Strona 6 z 14
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 3:58 pm
autor: tarot 20
Ten utwór na pewno nie jest wypełniaczem bardzo przyjemnie się go słucha i nie uważam, że jest za długi jak dla mnie w sam raz. Powiem nawet, że posiada jedną z lepszych sekcji instrumentalnych sama solówka w tym utworze jest świetna. Chyba każdy zauważył, że naprawdę idzie się poczuć jak na wojnie przynajmniej ja tak się czuję.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 4:00 pm
autor: Deleted User 1309
Biorac pod uwage tematyke odrazu probowałem go skojarzyc z Paschandale , ale nie tedy droga . Utwor Longest Day jest zupełnie z innego budulcu . Jak dla mnie nie jest to utwor który pojmuje sie po pierwszym przesluchaniu dopiero za drugim lub trzecim razem mozemy uslyszec smaczki , ktore zwiekszaja jego wartosc .
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 4:51 pm
autor: jesper
Katarn pisze:przesadzasz. chyba uległeś modzie na opluwanie Maiden. Uprzedzenia, ot co.
... dobre, dobre jednak powiedz mi w którym miejscu ja opluwam IRON MAIDEN

z całej płyty "AMOLAD" nie podoba mi się jedynie "The Longest Day"
Kratos pisze:
Trochę obiektywizmu! Słychać, że chłopaki się starali a to, że Ci się nie podoba nie znaczy, że jest on wypełniaczem.
... ale po co wysilać się na fałszywy obiektywizm w stosunku do czegoś co mi się nie podoba - odnośnie wypełniaczy to i tak nasze zdania będą podzielone ... ten fakt w jakiś sposób dobrze świadczy o muzyce bo każdy inaczej ją odbiera - oczywiście że chlopaki nagrywając ten album bardzo się starali ja to w pełni doceniam ... ale z wyjątkiem jednego kawałka
tarot 20 pisze:
Chyba każdy zauważył, że naprawdę idzie się poczuć jak na wojnie przynajmniej ja tak się czuję.
... a ja nie - no cóż, być może muszę się wybrać do Iraku aby w pełni [przy dźwiękach "The Longest Day"] poczuć podmuch wojennej zawieruchy

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 7:57 pm
autor: remi
Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 8:04 pm
autor: Qba666
remi pisze:Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale
a to dobre. Gdzie podnioslosc w paschendale? Longest Day poczulem od pierwszego przesluchania. Swietny wstep potem nieco slabiej. Ale jak dla mnie to kawal mocnego konkretnego grania. Czego o paschendale powiedziec nie mozna. Najdluzszy dzien zjada tamten utwor.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 8:28 pm
autor: Szczur22
Paschendale jest podniosłe, ale Longest Day jest bardziej mhroczny. No i zaletą (jak dla mnie) Paschendale jest to że ciągle trzyma ten sam klimat, bo w LD zmiana klimatu pomidzy refrenem a zwrotkami jest dośc brutalna
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 8:50 pm
autor: Abstract
Szczur22 pisze:w LD zmiana klimatu pomidzy refrenem a zwrotkami jest dośc brutalna
Z tym bym polemizował, bo nic nie jest zbyt brutalne tylko jest IMO w porzadku. Nie jest zbyt mroczno tylko tak jakoś inaczej.. Utwór oddaje całą ekspersję i dynamikę tego wydarzenia
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 9:12 pm
autor: Qba666
Spokojny choc z czasem przyspieszajacy wstep- doplywanie alianckich barek do brzegu. Gwalotowne mocne gitary- serie z niemieckich karabinow maszynowych.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 9:43 pm
autor: Szczur22
I w refrenie wesolutka melodia jak zakończenie wojny
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 9:58 pm
autor: Mr.Hankey
Nie zgodził bym się, że refren jest taki wesolutki... powiedział bym berdziej, że podnoisły. Tak czy siak świetny

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 10:04 pm
autor: Szczur22
Kłóćmy się kłocmy, bo bez tego by nie było fajnego forum
Podniosły to może w nim jest tekst

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 10:31 pm
autor: Zygmunt
Myślę, że to bardzo dobrze świadczy o płycie, skoro tylu osobom podobają się całkiem inne utwory. Nie ma się co sprzeczać. Wystarczy wymienić poglądy. Ja bardzo się cieszę, że innym osobom podoba się np. Thin Line.... (mnie nie), bo to oznacza, że iron maiden tak naprawdę ma niewiele gniotów w swojej dyskografii. Nie da się utrafić we wszystkie gusta. A skoro są kawałki, których nie lubimy, a inni je uwielbiają to tylko dobrze świadczy o utworach, albumach itd. Często najlepsze albumy budzą kontowersje i spory. Gorzej by było, gdyby wszyscy podniecali się np. singlem, a reszta albumu byłaby nijaka i wszyscy by się z tym zgadzali. Dla mnie The Longest Day ma znakomite fragmenty, ale są też takie, które go psują i dla mnie ten utwór jest średniakiem. Ale cieszę się, że tylu osobom się podoba.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 11:18 pm
autor: Żabka
Zygmunt pisze:Myślę, że to bardzo dobrze świadczy o płycie, skoro tylu osobom podobają się całkiem inne utwory.
zgadzam się
Zygmunt pisze:bardzo się cieszę, że innym osobom podoba się np. Thin Line.... (mnie nie)
a ja na przykład kocham ten kawałek i stawiam go w czołówce BNW, chociaż całą uważam za genialną

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 11:26 pm
autor: Levy
Qba666 pisze:remi pisze:Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale
a to dobre. Gdzie podnioslosc w paschendale? Longest Day poczulem od pierwszego przesluchania. Swietny wstep potem nieco slabiej. Ale jak dla mnie to kawal mocnego konkretnego grania. Czego o paschendale powiedziec nie mozna. Najdluzszy dzien zjada tamten utwor.
Bluźnisz!...
Paschendale to jeden z najlepszych i najoryginalniejszych utworów Maiden. Oczywiście to tylko "IMO"... o gustach się nie dyskutuje...
Co do samego Longest Day to bardzo mi się refren podoba motyw z 6:07 min. jest genialny. Solówki też niczego sobie. Na pewno nie można nazwać tego kawałka wypełniaczem. Już prędzej Out Of The Shadows... :rocx
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: śr sie 30, 2006 11:46 pm
autor: Stoow
"How long..." może jest "wesołe" ale pasuje idealnie do wydarzeń, lądowanie to nie tylko trup padający gęsto. Zresztą kto sie interesuje to wie o co chodzi

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: czw sie 31, 2006 12:40 am
autor: Mr.Hankey
Levy pisze:Na pewno nie można nazwać tego kawałka wypełniaczem.
Sa niestety tacy którzy tego nie rozumieją

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: czw sie 31, 2006 7:45 am
autor: jesper
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: czw sie 31, 2006 2:38 pm
autor: Dziku
jesper pisze:w końcu nie będę padał na kolana przed każdym kawałkiem jaki stworzyli IRON MAIDEN Laughing Cool Wink
i za to powinni Cie ukrzyzowac
[joke]
Mi sie Longest Day bardzo bardzo bardzo podoba, nie ma slabych momentow. kazdy mi sie podoba

kandydat do numeru 1 na plycie
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: czw sie 31, 2006 2:47 pm
autor: Elevatorman
Bardzo fajny

Dave nawet sie popisał

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
: czw sie 31, 2006 2:48 pm
autor: jesper
... O.K.

... już zbijam swój krzyż
UP THE IRONS :rocx