Strona 6 z 8

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: śr paź 04, 2006 6:58 pm
autor: adam IM
dla mnie zawsze będzie kwiatkiem do kożucha :P chociaz na ostatniej płycie wypadł nawet jak dla mnie o dziwo dobrze :)

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: śr paź 04, 2006 9:52 pm
autor: Budziol
BartSmith pisze:Wogóle niektórzy zachowują się jakby Maiden ich nudził.
Absolutnie sie podpisuje pod tym. Niektorzy sprawiaja wrazenie jakby ten zespol ich nudzil, wszystko co robia krytykuja i sami wiedza najlepiej co i jak powinni robic. Dziwi mnie takie podejscie "oddanych fanow"

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 8:25 pm
autor: jArO
Ten koleś z Przekroju to chyba jakiś fanatyk Motorhead skoro ich tak chwali a jedzie po Maiden. Trzeba być obiektywnym. Takie moje zdanie :?

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 8:30 pm
autor: Filik10
W Mystic Art Motrohead dostał od niego 10/10 . Sorry, ale nie wydaje mi się, aby to aż tak genialne było (nie słuchałem nowej płyty, ale zmian sie nie spodziewam)

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 9:18 pm
autor: BeBe
Filik10 pisze:W Mystic Art Motrohead dostał od niego 10/10 . Sorry, ale nie wydaje mi się, aby to aż tak genialne było (nie słuchałem nowej płyty, ale zmian sie nie spodziewam)

Twierdzę,że Motorhead za samą legendę 5/10 zasługuje.

A nowe Maideny to podobno biadolenie niesamowite. Nie wiem, sam nie mówię, bo nie słuchałem,ale jakoś mimo wszystko nie pali mi się do tego. Spodziewam się ciągle tego samego.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:02 pm
autor: Deleted User 357
Blood Brother pisze:
Twierdzę,że Motorhead za samą legendę 5/10 zasługuje.
A co to ma do tego że ktoś uważa że 10/10 to za dużo :lol:

Poza tym równie dobrze można powiedzieć że 1000 innych kapel zasługuje na coś tam za samą legendę :lol:

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:05 pm
autor: Filik10
W Mystic Art Motrohead dostał od niego 10/10 . Sorry, ale nie wydaje mi się, aby to aż tak genialne było (nie słuchałem nowej płyty, ale zmian sie nie spodziewam)

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:07 pm
autor: BeBe
Poza tym równie dobrze można powiedzieć że 1000 innych kapel zasługuje na coś tam za samą legendę
I wiele kapel tak ma :lol:

Zauważmy, iż recenzję wielu "maniaków" którzy dają po gaciach na widok Ironów również dają każdemu albumowi 10/10. Typowa ludzka mentalność.Każdy fan da najwyższą ocenę czemuś co dla niego jest "grejt" i boskie.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:09 pm
autor: Deleted User 357
A Szubrycht jest właśnie takim fanem Motorhead :wink:

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:10 pm
autor: BeBe
Żelazny pisze:A Szubrycht jest właśnie takim fanem Motorhead :wink:
I dlatego dał 10/10 mimo, iż nowy Motorhead jest wg. mnie very lame.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:10 pm
autor: herki
Blood Brother pisze:
Filik10 pisze:W Mystic Art Motrohead dostał od niego 10/10 . Sorry, ale nie wydaje mi się, aby to aż tak genialne było (nie słuchałem nowej płyty, ale zmian sie nie spodziewam)

