Strona 6 z 30
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 1:53 pm
autor: Deleted User 622
Muszę stwierdzić ze moje uczucie do ostatniego dziecka Metallicy nie jest tak obraźliwe i przesycone brutalnością co Twoja wypowiedź.
A od czego się zaczęło?? Od tego ze nazwałem płytę Metallicy "po swojemu" wyrażając opinie, że nowa może być taka sama. Angera przesłuchałem w całości moze ze 4 razy i tak jak prawisz nie słucham go więcej bo go poprostu nie mogę przetrawić. Nowe wydawnictwo panów z M będę musiał przesłuchać aby skonfrontować swoją opinie z rzeczywistością i na pewno wypowiem się na temat tej płyty. Czy musimy wszystko wyrażac w superlatywach?? Jeśli mi się podoba to mam chwalić a jeśli nie to mam milczeć?? Przecież Ich i tak to wcale nie obchodzi. I nie chcę kontynuować bezsensowej gadki bo brniemy w niebezpieczne rejony, a i tak Cię nie przegadam. Wyrazy szacunku Vlad :beer
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 2:01 pm
autor: Garfield
Wiesz. Można wyrazić swoją niechęć do czyjejś sztuki nie nazywając jej gównem jak Ty to zrobiłeś. Nie uważam abym obraził Cię bardziej niż Ty obraziłeś cudzą pracę i talent. Gadanie, że to tylko muzyka a ja tknąłem osobę też będzie bez sensu. Bo facetów z Metallicy znam bardziej od Ciebie. Słyszałem ich kilka płyt a o Tobie wiem zaledwie tyle, że jesteś METALEM z forum Sanktuarium i mieszkasz w Kraśniku. To niewiele. Wyszydzając czyjąś pracę obrażamy człowieka który ją wykonał. Ja dla ludzi wyszydzających artystów i ich twórczość nie mam litości. Pozdrawiam. :beer
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 2:25 pm
autor: ToMek CauseWere Metallica
tak gwoli wyjasnienia: te dema z newsa to odrzuty z sesji St. Anger. Nowa płyta bedzie nagrywana mniej wiecej od poznej wiosny 2005 - tam maja znaleźć sie kawałki, jakie teraz sa grywane w jam roomie przed koncertami, czasami mozna co nieco usłyszec na Met On Tour, aczkolwiek sa to szkielety riffów i nie musi to miec odzwierciedlenia w nastepnym albumie.
te dema z newsa wracajac do nich, byc moze ukaza sie jako pełne kawałki na soundtracku który bedzie dodatkiem do DVD SKOM ( odrotnie jak DVD do St Anger) , do całości byc moze bedzie dołącona koncertowa wersja DVD z obecnych (third leg) koncertów po USA, ale byc moze bedzie to i inne , osobne wydanie, a byc moze bedzie tylko drobna czesc tego na DVD SKOM
to chyba tyle w kwestii wyjasnienia, coby sie nie myliło.
A na marginesie - jeden z naszych posłów wyrazajac swoje zdanie o sztuce jaka wisi obecnie w białostockiej galerii zrobił to w bardzo wymowny sposób , mianowicie kreslac farmazony długopisem na oczach kamer a tym samym niszczac obrazy - cóż kazdy ma prawo widac opluwac wszytsko i wsztskich.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 2:39 pm
autor: Garfield
Skoro zaczynamy o sztuce w szerokim rozumieniu to sytuacja jest dramatyczna. Przykład jaki przytoczył Tomek udowadnia pewną prawidłowość - Jacy wyborcy tacy parlamentarzyści.
Nie dziwię się i nie jestem zaskoczony, że naród polski to naród chamów, skoro takich reprezentantów sobie wybrał większością głosów. I słusznie drwi z nas cały świat.
Sztuka staje się nad Wisłą niepotrzebnym zjawiskiem godnym dziwaków z elit kulturalnych i ekscentrycznych jednostek. Naród bez sztuki staje się nieświadomym, bezrozumnym bydłem przeżartym na wskroś przez popkulturkę. Niestety decydenci nie rozumieją podstawowych spraw. Rozwiązuje się instytucje kulturalne albo doprowadza do upadłości nie dając dotacji. Śmieszne są argumenty, że potrzebna kasa na pomoc np. upadającej hucie itd. Pieniądze na instytucje kulturalne to kropla w oceanie potrzeb upadającego niegospodarnego molocha. Sama Filharmonia Narodowa i Teatr Wielki w Wawie nie wystarczy. Za parę lat tylko to w Polsce pozostanie i degradacja tego z roku na rok bardziej ciemnego narodu będzie coraz szybciej postępować.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 2:58 pm
autor: kirk_pazdzioch
Tak jest, dołanczam się do tego... No a np. to że w Liceum Ogólnokształcącym nie ma sztuki (bo teraz połączyli muzykę i plastykę nazywając ten przedmiot sztuką...) jak można wytłumaczyć?? Ja nie wiem, czy tak jest w całej polsce, ale w moim liceum miałem tylko "wiedzę o kulturze" w pierwszej klasie i to jeszcze z polonistką... Takie pierdoły same były prawie... Myślę, że potrzebne są prawdziwe lekcje muzyki i plastyki w szkołach, wystarczy jedna w tygodniu, ale pożądnie przeprowadzona... A poza tym wyjazdy do teatru, filharmonii... Powinno sie mówić na lekcjach o sztuce ale nie tylko w ujęciu teoretycznym, czy uczyć sie tylko o jakiś kompozytorach bezsensownych biografii czy tylko śpiewac stare melodyjki, ale analizować wszystko co się da, co nas otacza, rónież muzykę rozrywkową... Szkoda słów... Z jakiej racji po Gimnazjum już dzieciaków nie uczą muzyki i plastyki?? Samo kółko taneczne prowadzone przez w-f'istkę w moim LO niczego nie załatwia...
Szkoda, że tak olewa się sztukę w szkolnictwie... Religia jest... A sztuki nie ma... SKANDAL!!!
Pozdro
ps.
Ludzie sami lgną do sztuki, ale trzeba im wskazać właściwą drogę, żeby nie chłonęli jak gąbka tego, co im wciskają media i rynek, ale umieli sami szukać i wybierać to, co wartościowe...
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 3:06 pm
autor: she-wolf
ja w 1kl LO miałam coś co się Wiedza O Kulturze [czy też Sztuka] nazywało...
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 4:03 pm
autor: Wrathman
Kea pisze:ja w 1kl LO miałam coś co się Wiedza O Kulturze [czy też Sztuka] nazywało...
ja tez w 1 klasie mialem taki przedmiot, ale poza dwoma wyjsciami do pobliskiej galeri nic ciekawego te lekcje nie przyniosly

Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 4:14 pm
autor: Misio
Strasznie mnie denerwuje fakt, że w LO miałem plastykę tylko w I klasie, a nie miałem wcale dajmy na to muzyki. Wogóle przedmioty tego typu zawsze były i chyba będą traktowane jako te z niższej półki... co akurat mi się średnio widzi. Szara rzeczywistość.

Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pt wrz 03, 2004 4:37 pm
autor: Alexander_The_Great
A ja w myśl zasady "Tylko krowa nie zmienia poglądów" znowu polbuiłem Metaliicę. Pomijam fakt kiepskiej płty St.Anger (eyfemizmy wciąż się mnie trzymają).
np.Metallica - Orion
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: czw paź 28, 2004 9:37 pm
autor: Harley Rider
Ja na pewno zdecydowałbym się na którąś z trzech pierwszych płyt. Może ewentualnie na którąś z czterech pierwszych. Kill'em All, za bezkompromisowość, szybkość i energię. Ride The Lightning za to, że jest bardziej przemyślana, i że tak jak na debiucie nie ma na niej słabych numerów. Wybija się tu zwłaszcza pierwsza balladka Fade To Black, a także otwieracz (jeden z najostrzejszych i najbrutalniejszych utworów w historii i For Whom The Bells Tools (ten wstęp na basie). Trapped Under Ice i Escape są dobre, ale nie prezentują się tak dobrze na tle poprzednich. W końcu słynny killer Creeping Death i świetny instrumentalny The Call Of Ktulu. Master Of Puppets - super opener, super utwory w środku, jedna świetna ballada i jeden świetny instrumental. Czego chcieć więcej ??

