Re: okładka do DEATH ON THE ROAD
: wt lip 05, 2005 9:17 pm
Okładka mi się podoba.A po DOD jestem bardzo zadowolona, że wreszcie ktoś się przyłożył do jej zrobienia.I do tego te czarne konie.
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
EvE co z tlumaczeniem?WICKER MAN pisze:Z Maidenfans.com: The Death On The Road Artwork Story, The Artist Behind It
The artist behind it is Melvyn Grant. I got in contact with him recently for another matter through Maverick (the Iron Maiden Commentary webmaster) and Mel finished off his email to him with the enigmatic phrase "I have now done 3 covers for Maiden".
I grabbed the opportunity and mailed him back and I asked about the "umbilical chord" sticking out of Eddies body. Here is the part of his answering email that refers to that subject:
"At this time I can't say more on the third cover as it is still early days.
But one thing, I had not seen it as an umbilical cord, more as 'intestine'.
When you see the rest of the painting, it will become clearer.
"
...so we know all that stuff about it having to do with the SSOASS cover was bogus. We also know that we haven't seen the whole artwork yet...
Wystawić paluszek to całą rękę zeżrąDeleted User 804 pisze:EvE co z tlumaczeniem?
Z tym Seventh Sonem mogłam coś zwalić, ale jak ktoś tak enigmatycznie pisze to ja się nie dziwie ;]. Chociaż wydaje mi się teraz całkiem prawdopodobne - takie nawiązanie. W tym momencie skłonna bym była uwierzyć, że mogłoby być, ale napsiali ze go nie ma, to nie ma.Artysta, który kryje się za tym to Melvyn Grant. Skontaktowałem się z nim niedawno w innej sprawie poprzez Mevricka (webmaster) i Mel właśnie skończył swojego maila do niego [Mevrica] z zagadkową frazą „zrobiłem 3 okładki dla Maiden”.
Gdy miałem możliwość napisałem do niego, zapytałem o „pępowinę” wystającą z ciała Eddiego. Tutaj jest fragment jego odpowiedzi, nawiązującej do tego tematu:
„Na dzień dzisiejszy nie mogę powiedzieć więcej na temat trzeciej okładki, tylko tyle, że to dopiero początek*.
Ale jedna sprawa, nie chodziło mi o pępowinę, tylko już prędzej o ‘jelita’.
Kiedy zobaczysz resztę obrazków, stanie się to jaśniejsze.
„
...więc wiemy, że to, że miałoby to dotyczyć okładki SSOASS było nieprawdziwe. Wiemy także, że nie widzieliśmy jeszcze wszystkich prac…
*chodzi mu to, że jest zbyt wcześnie, aby rozważać na ten temat
To po co się zgłaszałaś że chcesz tłumaczyć. Chciałaś to teraz maszEvE pisze:Wystawić paluszek to całą rękę zeżrąDeleted User 804 pisze:EvE co z tlumaczeniem?.
Może za moment się zajme...
Może byćEvE pisze:Is it clear now? ;P
Bo na tym forum , jak i tez na wiekszosci innych, jeden czlowiek wyraza swoja opinie na dany temat , a reszta bucow sie z nim slepo zgadza , przytakuje i malpuje. Jak dojdzie kilka postow negatywnych to cala ta banda bucow zaczyna gnoic mniejszosc, jak z mniejszosci nagle zrobi sie przez przypadek wiekszosc, to buce znowu zmieniaja zdanie....musisz sie po prostu do tego przyzwyczaicGreddo pisze:Najpierw gnoiliście całkiem dobry obraz (a jak na okładke Maiden świetny), a teraz bo doszedł napis Iron Maiden i tytuł płyty, okładka okazuje się być super. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Może nowy album będzie tak dobry jak siódmy syn albo jeszcze lepszyWICKER MAN pisze:Ludzie z IMBB myśleli, że okładka nawiązuje do SSOASS - chodziło o flaki Eddie'go i "Son" na powozie.Dotyczyło to informacji, że następny album Maiden będzie concept albumem, a ponieważ ma to być 14 album dużo osób sądzi, że okaze się kontynuacją SSOASS. Okładka DOTD miała nam to niby sugerować.
Czemu kontunyacja akurat Syna? Przez jelitta?WICKER MAN pisze:Ludzie z IMBB myśleli, że okładka nawiązuje do SSOASS - chodziło o flaki Eddie'go i "Son" na powozie.Dotyczyło to informacji, że następny album Maiden będzie concept albumem, a ponieważ ma to być 14 album dużo osób sądzi, że okaze się kontynuacją SSOASS. Okładka DOTD miała nam to niby sugerować.
Bruce i Nicko mówili, że następny album ma być "concept" albumem jak SSOASS, a ponieważ będzie to 14-ta studyjna płyta w dyskografii Dziewicy to część fanów uważa, że ponieważ 7+7=14 będzie to kontynuacja SSOASS. Masz rację, trochę to pogmatwane.EvE pisze:Czemu kontunyacja akurat Syna? Przez jelitta?.To twórcze
A tak w ogóle to skąd pomysł, ze album ma być"concept"? Ktoś to powiedział wcześniej, czy tak im się wydaje?
14 czyli 7 razy 2? To pokrętne myślenie moim zdaniem ;]. Nic nie przewyższy '88 roku..... niestety....
To mi zaczyna przypominać Helloweena (Keeper Of The Sevent Kesy - The Legacy)
W sumie... Ale widocznie Maideni mają już wymyślony jakiś "concept" na następny album.MiKi pisze:że niby co 7 album to będzie koncept? ;]
śmiesznie
ja poza tym uwazam, przynajmniej częściowo The X Factor za koncept album
<opad szczęki>MiKi pisze:a co powiedziałbyś na takie rozwiązanie, że oni podczas sesji do SSoaSS napisali materiału na dwie płyty i teraz go nagrają? ;]
to by dopiero było niesamowite i autentycznie byłaby to druga część tego albumu
z takiego rozwiązania sprawy wynikłyby same pozytywy:WICKER MAN pisze:<opad szczęki>MiKi pisze:a co powiedziałbyś na takie rozwiązanie, że oni podczas sesji do SSoaSS napisali materiału na dwie płyty i teraz go nagrają? ;]
to by dopiero było niesamowite i autentycznie byłaby to druga część tego albumu![]()
![]()
niestety to chyba niemożliweWICKER MAN pisze: To niech jeszcze wrócą do składu z 1988...![]()
Dla mnie to całościowy concept, dokładnie jak 7th son.MiKi pisze:że niby co 7 album to będzie koncept? ;]
>>>Ja jestem za. W ten sposób za 20 lat znowu będzie kolejna część 7th sona z Dickinsonem w długich włosach i bez Janicka w składzie. ;] Podoba mnie się taka idea ;].
ja poza tym uwazam, przynajmniej częściowo The X Factor za koncept album
Niepoprawny optymista :]]]]]]]]MiKi pisze:a co powiedziałbyś na takie rozwiązanie, że oni podczas sesji do SSoaSS napisali materiału na dwie płyty i teraz go nagrają? ;]
to by dopiero było niesamowite i autentycznie byłaby to druga część tego albumu