Strona 6 z 10

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 14, 2006 9:42 pm
autor: sister slaughter
Chemical Wedding - od początku przypadła mi do gustu. I jest pierwszą płytą Dickinsona, jaką przesłuchałam w całości 8)
I jeszcze najnowsza - "Tyranny of Souls". A w sumie, to wszystkie mają w sobie coś ciekawego.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 14, 2006 11:45 pm
autor: Iznogoud
Chemical Wedding-ekstremalnie wysoko zawieszona poprzeczka, geniusz w kategorii: Muzyka, z którą kojarzymy Bruce'a, a w kategorii wszystkie płyty uwielbiam Tattoed Milionaire za muzyke i ten luz,ktorego już nie słychać na Balls to Picasso.
Nie wiem czy zauwazyliście, że najwiecej z Chemical... wyciąga się sluchając jej od początku do konca jako spójnej całości(chociaż na wyrywki też ją kocham;) :beer

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 1:09 am
autor: trishia
Little Moonchild pisze:Chemical Wedding-ekstremalnie wysoko zawieszona poprzeczka, geniusz w kategorii: Muzyka, z którą kojarzymy Bruce'a, a w kategorii wszystkie płyty uwielbiam Tattoed Milionaire za muzyke i ten luz,ktorego już nie słychać na Balls to Picasso.
Nie wiem czy zauwazyliście, że najwiecej z Chemical... wyciąga się sluchając jej od początku do konca jako spójnej całości(chociaż na wyrywki też ją kocham;) :beer
a znasz Vengaboys? :buahaha:

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 11:55 am
autor: syzygy
Little Moonchild pisze:Nie wiem czy zauwazyliście, że najwiecej z Chemical... wyciąga się sluchając jej od początku do konca jako spójnej całości(chociaż na wyrywki też ją kocham;)
Bo Chemical to concept-album, spójna tematyka, album cudownie układa się także muzycznie w całość, nietypowa klamerka w The Alchemist jeszcze te cytaty Williama Blaka'a..ehhh. Ostatnio znowu nałogowo jej słucham i nie nudzi mi się wcale :P Dzieło skończone, więcej takich płytek proszę :evil: :wink: Moja ulubina płytka w ogóle.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 12:05 pm
autor: Misio
Syzygy - kiedy ankiety 'ulubiony utwór z...' kolejnych albumów? :)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 12:18 pm
autor: syzygy
Greddo pisze:Syzygy - kiedy ankiety 'ulubiony utwór z...' kolejnych albumów?
Mogą być zaraz :P Ale ankieta ToS kiedyś się plątała po innych zespołach, może by ją przenieść? (też mojego autorstwa :P ) Ale i tak mało głosów jest w tematach o 2 najlepszych płytkach Bruca, więc pewnie w ankiecie o takim Balls byłyby z 2 głosy :P No i jeszcze zaraz się pewnie admini przyczepią i wyczyszczą jak będzie za dużo....

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 12:22 pm
autor: Misio
A czy ja wiem czy się 'przyczepią'...? Nie ma czego, studyjne płytki Bruce'a zasługują na ankiety tak samo jak i albumy IM. Powód jest prosty, wątek 'ulubiony utwór' ciągnął się od zawsze i nawet jak był kasowany to i tak wracał. Poza tym ankiety na temat tych paru albumów Bruce'a będą raczej dobrze uzupełniać przyklejone powyżej. Ale to tylko takie moje gdybanie. :wink:

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 12:26 pm
autor: syzygy
Greddo pisze:A czy ja wiem czy się 'przyczepią'...? Nie ma czego, studyjne płytki Bruce'a zasługują na ankiety tak samo jak i albumy IM.
A Blaze'a? :P Chociaż w sumie jego płytki mnie tak bardzo nie interesują :P A ankiety Bruca zrobię później, ale będą skoro tak bardzo chcecie 8)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: ndz sty 15, 2006 12:28 pm
autor: Misio
syzygy pisze: A ankiety Bruca zrobię później, ale będą skoro tak bardzo chcecie 8)
Mi tam to zwisa i powiewa. :wink:

No ale uważam, że przydadzą się po prostu skupione w jednym miejscu, a nie błądzące gdzieś po forum. :)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 16, 2006 12:10 am
autor: Iznogoud
trishia pisze:
Little Moonchild pisze:Chemical Wedding-ekstremalnie wysoko zawieszona poprzeczka, geniusz w kategorii: Muzyka, z którą kojarzymy Bruce'a, a w kategorii wszystkie płyty uwielbiam Tattoed Milionaire za muzyke i ten luz,ktorego już nie słychać na Balls to Picasso.
Nie wiem czy zauwazyliście, że najwiecej z Chemical... wyciąga się sluchając jej od początku do konca jako spójnej całości(chociaż na wyrywki też ją kocham;) :beer
a znasz Vengaboys? :buahaha:
no ba slucham codziennie :twisted:

