Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Występ był średni, woda z węża super, ceny zabójcze a słońce niemiłosierne 
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
no nightwisha tez by m i bylo szkoda, byli ludzie przeciez co tam przyjechali nie ze wzgledu na maidenow tlyko na nich, ale mimo wszystko ja bym w ogole zrezygnowala z supportu gdyby to miala przedluzyc wystep maiden'ow
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
o to to toClansman_ pisze:woda z węża super
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Wystarczyło się jej raz napić i człowiek co chwile po nią latał
Pamiętam jak ochrona mówiła żeby pod żadnym pozorem jej nie pić i mówić innym, że ona się do spożycia nie nadaje
Rano po koncercie sprawdzałem czy mi jakieś syfy na twarzy nie wyskoczyły 
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Pamiętam ten motyw. Ochroniarz z przerażeniem na twarzy:Clansman_ pisze:Pamiętam jak ochrona mówiła żeby pod żadnym pozorem jej nie pić i mówić innym, że ona się do spożycia nie nadaje Laughing
- "Ej, chłopaki, wy tego chyba nie pijecie?"
- [banan] "Nie, skądże!"
- 'A to dobrze, bo to jest pobierane gdzieś spoza miasta"
Jak się dobrze zastanowić to chyba więcej na siebie wylałem niż wypiłem
Mogli też więcej polewać w czasie występów, a oni "sikali" tylko na końcówkach i w przerwach. Upał zabijał.
edit:
Zajebisty był ten policyjny samochód do rozganiania tłumów :laugh
Ostatnio zmieniony wt maja 30, 2006 8:15 pm przez Ximinez, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
to tak, ale ladnie ta sikawka wygladala z zewnatrzXiminez pisze:Upał zabijał.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
a o 3 latach od 03.06.03 nik nie pamietał
TO był koncert :solo
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
28/11/2003 lepszy był.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Ja staram się nie pamiętać, bo mnie nerwy biorą na samą myśl, że biletów wtedy brakłoS1MON pisze:a o 3 latach od 03.06.03 nik nie pamietałTO był koncert :solo
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
hmmm...mam podejrzenia, ze nie byles w katachYaaqb pisze:28/11/2003 lepszy był.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Toż to szok.To był mój pierwszy koncert MaidenówS1MON pisze:03.06.03 nik nie pamietał TO był koncert
Trudno powiedzieć, czy Mystic był lepszy
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
moj tezpaniron pisze:Toż to szok.To był mój pierwszy koncert MaidenówS1MON pisze:03.06.03 nik nie pamietał TO był koncert
Wrocek to tez cudo bylo...ale bardziej gluchy & mokry bylem po katachTrudno powiedzieć, czy Mystic był lepszy
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
No ja tak samo bo ostro szalałem, chociaż pod koniec to już wymiękłem i sie z pod sceny wycofałemS1MON pisze:ale bardziej gluchy & mokry bylem po katach
A we Wrocku nie byłem, czego troche żałuje bo Kat był
w Chorzowie to już byem spokojny i sobie na luzaku z tyłu stałem, bo taki upał był, że mnie głowa dość ostro bolała
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
ja to iałem luz bo byłem na sektorach
tylko ,że tam trochę szytwno było
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Popieram :beer Zdecydowanie lepszy koncert niż w Chorzowie. Choć i tak najlepszy był Spodek 2000 rokuYaaqb pisze:28/11/2003 lepszy był.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Byłem.S1MON pisze:hmmm...mam podejrzenia, ze nie byles w katachYaaqb pisze:28/11/2003 lepszy był.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Czesi zrobili koncert w hali i wyszedł świetnie ,a my na Stadionie i wyszło gorzej niż tam(nie byłem w Pradze ,ale każdy kto był mówi że było o wiele lepiej) .W Polsce nie ma takiej organizacji jak w Brazylii,Anglii czy Francji by gigi stadionowe wychodziły wspaniałe, poza tym nie ma chyba aż tyle ludzi by na ten koncert chciało wejść. Dlatego bezpiecznym wyjściem są gigi halowe ,które wychodzą bardzo dobrze (np.Wrocław).
Co do samego koncertu to był dobry,ale brakowało tego czegoś, niestety publika nie spisała sie tak dobrze jak we Wrocławiu gdzie dosłownie prowadziła zespół. Nagłośnienie, kolejny minus, brzmiało tak dziwnie,choć przyznam że podczas samego koncertu nie zwracałem na to aż tak strasznie uwagi. Setlista niezła,mogła być lepsza,ale we Wrocławiu była w sumie gorsza,a koncert był lepszy, więc setlista nie ma aż takiego znaczenia. Brakowało mi tylko więcej utworów z Number of the Beast, najlepszej płyty z tych czterech pierwszych.No i Bruce niektóre utwory Di Anno skopał wg.mnie.
Natomiast dużym plusem dla mnie,było to ,że we Wrocławiu byłem dość spięty bo to był mój pierwszy koncert,a tu nie bałem sie iśc do przodu, szaleć w tłumie i zabawa dla mnie była lepsza...no ale przeżycia już mniejsze.
Co do samego koncertu to był dobry,ale brakowało tego czegoś, niestety publika nie spisała sie tak dobrze jak we Wrocławiu gdzie dosłownie prowadziła zespół. Nagłośnienie, kolejny minus, brzmiało tak dziwnie,choć przyznam że podczas samego koncertu nie zwracałem na to aż tak strasznie uwagi. Setlista niezła,mogła być lepsza,ale we Wrocławiu była w sumie gorsza,a koncert był lepszy, więc setlista nie ma aż takiego znaczenia. Brakowało mi tylko więcej utworów z Number of the Beast, najlepszej płyty z tych czterech pierwszych.No i Bruce niektóre utwory Di Anno skopał wg.mnie.
Natomiast dużym plusem dla mnie,było to ,że we Wrocławiu byłem dość spięty bo to był mój pierwszy koncert,a tu nie bałem sie iśc do przodu, szaleć w tłumie i zabawa dla mnie była lepsza...no ale przeżycia już mniejsze.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
Zaczynam coraz bardzie żałować ,żę nie byłem na tym koncercie we Wrocku
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
A ja w Katowicach i Pradze...ale było minęło. Trzeba wyczekiwać następnych.
Re: Mija rok od ostatniego koncertu Maiden w Polsce...
No Katowica też szkoda. Szczególnie ,że mieszkam tzw. 'dalszy rzut beretem (moherowym) od Spodka. Konkretnie-Sosnowiec :beer

