Wielka Porażka Iron Maiden

Wszystko o koncercie Maiden w Chorzowie 29 maja 2005!

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: beaviso »

RycerzHeavyMetalu pisze:a ja czegoś takiego nie chce ,to by znaczyło ze chłopaki nie mają pomysłów na granie ,tylko chcą odgrzewać same kotlety
Dla mnie to znaczy, że zespół chce po raz ostatni (głupio to brzmi, ale prawdziwie) pobawić się z publiką przy utworach ze swojej młodości, których już najprawdopodobniej nigdy więcej w życiu (!) nie zagra. I mamy już konkretny przykład - Charlotte The Harlot. Kawałek, który kojarzę w wersji cz-b z jakiegoś koncertu w klubie (z Paulem), chłopaki po 22-23 lata. Zagrali go teraz 2 razy i koniec. Ja te 2 razy śpiewałem "Charlotte The Harlot, take me to bed!" razem z Harrisem i chyba więcej tego ani on ani ja na żywo nie zrobimy.

Teraz czekam na ich pożegnanie z połową lat '80 i na kawałki, na których się wychowałem, a których nie liznąłem na żywo. I na intro Churchilla. Mam nadzieję, że serce to wytrzyma.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: beaviso »

Vlad Tepes pisze:Alexander The Great
Wpadnij na następne koncerty. Ciśnienie wśród fanów na ten kawałek jest potężne, a wie o tym zespół i Rod, który nawet wspomniał w pamiętniku "A ci, co domagają się Alexandra, niech zechcą zauważyć, że nie pochodzi z żadnej z 4 pierwszych płyt". Myślę, że na tę niespodziankę możemy liczyć.

W ogóle uważałem zawsze Maidenów za zachowawczych i leniwych w doborze repertuaru koncertowego. Obecna trasa obaliła tą teorię w 100%. Wykuli na pamięć numery, których bym się nie spodziewał, chociaż mieli już inne "gotowce", jakie zagrali w ciągu ostatnich 5-6 lat (Children OTD - Brixton, 22 AA - GMETID, Killers - '99).
Gina
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 11
Rejestracja: śr kwie 02, 2003 5:06 pm
Skąd: Brave New World

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Gina »

Tak z ciekawości : nie sądzisz ze coś Cię omija ? Atmosfery koncertu nie odda żaden bootleg. A Maideni są przecież takim zespołem który (tzn. w.g mnie oczywiście) tak naprawde pokazuje swoją wartość właśnie na koncertach...

Ja idąc na koncert mam gdzieś kto będzie stał obok mnie. Chodzę żebym mogła właśnie rozkoszować się atmosferą nie tylko samego koncertu (która może Ci nie odpowiadać) ale właśnie grą zespołu, słyszaną "naprawde" na żywo...
_Arien_
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: pt cze 03, 2005 1:59 am
Skąd: Łódź

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: _Arien_ »

Nie lubisz koncertów? :shock: Przecież to własnie na koncercie mozna usłyszec zespol takim jakim jest naprawdę, bez przeróbek w studio, wielokrotnego nagrywania, wycinania pomyłek... Poza tym zgadzam sie z przedmówcą...nic nie odda tej atmosfery. Nie wyobrazasz sobie nawet jakie to wspaniałe uczucie stac pod sceną i napotkac wzrok wokalisty który spiewa Twoje ukochane numery patrzac własnie na Ciebie...magia...:)
Eddie Rips Up Chorzów! 29 maja 2005r
Deleted User 622

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Deleted User 622 »

Vlad Tepes pisze:Metal. Tak z ciekawości zapytam. Ty na tym zdjęciu w awatarze łapiesz w paszczę plankton?
Cos sobie podśpiewywałem po pijaku i mi fote "szczelili" :wink:

Zrozumcie Vlada - ma swoje lata i woli posiedzieć w fotelu i pić zimne piwko niż pocić się na koncercie wśród dzieciaków :wink:
Mayhem
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 22, 2004 6:24 pm
Skąd: słupsk

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Mayhem »

ale i tak nie jest to Charlotte co z Paulem Di Anno
tak samo jak inne kawałki z killers i iron maiden
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Swarożyc »

Vlad, mam do Ciebie pytanie. Zawsze koncertów nie lubiłeś, czy trochę zjeździłeś i potem powoli systematycznie Ci się odechciewało? Tak z ciekawości. Bo na przykład mój starszy mówi teraz jak Ty (inna sprawa, że i tak go zawsze z bratem ciągniemy), ale kiedyś rozbijał się zdrowo i to gdzie ktoś grał tylko, a teraz piwko na fotelu. Pytam, bo się zastanawiam, czy i mi sie tak zrobi czy nie. :D