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pn sty 16, 2006 8:57 am
autor: eulogy
Chemical Wedding

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pt sty 20, 2006 9:03 pm
autor: Szymon
heh 2 prawie takie same ankiety - no to zaznaczylem Scream For Me Brasil, zeby sie nie powtarzac :)

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: pt sty 20, 2006 10:39 pm
autor: Wrath
jako że w zasadzie w takiej samej ankiecie już głosowałem to zadam tu pytanko do słuchaczy Dickinsona: czy są jakieś bonus tracki na jego solowych albumach? chodzi mi o coś takiego jak Eternal na Tyranny :]

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 21, 2006 12:43 am
autor: Artur
Wrathchild_88 pisze:jako że w zasadzie w takiej samej ankiecie już głosowałem to zadam tu pytanko do słuchaczy Dickinsona: czy są jakieś bonus tracki na jego solowych albumach? chodzi mi o coś takiego jak Eternal na Tyranny :]
Owszem są, na zeszłorocznych reedycjach jego płyt... I określenie bonus tracki chyba nie do końca oddaje faktyczny stan rzeczy, bo każdy album, z wyjątkiem "The Chemical Wedding" ma dodany drugi dysk(ale całość kosztuje jak jeden, nowy album, czyli w przedziale 50-60zł)wypełniony niepublikownymi utworami, natomiast "The Chemical Wedding" to wydanie jednopłytowe, z dwoma bonus trackami. To chyba tyle...

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 21, 2006 9:13 am
autor: syzygy
Artur pisze: to wydanie jednopłytowe, z dwoma bonus trackami. To chyba tyle...
Z trzema:

1) Return Of The King
2) Real World
3) Confeos

Zresztą odwiedź tą stronę, tam masz wszystko wypisane :P

http://www.screamforme.com/rereleases.htm

Osobiście mam tylko Accidenta i drugi CD bardzo mnie zawiódł... Oprócz Ghost Of Cain są na nim same jakieś liche demka, pierwotne robocze wersje utworów, w sumnie nic ciekawego.. Ale podobno bonusy na innych płytkach są już lepsze, np. na Balls jest aż 16 dodatkowych utworów i większość z nich to nowe, niepublikowane piosenki :D Sam w najbliższym czasie zamierzam kupić wreszcie Chemicala i może box Alive.
A ja mam pytanko odnośnie tej edycji z eternal- będzie ona kiedyś powszechnie dostępna?

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 21, 2006 11:40 am
autor: Wrath
syzygy pisze:A ja mam pytanko odnośnie tej edycji z eternal- będzie ona kiedyś powszechnie dostępna?
mam nadzieję, może wtedy kupię sobie w końcu Tyranny :D
syzygy pisze:1) Return Of The King
2) Real World
3) Confeos
Real World znam i jest świetne, co tu dużo mówić :rocx
po pierwszym przesłuchaniu pozostałych kawałków wydają mi się przeciętne :P

aa..żeby nie było offtopa - głos na Chemical :D

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: sob sty 21, 2006 12:19 pm
autor: Matek
syzygy pisze: może box Alive.
daruj sobie... serio kiepskie to

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: śr lut 22, 2006 4:47 pm
autor: ManWhoWIN
Chemical wymiata, bardzo równa płytka. Po dokładniejszym wysłuchaniu tej płytki stawiam ja wyżej niz Balls to picasso i Accident of Birth. Genialna płytka i te nagrania - Book of Thel i Jerusalem.

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: śr lut 22, 2006 5:56 pm
autor: syzygy
Matek pisze:syzygy napisał:

może box Alive.


daruj sobie... serio kiepskie to


Eee gadasz :P

Choćby dla samego Screama warto było wydać te 55zł nie raz tyle kosztuje 1 CD a tu dosajemy 3, więc te dwa Alive In Studio i At The Marquee można traktować jako bonus. Zresztą Alive At Marquee nie jest znowu takie tragiczne..bez przesady, kiepskawe brzmienie i brak 2 gitary rekompensuje świetna forma Dicka :P Ale fakt nie słucham tego często...

Re: Najlepsza płyta Bruce'a Dickinsona

: czw lut 23, 2006 9:39 am
autor: Xanathos
Chemical Wedding. Gates Of Urizen i Book Of Thel nie mają sobie równych.