Znudzenie Maiden?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Znudzenie Maiden?
To może ja się wypowiem. Iron Maiden słucham już ok. 4 lata. Gdybym przez te 4 lata słuchał tylko maiden zdechł bym z nudów (pomijając bootlegi). Na świecie jest wiele różnych zespołów, ograniczając się do jednego człowiek się cofa w rozwoju. Ostatnio Iron Maiden słuchałem ze 2 - 3 tygodnie temu i jakoś mnie narazie do nich nie ciągnie. Owszem są jednymi z moich ulubionych zespołów, ale jeszcze tyle jest do poznania, że nie warto skupiać się tylko na maiden. Zawsze można do nich wrócić.
Re: Znudzenie Maiden?
Podpisuje się pod tym całym sobąthe_trooper pisze:To może ja się wypowiem. Iron Maiden słucham już ok. 4 lata. Gdybym przez te 4 lata słuchał tylko maiden zdechł bym z nudów (pomijając bootlegi). Na świecie jest wiele różnych zespołów, ograniczając się do jednego człowiek się cofa w rozwoju. Ostatnio Iron Maiden słuchałem ze 2 - 3 tygodnie temu i jakoś mnie narazie do nich nie ciągnie. Owszem są jednymi z moich ulubionych zespołów, ale jeszcze tyle jest do poznania, że nie warto skupiać się tylko na maiden. Zawsze można do nich wrócić.
Re: Znudzenie Maiden?
Może to było niezbyt dobrze widoczne - oczywiście ironia, do MEty nic nie mam. Pewnie mi nie wyszło, ale chciałem się 'stylizować' na RycerzykuVlad Tepes pisze:Zygfryd? Ty się dzisiaj dobrze czujesz? Cio masz do Metallicy?![]()
Re: Znudzenie Maiden?
Nie mów tak głośno bo ON Cię usłyszy.zygfryd pisze: do MEty nic nie mam.
KMFDM
Re: Znudzenie Maiden?
Myślałem, ze już do ciepłych krajów odleciał...
Widzę, ze z jakichś gołębiowatych takich jest.
Re: Znudzenie Maiden?
te teksty o Thunderze są tak samo już nudnejak czak i pała...
Re: Znudzenie Maiden?
Dokładnie.. raz kiedyś można coś zażartować, ale nie w co drugim temacieMatek pisze:te teksty o Thunderze są tak samo już nudnejak czak i [zaraz dostanę bana]...
Re: Znudzenie Maiden?
Nie "dokładnie" bo Chuck jest Bogu ducha winien,a PTOK zazwyczaj sam sobie zbierał na różne komentarze. Nie zmienia to faktu, że takie dyskusje (ten offtop w tym temacie to już naprawdę przegięcie) powinne jak już odbywać się w offtopowni. Na szczęście sesje się już powoli kończą i władza będzie wolna.
KMFDM
Re: Znudzenie Maiden?
Mówisz o tym dużym z poprzednije storny, czy tym malutkim "...ON cię usłyszy...", który sam zapoczątkowałeś, a ja TYLKO odpowiedziałem?Greddo pisze:(ten offtop w tym temacie to już naprawdę przegięcie)
Dobra dobra, już nic nie mówię.
Re: Znudzenie Maiden?
Ojeju, widzę, że zbiera się liga ochrony Thundera.... SDobra, niech będzie - EOT. Aczkolwiek, tak jak mówił Greddo - nie bierze się to znikąd...
Znowu nie słuchałem Maiden
Znowu nie słuchałem Maiden
Re: Znudzenie Maiden?
jak liga? daj spokój... to jest nudne i tyle. wybacz jak ktoś pisze posta o treści mniej więcej takiej "cicho bo ON cię usłyszy" to a little bit żałosne. tak jak chłopcy w 6 klasie podstawówki. coś jest teraz trendy to o tym mówimy (jak np jeżdżenie po TB). a jak wszyscy o tym mówią to można się poczuć że jest się w jakiejś grupie. bo jak wszyscy jadą po kimś to ja też pojade i będę z nimi i będę cool. wiesz nei chce bronić Nomada bo takie dyrdymały jakie zdaża mu się pisać to naprawdę nieżadko można ręce załamać. chodzi mi o to że to dziecinne takie gadki... podniecanie się tym że można teraz (bo taka jest sytuacja) wtrącić jakiś głupi tekst o thunderze przy okazji każdego "nie-tr00" posta... k'wa znowu zamieszałem i pewnie nikt nie będzie wiedział o co mi chodzi 
Re: Znudzenie Maiden?