Twierdzę,że Motorhead za samą legendę 5/10 zasługuje.
Jakie kretyńskie myślenie. Lemmy'emu pyta stanie i też trzeba się cieszyć bo to legenda. Lol.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:16 pm
autor: Szczurza Pomoc
Witam się:).
Żelazny pisze:A co to ma do tego że ktoś uważa że 10/10 to za dużo
Pięć za legendę, pięć dla samej płyty, oderwanej od legendy;).
Blood Brother pisze:Spodziewam się ciągle tego samego.
Posłuchaj to się zdziwisz. Mnie ta płyta na początku wręcz odrzuciła swoją innością.
Jeszcze trochę to Bruce pierdnie i trzeba będzie nowy temat zakładać.
Lepiej założyć jakiś "poważny" temat. Np. o globalnym ociepleniu i emisji szkodliwych gazów.
no tak bo dla 90% forumowiczów jeżeli dziennikarz źle napisze o IRON MAIDEN jest "be" Evil or Very Mad a jeżeli dobrze jest "cacy" Twisted Evil
Dla ciebie jest odwrotnie?
Jeśli dziennikarz pisze że Bruce jest gorszy bo nie ma przepitego głosu i potrafi śpiewać, że Ironi są gorsi bo mogłaby grać jedna gitara a nie trzy (bo czemu nie) i że powinni zaszyć się w rozkosznym kurwidołku lat `80-tych zamiast próbować czegoś nowego to dziennikarz jest "be". Jeśli główny zarzut stawiany Ironom jest taki że nie są tacy jak Motorhead to dziennikarz jest "be".

"Be, be, be, kopytka niosą mnie"

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: czw paź 05, 2006 10:22 pm
autor: Szczur22
Witamy! :D

Fajna xwka- chyba się polubimy :D

Herki- Lemmemu już pyta nie statnie- papierosy i wiek raczej zrobiły swoje :D Może po całym słoiczku viagry, na może pól minuty, ale szczerze wątpie :D Może na jakiejś trasie wspominkowej :P[/url]

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 12:20 am
autor: Mr.Hankey
Szczurza Pomoc pisze:Posłuchaj to się zdziwisz. Mnie ta płyta na początku wręcz odrzuciła swoją innością
Ja nie widzę w nowym Motorhead nic odkrywczego... z resztą już od kilku albumów. Grają przyzwoicie, ale ciągle to samo jak dla mnie.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 6:15 am
autor: Szczurza Pomoc
Pisałem o płycie Ironów:).

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 7:15 am
autor: herki
Szczur22 pisze:Herki- Lemmemu już pyta nie statnie- papierosy i wiek raczej zrobiły swoje :D Może po całym słoiczku viagry, na może pól minuty, ale szczerze wątpie :D Może na jakiejś trasie wspominkowej :P
Kumpel mówił że mu stała po koncercie w Warszawie. W szczegóły nie wnikałem.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 7:35 am
autor: slayer
Swietny artykul . Prawdziwy bardzo. Meshugga , Dep , Sun O))) :) hehe. tu chyba Pan Jarek mial racje najwieksza, kazda ostatnia plyta tych trzech zespolow bije na glowe ostatnie produkcje Maiden jak i Motorhead.

Co bym zmienil to jedynie obnizyl ocene, o jedna kropczke w dol, w obu przypadkach.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 1:04 pm
autor: Mr.Hankey
Szczurza Pomoc pisze:Pisałem o płycie Ironów
Jak tak to się zgadzam płyta jest bardzo dobra :wink: Tylko mnie płyta swoją innością nie odrzuciła. Wręcz przeciwnie, od razu mnie zaciekawiła.

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 7:32 pm
autor: Budziol
Blood Brother pisze:A nowe Maideny to podobno biadolenie niesamowite. Nie wiem, sam nie mówię, bo nie słuchałem,ale jakoś mimo wszystko nie pali mi się do tego. Spodziewam się ciągle tego samego.
No prosze a ja myslalem ze tylko maniacy na SANKTUARIUM sa ;)

Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju

: pt paź 06, 2006 7:37 pm
autor: salvis
motorheada nowego słyszałem i dałbym mu 8,5/10
ironom dałem 10/10, ale w końcu jestem stronniczy :lol:
(jak zresztą 87,5% forumniaków) :wink: