego śmiercią. Miał 40 lat, ciężko powiedzieć jak jego kariera później by się potoczyła, no ale jazz i tak rządzi się nieco innymi prawami i tak jak taki Sun Ra nawet w wieku 52 czy 64 lat można wydać coś uznanego
Ostatnio zmieniony pt maja 15, 2026 10:22 pm przez Caracalized, łącznie zmieniany 4 razy.
Re: Exodus
Takie tam dobre odsiewanie od thrashu
A ogólnie Exo kozak. Koncertowo - przekozak. Pierwszy raz widziałem na żywo w 2005.
www.MetalSide.pl
Re: Exodus
Słucham Blood In, Blood Out - po pierwszym utworze, jest lepiej niż na dwóch późniejszych płytach, dobre riffy bardzo, zobaczymy jak się to rozkręci. Spora poprawa na pewno 
Zajzajer on the Road 2026:
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2340
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Exodus
Się nie odpalam, zresztą napisałem, że także jak Wam się podoba to szanuje. Jestem ostatnim, który by chciał komuś mówić co ma lubić.Caracalized pisze: ↑pt maja 15, 2026 8:50 pm Nie oczekuję od nikogo lubienia czy ubóstwiania tej płyty, to jest tylko i wyłącznie moja opinia o tej "najlepszości". Nie mogę jej mieć? Mogę, i to jeszcze jak! A Ty się odpalasz tak jakbyś już zapominał, że muzyka jest bardzo subiektywną sprawą xD Tutaj albo każdy ma rację albo nie ma jej nikt![]()
Ja ogólnie lubię bardziej takie coś, co niektórzy nazywają evil thrash. Głównie starsze Sodom, Destruction, Massacra, Slayer, wczesny Kreator...
A że z Exodus mam taką historię pewnego rozczarowania to się nią podzieliłem i tyle. Co nie zmienia faktu, że debiut i "Tempo..." uważam za dobre płyty, co chyba też napisałem, więc w sumie to ja nawet nie uważam tej płyty za złą
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Exodus
Bardzo fajnie, że Ci się chciało napisać, bo ja sobie słucham teraz Exodus i właśnie tak sobie myślę czasami o czym tu piszecie, o tej pierwszej płycie też (ale na nią jeszcze przyjdzie czas) w ogóle to jesteś jednym z najbardziej ''dojrzałych'' rozmówców tutaj. Klasa gość
Massacra nie znam, Sodom, Destruction przede mną, Slayer kocham - lubiłem kilka płyta, teraz łykam wszystko, mam niektórych płyt po kilka wydań, a w planach dziarka. Awansowali do mnie na 8 pozycji najlepszych zespołów
Kreator spoko - do Coma of Souls spoko granie.
Massacra nie znam, Sodom, Destruction przede mną, Slayer kocham - lubiłem kilka płyta, teraz łykam wszystko, mam niektórych płyt po kilka wydań, a w planach dziarka. Awansowali do mnie na 8 pozycji najlepszych zespołów
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Ej świetny jest, Kirk gra takie solo gościnnie, że kapelusze z głów, a w Mecie mówią że już nie umie w solówki xd
edit: jak na razie najlepszy Exodus z 6,5/10 bym mógł dać, tam pod koniec kilka wypełniaczy, ale przynajmniej nie ma uczucia zmęczenia, bardziej te słabsze tak sobie przelatują. Konkret płyta.
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Leci ten Exo z 2010, Dukes na wokalu, dla mnie to gorsza opcja niż Zetro. Na razie, tak przelatuje, generyczne trochę. Tamtej późniejszej nie pobije, to już wiem.
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Przedawkowałes thrash, odpocznij 
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1970
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Exodus
Tak, i posłuchaj dla odmiany jakiegoś przerostu formy nad treścią typu Genesis lub Yes 
Re: Exodus
teraz leci ten z 2005, zobaczymy jak z nim będzie, ta co wcześniej słuchałem to nie moje granie.
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Tempo mnie nie powaliło, uważam te samą co Ty nugz te która mówiłeś, żę najlepszy Exo z 21 wieku, to jak tak samo uważam, ale i tak najsłabszy megadeth/slayer jak na razie lepsze od najlepszego exo
o mecie nie mówie, bo tu by się może ze 3-4 słabsze znalazły
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Tempo - kapitalna płyta. Zachwyciła mnie w momencie premiery i trzyma do dzisiaj.
www.MetalSide.pl
Re: Exodus
Nie kumam dlaczego zespół olewa na koncertach poprzednie albumy z Dukesem. Z Shovel jeden kawałek i tyle.
Re: Exodus
Force of Habit - ciekawa płyta, imo jak na razie ich najlepsza, o to chodzi kurde :>
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Habit ma najgorsze opinie XD