Aha, może by ktoś wreszcie zmienił nazwę tematu, bo bije po patrzałkach
To jest forum fan-klubu w końcu...
reaktywacja
Awatar użytkownika
bystry
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 34
Rejestracja: śr gru 24, 2003 1:23 am
Skąd: Toruń

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: bystry »

nie no chyba maideni wiedza jak grac i jak glosno robia to od w pip lat wiec wiedza nie po to maja swycha technikow bylo bardzo dobrze slychac no moze troszke adrian ciszej ale ja slyszalem wszystkie dzwieki najlepiej bass :D
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Swarożyc »

W sumie też jakieś podejście Vlad.
Tak się kiedyś zastanawiałem, tak jakbym wydał kasę przeznaczoną na koncerty na dobry sprzęt audio, to czy bym żałował, rozkręcając go wieczór w wieczór. Pewnie nie... Tylko, że do takiego odkładania to trzeba samozaparcia delikatnego. Tak myślę, że jedyna rzecz która by mi ostudziła zapał koncertowy to zapędy audiofilskie :D

A tak wogóle to zaczynam właśnie w pełni doceniać fakt, że usłyszałem na żywo część tych starych nut. Takie dociera do mnie przekonanie o wyjątkowości tego setu. Chociaż "Prodigal Son" to Harrisowi z ekipą nie popuszczę. Spalili sprawę :lol:
reaktywacja
Awatar użytkownika
aero
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: czw mar 17, 2005 7:33 pm
Skąd: Wroclaw

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: aero »

Zgadzam sie z autorem watku!
Koncert z technicznego punktu widzenia byl koszmarem. Jestem zupelnie zdegustowany tym, ze Nightwish byl dwa razy lepiej naglosniony niz IM. To rzeczywiscie paranoja, co oni zrobili na stadionie slaskim?!?!
Jesli ktos mowi, ze jemu to nie przeszkadzalo, bo nie zna sie na akustyce, to jest pomylony albo gluchy.
Sam zajmuje sie naglasnianiem koncertow, ale abstrahujac od tego, sadze, ze normalni sluchacze dobrej muzycy potwierdza, ze to byla wielka pomylka.
Zle proporcje! Za cicho! Teraz tylko mozna sie zastanawiac czy mieli problemy ze sprzetem (malo mocy, psujace sie koncowki itp.) czy ich akustyk nacpal sie do tego stopnia ze zalegl pod mixerem.

Tegoroczny mystic byl beznadziejny, nie warty nawet 40 zl. Tylko Nightwish byl przyzwoicie naglosniony, a przeciez to byla najmniej interesujaca kapela, z punktu widzenia przecietnego fana IM. Tak sadze.

Pozdrawiam
EAT THE RICH
Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: beaviso »

A nie słyszeliście jak między NW a IM pierdyknęło coś w głośnikach? - takie głośne "dup!" I cisza potem zamiast muzyki z płyt. Co to było?


PS> Vlad, bracie, kopsnij no się po winko, wypijemy za metalowych ziomali... [klepię po plecach] ;)
Deleted User 357

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Deleted User 357 »

beaviso pisze:A nie słyszeliście jak między NW a IM pierdyknęło coś w głośnikach? - takie głośne "dup!" I cisza potem zamiast muzyki z płyt. Co to było?


PS> Vlad, bracie, kopsnij no się po winko, wypijemy za metalowych ziomali... [klepię po plecach] ;)
Też słyszałem....Wszyscy mysleli ze zaraz Ironi wyjdą i dlatego muzykę wyłączyli :lol:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Nomad »

Vlad Tepes pisze:Nie cierpię pijanego bydła, palantów mówiących do mnie "bracie" tylko dlatego że lubię tą samą muzykę, głupich ciuli chcących zawierać przyjaźnie przy jabolu licząc że polecę po wino, melepetów próbujących poklepywać mnie po plecach, namolnych matołków na siłę dzielących się swoimi wrażeniami akurat w momencie kiedy jestem myślami zupełnie przy czym innym. .
akurat ja nie słyszałem by ktoś mówił do kogoś bracie ,ludzie byli drętwi jak kije do mopa , pić ,przynajmiej na stadionie jak wiadomo nie wolno było ,ogólnie było odwrotnie jak piszesz ,czyli spokojnie ,wręcz nudno , na szczęscie znalazło sie pare psychicznych osób na koncercie Ironów ,ale było ich za mało
Awatar użytkownika
gorbag
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 78
Rejestracja: czw cze 02, 2005 6:15 pm
Skąd: Iława

