Strona 6 z 22

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: pt lut 13, 2026 6:13 pm
autor: Caracalized
Niech odwoła już wszystko, evil nation odkupi Voivod od Winiary Bookings i niech się przeniosą z Hydrozagadki do Torwaru przed Judasów 😁

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: pt lut 13, 2026 6:21 pm
autor: pz
Nie żebym życzył źle Philowi, ale może niech zrobi sobie dłuższy odpoczynek.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 2:55 pm
autor: johnny_o
No i wyszedł z tego wieczny odpoczynek... To co, Saxon albo Voivod w zastępstwie? ;)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 3:06 pm
autor: Schizoid
Oj źle się ten komentarz pz zestarzał :lol:

Żeby LN tylko nie zaserwowało kolejnej rewelacji pokroju Gloryhole.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 3:28 pm
autor: nugz
Tylko nie pedalski power-metal o smokach🙏🏻

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 4:30 pm
autor: Shedao Shai
Wiecie, co by było czadowym zastępstwem? Nanowar of Steel <3

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 4:58 pm
autor: pz
Schizoid pisze: sob mar 14, 2026 3:06 pm Oj źle się ten komentarz pz zestarzał :lol:

Żeby LN tylko nie zaserwowało kolejnej rewelacji pokroju Gloryhole.
Mówiłem o dłuższym, nie od razu wiecznym. Szkoda chłopa.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 5:27 pm
autor: johnny_o
Shedao Shai pisze: sob mar 14, 2026 4:30 pm Wiecie, co by było czadowym zastępstwem? Nanowar of Steel <3
Zgadzam się, choć zupełnie nieironicznie ;)

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 6:17 pm
autor: kalectwo
Skoro w Bratysławie Airbourne, to w Ostrawie może też? Dzień wolny mają. Warszaffkę w sumie też by wcisnęli.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: sob mar 14, 2026 7:08 pm
autor: johnny_o
O, Airbourne w Wawie bardzo chętnie!

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: czw mar 26, 2026 4:05 pm
autor: Żelazny
W Ostrawie, więc pewnie w Polsce tak samo, w zamian będzie Bastard Sons bez Phila Campbella, ale super, prawda?

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: czw mar 26, 2026 4:07 pm
autor: Schizoid
Wiele rzeczy można było zakładać, ale na pewno nie tę :lol:

Przecież to jest jakaś parodia.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: czw mar 26, 2026 4:10 pm
autor: manichean
Śmieszkowałem, że tak zrobią, a stałem się niestety proroczy

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: czw mar 26, 2026 4:36 pm
autor: Bon Dzosef
Phil Campbell and the Bastard Sons will honor Phil Campbell´s legacy by performing alongside Judas Priest at the upcoming shows in Warsaw and Ostrava. These performances will stand as a tribute to Phil’s enduring spirit and his immense contribution to the world of rock.
Oficjalnie w Wwie też. Mocne xd.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: czw mar 26, 2026 4:48 pm
autor: johnny_o
O kurwa, tribute dla cover bandu XD

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: pn mar 30, 2026 2:55 pm
autor: Mr. M
Tymczasem na kilka ostatnich koncertów trasy jako support dodali Nevermore. Aż się przypomina Testoviron z pomarańczą :wink:.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: pn mar 30, 2026 4:06 pm
autor: Caracalized
Cholera, siedem ostatnich koncertów, a Rzym jest ósmy od końca 😭

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt maja 26, 2026 1:33 pm
autor: Caracalized
W Rzymie też Nevermore jednak będzie supportem :D

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt maja 26, 2026 2:18 pm
autor: johnny_o
Mam nadzieję że w końcu dojdziemy do Warszawy ;) Serio mogliby już dać nam spokój z Bękartami, zwłaszcza w obliczu tych dwóch ogłoszonych samodzielnych gigów.

Re: 28/07/2026 - Judas Priest - Warszawa

: wt maja 26, 2026 2:40 pm
autor: Caracalized
Do Warszawy Nevermore niestety nie dadzą dojść raczej, ale skurwysynków mogliby na coś innego zamienić; nic do nich nie mam, nawet nie wiem co oni grają w ogóle, pewnie coś w stylu Motorhead, ale w sporo biedniejszej wersji, więc może i lepsze to niż Gloryhammer, lecz czasem wolałbym coś tak nieudolnego, że nie pozbierałbym się potem z podłogi albo z żenady albo ze śmiechu niż coś tak albo ultraśredniawego albo kiczowatego do bólu jak właśnie GH. Serio, czasem chciałbym tak słaby technicznie support z masą błędów w co drugim takcie, że nawet nie wiedziałbym potem co o nim myśleć :lol: Tacy, co położyliby każdy utwór, ale i mnie na ziemię przy okazji ;)