Żałosne jest to, że istnieje odpowiednie miejsce w którym mógłbyć to wyjaśnić, a robisz to tam gdzie nie trzeba. Ten temat już dosyć chyba ucierpiał, jeśli chcecie rozmawiać o męczeństwie Ptaka to zalecałbym offtopownię.Matek pisze: ktoś pisze posta o treści mniej więcej takiej "cicho bo ON cię usłyszy" to a little bit żałosne.
KMFDM
Re: Znudzenie Maiden?
Hmmm.... wiesz Matek, spokojnie, każdy kto potrafi czytać ze zrozumieniem chyba z łatwością odczyta Twoje intencje....
Co do TB - ja na niego praktycznie nigdy nie najeżdżałem, bo kiedy on zaczynał swoje wyskoki ja jeszcze nie byłem zarejestrowany na Forum, dlatego teraz, znając kilka jego ciekawych wypowiedzi pozwoliłem sobie na małą aluzję, i nie było w tym nic z chęci przynależenia do jakiejś grupy..... Co do tej ligi - oczywista ironia.....
Poza tym - to czego najbardziej nienawidzę u ludzi to chyba głupota, więc wybacz, ale jeżeli ktoś traktuje muzykę w kategoriach sportu i rywalizacji to ja tego nie rozumiem, bo chyba prawdziwi fani muzyki nie rozpatrują jej w takich kategoriach, bo to ją obraża.....
Co do żałosnego zachowania - dla mnie o wiele bardziej żałosne jest, jak ktoś najpierw sam najeżdża na kogoś, wyśmiewa go, a potem nagle cudownie uświadamia sobie, że kroczył złą ścieżką i odżegnuje się od tego co kiedyś napisał....Nie mówię tu o Tobie, bo nie wiem czy coś na niego nadawałeś, ale ogólnie... Ja się mojej opinii będę trzymał, bo nie opieram jej o to, co inni napisali o TB, tylko o to, co napisał on sam...o nie znaczy, że mam go za jakiegoś debila....Po prostu nieco śmieszny koleś i dosyć dziwne(tylko chwilami...)ma podejście do muzyki....
Przypominam, że to nie ja przy każdym temacie założonym przez niego piszę jakie to kretyństwo itp. tylko staram się napisać coś zgodnego z tymże topiciem, bo widać że się stara....
Definitively EOT
Co do TB - ja na niego praktycznie nigdy nie najeżdżałem, bo kiedy on zaczynał swoje wyskoki ja jeszcze nie byłem zarejestrowany na Forum, dlatego teraz, znając kilka jego ciekawych wypowiedzi pozwoliłem sobie na małą aluzję, i nie było w tym nic z chęci przynależenia do jakiejś grupy..... Co do tej ligi - oczywista ironia.....
Poza tym - to czego najbardziej nienawidzę u ludzi to chyba głupota, więc wybacz, ale jeżeli ktoś traktuje muzykę w kategoriach sportu i rywalizacji to ja tego nie rozumiem, bo chyba prawdziwi fani muzyki nie rozpatrują jej w takich kategoriach, bo to ją obraża.....
Co do żałosnego zachowania - dla mnie o wiele bardziej żałosne jest, jak ktoś najpierw sam najeżdża na kogoś, wyśmiewa go, a potem nagle cudownie uświadamia sobie, że kroczył złą ścieżką i odżegnuje się od tego co kiedyś napisał....Nie mówię tu o Tobie, bo nie wiem czy coś na niego nadawałeś, ale ogólnie... Ja się mojej opinii będę trzymał, bo nie opieram jej o to, co inni napisali o TB, tylko o to, co napisał on sam...o nie znaczy, że mam go za jakiegoś debila....Po prostu nieco śmieszny koleś i dosyć dziwne(tylko chwilami...)ma podejście do muzyki....
Przypominam, że to nie ja przy każdym temacie założonym przez niego piszę jakie to kretyństwo itp. tylko staram się napisać coś zgodnego z tymże topiciem, bo widać że się stara....