A And Justice For All - na pewno album trudny w odbiorze, ale ja się do niego przywiązałem. Wymiatają Blackened, utwór tytułowy, Eye Of The Beholder, instrumentalny To Live Is To Die, a zamyka album ultraszybkie Dyers Eve - dla mnie najlepszy moment albumu.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: czw paź 28, 2004 9:46 pm
autor: speedrw
Oddałem swój głos na black album, może dlatego, że to był pierwszy album jaki usłyszałem i ma najwięcej fanych utworów.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: sob paź 30, 2004 12:24 am
autor: lizard
Jak dla mnie jedna z najlepszych plyt to AND JUSTICE FOR ALL ta plyta po prostu ma ten specyficzny klimat Metallicy.Jeszcze do takich bardziej ulubionych moge osobiscie zaliczyc Ride the Ligthning & Black to wedlug mnie bardzo dobre albumy.A co do St.Anger to osobiscie tez mi w ogole nie przypadlo do gustu,to juz raczej troche nie to samo, jak dla mnie ta plyta juz z leksza podjezdza pod hardcore

Re: Ulubiona płyta Metalliki
: sob paź 30, 2004 12:44 pm
autor: GuMiS^666
Master of Puppets :rocx
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: ndz paź 31, 2004 12:52 am
autor: lizard
co do Mastera to tez sie zgadzam bardzo dobra plyta :rocx
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: ndz paź 31, 2004 8:47 am
autor: Granulion
Wachałem się, czy zagłosować na Metallice, czy na Master Of Puppets, ale zagłosowałem na tą drugą.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: ndz paź 31, 2004 3:56 pm
autor: miki
---
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: ndz paź 31, 2004 5:40 pm
autor: lizard
no reszta juz rzeczywiscie taka srednia byla, no ale wiadomo METALLICA 1980-1990 ONLY :rocx :rocx :rocx
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: ndz paź 31, 2004 9:59 pm
autor: Bloody Sabbath
lizard pisze:no reszta juz rzeczywiscie taka srednia byla, no ale wiadomo METALLICA 1980-1990 ONLY :rocx :rocx :rocx
Czy ja wiem... ja lubie posluchac Loada, S&M, St.Angera i Garage no i na ReLoad znajdzie sie kilka ciekawych utworow (Fixxxer, Unforgiven 2, Memory, Devil Dance, Fuel)
Ja zaglosowalem na Mastera. To jedna z tych (nielicznych) płyt które mi sie nigdy nie znudzą. Wszystkie kawalki sa rewelacyjne, znajduja si na nim utwory szybkie (Batery, Damage INC), rozbudowane (Orion, Master of Puppets), ciężkie (TTSNB, Lepper..) i z ciekawymi tekstami (Welcome Home, Desposable Heros). Każdy znajdzie cos dla siebie. Moj absolutny nr 1 spośród wszystkich plyt
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pn lis 01, 2004 9:26 am
autor: kszaku1991
Wszyscy psioczą na dokonania Mety z okresu Load/Reload, a ja też bardzo lubię sobie posłuchać tych płyt. Na Load, mamy tylko kilka ciekawych pozycji, płytka w całości jest trochę niedopracowana. ReLoad natomiast, jest lepsze. Płyty słucha się bardzo przyjemnie w całości, są tam numery o różnych klimatach, z ciekawymi aranżacjami i solówami. Owszem, nie jest to już w żadnym wypadku Thrash, ale zespół szukał innych rozwiązań dla swojej gry, więc to jest dla mnie bardzo duży plus. Co do St. Angera - nie trawię, ale szanuję ich, za następne próby eksperymentowania. Zobaczymy co będzie na nowej płytce.
Pozdrawiam
Re: Ulubiona płyta Metalliki
: pn lis 01, 2004 10:22 am
autor: BeBe
Load i Reload są całkiem pożądnymi płytkami. Może nie są tak hmm oryginalne jak poprzednie krążki ale do najgordszych napewno nie należą. Np. taki King Nothing czemużby nie, niezła piosenka. Memory Remains, może ma pokręcony teledysk ale tekst i muzyka niczego sobie, Whisky In The Jar największa libajca jaką w życiu widziałem

Napewno na tych płytkach jest co posluchać. Tak samo na St.Anger są piosenki które lubię np. Frantic albo S.K.O.M ale są których nie trawie (Sweet Amber). A kolejne płyty się boję. Będą pewnie grać z LP :>