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: gorbag »

hehe,.... wogole niezła wpadka była jak była przerwa (juz niepamiętam pomiędzy ktorymi zespołami) to puszczali muze z płyty, i chyba była troszke porysowana, i usłyszeliśmy przedziwny mix :D :solo :twisted: :twisted: :twisted:
MaYeR
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 485
Rejestracja: pn mar 31, 2003 12:55 pm
Skąd: Lublin

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: MaYeR »

aero pisze:Zgadzam sie z autorem watku!
Koncert z technicznego punktu widzenia byl koszmarem. Jestem zupelnie zdegustowany tym, ze Nightwish byl dwa razy lepiej naglosniony niz IM. To rzeczywiscie paranoja, co oni zrobili na stadionie slaskim?!?!
Jesli ktos mowi, ze jemu to nie przeszkadzalo, bo nie zna sie na akustyce, to jest pomylony albo gluchy.
Sam zajmuje sie naglasnianiem koncertow, ale abstrahujac od tego, sadze, ze normalni sluchacze dobrej muzycy potwierdza, ze to byla wielka pomylka.
Zle proporcje! Za cicho! Teraz tylko mozna sie zastanawiac czy mieli problemy ze sprzetem (malo mocy, psujace sie koncowki itp.) czy ich akustyk nacpal sie do tego stopnia ze zalegl pod mixerem.

Tegoroczny mystic byl beznadziejny, nie warty nawet 40 zl. Tylko Nightwish byl przyzwoicie naglosniony, a przeciez to byla najmniej interesujaca kapela, z punktu widzenia przecietnego fana IM. Tak sadze.

Pozdrawiam
"Our sound engineer, Dougie, who is normally quite mild mannered, was going apeshit but there was nothing that could be done about it. The underlying distortion affected the impact and volume which was a real drag as the fans deserved better"

Doug nie cpa :?
Awatar użytkownika
IM
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 133
Rejestracja: sob kwie 09, 2005 5:47 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: IM »

Jak dla mnie żadenej wpadki Iron Maiden nie było koncert był wypas i juz :D Ale niewidzałem poprzednich koncertów to był mój pierwszy więc za dużo do powiedzenia nie mam .
Deleted User 622

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Deleted User 622 »

gorbag pisze:hehe,.... wogole niezła wpadka była jak była przerwa (juz niepamiętam pomiędzy ktorymi zespołami) to puszczali muze z płyty, i chyba była troszke porysowana, i usłyszeliśmy przedziwny mix :D :solo :twisted: :twisted: :twisted:
Tak :wink: Puszczali właśnie Iomiego z Hughesem - Dep Sessions, swoją drogą świetny album.
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Levy »

A mnie tylko kilka rzeczy przeszkadzało:

-Nagłośnienie(ale tylko w niektórych kawałkach, np. W The Trooper słabo było słychać główny riff gitarowy, w Phantom Of The Opera mój ulubiony moment (ten po wstępie na basie), też był słabo słyszalny no i to na co wszyscy narzekają- wstęp Bruce'a w Murders in the Rue Morgue)
-To że Janick, nie rzucił do mnie swojej opaski :cry:

A poza tym koncert był niesamowity. Widziałem Janicka :solo , i to mi wystarczyło do szczęścia!!! Na następnym razem ide na płytę po stronie lewej bo niezby dobrze Dave'a widziałem.

P.S. Nie narzekajcje ludzie!!! Oglądaliście wydarzenie muzyczne, które nigdy się już nie powtórzy!!! UP THE IRONS!!! :rocx
Traderka

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: Traderka »

Też mnie to zdziwiło..Bawiłam się niedaleko sceny ,a to wszystko było za ciche ! Ale jak już Ironsi mieli grać byłam szczęśliwa,w KOŃCU było ciemno-słońce nie świeciło =]
Awatar użytkownika
IM
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 133
Rejestracja: sob kwie 09, 2005 5:47 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Wielka Porażka Iron Maiden

Post autor: IM »

Ale na intro mi sie wydawało że gra tak jakos ciszej dopiero na kolejnych kawałkach chyba było głosniej takie jakis wrażenie odczułem
ODPOWIEDZ