Definitively EOT
-
ropuch
Re: Znudzenie Maiden?
a little bit żałosne jest to, że po polsku nie potrafisz tego, co chciałeś przez 'a little bit' wyrazić.Matek pisze:to a little bit żałosne
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Znudzenie Maiden?
Ja slucham MAIDENów juz 18 lat...tak..dzieci mam juz swoje lata...i lubie sie odmlodzic odwiedzajac takie fora.IRON mi sie nigdy nie znudzi!Szybko wyroslem z blacku,deathu...ale z MAIDENów?nie ma takiej mozliwosci!
Inne kapele?np.:SAXON..siedze w nich 12lat,JUDAS-zaczolem go sluchac tak samo wczesnie jak MAIDEN...
Inne kapele?np.:SAXON..siedze w nich 12lat,JUDAS-zaczolem go sluchac tak samo wczesnie jak MAIDEN...
Re: Znudzenie Maiden?
mi nie mogli się znudzić, skoro znam póki co tylko ułamek ich twórczości, przeciwnie - coraz bardziej mnie wciągają i namawiają do kupna nowych albumów
( chyba w tym, a jesli nie to w następnym, tygodniu idę po The Number of the Beast
) Jednak od każdego zespołu trzeba czasem odpocząć i popatrzeć (posłyszeć
) na inne zespoły z metalowej sceny... a potem powrót...
Re: Znudzenie Maiden?
Mnie znowu się zaczęło podobać (po półrocznej przerwie). Nie można słuchać jednego zespołu.
Re: Znudzenie Maiden?
Kiedy po raz 50000 ogladalem DOTR postanowilem sobie zrobic przerwe z maidenami, bo zdominowali moja muzyczna strone bardzo bardzo. Przerwa miala trwac dlugo...trwala 3 dni...
Kiedys sluchalem duzo heavy metalu...teraz zostal tylko Iron Maiden. kiedy robie sobie przerwe to na lzejsze klimaty typu Pink Floyd, Led Zeppelin... no ale zawsze jest miejsce na Black Sabbath
Kiedys sluchalem duzo heavy metalu...teraz zostal tylko Iron Maiden. kiedy robie sobie przerwe to na lzejsze klimaty typu Pink Floyd, Led Zeppelin... no ale zawsze jest miejsce na Black Sabbath
Re: Znudzenie Maiden?
w domu Maidenow nie sluchalem juz dawno... jakos ostatnio tylko w drodze do szkoly czy gdzies tam na discmanie. a moje znudzenie wynika tym, ze nie wiem ktora plyte mam wrzucic do wierzy i zamiast sie bic z myslami wlaczam sobie antyradio
a tak w sumie to nawet na forum rzadko zagladam i nie wiem co tutaj sie dzieje
a tak w sumie to nawet na forum rzadko zagladam i nie wiem co tutaj sie dzieje
Re: Znudzenie Maiden?
Mam w domu setki płyt. Poupychane są praktycznie wszędzie. Ale koło mojej wieży, na honorowym miejscu jest miejsce tylko na kilkadziesiąt z nich. To dyskografia i booty Maiden, solówy Dickinsona, DiAnno, Blaze'a, tributy Maidenowe, itp. Jest tego tyle, że nawet słuchając po kilka krążków dziennie, do niektórych wracam siłą rzeczy np. raz w miesiącu tylko. Taka częstotliwość sprawia, że te płytki mi sie nie nudzą.
Oczywiście raz na jakiś czas trafi się coś nie związanego z Maiden, co też pochłonie mnie na wiele "przesłuchań", ale jednak żadnej innej muzycznej miłości nie jestem wierny tak długo, jak Dziewicy. W moim przypadku jest tak już od lat dwudziestu. I wiele wskazuje na to, iż zostanie jeszcze o wiele, wiele dłużej.
Oczywiście raz na jakiś czas trafi się coś nie związanego z Maiden, co też pochłonie mnie na wiele "przesłuchań", ale jednak żadnej innej muzycznej miłości nie jestem wierny tak długo, jak Dziewicy. W moim przypadku jest tak już od lat dwudziestu. I wiele wskazuje na to, iż zostanie jeszcze o wiele, wiele dłużej.


