Strona 6 z 12
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz kwie 28, 2024 6:30 pm
autor: sajki
marekkraw pisze: ↑ndz kwie 28, 2024 3:16 pm
Tymczasem wczoraj:
The Gates of Urizen my Friends !
Te występy Bruce'a to jakiś kosmos. Cios za ciosem, wokalnie cudo, zmiany w secie, kompozycje raz za razem 10/10 i basistka od której ciężko oderwać wzrok. Bez przebieranek, wielkich ledów i pirotechniki. Sama muzyka. Coś pięknego.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: czw maja 02, 2024 5:39 pm
autor: nurni
sajki pisze:
marekkraw pisze: ↑ndz kwie 28, 2024 3:16 pm
Tymczasem wczoraj:
The Gates of Urizen my Friends !
Te występy Bruce'a to jakiś kosmos. Cios za ciosem, wokalnie cudo, zmiany w secie, kompozycje raz za razem 10/10 i basistka od której ciężko oderwać wzrok. Bez przebieranek, wielkich ledów i pirotechniki. Sama muzyka. Coś pięknego.
Dokładnie tak! Bruce skompletował naprawdę mocny skład.
Moreno pięknie trzyma tempo, nigdzie nie goni, dzięki czemu każdy kawałek "siedzi" i Bruce może śpiewać bez zadyszki.
A Tanya...dosłownie gra całą sobą, bawi się występem, podśpiewuje. Taki niuans jak akcentowanie niskiego F w LITHB, no bomba.
Jak do tej pory każdy występ to żywioł, energia i gra na pełnej....

Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 03, 2024 8:57 pm
autor: MaidenFan
Road to Hell wróciło - zabójcze combo na start Accident of Birth, Abduction, Road to Hell
Tribuzy potwierdził, że Bruce wyda DVD z koncertów w Brazylii.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 03, 2024 9:51 pm
autor: Piotr Lange
MaidenFan pisze: ↑pt maja 03, 2024 8:57 pm
Road to Hell wróciło - zabójcze combo na start Accident of Birth, Abduction, Road to Hell
Tribuzy potwierdził, że Bruce wyda DVD z koncertów w Brazylii.
Tak, konkretnie show w Sao Paulo będzie nagrywane.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: sob maja 04, 2024 1:00 am
autor: Deleted User 8263
Jeśli chodzi o Bruce'a w Rio...
Koncert był naprawdę dobry. Przede wszystkim świetne venue, z tym zastrzeżeniem, że na prośbę Bruce'a wyłączyli klimę, więc było duszono prawie jak w Progresji (co dużo mówi o Progresji, bo na zewnątrz były 33 stopnie). Support był bardzo dziwny, każdy kawałek w innym stylu. Nudziłem się, a wokaliście bardzo zależało żeby mnie pobudzić i często zagadywał.
Sam Bruce ma średnie wejście, nie wiem czy Accident to najlepszy opener. Przyzwyczajony do wbiegania z Maiden tu jednak trochę mniejszy power. Nie można nic zarzucić wokalnie - tu Bruce jest w topowej formie, ale mało było kontaktu z publiką, trudno się przyzwyczaić do takiego statycznego Bruce'a.
Frankenstein to nieporozumienie, nie rozumiem jak można marnować czas mając tyle materiału w dyskografii.
Highlightem gigu był bez wątpienia Tears - to w Brazylii był kiedyś hicior i naprawdę miałem ciary jak cała sala śpiewała i zwrotki i refren.
Ogólnie nie wzięło mnie aż tak jak myślałem. Nigyd nie byłem wielkim fanem solowego Dickinsona, premiera Mandarake wytworzyła u mnie pewien hype, który rozszerzył się też na inne płyty Brusa, ale to nie jest moja muzyka. Sam koncert też niecodzienny, bo rzadko zdarza się, aby w sześcioosobowym zespole na scenie była tylko jedna osoba, której jest się fanem. Z całym szacunkiem oczywiście, bo gitarzyści sa bardzo sprawni, ale poza Tanyą to o istnieniu tych ludzi dowiedziałem się kiedy Bruce ogłosił lineup koncertowy.
No i dwa minusy - brak Road to Hell, a także lekki zawód, że to SP będzie nagrywane.
Reasumując, Bruce Solo jest naprawdę dobry, osobom które kochają jego płyty na pewno siądzie i będzie to dla nich wspaniały gig. Dla mnie to jednak tylko bdb koncert, miło zobaczyć Bruce'a w innym repertuarze, ale nie będę na pewno robił 10+ sztuk, sprzedałem kilka biletów, zobaczę go jeszcze ze trzy razy i styknie. Bynajmniej nie wynika to z jakiegoś rozczarowania, po prostu nie poczułem tego czegoś, co sprawia, że warto wydać siano na loty do nieciekawego miasta, zarwać nockę itd.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: sob maja 04, 2024 11:31 pm
autor: pinio
https://www.onet.pl/muzyka/onetmuzyka/f ... m,681c1dfa
Incydencik na trasie.
Osobiście nie znoszę palaczy i palenia na koncertach. Tu było nawet ciut grubiej.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz maja 05, 2024 1:15 am
autor: beaviso
^^^ Szacun dla Becura za to. Żadne to gwiazdorzenie. Te południowe śmierdziele doprowadzają do szału smrodzeniem. W Portugalii na Maiden goście przede mną jarali cygaretki jedną od drugiej i jeszcze zioło, cały czas naładowani jak małpy. W Hiszpanii rok temu 44 st.C a ludzie masowo faja za fają. Upał znosiłem dobrze, ten ich burdel i darcie mord tak średnio, ale tego ich jarania gówien nie cierpiałem, musząc to wciągać mimo woli. A co dopiero Bruce wdychający to na pełnej?
M.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz maja 05, 2024 10:26 am
autor: remi
Tak przejrzałem na YT i jeśli DVD się potwierdzi, to Bruce tam zarejestruje top notch formę. Mega ukłonem dla fanów byłoby dołączenie do DVD niegranych wczoraj utworów typu Road to Hell np. z poprzedniego gigu.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz maja 05, 2024 2:59 pm
autor: pinio
beaviso pisze: ↑ndz maja 05, 2024 1:15 am
^^^ Szacun dla Becura za to. Żadne to gwiazdorzenie. Te południowe śmierdziele doprowadzają do szału smrodzeniem. W Portugalii na Maiden goście przede mną jarali cygaretki jedną od drugiej i jeszcze zioło, cały czas naładowani jak małpy. W Hiszpanii rok temu 44 st.C a ludzie masowo faja za fają. Upał znosiłem dobrze, ten ich burdel i darcie mord tak średnio, ale tego ich jarania gówien nie cierpiałem, musząc to wciągać mimo woli. A co dopiero Bruce wdychający to na pełnej?
M.
Północne śmierdziele też dają radę. Podobne j.w. opisane przyjemności przeszedłem w Berlinie (Waldbühne). I niemal na każdym koncercie - obojętne hala czy stadion.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz maja 05, 2024 3:20 pm
autor: pz
Palacz to palacz, nie ważne czy jest z południa czy z północy, z Polski czy z Ameryki. Śmierdzi tak samo i tak samo ma w dupie innych (czasem zdarzają się wyjątki).
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: ndz maja 05, 2024 3:23 pm
autor: Max323
Pamiętam, że Czesi strasznie kopcili. Jak lokomotywy. Do tego się pchali.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: wt maja 07, 2024 10:49 pm
autor: MaidenFan
Pozwolę sobie wrzucić jeszcze tutaj: sprzedam w bilety na GA, Budapeszt. W grę wchodzi sprzedaż nieco taniej.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 10, 2024 7:44 am
autor: Budziol
A kiedy Tallin dorzucili? Bo nawet nie zauważyłem a fajna opcja

Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: czw maja 16, 2024 11:37 pm
autor: MaidenFan
Dwa debiuty na trasie dziś - Faith i All the Young Dudes.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 12:24 am
autor: marekkraw
A za jakie kawałki wpadły debiuty? Cieszy widok materiału ze skunkworks.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 12:33 am
autor: MaidenFan
Faith na 3 slocie, na którym zmieniały się wcześniej Laughing, Road to Hell, Starchildren, a All the Young Dudes jako dodatkowy utwór - wcześniej grał 16, dziś 17.
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 12:40 am
autor: Schizoid
Ech, mieć tyle piosenek do wyboru i wybrać akurat ten mizerny cover xD
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 9:13 am
autor: IgorW
Fajnie, że jednak coś tam kombinuje koleżka Bruce

Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 9:43 am
autor: johnny_o
Gorzej że źle...
Re: Bruce Dickinson live 2024 - setlista - dyskusja
: pt maja 17, 2024 9:51 am
autor: marekkraw
johnny_o pisze: ↑pt maja 17, 2024 9:43 am
Gorzej że źle...
Nie no Faith spoko , ale walenia dwóch coverów to już nie czaje
Tyle dobrego że jest to kolejny utwór.